-
Posts
15019 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ranias
-
Rozliczony 40 zl Jasnej Poli.Szczebrzeszynkom 26 zl.DZIĘKUJĘ SERCA 7.09
ranias replied to Nadziejka's topic in Zakończone
Poproszę cegiełki za 15zł -
Rozliczony 200 zl Dziękuję Serca 10.08 Szczebrzeszyniakom
ranias replied to Nadziejka's topic in Zakończone
Wczoraj odebrałam przesyłkę, bardzo dziękuję za wszystkie cudeńka -
ROZLICZONY 136 zl DZIĘKUJĘ DOBREDUSZKI! Tobisiowi Sercem 7.07.
ranias replied to Nadziejka's topic in Zakończone
Przesyła u mnie, dziękuję bardzo za super niespodzianki -
Rozliczony 200 zl Dziękuję Serca 10.08 Szczebrzeszyniakom
ranias replied to Nadziejka's topic in Zakończone
Dzień dobry , poproszę w opcji kt nr 20,23,31,32,35, 55 -
ROZLICZONY 136 zl DZIĘKUJĘ DOBREDUSZKI! Tobisiowi Sercem 7.07.
ranias replied to Nadziejka's topic in Zakończone
Poproszę nr 1,2,3 w opcji kt -
Misiuni miski, schodki do bazy, kocyki i podusie...Wszystko jest na swoim miejscu. Misiuni nie ma
-
Weszłam tu wczoraj , ale nie mogłam nic napisać. Od 22 lat mamy w domu psiaki i koty, nigdy nie mieliśmy żadnego psa od szczeniaka, zawsze to są psiaki dojrzałe, starsze, często schorowane. Kochamy je i staramy się opiekować nimi jak najlepiej. Tak trudno się pogodzić z tym, że odchodzą, zawsze to jest za wcześnie, zawsze nie tak...Śmierć Misiuni mnie po prostu rozwaliła, dalej nie wiem jak to bez niej
-
Misiunia odeszła wczoraj wieczorem. Nie udało się uratować naszego Żabulca. Musimy to przepłakać, nie wiem jak to może być bez niej
-
Misiunia dzisiaj po dwóch kroplówkach. Łapinki słabe, ogonek jakby wklejony w dupencję. Nie je, nie pije, dalej wmuszam w nią wodę strzykawką. Zapatulona w kocyki patrzy na mnie tymi oczyskami ....
-
Po wczorajszych kroplówkach Misia nie czuje się lepiej. Nadal nie je, nie chce też pić, poję ją strzykawką. Chodzi powolutku no i cały czas kieruje się do bazy. Sygnalizuje, że chce siku. Zobaczymy, co będzie dzisiaj.
-
Misiunia dzisiaj po wizycie w innej lecznicy, ale w zasadzie opinia pani doktor podobna. Niewydolność nerek i wątroby, rokowania raczej niekorzystne. Będziemy walczyć o naszą Bambaryłkę. Dostała wlew podskórny , lekarstwo przeciwwymiotne i antybiotyk. Jutro i w piątek, rano i po południu kolejne wlewy, w sobotę powtórne badanie krwi i zobaczymy, czy parametry się poprawią. Misiuni trochę dupina odżyła i chciała dziabnąć wetkę w rękę, jak ją kłuła. Przewracała tymi oczyskami jak głupia i mimo całego tego nieszczęścia śmiać mi się z niej chciało. Cała Misia - aktorka dramatyczna...Kocham ją i wierzę, że jeszcze długo będę się do niej przytulać.
-
-
Misiunia ma bardzo złe wyniki , w badaniu krwi stwierdzona niewydolność nerek i wątroby. W nocy wymiotowała brunatną wydzieliną, a nad ranem zrobiła krwistą kupę. Dostała dzisiaj wlew podskórny z witaminami, żeby nie obciążać nerek. W sumie diagnozy żadnej nie mamy, lekarz mówi, że rokowania są złe, sugeruje podanie jeszcze dwóch, trzech kroplówek i powtórzenie badań. Jeżeli parametry się poprawią, to można próbować czegoś jeszcze. Umówiliśmy na jutro wizytę w innej lecznicy, skonsultujemy wyniki. Dziewusia nie chce jeść, zmiksowałam jej trochę mięsa z warzywami i próbowałam dawać strzykawką, ale nic z tego. Jedynie pije...Słaba jest, łapki trochę silniejsze, podnosi główkę jak do niej mówię i człapie biedusia do drzwi, żeby się załatwić.
-