Jump to content
Dogomania

malizna78

Members
  • Content Count

    1,314
  • Joined

  • Last visited

About malizna78

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 07/11/1978

Converted

  • Biography
    kobietą
  • Occupation
    żona, mama i gosposia domowa:)

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. [quote name='Zofija']wklejam jeszcze raz: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/225528-R%C3%B3%C5%BCne-na-Aisz%C4%99-i-Reksia-do-11-kwietnia-br?p=18934859#post18934859"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/225528-Różne-na-Aiszę-i-Reksia-do-11-kwietnia-br?p=18934859#post18934859[/URL][/QUOTE]No to lecę. Dzieki:)
  2. [quote name='Anja2201']Aniu jeśli "takie cosie " to insulinówki to przydadzą się bardzo , reszta chyba nie .[/QUOTE] [quote name='ocelot'] Anusia napisz nam jak Pako[/QUOTE] [quote name='lika1771']I foteczki Aniu prosimy...[/QUOTE] Aniu, czekamy bardzo na wieści o Pako. I bardzo się niecierpliwimy, prosimy o informacje. No i jak ma się sprawa z domkiem? Cicho sie zrobiło, a to przecież istotne sprawy dla psiaka bardzo.
  3. [quote name='Zofija']mi się wyświetla wątek Aiszy, a nie bazarek:)[/QUOTE]Mi niestety też:(
  4. [quote name='malibo57']Mnie życie z psami nauczyło, że oszczędność na karmie jest pozorna, zarówno w portfelu, jak i zdrowiu psa. Potem trzeba wydać dużo więcej na badania, diagnostykę i leczenie. Straty zdrowia nie da się wyrównać. Jesteś tym, co jesz - to sprawdzone. Negocjujemy z panem sposób częściowego sponsoringu. I nie szukamy ekskluzywnej karmy, ale chyba wszyscy sobie zdajemy sprawę, że nie da się zrobić dobrej karmy z tanich i byle jakich składników. Odwrotność, natomiast, jest możliwa - da się wyprodukować byle jaką karmę za duże pieniądze;-) Sokół jest "na odbudowie" - jak wróci do równowagi, to będzie można wycofać część suplementów ( mam nadzieję). Alice, bardzo Ci dziękuję za bazarki, za ogrom pracy, jaką w nie włożyłaś i za chęć - pomimo wszelkich przeciwności:)[/QUOTE]Popieram w 100%
  5. [quote name='Selenga'] [B]W jednym i drugim przypadku zamiast pyskówek można by było ZAJĄĆ SIĘ PSEM, bo to jego życie jest ważne a nie twoje czy czyjekolwiek urażone ambicje.[/B] Od pyskówek temu psu ani nie będzie cieplej, ani stawy nie będą go mniej bolały, ani wątroba mu lepiej nie zadziała (jakbyś nie wiedziała - na starość wątroba siada i psom i ludziom), ani nerki, ani pęcherz, ani potencjalne odleżyny nie znikną z horyzontu.[/QUOTE] Selenga, no i wszystko na ten temat.
  6. [quote name='hotelterier5']Kasetce trzeba podać opokan, zaraz jadę do apteki. Zobaczymy, czy ulżymy trochę sierotce. Kasetka i Szarik bardzo dużo śpią, o wiele dłużej i częściej niż inne starsze psiaki w Psanatorium. Korzystają z ciepłych legowisk ile się da.[/QUOTE] Mam nadzieję, że Kasetka opokan dostała i, że jej troszkę ulżyło. Biedne sierotki w końcu maja ciepło i sucho. Nie dziwota, że nie mogą się nacieszyć.
  7. [quote name='anula42']dziecko- szkoda mi słów na ciebie-jeśli dalej bedziesz mnie szkalować to naprawdę spotkamy się w sądzie[/QUOTE]Dziecko? Do sądu? Anula! Przecież ja ani słowem o Tobie! Ani w slowie ani nawet w myślach. Ja myśle i pisze tu tylko o Homerku . Naprawdę tego nie czaisz?
  8. [quote name='anula42']ani ty malizno78 nie jesteś "bohaterką " tego wątku więc powiem waszym językiem " zrób łaskę i spadaj stąd -Homerek jest bohaterem tego wątku i to jest MÓJ PIES i psinco ci do tego , tylko ciekawe gdzie byłaś przez cały ten czas ....?[/QUOTE] Spadać, to moga gruszki z drzewa. O sobie nic tu nie wypisuję i nie rozczulam się nad postami skierowanymi w moja strone. Mi one "latają" bo nie dla ludzi tu jestem. Dlatego też nie mam zamiaru spadać z niczego bo i wysoko nie siedze. Homer Twój pies powiadasz? Ja tam swoje psy trzymam u siebie na kanapie śpią ze mna w łożku a w salonie mają swój fotel i swoja sofke. Legowiska prane systematycznie, bo czasem lubią na niskościach poleżeć Nie piorę w deszczu i nie wietrzę na mrozie jak ma Twój pies. A w 30 stopniowe mrozy miały specjalnie dogrzewany pokój, bo zimnawo im było. A Ty widzę cudne warunki swojemu psu własnemu stworzyłaś. Zimną podłoge w garażu i zamykaną sypialenkę gdzie cuchnie odchodami a właścicelka wietrzy i pali kadzidełka dla zneutralizowania "zapachu pies robi pod siebie, ale co tam, stary jest przecież. wet mu nie jest potrzebny. A! I jeszcze ma coś, czego nie maja nasze własne psy! Wirtualną miłośc "włacicielki", to mu jak napisałaś musi wystarczyć. Jasne, ze musi. Lepszy rydz..(?)
  9. [quote name='Kajka_72']Ja sie tez wzruszylam Kaska. Dziewczynka radzi sobie pieknie w towarzystwie i przepycha sie ile sil natura jeszcze zostawila ;) Anda ..widac jak bardzo ona sie z Toba w tak krotkim czasie zwiazala :) to az niewiarygodne ale masz racje ...dzikie psy Tak chyba maja ;) Jakie to szczescie, ze Kasia trafila wlasnie do Ciebie :) 3mam za Was kciuki :) Anda dochodzisz troche juz " do siebie"?[/QUOTE]Kasia po prostu bardzo potrzebowała Człowieka! Nie jest sama, jest u Andy spora gromadka, ale jak widać, Kaśka czuje się własnie tą jedną. Tak chyba tam czuje się każdy pies. BO jest tam jedyny w swoim rodzaju;) Na jej wątku bylo napisane, że absolutnie się Kasia do domu nie nadaje!
  10. [quote name='anula42']nie widzę problemu- po to są sądy i nie zamierzam tego negować ale też nie pozwolę się cały czas tutaj obrażać[/QUOTE] zacytuję siebie i poproszę, zebys jednak przypomniała sobie, że nit Ty jesteś bohaterką tegoż wątku. [quote name='malizna78'] W takim razie czekamy na rozwój wydarzeń. Czyń swoją powinnośc. Mimo wszystko wolałabym, abyś przestała zwracac na tym wątku uwagę na siebie i wróciła do Homerka. Bo to jego wątek i wolałabym o nim czytać a jakoś mam wrażenie, że zbaczasz z tematu. Wróćmy do Homerka i do tematu DT dla niego?[/QUOTE]
  11. [quote name='anula42']kochane cioteczki(tak kiedys pisało się na dogomanii ...ale to już one tego nie wiedzą) bezpodstawne oskarżenia ...i to bardzo ciężkie jeśll chodzi o korzyści materialne , upowszechnianie danych w mediach (czyli w środkach przekazu publicznego dziewczynki jeśli nie kojarzycie o co chodzi) podlega karze z kodeksu karnego i ja nie zamierzam tego tak zostawić- oczerniłyście mnie i wszystkich z kim jestem związana[/QUOTE]Nigdzie nie zauwazyłam aby ktos Cię posądzał o korzyści materialne ale może ja tępawa jestem i niekumata. Może cosik przeoczyłam. Ale skoro tak piszesz, takie wnioski wyciągasz, to chyba jesteś na swój temat przewrażliwiona. Tak bywa. W takim razie czekamy na rozwój wydarzeń. Czyń swoją powinnośc. Mimo wszystko wolałabym, abyś przestała zwracac na tym wątku uwagę na siebie i wróciła do Homerka. Bo to jego wątek i wolałabym o nim czytać a jakoś mam wrażenie, że zbaczasz z tematu. Wróćmy do Homerka i do tematu DT dla niego?
  12. [quote name='ocelot']Czekamy na wyniki....[/QUOTE] Ja też zaglądam i czekam. Mam nadzieje, że już coś wiadomo. Ocelot, a jak z wyjazdem do nowego domu?
  13. [quote name='Malgoska']dziewczyny czy ten pies albo jakiekolwiek inne jeszcze tam są? czy ktoś je już wyciągnął?[/QUOTE]Małgośka, jak widzisz, nikt nawet nie zauwazył Twojego ważnego pytania. Tak się rozczuliły nad pewną panią. Ja Ci odpowiem. Tak, ten psiak spod stołu został wyrwany ogromnym kosztem z cudownego raju. Nie napisze w jakim stanie. Musial jednak najpierw przez upór pań, ktore ukochały miejsce czarodziejki trafić na Paluch! Na szczecie dzięki wielu osobom pobyt tam trwał krótko i dziś Kasia/Campari/ jest szczęsliwą posiadaczką swojego domu i swojej ukochanej pani. Drugi pies- smutny obok kupki węgla niestety wciąz tam jest. Podobno bardzo szczęsliwy i w cudownych warunkach, jakie widzimy. Teraz ma lepeij, bo tam w garażu więcej miejsca ma i więcej szmat wywietrzonych dla siebie do dyspozycji. [quote name='ania shirley']Szczególnie jak im się deklaracje wycofuje za zmiane miejsca pobytu.... Wtedy szanować się nie da... Bagno...[/QUOTE] Tak, własnie. Nie o zwierzeta tu chodzi jak widzisz Aniu a o ludzi. Nie dla zwierzat tu są niektórzy, niestety. [quote name='anula42']jestem przerażona- po przeczytaniu tych wszystkich postów zwątpiłam-posądzono mnie o czerpanie korzyści materialnych ( mnie, która oddałaby ostatnie pieniądze żeby uratować jakiegoś psiaka-załamało mnie to totalnie) nie wiem z czego bo ta osoba która to pisze to może ma pojęcie jak to się robi na tych biednych psach, ja tylko pomagałam, jak mozna komuś tak ubliżać ....malizna78 nie jestem głupim ćwokiem ze Śląska i potrafię się obronić jeśli ktos mnie bezpodstawnie obraża i naraża na szwank moje imię publicznie...i koniec grzeczności, jesli trzeba będzie spotkamy się w sądzie bo nie widzę powodu żeby dalej się z wami tak cackać ( nie mam kilkunastu lat, nie jestem kulturalną Czarodziejką i dosyć już oszczerstw na mój temat i publikowania tego w internecie-to podlega k.k.)[/QUOTE]Ależ proszę uprzejmie. czekam na wezwanie, ale najpierw proponuję poczytać ze zrozumieniem każdy mój post i wyciągnięcie wniosków. Przeczytaj streszczenie wątku, może Ci się kobieto rozjaśni. Oszczerstw na twój temat? Nie pochelbiaj sobie. Nie o Tobie tu i nie dla Ciebie. To wątek Homerka jakbyś zapomniała. [quote name='lika1771']To zaczynaj nie wiem na co czekasz...........[/QUOTE]Też się zastanawiam. [quote name='ania shirley']Nie chcę Cie martwić , ale to podchodzi już pod groźby karalne...[/QUOTE]Aniu, zapewniam, że nie tylko pod ten paragraf;) Chciałabym taka stanowczośc zobaczyć również w stosunku do Homerka. Ale lepiej niech siedzi w raju. Szczęsliwy tam jest i ma super warunki. Szkoda, że znów zimno i śnieg. Nim tez garaż się ociepli w ktorym tak bardzo Homerek sobie upodobał, to może trochę minąc. DT który czeka, wiecznie czekać nie będzie. DS już nie czeka. Ale Anula ma czas, czyta wątek Homerka/ wprawdzie niedokładnie, ale czyta/ nie wiem tylko ile czasu ma jescze Homerek Czy dalej robi pod siebie? Czy dlaej ledwo chodzi? To nie jest ważne! MA cudownie i basta!
  14. [quote name='Zofia.Sasza']No toś ich gameta wsadziła na minę ;)[/QUOTE] Bardzo śmieszne. Jedź Zofio, Ty wszystko wiesz najlepiej to i pewnie wszystko mozesz. Zabaw sie z sapera i ratuj dziewczyny! Czym prędzej!
×
×
  • Create New...