Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20355
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. Na właściwych ludzi czasem długo trzeba czekać, ale z wielu przykładów wiemy, że warto czekać na TEN jeden, jedyny domek.
  2. Miejmy nadzieję, że i on wkrótce pozna co to wspaniały dom trzymam kciuki!
  3. Rzuciłam... Morfologia trochę niepokojąca- m.in. podwyższona ilość krwinek białych (stan zapalny?) i bardzo wysoki poziom monocytów (stan zapalny albo zarobaczenie, może coś poważniejszego nawet), ogólnie wydaje mi się (i mam nadzieję), że zarobaczenie, bo eosynofile bardzo wysokie i oby to było tylko to, hematokryt niski,cukier też. Potas to nerki, ale myślę, że to wszystko ulegnie poprawie w najbliższym czasie, bo zmiana warunków i odrobaczenie na pewno da efekty. To tak z punktu widzenia nerkowo-anemicznego laika Na pewno weterynarz odczyta wyniki kompleksowo i oceni stan zdrowia Brego.
  4. Myślałam o tym, tylko bałam się, że jak napiszę, to ktoś pomyśli, że on chory...
  5. A może kiedyś tkwił zmarznięty w złych warunkach i śnieg źle mu się kojarzy, dlatego się ociągał.... a zdziwił się, bo sądził, że w tym szczęśliwym życiu, jakie teraz ma już śniegu i zimna nie zazna.... a tu "zonk" drogowcy i kolejarze zawsze latem meldowali, że pełną parą przygotowują się do zimy... a tu nagle ich w grudniu zima zaskoczyła... a przecież w sierpniu byli gotowi... to taki stary "dowcip" z dawnych lat jeszcze, ale jak widać, wiele na aktualności nie stracił
  6. Bardzo cieszą dobre wieści i oby jak najdłużej Shilunia mogła się cieszyć spokojnym, szczęśliwym życiem bez bólu. Oby szczekanie było jedynym problemem Mój niewidomy staruszek Kazan (z wyglądu bardzo do Shiluni podobny) też ma takie "napady" szczekania bez powodu, od 1,5 roku nie udało mi się odgadnąć na co on tak uparcie szczeka w środku nocy.
  7. Czetka dom znalazła, więc jej promowane ogłoszenie podmieniłam na takie: https://www.olx.pl/d/oferta/uratuj-psie-zycie-misiek-blaga-o-dom-CID103-IDJS0jz.html Proszę o podpowiedzi na jakie miasto i co zmienić w tekście, bo zrobiłam to na szybko (w pracy)
  8. Dostałam wczoraj wiadomość, że poszedł przelew ze Staruszkowej Skarpety, więc dzisiaj pomoc powinna być już na koncie. Będzie gotówka na leki dla Argusia
  9. To prawda, że w DT im krócej, tym mniej łez (dla DT oczywiście). Cudownie, że taki wspaniały domek dla Czetusi się trafił
  10. Twoje powtarzanie dało efekt, przyszły wyniki Kazana - rewelacja, nie do wiary ! "wszystko na zielono" - Kazan ma bardzo dobre wyniki!!! Wetka jest w szoku, że taki staruszek 1,5 roku po usunięciu guza ma takie dobre wyniki. Ufff..... Jak ja się cieszę!!! Następny miał być Kajtuś, ale jednak pierwszy będzie Kubuś, wydaje mi się, że coś go boli oby to "tylko" kręgosłup.
  11. Nie jest źle "zapaszportować", a mógł "zapakować" napisać... brak słów... Dropsio jest taki słodki z tym zafrasowanym czołem, że cudowny domek go wypatrzy na pewno.
  12. Chętnie dołożę się do zbiórki na karmę dla Rudaska, a wątek jest potrzebny, bo to przecież nie koniec pomocy temu psiakowi. Może warto porozmawiać z panem i zapytać o jego plany - chciał Rudaska zapoznać ze swoimi psami ( jeśli dobrze pamiętam) i być może to zabieranie i odprowadzanie psa z tym się wiąże. Wygląda to, jakby pan Krzysztof zabierał psa tam, gdzie sam przebywa - gdy jest w pracy, to Rudi w kojcu, gdy jest w domu - Rudi z nim. Skoro powiedział, żeby nie ogłaszać, to chyba podjął decyzję o adopcji, więc niech poda datę kiedy zabiera psa na stałe. W obecnej sytuacji pan Krzysztof blokuje (nikłą) szansę Rudiego na dom, a Rudi blokuje gminny kojec.
  13. już sam fakt, że pan nie zadzwonił tylko SMSy pisze niezbyt dobrze rokuje.... ja SMSa o "owczarka" Pirata: "co dajecie do psa ?" chyba nigdy nie zapomnę.
  14. Szczęście psie i ludzkie na zdjęciach.... i szczęście przy monitorach rozsianych po Polsce...cioteczki (w tym ja!!!) rozpływają się z zachwytu i radości
  15. Dziękuję, Maćku za naprawdę potrzebne i bardzo mądre rady! Myślę jednak, że niewidomy pies panicznie bałby się "podróżować" w takim "wagoniku". Ale już Kubuś pewnie byłby zadowolony :) Chociaż Kubusiowi coś złego dzieje się z lewym oczkiem, cały ubiegły tydzień zakrapiałam i jeszcze wczoraj było dobrze, dzisiaj rano widziałam, że znów mruży to oczko i zaczyna się sączyć Czekamy na wyniki badań Kazana, trzeba też zrobić badania Kajtusiowi. Na dodatek zbliża się termin szczepienia ( prawie wszystkich!) psiaków i to podwójnie, z wirusówkami, które były 2 lata temu...ech dobrze, że mieszkam niedaleko od gabinetu weterynaryjnego. Chociaż rozważam wyjazd z Kajtusiem do Środy Śląskiej, bo być może potrzebna będzie rozszerzona diagnostyka.
×
×
  • Create New...