Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Content Count

    14,744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

panbazyl last won the day on May 18 2014

panbazyl had the most liked content!

About panbazyl

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Biography
    doktor teatrologii
  • Location
    Gardzienice/Toledo

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. chwilowo jak zawsze - ale na FB jestem non stop. U nas wszystko ok.
  2. panbazyl

    Pies w pociągu

    osatnio dużo jeżdżę pkp z psem jedym albo i 3 (w zależności od potrzeb i ilości rodziny, bo na 1 osobe przysługuje 1 pies w PKP). I jesli tylko wszystko jest jak nalezy - tzn pies na podlodze, w kagańcu i nie brudzi i ma bilet to jest ok. Przy okazji pozdrawiam wszystkich fajnych ludzi jakich spotkalismy na naszych trasach pociągowych!
  3. no jestem - chwilowo jak zawsze :P no bo muszę w końcu zmienić neta, bo ostatni coś mi muli w domu to raz a dwa - trochę z Gryzoniem jeździmy teraz - sezon wystawowy :P (czy ja juz pisałam, ze nie lubię wystaw????) wrócilismy wczoraj z Łowiska koło Rzeszowa z wystawy (z mojej wsi to ok 120 km może mniej nawet), ale sam dojazd zajął nam pół dnia :) bo najpierw do Lbna koleżanka mnie i Gryzolca podwiozła, potem prawie 4 godziny w PKP :) a potem nocna w Rzeszowie u przyjaciół i wyjazd do Łowiska na wystawę - wystawa mała, kameralna - tylko psy mysliwskie. Spotkanie ze znajomymi - fajnie :) Gryzoń ładnie się zaprezentował, wygrał rasę, potem 3 miejsce na pudle w grupie :) do domu przwieźliśmy kolejny pucharuś :P oraz ładna rozetkę od Darii (w koncu nie swoją własną!). A oprócz tego Gryzoń od 22 kwietnia jest już Championem Polski pełną gębą - przysłali nam championat i się chwalimy.
  4. jeśli z Gardz na Suchodoły pojechaliście a potem za rzeką a pzred riunami w prawo - to tak, ale taka dziurawka jest tylko na ok pół km, potem jest super prawie że autostrada.
  5. [quote name='daguerrotype']Ooo, a ja przejeżdżając wczoraj przez Gadzienice wypatrywałam, czy nie wyprowadzacie jakichś koniastych na spacer :) Mieszkacie jeszcze dalej niż teatr i pgr? Powiem Ci, że Wasza droga jest prawie tak dziurawa, jak ta u nas :)[/QUOTE] mieszkam na równoległej do tej co jechaliście - dawno nie byłam na tej głownej więc nie bardzo nawet wiem jak teraz wygląda, ale jak znam ją z lat ubieglych - nic szczególnego, zwłaszcza, że żaden prezydent dawno tedy nie jechał (bo remontują tylko na przejazd prezydenta)....
  6. wklejki są jakie są :P (nienawidzę ich robic co widać)
  7. to moze jeszcze moje - na BIS Ras Polskich na kwietniową co byla w Lublinie [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/t1.0-9/10153222_609318315823703_3931473766232050023_n.jpg[/IMG]
  8. czasami tu zaglądam, głównie siedze na FB ale wczoraj byłam tu - czyli dwie szołmenki i pies celebryta :P [url]http://www.kurierlubelski.pl/artykul/3401171,krajowa-wystawa-psow-rasowych-w-lublinie-zobacz-psie-pieknosci-zdjecia-wideo,1,id,t,sg.html#galeria-material[/url]
  9. [quote name='Tascha']Jade na SOBOTE z Chełma,woj.lubelskie, mam wolne miejsce w aucie dla 1-2 osób z malym psem /pies w transporterku/[/QUOTE] przez moja wichurę może będziesz jechać? tak tylko pytam.....
  10. żyjemy :) zawialo nas - fakt - do tej pory zaspy mam :eviltong: na fejsie szalejemy - tam łatwiej foty wstawiać. zapraszamy tu jakby co [url]https://www.facebook.com/HerbuBazylFciKennel[/url] albo na moje pv - większośc z was i tak wie gdzie nas szukać :)
  11. panbazyl

    Pies w pociągu

    [quote name='klaki91']Bardziej by mnie interesowało czy ktoś z was jechał w pojedynkę np. z dwoma labradorami :) albo z większą ilością (niż dwa) średnio-małych psów typu beagle :)[/QUOTE] niestety na jednego pasażera przysługuje jeden pies..... wiem, ze to głupie, ale tak jest. Dlatego czasem warto zabrać dziecko ze sobą (na dziecko mozna psa zabrać), ewentalnie kupić najtanszy bilet na nieistniejąca osobę i wtedy mozna zabrać drugiego psa tz kupić na ten bilet bilet dla psa, ewentualnie przy kasie czatować na kogoś kto pozwoli nam na swój bilet dokupić bilet na nadlicznowego psa (chodzi o numery biletu ludzkiego które sie wpisuje do psiego biletu), a najlepiej zabrać skladaną klatkę, kupic dla klatki bilet bagażowy i wpakowac tam wszystkie psy i po problemie.
  12. panbazyl

    Pies w pociągu

    [quote name='Paulina94']A trzeba mieć zgodę wszystkich osób z przedziału żeby móc wejść z psem?[/QUOTE] NIE!!!! teraz w pospiesznych są miejscówki i kazdy ma swoje miejsce z góry wylosowane pzrez komputer. Mnie tylko raz jeden jakieś moherowe baby coś piszczały, że nie życzą sobie psa w przedziale (w pośpiesznym) bo im śmierdzi. A ja jechalam z psem i dzieckiem (mielismy dwie miejscówki więc). Babsko coś tam mruczy a ja jej, żeby sie uspokoiła, na co baba, ze zaraz konduktora wezwie - a to wzywaj babo jej mówię - no nie doslownie. I tu babe zagięłam, bo się okazało, ze siedzi na naszych miejscach przy oknie :diabloti: zamknela paszczę i wyciągneła z torby zgrzewkę jaj na twardo :eviltong: (no różami pachniały jak nic). Konduktora juz nie wzywała. Ale to był jeden incydnet na wiele, wiele przejazdów - no i raz jeszcze w szynobusie jak jakis koleś się przesiadł na koniec szynobusa bo on z bydłem (tj psami) jechac nie będzie a maszynista wtedy otowrzył dzrwi do swojego "biura" i pozwolił psom wejść na tyly jego fotela maszynisty, bo on psy lubi.
  13. w końcu znalazłam coś z czym się zgodzę "Trzej koledzy naradzają się przed wspólnym wyjazdem na polowanie: - A wiec wyjeżdżamy jutro o piątej rano. Bierzemy strzelby, psy i skrzynkę piwa. - A może dwie? - Ostatnio, jak wzięliśmy dwie, zastrzeliliśmy psa. - No to psów nie weźmiemy. - Dobra, a wiec wyruszamy o piątej. Psów nie bierzemy. Zabieramy ze sobą strzelby i dwie skrzynki piwa. - A może trzy? - Czy nie pamiętasz, ze kiedyś, jak wzięliśmy trzy, to ty sam oberwałeś w nogę? - Możemy nie brać broni. - W porządku. Wyjazd o piątej. Psów i broni nie bierzemy, ale bierzemy trzy skrzynki piwa. - A może weźmiemy jednak cztery? - Jak wzięliśmy kiedyś cztery, Mietek, wychodząc z samochodu, przewrócił się i złamał sobie rękę! - Ale przecież możemy nie wychodzić z samochodu! - Zgoda. Wiec podsumujmy: wyruszamy na polowanie jutro o piątej rano. Broni i psów nie bierzemy, bierzemy cztery skrzynki piwa i z samochodu nie wysiadamy."
  14. e, mialam wczoraj nerwa i musiałam coś z tym zrobić :cool3:
×
×
  • Create New...