Jump to content
Dogomania

Kudlaty Joker bez nadziei na lepsze jutro,pilnie potrzebny DT!Pomocy!!!


Recommended Posts

Posted

[quote name='Roszpunka']Pomysł sam w sobie naprawdę dobry... Tylko, że oprócz osób regularnie go dokarmiających, z którymi jest kontakt, są np, dzieci, które dzielą się z nim kanapkami, resztki wyrzucane z okien, śmietniki...[/QUOTE]
Masz rację .Chyba tylko pies w kagańcu na dworze nie moglby dokarmiać się sam .Ale kaganca to Joker raczej sobie nie da zalożyć -tak samo jak i obroży i smyczy -a tego ostatniego to szkoda,bo nie bylby już bezbronnym,bezdomnym psem tylko siedzial w DT -bezpieczny ,nakarmiony i zadbany.

Posted

[quote name='Incia']Ja już nerwów do Jokera nie mam...Nawet mi się śniło że rzucam się na Niego ze strzykawą z jakimś ogłupiaczem...[/QUOTE]

Sama sobie ogłupiacz wstrzyknij ... Na noc chociaż ;)

Posted

Powiedz jej, niech chociaż ona się do niego nie rzuca - do kogoś musi mieć zaufanie...

EDIT: Jutro niech Teresa da mu tylko ciut jedzenia, pojutrze chyba znowu spróbujemy... Jeszcze 2 ml ogłupiacza nam potrzebne albo nawet 3. Specjalnie na tę okazję wątróbki mu nasmażę albo kupię wędzoną makrelkę.
Ewentualnie jedno i drugie ;)

Posted

[quote name='PaSja Hera']Nie uciekl,tylko przeniosl sie dwa meterki dalej,jak to on robi![/QUOTE]

No to co wypisujesz takie straszne rzeczy: rzuciła się, pisnął, uciekł - no pytam się po co ;)

Pomyśl lepiej co z pojutrzem ...

Posted

..................jak go ludzie musieli skrzywdzic,ze biedak tak sie zachowuje:placz::placz:zeby tyle czasu to trwalo i nawet P.Teresa rady nie daje a ktorys miesiac psiaka dokarmia:shake::shake:............potwornie to smutne:roll:

Posted

Rozmawiaj z Teresą. Jutro Ania ma wolne, może się zmobilizuje i podjedziemy razem wcześniej. Trzeba uderzyć też do Węgielkowej i Ewelinki_M. Pomyśleć o transporcie i Sedalinie. Zrobię wątróbkę.
Jeżeli nie będziemy próbować, to nic nie zdziałamy.

Posted

Słuchajcie ja się nie znam na tym, ale czy ma czegoś takiego jak zastrzyk usypiający ? Czy jest w okolicy ktoś kto może coś takiego zrobić ?

Posted

Dlatego pisałam o weterynarii wojewódzkiej, to oni wydaja zezwolenie, więc jeśli ktos od nich to robi, to kwestia zgody jest z góry zalatwiona. Ja tak to zrobiłam.
Rozwiazanie jest dobre i chyba najmniej stresujące dla psa.
Kosztow nie bedzie, pokrywa je weter. woj., bo przecież robi w ramach swoich działań ustawowych.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...