Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='inga.mm']anda.
dyrekcja coś pisała o 3 domach.
Wiesz coś o tym?[/QUOTE]

Poczekajcie - pisalam - poczekajcie ...
Cierpliwosc jest cnota bogow
Przyspieszanie czegokolwiek w temacie Campari tylko spowoduje kiepskie skutki
Dajmy w tym wypadku potoczyc sie sprawom w swoim czasie
Dyrektor pisala ze w nastepnym tygodniu pies bedzie w nowym domu - i to jest fakt wiec wstrzymajmy sie do tego czasu
Jestem wyjatkowo niecierpliwa osoba i jesli czekam cierpliwie mam swoj w tym cel
Pisalam - poczekajmy

Posted

ok. zatem czekamy na jakieś wieści.
Myślę, że ważne jest, żeby Campari była w jak najlepszej kondycji w zaistniałych okolicznościach.
Oj, nikomu to wszystko nie przysłużyło się.
Psy stały się przedmiotem, a nie podmiotem.
Niech to wróci do normalności jak najszybciej.

Posted

czarna_ando droga - jeśli odebrałaś mój wpis jako jakieś insynuacje to jest mi bardzo, bardzo przykro, absolutnie nie miałam zamiaru niczego insynuować, krytykować czy podważać czyichkolwiek a już zwłaszcza Twoich decyzji. Będę bardzo, bardzo zadowolona jeśli Campari trafi do Ciebie i za to będę trzymała kciuki aż do zakończenia sprawy.

Mnie po prostu boli to, że mimo ogromnego zaangażowania, nakładu sił i środków mimo wszystko co jakiś czas okazuje się, że skuteczność tych działań może być większa jeśli wykorzysta się jakieś niedocenione narzędzie - aukcje allegro przy zdobywaniu pieniędzy, wydarzenia na FB przy szukaniu domu i .... no właśnie, co jeszcze zdarza nam się przeoczyć?

Posted

[quote name='czarna anda']Poczekajcie - pisalam - poczekajcie ...
Cierpliwosc jest cnota bogow
Przyspieszanie czegokolwiek w temacie Campari tylko spowoduje kiepskie skutki
Dajmy w tym wypadku potoczyc sie sprawom w swoim czasie
Dyrektor pisala ze w nastepnym tygodniu pies bedzie w nowym domu - i to jest fakt wiec wstrzymajmy sie do tego czasu
Jestem wyjatkowo niecierpliwa osoba i jesli czekam cierpliwie mam swoj w tym cel
Pisalam - poczekajmy
Iwonko, Ty już wiesz co;)
Czekamy, czekamy.
Razem z Tobą!

Posted

A ja nie chcę się wdawać w żadne dyskusje, roztrząsać jak, kto i dlaczego ...
Interesuje mnie tylko to, co aktualnie dzieje się z Campari
Mocno trzymam kciuki, żeby szybko trafiła do czarnej andy lub w inne równie dobre miejsce :)
I czekam cierpliwie na rozwój wydarzeń :)

Posted

Selengo, nie zapominaj, że takie spektakularne pospolite ruszenia zdarzają się tylko po okrutnej smierci jakiegoś psa, dzięki czemu "przelewa się czara goryczy" i następuje interwencja, dobrze nagłośniona - bo okrutne zdjęcia i historie działają, oj działają... Skoro więc te adopcje są okupione niewyobrażalnym cierpieniem uprzednio, to chyba wolę, jak ich nie ma, i adopcje idą normalnym tempem...

Posted

[quote name='Selenga']czarna_ando droga - jeśli odebrałaś mój wpis jako jakieś insynuacje to jest mi bardzo, bardzo przykro, absolutnie nie miałam zamiaru niczego insynuować, krytykować czy podważać czyichkolwiek a już zwłaszcza Twoich decyzji. Będę bardzo, bardzo zadowolona jeśli Campari trafi do Ciebie i za to będę trzymała kciuki aż do zakończenia sprawy.


Mnie po prostu boli to, że mimo ogromnego zaangażowania, nakładu sił i środków mimo wszystko co jakiś czas okazuje się, że skuteczność tych działań może być większa jeśli wykorzysta się jakieś niedocenione narzędzie - aukcje allegro przy zdobywaniu pieniędzy, wydarzenia na FB przy szukaniu domu i .... no właśnie, co jeszcze zdarza nam się przeoczyć?


moze troche jak zwykle ja za szybko " wybuchlam" ale tak juz mam :) i w tym caly moj urok :)_

Posted

[quote name='czarna anda']moze troche jak zwykle ja za szybko " wybuchlam" ale tak juz mam :) i w tym caly moj urok :)_[/QUOTE]Aj tam, aj tam
Lepiej mi pokaz takiego, co to nie wybucha;)
a kwestia "szybkości" jest dyskusyjna.
i wytrzymałości też;)

Posted

nie wybuchaj ;) my tu wszyscy w Ciebie wpatrzeni jak w św. obrazek a Ty krzyczysz? :p ach ten temperament, teraz wiem czemu veci na baczność przed Tobą stają :)
tylko na mnie możesz do woli krzyczeć, takie mamy ustalenia:eviltong:

Posted

[quote name='joteska']nie wybuchaj ;) my tu wszyscy w Ciebie wpatrzeni jak w św. obrazek a Ty krzyczysz? :p ach ten temperament, teraz wiem czemu veci na baczność przed Tobą stają :)
tylko na mnie możesz do woli krzyczeć, takie mamy ustalenia:eviltong:[/QUOTE]
Jolu,
a ja mogę być też tą babą do bicia;)
Byle Campari już była bezpieczna,
i chętnie swoich vetów przed Iwonką postawię!

Posted

[quote name='ewu']Ja nikomu nie słodzę:) Nie uczestniczyłam w dyskusji......Na wątek zaglądam jedynie z troski o sunię.Mam nadzieję,że wkrótce będzie szczęśliwa...
Campari jest piękna i trudno pojąć czemu tak długo nie mogła znaleźć swojego człowieka....Zresztą nie ona jedna...:([/QUOTE]Ewu, jak my tu wszyscy.
Odliczamy dni, godziny, minuty
i chcemy aby mineły jak najszybciej
bo wierzymy w obietnicę dana nam na piśmie.
I wierzymy w to, ze dom już wybrany
i jest najlepszy z najlepszych.

Posted

[quote name='malizna78']Ewu, jak my tu wszyscy.
Odliczamy dni, godziny, minuty
i chcemy aby mineły jak najszybciej
bo wierzymy w obietnicę dana nam na piśmie.
I wierzymy w to, ze dom już wybrany
i jest najlepszy z najlepszych.[/QUOTE]
Też mam taką nadzieję...
Chciałam coś poprawić i niechcący usunęłam swojego posta, śmiesznie wyszło:))) Oj muszę kupić nowe okulary:)))

Posted

Odkad pamietam Morisowa byla jednym z najlepszych opiekunow Na Paluchu, a pamiec moja siega daleko wstecz, podporzadkowala i poswiecila swoje zycie tym zwierzakom najbardziej starym i trudnym, choc to mloda osoba jest dojrzala i odpowiedzialna. Ktos moze napisac, a przekazala sunie do takiego "raju" wiec gdzie tu odpowiedzialnosc odpowiem tak, mysle ze nie spodziewala sie ze ktos kto ten "raj" prowadzi moze dopuscic do nie zabezpieczenia przyzwoitych warunkow tym wszystkim psom (widzialam zdjecia z tego obiektu) i wynika z tego ze w te siarczyste mrozy bylo tak samo, a to nieludzkie. Ktos kto sam dba o psy w Schronisku mierzy innych swoja miarka, a to czasem jest zgubne Magda wierzyla bo tak naprawde wszystko by zrobila zeby tym najslabszym pomoc.
Duzo na dogo bylo pisane ze psy nie zostaly wydane do adopcji, zale, oskarzenia, a tu nagle taki razik z Campari, obawiam sie ze takie adopcje jesli dojda do skutku, beda mocno monitorowane.
Mam nadzieje ze Campari bedzie mogla pojechac do Czarnej Andy.
Na temat intencji "hospicjum" Cz nic nie napisze bo by pewnie zabolalo.

Posted

Iluzja raju zwiodła wielu...
Dla mnie dogo już nigdy nie będzie takie jak kiedyś..Bo głupia uważałam,ze każdy tu ma na względzie dobro futer...
Czarodziejka- szkoda słów...skrzywdziła zwierzaki,oszukała ludzi....
A Morisowa? też została oszukana...I Ona i Campari...bardzo mi żal,ze tak wyszlo...Znając Morisową,wiem, że postępowała w najlepszej wierze,mając na względzie przede wszystkim dobro Campari...
Wbrew wszystkiemu- mam nadzieję,że powoli sprawa zakończy się jak najlepiej- i dla Morisowej i dla Campari....

Posted

[quote name='Kora']Odkad pamietam Morisowa byla jednym z najlepszych opiekunow Na Paluchu, a pamiec moja siega daleko wstecz, podporzadkowala i poswiecila swoje zycie tym zwierzakom najbardziej starym i trudnym, choc to mloda osoba jest dojrzala i odpowiedzialna. Ktos moze napisac, a przekazala sunie do takiego "raju" wiec gdzie tu odpowiedzialnosc odpowiem tak, mysle ze nie spodziewala sie ze ktos kto ten "raj" prowadzi moze dopuscic do nie zabezpieczenia przyzwoitych warunkow tym wszystkim psom (widzialam zdjecia z tego obiektu) i wynika z tego ze w te siarczyste mrozy bylo tak samo, a to nieludzkie. Ktos kto sam dba o psy w Schronisku mierzy innych swoja miarka, a to czasem jest zgubne Magda wierzyla bo tak naprawde wszystko by zrobila zeby tym najslabszym pomoc.
Duzo na dogo bylo pisane ze psy nie zostaly wydane do adopcji, zale, oskarzenia, a tu nagle taki razik z Campari, obawiam sie ze takie adopcje jesli dojda do skutku, beda mocno monitorowane.
Mam nadzieje ze Campari bedzie mogla pojechac do Czarnej Andy.
Na temat intencji "hospicjum" Cz nic nie napisze bo by pewnie zabolalo.[/QUOTE]

Podpisuję się tym razem pod Korą obiema rękami !

Posted

Witajcie - informuje ze Camparii jest juz u mnie - dzieki Pani Dyrektor Wandzie Dejnarowicz sunia szybko opuscila schronisko. Camparii w tej chwili spi po trudach podrozy - zostala od razu dodatkowo zdjagnizowana w lecznicy doktor Persony w radzyminie - stan psa opisany przez weterynarza - Sunia z zanikami miesni zarowno w tylnych jak i przednich konczynach, przykurcze tylnych i przednich konczyn,, pobrano krew do banania, zrobiono ekg serca - serce przerostowe , powiekszona lewa komora serca , w badaniu ekg mozna sugerowac si etakze tym ze wplyw n astan serca mialy zastoje krazenia spowodowane przez dlugotrwale miechodzenie suki .
Campari nie chodzi wlasciwie na wszystkie 4 lapy , stara si eutrzymywac rownowage podpierajac sie o ploty,
W rtg kregoslupa spondyloza i spondyloartroza , konieczne rtg bioder - nie robilam bo trzebabyloby ja usypiac - za wczesnie na to ...
Generalnie jesli ten pies ' biegal" lub chodzil sam to hmm trudno mi w to uwierzyc
suka wycofana, na glaskanie reaguje po pewnym czasie podnoszac glowe, nie umie chodzic na smyczy,

Posted

[quote name='malizna78']Witajcie - informuje ze Camparii jest juz u mnie - dzieki Pani Dyrektor Wandzie Dejnarowicz sunia szybko opuscila schronisko. Camparii w tej chwili spi po trudach podrozy - zostala od razu dodatkowo zdjagnizowana w lecznicy doktor Persony w radzyminie - stan psa opisany przez weterynarza - Sunia z zanikami miesni zarowno w tylnych jak i przednich konczynach, przykurcze tylnych i przednich konczyn,, pobrano krew do banania, zrobiono ekg serca - serce przerostowe , powiekszona lewa komora serca , w badaniu ekg mozna sugerowac si etakze tym ze wplyw n astan serca mialy zastoje krazenia spowodowane przez dlugotrwale miechodzenie suki .
Campari nie chodzi wlasciwie na wszystkie 4 lapy , stara si eutrzymywac rownowage podpierajac sie o ploty,
W rtg kregoslupa spondyloza i spondyloartroza , konieczne rtg bioder - nie robilam bo trzebabyloby ja usypiac - za wczesnie na to ...
Generalnie jesli ten pies ' biegal" lub chodzil sam to hmm trudno mi w to uwierzyc
suka wycofana, na glaskanie reaguje po pewnym czasie podnoszac glowe, nie umie chodzic na smyczy,
Iwonko!
Jak ja Ci dziękuję!
Dziekuję również dyrektor Palucha za szybka reakcję
i zrozumienie nas wszystkich:)
Ciesze się bardzo z takiego obrotu spraw
i mam głęboką nadzieję
ze dla Campari nadszedł czas
lepszego życia.
Iwonko, mamy nadziję, że zdjecia będą
i relacje
bo jakżeby inaczej.

Posted

Kopiuję z FB informacja chyba od Czarnej Andy:

Witajcie - informuje ze Camparii jest juz u mnie - dzieki Pani Dyrektor Wandzie Dejnarowicz sunia szybko opuscila schronisko. Camparii w tej chwili spi po trudach podrozy - zostala od razu dodatkowo zdjagnizowana w lecznicy doktor Persony w radzyminie - stan psa opisany przez weterynarza - Sunia z zanikami miesni zarowno w tylnych jak i przednich konczynach, przykurcze tylnych i przednich konczyn,, pobrano krew do banania, zrobiono ekg serca - serce przerostowe , powiekszona lewa komora serca , w badaniu ekg mozna sugerowac si etakze tym ze wplyw n astan serca mialy zastoje krazenia spowodowane przez dlugotrwale miechodzenie suki .
Campari nie chodzi wlasciwie na wszystkie 4 lapy , stara si eutrzymywac rownowage podpierajac sie o ploty,
W rtg kregoslupa spondyloza i spondyloartroza , konieczne rtg bioder - nie robilam bo trzebabyloby ja usypiac - za wczesnie na to ...
Generalnie jesli ten pies ' biegal" lub chodzil sam to hmm trudno mi w to uwierzyc
suka wycofana, na glaskanie reaguje po pewnym czasie podnoszac glowe, nie umie chodzic na smyczy,



Cieszę się, że sunia nie jest już w schronie:) :) :)
A tak złośliwie: 1) pierwsza miotła na FB nie wie co u niej na wydarzeniu się dzieje?
2) powinnam najpierw wkleić info od Czarnej Andy a potem w drugim poście zacytować i skomentować. Miałabym 2 posty więcej ;) ( to do mojej ,,ulubienicy' malizny ;) )

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...