Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 32.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

panbazyl napisał(a):
ja juz tu dawno pisalam o agresywnych labach. To tez sa psy. i też mają zęby. Co prawda te zęby są łagodnie zaokrąglone, ale to są nadal zęby a psy potrafia gryźć.


U mnie mieszka taki jeden, jest w wieku mojego Bruna, czyli niecałe 8 miesiecy. Najlepsze jest, że jak się spotykamy na spacerze, to ój ONek potrafi sie zachować mimo, że tamten rzuca się, jazgocze, pokazuje zęby itp. Jego pan niezmiennie odpowiada, że on jest łagodny 'bo to labrador' i że 'jak skończy rok to mu minie'. Natomiast na mojego łagodnego ONka patrzy z przerażeniem, 'bo to owczarek przecież'. Czyli stereotypy żyją i mają się dobrze nie tylko w Polsce :/

Posted

Chyba każdy wie, jakie teraz mrozy panują... Byłam z moją suczą w parku, kiedy spotkałyśmy pewnego faceta, który rzucał młodemu astowi bryły lodu. Kiedy podbiegł do nas ten pies, zaczęły się bawić, to i koleś podszedł do mnie. Padło pytanie: a czemu psu taki kubrak zakładasz? Po czym przybiegł ten ast pod nogi pana, tak się trząsł jak galareta, jakby ataku padaczki dostał:roll: (a no i oczywiście na szyi kolce oszronione z grudami śniegu) Podnosił co rusz łapy, ciągle piszcząc. "Między innymi dlatego mój pies jest ubrany"- odpowiedziałam pokazując na młodego psiaka. Po czym facet stwierdził "Niee, no ja nie będę z psa pajaca robić, żeby go w ciuszki ubierać":roll:
No pewnie, lepiej psu zafundować wizyty u weta przez przeziębienie, lepiej wydać więcej na leczenie, bo po co wydawać pieniądze na ocieplany kubrak(cokolwiek, żeby tylko psu ciepło było), a na dodatek z psa idiotę robić:angryy:

Posted

omry napisał(a):
W tamtym roku śmiałam się na myśl, że Iwan miałby chodzić w kubraczku, a dziś zamówiłam..

Czytałam na innym wątku. Nie ma nic teraz w tym śmiesznego ;) Za rok i mojemu Supłowi (9l.) kupię jakiś kubrak, bo też zaczyna marznąć... Chociaż nigdy nie potrzebował, gęsty podszerstek wystarczał.

Posted

Asia&Luna napisał(a):
Czytałam na innym wątku. Nie ma nic teraz w tym śmiesznego ;) Za rok i mojemu Supłowi (9l.) kupię jakiś kubrak, bo też zaczyna marznąć... Chociaż nigdy nie potrzebował, gęsty podszerstek wystarczał.


Ja sobie nie wyobrażam wyjść z Prośkiem na taki mróz bez chociażby polarku a co dopiero bez niczego... z resztą nie mam problemu bo ona jak jest za zimno to robi szybko co trzeba i ciągnie do domu :) Gosciu od asta niepoważny...

Posted

Asia&Luna napisał(a):
facet stwierdził "Niee, no ja nie będę z psa pajaca robić, żeby go w ciuszki ubierać":roll:


Ach, to męęęęęęęęęskie ego :loveu:

....


........

:roflt: :diabloti:

Posted

ladySwallow napisał(a):
Mnie dziś pani w windzie (zupełnie obca) KAZAŁA (!) kupić mojemu ubranemu w sweterek i derkę JRT... buciki! Bo biedactwo marznie...

Ja osobiście nikogo nie zmuszam, nie każę... jedynie zachęcam do kupna kubraka, jeśli widzę, że psu by się na prawdę przydał. A decyzja, czy psiak doczeka się ciepłego ubranka na zimę- to już nie moja sprawa :)
Erica napisał(a):
Ach, to męęęęęęęęęskie ego :loveu:
:roflt: :diabloti:

Też tak pomyślałam:lol: Bo jakby tu wyjść z ubranym ttb:evil_lol: Gorzej idzie z tematem kastracji:evil_lol:

Posted

Okamia napisał(a):
Ja sobie nie wyobrażam wyjść z Prośkiem na taki mróz bez chociażby polarku a co dopiero bez niczego... z resztą nie mam problemu bo ona jak jest za zimno to robi szybko co trzeba i ciągnie do domu :) Gosciu od asta niepoważny...


Okamia napisał(a):
No bo ttb musi wyglądać groźnie np tak lub tak :evil_lol:

Imię i kreacja idealnie pasują do groźnego wyglądu Twojego psa:evil_lol:

Posted

Asia&Luna napisał(a):
Imię i kreacja idealnie pasują do groźnego wyglądu Twojego psa:evil_lol:


A wyobraź sobie ludzi kiedy mówię do niej 'Prosiu/Prosiaczku nie zachowuj się jak świnia' :evil_lol:
w ogóle staram się odejść od zasady ttb - pies morderca choć od czasu do czasu ubieram ją w ćwiekową obrożę :diabloti:

co do chamstwa nam ostatnio pani pomogła nieświadomie poćwiczyć skupienie na mnie kiedy niechcący piesek w naszą stronę pruł ale na szczęście kiedy biała się nim nie zainteresowała (tryb piłeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeczka :loveu::crazyeye:) w odległości 3 m od nas zawrócił do pańci... ta oczywiście nawet psiaka nie próbowała odwołać tylko szła spacerkiem w swoją stronę.

Posted

Okamia napisał(a):
A wyobraź sobie ludzi kiedy mówię do niej 'Prosiu/Prosiaczku nie zachowuj się jak świnia' :evil_lol:
w ogóle staram się odejść od zasady ttb - pies morderca choć od czasu do czasu ubieram ją w ćwiekową obrożę :diabloti:

:roflt:

Ehh niestety trudno wymazać z pamięci wśród przeciętnych ludzi stereotypy jak ttb mordercy, laby to super inteligentne i zawsze łagodne psy, a chappi to zaje**sta karma:roll:

omry napisał(a):
W tamtym roku Iwanowi nawet łapy nie marzły, za to teraz.. Starość robi swoje.

Zgadzam się. Sierść już nie taka odporna na mrozy, organizm się szybciej ochładza... Starszemu psu trzeba zapewnić szczególną opiekę, zwłaszcza jeśli chodzi o zdrowie.

Posted

Ja ostatnio przelotem w te mrozy widziałam tylko astka, czy też pita, takiego już siwiejącego na pyszczysku, jak się usiłował ludziom w kolana wtulić, bo oczywiście bez wdzianka, za to w kolcach i na grubej, "groźnej" smyczy. Pies wyglądał właśnie, jakby miał atak padaczki.

Ja moim panom kupiłam już dwa lata temu wdzianka, mój TZ natychmiast swoim też kupił (bo ON nie może być gorszy :P ). Mój Fel niby ma gęstą sierść, ale jest niskopienny, więc utknął kiedyś w śniegu i zaczął wibrować z zimna, w efekcie TZ musiał sadzić do biedaczka przez zaspy i go pod pachą targać do domu. Filip zaś ma 12 lat i mu się po prostu należy :) Lubią wdzianka, ale Fel ma takie z kołnierzem dosć głupawym, aktualnie wołamy na niego Hrabia Baleron - wdzianko czarne z czerwoną podszewką, wygląda jak Dracula, ale wdzianko jest wiązane, do tego szelki i to przywodzi na myśl siatkę od wędlin :] Może ktoś go komentuje, ale ja mam czapkę uszankę, wiec mam sierść w uszach i nie słyszę :D

Posted

Mam ttb i nie ma jeszcze ubranka. Ma takie szczęście, że na każdym spacerze biega i nie marznie. Młody jest bo ma 1,5 roku. Jak wraca ma ciepłe uszy i łapki. Jak zobaczę pierwsze objawy marznięcia kupię butki i kurteczkę, na razie nie trzeba. Pies ma tyle ruchu, że się rozgrzewa, ja też.

Posted

My dziś byliśmy na spacerku z astką. Była bez wdzianka. Szalona jest i zmarzła dopiero pod koniec, ale i tak jej opiekunka stwierdziła, że trzeba zakupić małej jakiś kubraczek, bo szkoda patrzeć jak się trzęsie.

Posted

Kochani... skoro tu tak ubrankowo to spytam - macie może używane ubranka psie do oddania/taniego sprzedania? Do schroniska potrzebujemy. :( Wszystkie rozmiary.

Posted

Szura, nie mam, niestety to pierwsze dwa kupne ubranka u nas. Stare derki po innym psie, szyte przez ciotkę są absolutną świętością dla mojej siostry, nawet ich na swojego nie zakłada, bo pomimo, że Pucel umarł 5 lat temu, nadal ma traumę...

Posted

Beatrx napisał(a):
a mój to na spacerach często zieje, bo mu gorąco i później brodę śniegową z zamarzniętej pary ma pod pyskiem:D

U mnie to samo;) sople aż czasem mu wiszą na wargach ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...