nescca Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Niestety.... Pani doktor dziś nie przyjmuje. Najbliższy wolny termin jutro godz 14. Zarezerwowałam.Mamy zamówiona u Pani doktor całą godzinę.Wczoraj zapchał się venflon. Kroplówka nie skapała do końca. Rano byłam z Nim w gabinecie założyć nowa. Dusio połazikował po trawce.....siknął konkretnie a teraz śpi pod kroplówką. Jutro o 10 ruszamy. Jeśli wiecie coś o trasie Katowice - Warszawa.... jakies przebudowy....ruch wahadłowy..... dajcie znać. Studiujemy z mężem trasę aby jak najszybciej dojechać.... dawno nie jechałam na Warszawe. I dziękuję za Wasze wsparcie..... czuje je na każdym kroku. Quote
wawer Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 nescca napisał(a):Niestety.... Pani doktor dziś nie przyjmuje. Najbliższy wolny termin jutro godz 14. Zarezerwowałam.Mamy zamówiona u Pani doktor całą godzinę.Wczoraj zapchał się venflon. Kroplówka nie skapała do końca. Rano byłam z Nim w gabinecie założyć nowa. Dusio połazikował po trawce.....siknął konkretnie a teraz śpi pod kroplówką. Jutro o 10 ruszamy. Jeśli wiecie coś o trasie Katowice - Warszawa.... jakies przebudowy....ruch wahadłowy..... dajcie znać. Studiujemy z mężem trasę aby jak najszybciej dojechać.... dawno nie jechałam na Warszawe. I dziękuję za Wasze wsparcie..... czuje je na każdym kroku. Trzeba zjechać z katowickiej Tomaszów (zjazd na prawo) na drogę 48 - do Odrzywołu - potem w Odrzywole droga na Grójec bodaj nr 725 - potem na Piaseczno. Na Piaseczno najlepiej drogą 50 do Góry Kalwarii - Piaseczno - Konstancin, ale uwaga po drodze na tym odcinku, bo w Górze Kalwarii może być objazd, ale dojeżdża się nim też do Konstancina. W każdym razie, mój mąż tak jeździ na co dzień (pracuje w Grójcu) i w ten sposób, w miarę szybko omija remont katowickiej na odcinku Tomaszów-Mszczonów. Niemniej, na tych trasach i tak jeździ dużo ciężarówek i one zawsze zwalniają jazdę. Powodzenia! Quote
nescca Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Wawer....dzięki. Właśnie o to mi chodziło. Quote
Nadziejka Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Nesco kochana .... serce placze ze wzruszenia wilkiego , dziekuje ci cala swoja radoscia zycia , ze jestes , ze walczysz , zagladam i nadzieje przekazuje myslami Quote
wawer Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 nescca napisał(a):Wawer....dzięki. Właśnie o to mi chodziło. Ten zjazd na Tomaszów jest na przeciwko zajazdu "Janosik" (z kierunku śląskiego zajazd jest po lewej). To duży zajazd (dobrze karmią i tanio, chociaż Duszyna i tak nie skorzysta :)), więc łatwo go zauważyć wcześniej. Są też światła na skrzyżowaniu. Quote
Lumix Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Szerokiej drogi i powodzenia, trzymamy kciuki jak tu jesteśmy. Quote
zioberek87 Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 dobrze że Dusio sie lepiej czuje.... jutro z wami myslami bedę :) trzymam kciuki:) Quote
nescca Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Dzięki dzięki dzięki..... chcialam jechać z Duszem jeszcze dziś na usg do Częstochowy ale mam tv w sprawie tych psów zagłodzonychprzez nauczycielkę psów. Quote
mmd Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Najbardziej mnie cieszy, że siknął konkretnie, znaczy maszyneria działa. Quote
inga.mm Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 nescca napisał(a):Dzięki dzięki dzięki..... chcialam jechać z Duszem jeszcze dziś na usg do Częstochowy ale mam tv w sprawie tych psów zagłodzonychprzez nauczycielkę psów. jak to - nauczycielkę??? Quote
MTD Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 oo Duszek wygląda o niebo lepiej w porównaniu z pierwszymi zdjęciami! Proponuję na drugie imię dać mu Bojownik! :) Quote
Bogusik Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Też jestem u Duszka i cieszę,że ma się trochę lepiej!Trzymałam kciuki za dzisiaj więc będę też trzymać za jutro!Powodzenia kochani! Quote
ewu Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Duszeńku jakiś ty cudny:))))))))))))) Nie , no tak nie wygląda ciężko chory psiak, przecież to cudo na kanapie:)))). Będzie dobrze, Nescca jesteś wspaniała i Duszek wyzdrowieje, muuuuuuuuuuuuuuuuusi !!!! Quote
Justyna Lipicka Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 bardzo dobrze się Dusio trzyma!! dzielny z niego psiak!! będę jutro trzymać kciuki za wizytę u lekarza!! Quote
Vicky62 Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Potwierdzam Dusio, nie wygląda na chorego psa ...śliczna mordunia kochana, trzymam mocno kciuki za jutrzejszy dzień Quote
malizna78 Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 ewu napisał(a):Duszeńku jakiś ty cudny:))))))))))))) Nie , no tak nie wygląda ciężko chory psiak, przecież to cudo na kanapie:)))). Będzie dobrze, Nescca jesteś wspaniała i Duszek wyzdrowieje, muuuuuuuuuuuuuuuuusi !!!! Dokładnie to samo chciałam napisac! Oczka u Duszka sa pełne życia i ciekawe świata! Tak nie wygląda na pewno pies, który już zrezygnował z zycia:) Nesco, ja nie mam słow. Otwierając watek rozbolał mnie brzuch, zwłaszcza po wczorajszych wieściach o wynikach:(ale już jest dobrze. Patrząc na Dusia widać przytulaka na kanapie, ja tam nawet smutku już takiego jak na początku na jego pysiu nie widzę. Zmiana jest diametralna. Jutro i dziś i jeszcze nawet 100lat jak trzeba będzie, to będę trzymała kciuki za Was! Bardzo się cieszę, że już jutro was przyjmie pani doktor. Na pewno jutro będziemy wiedziec już dużo wiecej:) Oby do jutra, oby do jutra! Bedzie dobrze. Fizia tak ładnie napisała o Molly też, że jeszcze bardziej mnie to zbudowało. Duszku, głowke do góry już podnosisz, to jeszcze tylko sikaj do woli:):) Quote
baszon Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Duszeczku uroczy! Oczka pełne życia i ciekawości świata! Morducha do wycałowania! Nescca, jaka przemiana! Ściskam Ciebie mocno i dziekuję za takiego Duszka !!! :D Quote
Iljova Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 witaj Duszku, a może Ty teraz chciałbyś inne imię ??? Rukoilen Jumalaa han olkoon terve Duszek Quote
nescca Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 TVS ...o 20 powinno być w wiadomosciach o nauczycielce ktora zagłodziła swoje psy. Quote
danka4u1 Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Byłam u Was i trzymam cały czas kciuki za powodzenie wyjazdu do Warszawy. Quote
mmd Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Lżej na duszy... nie cieszmy się, ale nadzieję można chyba już mieć :) Quote
Julia84 Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Cioteczki zapraszam na bazarek dla pszczyniaków - prosze chociaż podrzucajcie.. http://www.dogomania.pl/threads/214859-ZARA-FRODO-Bazarek-ciuchowy-od-Julia84-na-pszczynskie-dlugi-do-30.09-do-23.00 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.