Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mari23 napisał(a):

, spacerować wczoraj też nie chciały,


No i całe szczęście, że nie chcą spacerować. Jak one takie osłabione są i bez szczepień, to lepiej niech nie wychodzą poza dom

  • Replies 772
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wg słow Ulv najmniejszy z nich, ten dokarmiany strzykawka, jest u mnie - Filipek.
Filipek waży 1,500g spadl o 100g od wczoraj.
Zaraz jedziemy na kroplowke.
Nie zapeszajac, biegunka jakby ustepuje. Z jedzeniem to mnie przechytrzyl. Kupilam wolowine, nie jadl. Kurczak got, tez be. Sam ryz, be. Przez przypadek na podlodze obok jego miseczek, zostawilam jedzenie dla kotów, ktore tez same nie wiedza co jesc...i teraz jedza najzwyklejszy whiskas z saszetek.
Wchodze do łazienki a jemu az sie uszy trzesa!!! Zamienilam szybko na kurczaka - beee, nie zjadl. Wiec trudno, zostawilam mu te kocie amu, zeby chociaz zpladek zaczal pracowac.

Posted

Moim zdaniem one nie powinny jeszcze wychodzić na podwórko .
Fiorsteinbock , szczeniaki mogą bez problemów jeść whiskasa .Zawsze słabym szczeniakom daję kocie jedzenie , a słabym kociętom i szczeniętom po odrobince miodu do jedzenia . Moja wetka twierdziła , że to wzmacnia serce i wzmacnia odporność .

Posted

[quote name='agnieszkal2']






Dwa pieski na zdjęciu u góry dostały imiona: po lewej Oskar, po prawej Oliver.
Czarna - sunia nazywa sie Liwia :)
Jak Wam sie podoba?
Oskarek rano nie mógł się załatwił, próbowałam zrobić mu lewatywę ale to nic nie dało, odbyt bardzo ma obtarty i bolesny, nie dałyśmy rade we dwie. Pojechałyśmy z nim do weta, dostał no-spe, jest na obserwacji w klinice do wieczora, Agnieszka odbierze go po pracy.

Posted

Mogę wziąć na tymczas jednego psiaka, ale nie mogę z nim pojechać do Częstochowy do domu bo mnie po prostu wydziedziczą.. potrzebne lokum Częstochowa/Wrocław od czwartku (22.12) do 2 stycznia.

Posted

[quote name='BIANKA1']Moim zdaniem one nie powinny jeszcze wychodzić na podwórko .
Fiorsteinbock , szczeniaki mogą bez problemów jeść whiskasa .Zawsze słabym szczeniakom daję kocie jedzenie , a słabym kociętom i szczeniętom po odrobince miodu do jedzenia . Moja wetka twierdziła , że to wzmacnia serce i wzmacnia odporność .

nie wychodzimy, nie! wczoraj trochę piszczały po jedzeniu, pomyślałam, że może chcą się załatwić nie na gazetę, tylko na podwórku, ale choć zimno nie było, byliśmy tylko minutkę i przyniosłam z powrotem, jak zobaczyłam, że nie zamierzają sikać

apetyt mają naprawdę dobry i kupka jedna taka prawie dobra, kolor tylko taki czarny dziwny, druga niestety płynna, smolista

jeśli Filipek jest jeszcze mniejszy.... ojej, to dopiero mikro piesek być musi

Posted

Zagladam tu z nadzieja, ze juz wszystkie maja bezpieczne schronienia ....
U nas dzisiaj bardzo zimno, leje zimny deszcz i strasznie zimny wiatr wieje i to prosto w kojce.
Ja sie az boje myslec, jak one sobie beda radzily w kojcu....... To malenstwa .....
Dziewczyny, zmobilizujcie sie , prosze .... no czy dla takiego jedego szczeniaczka naprawde nie znajdzie sie jakis kacik ????

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Ale, zeby przedłożyc whiskas ponad Royala? :) czlowiek sie uczy cale zycie.


Miałyśmy w schronie malutką kotkę, która miała straszną biegunkę. Sama woda. Leki nie pomagały, dieta, nic. Rada od niemieckich wetów? Whiskas. Ma tyle różnych dodatków, żeby koty nie miały biegunki, że w Niemczech stosują to jako kuracje. Żeby było ciekawiej - faktycznie pomogło :evil_lol: Leki nie dały rady, wygrał whiskas :diabloti:

Posted

Rozmawiałam z Ulv, dwa szczeniaczki maja DT w Częstochowie, pojadą ze mną w czwartek jeśli nic się wcześniej nie znajdzie.
Sunia ta czarna ma DT do 10 stycznia pod Wrocławiem, ma byc zawieziona chyba w niedzielę. Także jest extra, nie moge uwierzyć że się w sumie udało :) Teraz tylko super by było jakby chociaż jeden znalazł schronienie do czwartku, ja bym wzięła drugiego.

Posted

Drzagodha napisał(a):
Miałyśmy w schronie malutką kotkę, która miała straszną biegunkę. Sama woda. Leki nie pomagały, dieta, nic. Rada od niemieckich wetów? Whiskas. Ma tyle różnych dodatków, żeby koty nie miały biegunki, że w Niemczech stosują to jako kuracje. Żeby było ciekawiej - faktycznie pomogło :evil_lol: Leki nie dały rady, wygrał whiskas :diabloti:


ja chyba spróbuje z tym whiskasem.... tylko nie mam w domu, mój kotek jest na Urinary RC :(

bardzo się boje i martwię, bo maluchy mają biegunkę, ten większy to tak raczej "luźny stolec" tylko, ale ten mniejszy nie chce jeść, ma biegunkę i ciekną mu oczka...
miałam się położyć, bo mam gorączkę i ból głowy tragiczny, ale nie uleżę, co chwilkę do nich zaglądam i tulę, głaskam, zachęcam do jedzenia, no i sprzątam...

Posted

olalolaa napisał(a):
Mogę wziąć na tymczas jednego psiaka, ale nie mogę z nim pojechać do Częstochowy do domu bo mnie po prostu wydziedziczą.. potrzebne lokum Częstochowa/Wrocław od czwartku (22.12) do 2 stycznia.

qrcze, wczesniej zle przeczytalam daty, ze szukasz od 29.12 do 2.01 - na taka opcje zgodzila sie fochu.
Ale niestety w swieta tez jej nie bedzie we Wrocławiu.

Posted

Marysiu, objawy jakie opisujesz mial Filipek - wczoraj lało sie z niego. Skutek odrobaczania.
Nie jadl ale pił i myslalam, że nie dojdzie do odwodnienia. Wetka jak go zobaczyla powiedziala, że już wysycha i podala glukoze wraz z solami fizj. Popoludniu dostał kolejna porcję "dopajania" i antybiotyk.

Wydaje mi sie, ze u Twoich maluchów jest podobna sytuacja, odrobaczanie zaczelo działac. Filipek jeszcze troche ma wzdety brzuszek i nie obejdzie sie bez kolejnego odrob. Tylko zaczekamy jakis czas, żeby sie zregenerowal.
Jesli z niego wylazla 15cm glista czy tasiemiec (w kazdym razie bylo ohydne) to i one sa pewnie zamieszkale przez pasozyty :shake:

Posted

Drzagodha napisał(a):
Miałyśmy w schronie malutką kotkę, która miała straszną biegunkę. Sama woda. Leki nie pomagały, dieta, nic. Rada od niemieckich wetów? Whiskas. Ma tyle różnych dodatków, żeby koty nie miały biegunki, że w Niemczech stosują to jako kuracje. Żeby było ciekawiej - faktycznie pomogło :evil_lol: Leki nie dały rady, wygrał whiskas :diabloti:

A widzisz. A ja chcialam zaserwowac mega pożywne RC :)
Moze whiskas bedzie odpowiedni w leczeniu naszej grypy zolądkowej ;)

Posted

z moich maluszków robale nie wyłażą.....
mam nadzieje, że to tylko od odrobaczania, że nie są chore...
ten większy całkiem dobrze wygląda i nawet troszkę zjadł, ale mniejszy nie chce jeść :(
jutro zabiorę je do wetki ( o ile się uda, ona ma 3-tygodniowego noworodka, urodziła niedawno i pracuje tylko po 3 godziny dziennie)

Posted

Po odrobaczeniu s..aczka moze byc, gorzej jak wogóle kupy nie ma.

Jutro ma zostac sprawdzony DT w Częstochowie i jesli wszystko pójdzie ok, to maluchy mogą tam jechać. Żeby nie było idealnie, to zawieźć może je Olalola w czwartek, a do czwartku co? One powinny zniknąć juz dzisiaj, a jutro to absolutny deadline.

Przyznam, że padam na pysk, od tygodnia wiszę na telefonie, albo jeżdżę po mieście, do tego praca (dzisiaj 9 godzin regularnego zapierniczu, wiecie co sie dzieje w sklepie z nietypową bizuterią przed Świętami?). W domu maraton odkurzacz-mop-kuwety-miski. Dzisiaj mój osobisty, ukochany kot miał bardzo poważną operację, teraz czekam na wynik histopatologii (podejrzenie czerniaka, albo mięsaka :( ). Kra sika krwią, codziennie latam na płukanie pęcherza, wczoraj jeszcze wieczorem musiałam zawieźć jej mocz do labo, żeby było szybciej zbadane.
Na maluchy oprócz regularnej kasy- tzn 115 zł u weta i 16 zł za betaglukan etc wydałam ok 100 zł na sam telefon (mam na kartę) i nie wiem ile na paliwo.

Bardzo prosze- czy ktoś może zaopiekowac się malcami przez te kilka dni?????

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...