Charly Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 dziewczyny, ale czemu tutaj cały czas jest tylko opcja Czarodziejka i schronisko. To fundacja odpada w Waszym przekonaniu? Czarodziejka jednak nie? No i co z tym miejscem, do którego miała jechać Campari "w piątek". Quote
bela51 Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 Boze.... z kim Ty dyskutujesz bric-a brac... Wpisz na liste ignorowanycyh, bo na nic innego nie zasługuje. Quote
malizna78 Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='ocelot']Nie da się świta postrzegać w kolorach tylko czarno-białych. Są również odcienie szarości.[/QUOTE] Nie. Nie ma szarości w przypadku zwierząt które się nie poskarza. Jest albo czarne albo biale albo jest dobry hotelik albo zly Slucham. hotelik u czarodziejki jest dobry czy zly? nie ma, ze jest średni! Choć Sako przemówił jak dla mnie wyraźnie "powiedział" jaka to kategoria hotelu bardzo dosadnie i przeraźliwie, to i tak niektorzy w tej "mowie" znaleźli szarości. I to jest najniebezpieczniejsze dla tych zwierząt! Quote
malizna78 Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='bric-a-brac']W bajkach dla dzieci to może takie postrzeganie świata przejdzie... Tu jest życie, życie konkretnego psa! Mniejsze zło jest mniejszym złem... Niektórzy nic nie kumają, tylko afera się liczy. Od początku do końca afera.[/QUOTE]Nie!żadna afera! Afery miało nie być i nie było! Byłą pomoc psom Zabraklo jednego dnia Campari byłaby dzis bezpieczna leczona i zaopiekowana nie wegetowałaby tylko żyla godnie i bezpiecznie ale afera byla wazniejsza To nie ja ja wywolalam! Nie ja! Quote
bric-a-brac Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='bela51']Boze.... z kim Ty dyskutujesz bric-a brac... Wpisz na liste ignorowanycyh, bo na nic innego nie zasługuje. Ech... ja i tak tylko podczytuję, nie nadążyłabym śledzić działań co poniektórych. Tylko czasem człowiek ma słabszą chwilę i jednak odpisze, zamiast zignorować. [quote name='Charly']dziewczyny, ale czemu tutaj cały czas jest tylko opcja Czarodziejka i schronisko. To fundacja odpada w Waszym przekonaniu? Czarodziejka jednak nie? I kolejna opinia z klapkami na oczach... Faktycznie, zamknę się i zajmę własnymi zajęciami. Malizna, Twoich literek nie skomentuję, pozwolisz. Z kasiek stanowicie świetny duet. Tylko ten duet z pomocą psom ma niewiele wspólnego. Powiedziałam to na początku afery i nadal tak jest i będzie. Quote
bela51 Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 Malizna ! Twoja para idzie w gwizdek. Szkoda paluchow ! Quote
Charly Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='bric-a-brac'] I kolejna opinia z klapkami na oczach... Faktycznie, zamknę się i zajmę własnymi zajęciami. [/QUOTE] No. I wszystko pozostaje po staremu. To tylko pies przeciez. Quote
malizna78 Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='bela51']Malizna ! Twoja para idzie w gwizdek. Szkoda paluchow ![/QUOTE]\ o moje paluszki sie nie martw tipsy są twarde i odporne na ścieranie o moja parę również możesz być spokojna mam jej sporo zaparuj teraz może Ty podrzuć czarodziejski pomysl bo jak tylko czarodziejka odżywa to ty razem z nia sie odradzasz. dajesz rady o ignorowaniu to zignoruj i nie bedziesz widziala moich postów ale lepeij dawac dobre rady? jestes z tego znana a takimi jest pieklo wybrukowane Quote
malizna78 Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='Charly']No. I wszystko pozostaje po staremu. To tylko pies przeciez.[/QUOTE] Tak, tylko pies i mniejsze zło. To nic, ze zlo. wazne, ze mniejsze! Quote
inga.mm Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 Morisowa to już trzecia "czarownica" w ciągu ostatniego tygodnia, na którą poluje oburzona inkwizycja. Najpierw Czarodziejka, potem Ginn, teraz ona. Kto będzie następny? Może trochę hazardu wprowadzimy i będziemy obstawiać, kto stanie się następną ofiarą na stos przygotowany przez ich świątobliwości? Quote
Charly Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='inga.mm']Morisowa to już trzecia "czarownica" w ciągu ostatniego tygodnia, na którą poluje oburzona inkwizycja. Najpierw Czarodziejka, potem Ginn, teraz ona. Kto będzie następny? Może trochę hazardu wprowadzimy i będziemy obstawiać, kto stanie się następną ofiarą na stos przygotowany przez ich świątobliwości? Jest jeszcze fundacja bernardyni, TWA na fb. Ale ogólnie to ja bym stawiała na psy. Quote
Evelin Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='wapiszon']Dostałam PW od Morisowej. Wyraziła zgodę na umieszczeni treści na Dogo Witaj, chciałabym, żebyś wiedziała jak cudownie zakłamana jest fundacja Bernardyn. I jeśli chcesz, możesz publikować moją wypowiedź. W piątek Campari miała jechać do innego DT (żeby uchronić ją przed Wojtyszkami czy powrotem na Paluch). Te działania zostały wstrzymane po telefonie od pani Ewy J. z Fundacji Bernardyn, w którym powiedziała, że Campari może zostać, jeśli będzie miała budę i zostanie przepisana na Czarodziejkę. Co się stało dalej, wiesz. Po co ta obłuda i pisanie o gotowości przyjęcia psa? Nigdy ne została mi przedstawiona propozycja przyjęcia psa przez kogokolwiek poza jedną osobą z mojej rodziny, która awaryjnie chciała pomóc! Kłamstwem jest też twierdzenie, że złamałam umowę adopcji tymczasowej. Podpisana umowa wyjątkowo nie zawierała zapisu o konieczności przebywania psa u mnie. Z wolontariuszami, którzy mieli okazję poznać Campari osobiście prowadzimy akcję wysyłki maili do dyrekcji. Witajcie, możliwe, że już znacie tę sprawę, możliwe, że słyszycie o niej pierwszy raz. Mówiąc najkrócej - 4 miesiące temu stary, bardzo lękliwy pies znalazł spokojne miejsce, by godnie dożyć swych dni. Teraz ma wrócić do schroniska... Mamy bardzo mało czasu by działać, ale nigdy nie można się poddawać, gdy chodzi o dobro psa. Pisałam do Dyrekcji Schroniska Na Paluchu w tej sprawie i o to samo proszę Was. Wysyłajcie poniższe pismo (lub własne pisma) na adres Dyrekcji: [email protected], Schroniska: [email protected] oraz oraz BOŚu: [email protected] Proszę też, rozsyłajcie tego maila swoim znajomym, umieszczajcie na forach, fb i własnych stronach. Uratujmy psa przed bezsensownym cierpieniem. Zwracam się z prośbą do Dyrekcji Schroniska o ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczącej dalszego losu suczki znanej jako Campari (nr 0687/07) . Zgodnie z umową adopcyjną Schronisko ma prawo zawsze skontrolować warunki, w jakich przebywa pies. W momencie, gdy dociera informacja, że psu może dziać się krzywda jest wręcz obowiązkiem Schroniska sprawdzić sytuację i nie dopuścić do dalszych zaniedbań w opiece nad zwierzęciem. Zrozumiały i słuszny jest więc niepokój o losy suczki Campari. Apeluję do Dyrekcji Schroniska o podjęcie dobrej, przemyślanej decyzji w sprawie dalszych losów suczki Campari. Przypominam, iż umowa adopcji tymczasowej nr 2419/11 nie została naruszona przez adoptującego (adoptujący dostał możliwość umieszczenia psa pod innym adresem niż miejsce zamieszkania adoptującego a warunki były dostosowane do specyficznych potrzeb tego konkretnego psa). Jeśli kontrola, która ma być w dniu dzisiejszym przeprowadzona przez pracowników Schroniska stwierdzi brak zaniedbań, Schronisko ma możliwość nie tylko zabrać psa (który obecnie należy do Schroniska z powodu zerwania umowy tymczasowej) ale ma też prawo wydać psa do adopcji osobie, u której obecnie pies przebywa. Campari to suczka lękliwa, bardzo nieufna od obcych, źle znosząca wszelkie zmiany i nowości. W obecnym miejscu przebywa od czterech miesięcy. W tym czasie oswoiła się z terenem, po którym swobodnie się przemieszcza, zaakceptowała i polubiła osobę u której przebywa oraz jej córkę. Nabrała do nich zaufania, została wytworzona więź emocjonalna z człowiekiem tak potrzebna każdemu psu a tak trudna do odbudowania w przypadku psa skrajnie nieufnego do ludzi. Campari zyskała też psiego przyjaciela imieniem Aron, w którego obecności czuje się pewniejsza i bezpieczniejsza. Czy teraz Sunia straci to wszystko? Czy w imię zaspokojenia ambicji fundacji Camapri straci dom, ludzi i psiego przyjaciela? Czy zostanie jej odebrane wszystko co ma, wszystko co daje jej obecnie radość życia? Wszyscy dobrze wiemy jakim dramatem dla psa jest utrata domu. Znane są przypadki, gdy stary pies poddaje się psychicznie i w krótkim czasie odchodzi. Niestety biorąc pod uwagę delikatną psychikę Campari taki koniec jej historii jest wielce prawdopodobny. Z pewnością nie jest to celem Schroniska. Apeluję do Dyrekcji Schroniska, by podejmując decyzję kierowała się dobrem starego, bardzo lękliwego psa nie ulegając naciskom fundacji, którym zależy jedynie na rozgłosie i zarobku. Wiadomym jest, iż wywierana jest presja by odebrać psa. Czym jednak kierują się te osoby i fundacje? Dobrem psa czy własnymi ambicjami? Oczywiste jest, że przejęcie medialnego psa oznacza dla fundacji duże wpływy. Na portalach społecznościowych pojawiły się informacje, że pies trafi pod opiekę fundacji zanim Schronisko podjęło decyzje o dalszym jego losie. Czy tak powinno być? Czy każdy ma prawo decydować i narzucać swoją wolę Schronisku? Wierzę, że Schronisko podejmie słuszną decyzję kierując się dobrem psa. Może to dobry pomysł z tymi mailami do dyrektorki Palucha, może nas wysłucha? A jeśli chodzi o Fundację Bernardyn , to do tej pory wierzyłam im. Robią ( tak mi się zdaje dużo dobrego dla benków). Teraz mam wybór wierzyć im albo Morisowej. Wierzę jednak Morisowej, Też wierzę morisowej...Znam Ją i wiem,że podejmie decyzje najlepszą MOŻLIWĄ w danym momencie.. Kto może i ma przekonanie- niech wysyła maile Przypominam,o co chodzi.... Quote
malizna78 Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='inga.mm']Morisowa to już trzecia "czarownica" w ciągu ostatniego tygodnia, na którą poluje oburzona inkwizycja. Najpierw Czarodziejka, potem Ginn, teraz ona. Kto będzie następny? Może trochę hazardu wprowadzimy i będziemy obstawiać, kto stanie się następną ofiarą na stos przygotowany przez ich świątobliwości?[/QUOTE] Morisowa? Od kilku dni o niczym/nikim innym nie czytam ale dlaczego? Ginn? . I nie pamiętam aby była /jest z nią związana jakaś ofiara chyba, ze nie dotyczy tych wydarzeń o ktorych mówimy Ginn ma hotelik, prawda?' [quote name='Charly']Jest jeszcze fundacja bernardyni, TWA na fb. Ale ogólnie to ja bym stawiała na psy.[/QUOTE]No zapomniałas o kasiek. Dziś już solidnie sobie po niej pojechano. jak widac najmniej się tu "jedzie" po czarodziejce. A psy? dawno poszly w zapomnienie. Quote
malizna78 Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='Evelin']Też wierzę morisowej...Znam Ją i wiem,że podejmie decyzje najlepszą MOŻLIWĄ w danym momencie.. Kto może i ma przekonanie- niech wysyła maile Przypominam,o co chodzi.... Tak, najlepszą z mozliwych. A są inne? Bo widzę, ze propozycje Fundacji wywalono jako opcję pomocy [quote name='Charly']No. I wszystko pozostaje po staremu. To tylko pies przeciez. Quote
inga.mm Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 Ginn zaoferowała miejsce dla psa od Czarodziejki i się zleciały sępy na wątek hotelików, które należy omijać. Quote
malizna78 Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='inga.mm']Ginn zaoferowała miejsce dla psa od Czarodziejki i się zleciały sępy na wątek hotelików, które należy omijać.[/QUOTE] Rozumiem. Byłam na tym wątku. napisałam do osoby ktora bardzo krzyczała na ten hotelik( ale nie miało to związku z psami z raju) i tej osoby tu nie widzę. Poprosilam o obiecane na watku dla każdego, kto zechce zobaczyc,zdjecia, ktore mialy rzekomo dyskwalifikować ten hotelik. Nic nie dostałam oprócz kilku dziwnych w tresci PW. Słowem sie więc tam nie odezwalam, ale napisalam tej osobie co o tym mysle. Quote
wapiszon Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 Malizna, Twoich literek nie skomentuję, pozwolisz. Z kasiek stanowicie świetny duet. Tylko ten duet z pomocą psom ma niewiele wspólnego. Powiedziałam to na początku afery i nadal tak jest i będzie. Zgadzam się :) I następna statystyka : ilość wpisów malizny w dniu 25.02 o godz 21.16 - 652 dzisiaj o 21.10 769. Płodna kobieta ;) Quote
Evelin Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='wapiszon'] I następna statystyka : ilość wpisów malizny w dniu 25.02 o godz 21.16 - 652 dzisiaj o 21.10 769. Płodna kobieta ;)[/QUOTE] :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: Quote
inga.mm Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='malizna78']Rozumiem. Byłam na tym wątku. napisałam do osoby ktora bardzo krzyczała na ten hotelik( ale nie miało to związku z psami z raju) i tej osoby tu nie widzę. Poprosilam o obiecane na watku dla każdego, kto zechce zobaczyc,zdjecia, ktore mialy rzekomo dyskwalifikować ten hotelik. Nic nie dostałam oprócz kilku dziwnych w tresci PW. Słowem sie więc tam nie odezwalam, ale napisalam tej osobie co o tym mysle.[/QUOTE] Nie jest tu miejsce na dywagacje o Ginn, bo bezpośredniego związku z Campari nie ma, ale te polowania są nie do przyjęcia. Za chwilę okaże się, że morisowa to ktoś tak zły, że świat nie widział. Paranoja nie jest goła. Jest zawoalowana i robi striptiz przy okazji takich spraw jak hospicjum. Pokazuje się w całej krasie. Mam prośbę - odczepcie się od morisowej, bo jej nie znacie. Te osoby, której ją znają staną za nią murem, a Ci którzy jej nie znają niech nie zabierają głosu. Również Ci, którzy nie widzieli jej zmagań o Campari, niechodzącą i zdziczałą sunię. Quote
malizna78 Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='wapiszon']Malizna, Twoich literek nie skomentuję, pozwolisz. Z kasiek stanowicie świetny duet. Tylko ten duet z pomocą psom ma niewiele wspólnego. Powiedziałam to na początku afery i nadal tak jest i będzie. Zgadzam się :) I następna statystyka : ilość wpisów malizny w dniu 25.02 o godz 21.16 - 652 dzisiaj o 21.10 769. Płodna kobieta ;)Tylko mi ciebie własnie tu brakowalo. mania kontrolowania ilości postów i mierzenia miarą ich liczby jest wprost proporcjonalna do pomocy jaka oferujesz wapiszonku nieustannie swoimi postami na wszystkich wątkach na ktorych sie pojawiasz, ale dziękuję za takie zainteresowanie moją osoba Musze przecież nabijac posty hopkac i podrzucac b wtedy będę ważniejsza na dogo i bardziej zasłużona. To twoje rady a ja posluszna jestem/ Quote
malizna78 Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='inga.mm']Nie jest tu miejsce na dywagacje o Ginn, bo bezpośredniego związku z Campari nie ma, ale te polowania są nie do przyjęcia. Za chwilę okaże się, że morisowa to ktoś tak zły, że świat nie widział. Paranoja nie jest goła. Jest zawoalowana i robi striptiz przy okazji takich spraw jak hospicjum. Pokazuje się w całej krasie. Mam prośbę - odczepcie się od morisowej, bo jej nie znacie. Te osoby, której ją znają staną za nią murem, a Ci którzy jej nie znają niech nie zabierają głosu. Również Ci, którzy nie widzieli jej zmagań o Campari, niechodzącą i zdziczałą sunię.[/QUOTE]Nie znam morisowej ale nigdzie nie wypowiadalam się na jej temat i nie widzialam specjalnie jakichs wypowiedzi oczerniających ją bądź krytykujących. napędzanie tematu od kilku dni inaczej temat zastępczy, biedna morisowa; a tu przecież campari jest number łan Quote
Evelin Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='malizna78'] a tu przecież campari jest number łan Taaaaaak? Chyba sama z siebie robisz "number łan" Statystyki nie kłamią..... Przypomnę,że chodzi o to :) http://www.dogomania.pl/threads/216579-Dzika-i-stara-dosta%C5%82a-szans%C4%99-na-spokojne-do%C5%BCycie-i-oby-nikt-jej-tego-nie-odeba%C5%82...?p=18744015&viewfull=1#post18744015 Quote
inga.mm Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='malizna78'] ...nie widzialam specjalnie jakichs wypowiedzi oczerniających ją bądź krytykujących. napędzanie tematu od kilku dni inaczej temat zastępczy, biedna morisowa;[/QUOTE] przykład poniżej, Twoje nie są takie personalne [quote name='zuzlikowa']...Oj, biedna nasza Polska cała, skoro morisowa, takie miejsce jako najlepsze dla Campari wybrała.[/QUOTE] Quote
Charly Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='inga.mm'] Mam prośbę - odczepcie się od morisowej, bo jej nie znacie. Te osoby, której ją znają staną za nią murem, a Ci którzy jej nie znają niech nie zabierają głosu. Również Ci, którzy nie widzieli jej zmagań o Campari, niechodzącą i zdziczałą sunię.[/QUOTE] "Raj" moim zdaniem nie jest odpowiednim miejscem dla żadnego psa i uważam, że jeśli jest/była/ może będzie, opcja przeniesienia Campari w inne miejsce, to należy z tej możliwości skorzystać. Jeżeli tym stwierdzeniem według Ciebie czepiam się Morisowej i mam uznać, ze miejsce u Cz. to najlepsze wyjście dla Campari, w sensie nieczepiania się Morisowej- to nie będę mogła spełnić Twojej prośby. Quote
malizna78 Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 [quote name='Charly']"Raj" moim zdaniem nie jest odpowiednim miejscem dla żadnego psa i uważam, że jeśli jest/była/ może będzie, opcja przeniesienia Campari w inne miejsce, to należy z tej możliwości skorzystać. Jeżeli tym stwierdzeniem według Ciebie czepiam się Morisowej- to nie będę mogła spełnić Twojej prośby.[/QUOTE]Podpisuję się! Na hospicjum mamy wiadomość ze następną sunią ktora opuści czarodziejskie miejsce bedzie isia/aisza:) Kolejna psina bezpieczna czekamy na informacje o Campari ps pozostałych idiotycznych postów dotyczących statystyk komentowała nie będę. wole nabijać szybko do 1000 bedę fajna;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.