Jump to content
Dogomania

agnieszkal2

Members
  • Content Count

    3506
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

90 Excellent

About agnieszkal2

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 10/10/1967

Converted

  • Location
    Wrocław

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dzis w nocy juz prawie śpię.. probuje zasnąć,a z tym mam największy kłopot, zwykle udaje się nad ranem, a tu nagle Tania zaczyna piszczeć i miaukac, ja od razu się zrywam, bo 2 miesiące temu oznaczalo to blyskawiczna jazdę do kliniki, ale tym razem to raczej chodziło o coś innego:) Wieczorem nakarmiłam psy, ale jednej z moich Córek bylo za mało!!! Tu macie film, co chciala Tania i jak piskala:) https://youtu.be/6vIoEmRIzNc
  2. Dzuen dobry:) Dziekujemy, doszły wpłaty od Radka i Kamili! Juz bede wysyłać,tylko Radek poczekaj chwile,bo mama zauwazyla jakiś błąd w jednej łapce i uparla się,że trzeba naprawić,złapała za włóczkę i się męczy, wiec chwila cierpliwisci plis:)
  3. To my :) Tania rano czula się średnio, ale dochodzi do siebie:) piszcie na priv adresy i co mam wysyłać:) Radek juz wszystko wie:) Pozdrawiamy razem z Tanią!
  4. Wieczorem tak...dzięki Bogu...wczoraj kupilam takie dwie małe nóżki kurczaka (filetów nie bylo,a nie mialam paliwa,,eby jeździć i szukać dalej), ugotowałam je z ryzem, okazało się, że zrobil się niezły rosół, bo tam byl tluszcz .a Tani pod żadnym pozorem nie wolno niczego tłustego i słodkiego... wiec oszukałam ją kolejnym ugotowanym na czysto ryżem i marchewką, natomiast dwie pozostałe panny miały fajną wyżerkę w postaci tego powrót ie ugotowanego ryzu z mięsem. Dzis udało mi się kupić filet, na który Tania się natychmiast rzuciła, Likusi i Marsi też odrobinę daję, bo przecież nie wiedzą,dl
  5. Przepraszamy za nieobecność. Trochę pracy bylo przy mamie ,bo upadła, kiedy mnie nie było chwilę. Nie mam jedzenia dla Tani, wiec je ryz z marchewką... bez karmy niestety ma rozwolnienie, wiec musze te puszki zdobyć... Pozdrawiamy!
  6. Przepraszam,ze nie pisałam.. miałam duzo pracy przy mamie, ktora upadła, kiedy mnie krotko nie było. Cud, ze nie złamała sobie nic (poprzednio było podwójne złamanie, zle złożone, bo starszym ludziom zakladaja gips byle jak). Kombinowałam tez,co dac Tani, bo puszki z lecznicza karma się skończyły, a po każdym innym jedzeniu ma rozwolnienie :(
  7. Słuchajcie, znalazlam jeszcze 4 podstawki. 2 do kompletu i dwie różne... i ten bieznik blekitny ze zdjecia też :) Wymiary ok.70x40 cm:)
  8. Tak, Ręczna robota i fakt,ze mamie zrobienie takiej łapki zajmuje ileś dni (z powodu choroby Parkinsona).
  9. Prosiłam o pomoc w znalezieniu jej innego tymczasu, bo balam się o Tanię. Kilkakrotnie bijatyka (Tania nie pozostawała dłużna, choć była duzo mniejsza) kończyła się szyciem w klinice, oczywiście to był tymczas bezpłatny, zjedzone zostaly 3 pary drzwi, dowód rejestracyjny, kapcie, buty, pościel, 2 łóżka i moja Nukusia:(((((( Mialam wtedy 4 sunie. Krotko mówiąc, gdyby Ksenia zaatakowala Tanię lub Kuleczkę, ktora, choć maleńka, jak się wsciekla, potrafiła wszystko i wszystkich roznieść w strzępy , skończyłoby się to prawdopodobnie wizyta u weta, ale wszystkie by przezyly...
×
×
  • Create New...