Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20356
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. Argo już kiedyś otrzymał pomoc ze Skarpety im. Talcott, ale sytuacja jest wyjątkowo trudna To dogo-weteran, najdłużej, bo ponad 12 lat przebywający w hotelu pies na dogo, teraz dodatkowo choruje, deklaracje dawno się "wykruszyły" i garstka wiernych przyjaciół Argusia ledwie sobie radzi z pokrywaniem kosztów hotelowania i leczenia. Znów powstał duzy dług, a do końca roku będzie jeszcze większy.... Bardzo proszę o pomoc dla Argusia.
  2. "Dzień dobry :) Tosiek robi postępy cały czas. Pracujemy z behawiorystką, mądry pies :) " takie oto pozdrowienia i fotki ze stolicy dostałam, dzielę się z Wami tą radością
  3. I tego Ci życzę ! Wracaj do zdrowia!
  4. Ares ma poważne zadanie - spać odpowiednią liczbę godzin - więc jak w nocy nie dał rady spać, bo miał "zespół niespokojnych nóg" to musi w dzień normę wykonać moje staruszki też tak mają :) odwiedzam Areska i cieszę się z dobrych wiadomości
  5. własnie tak samo pomyślałam - pani nie chciała go adoptować? Jedynym celem telefonu były pretensje? I pies, i człowiek szybko się zmienia, kiedy czuje się potrzebny i kochany....a marnieje, gdy jest odwrotnie...
  6. Kubuś i Miluś słodko śpią na samym środku kuchni autorką bałaganu jest Tinka oczywiście, to ona "pościeliła" dziadeczkom zamojskie staruszki, którym się udało.... a ja zamiast się cieszyć wciąż myślę o tych, które tam marzną i na pomoc czekają...
  7. Wczoraj u wetki był Kazan, dzisiaj Kazan i Pirat (tylko czyszczenie uszu i szczepienia), jutro znów Kazan, na czczo już, na badania, bo nie najlepiej wygląda jego pęcherz na usg i mocz ma z krwią mam nadzieję, że nie są to przerzuty (w maju 2020 operowany był nowotwór jądra ). Kazanek niestety zrobił się nerwowy w gabinecie, próbuje gryźć panie, wprawdzie za bardzo nie ma czym, ale jednak trzeba go trzymać nawet przy czyszczeniu ucha, które wcześniej spokojnie znosił. Na zdjęciach Kazanek podczas "wycieczki" do gabinetu: "pielęgniarka" Tinusia wyciągnęła na środek kuchni i pracowicie postrzępiła pledy, kocyki, więc Kubunio z Miluniem natychmiast zajęli strategiczne miejsce w centralnym punkcie kuchni
  8. Ależ rozterki do moich podobne... i problemy zdrowotne - wątrobowe (u mnie najbardziej Kajtuś vel Strażak), i dach zerwany (tylko mój był nowiutki na starym budynku ), i schody jako zapora dla starszych psów.... największy problem u mnie z Kazanem, to duży, ciężki i niewidomy pies, a schodów na "wysoki parter" jest 14 Mam nadzieję, że mniejsza niż u mnie ilość psiaków pozwoli Ci szybko rozwiązać problemy a Bajowa wątroba wróci do choćby "tylko" poprzednich 97 i tego Wam życzę !!!
  9. Trzymam mocno kciuku za Dianusię i Karo oraz całą psio-ludzka rodzinę, za domek dla Kamusi.... za "całokształt"
  10. Nadziejko, bardzo proszę, zmień cel z moich psiaków na dużego rudunia ! moim niczego nie brakuje, a ten biedak może zimy nie przetrwać w schronisku, bardzo proszę, niech bazarek będzie dla niego A Was z całego serca proszę - pomóżmy mu razem !
  11. Razem z koleżanką ogłaszamy go na naszym terenie szukając DS albo DT, na razie niestety bez odzewu
  12. Pan Wiesław to dobry człowiek, zarobki w schronisku pewnie nie "rewelacyjne", ale może przy zapewnieniu pomocy w pokryciu kosztów karmy i weterynarza by się zdecydował.... zaproponować można, szansa nikła, ale może cud się zdarzy?
  13. Jak ja się cieszę z takich wieści !!!!!! Potwierdza się "przysłowie", że im dłużej pies na domek czeka, tym cudowniejszy mu się trafia :)
  14. ufff.... pan Wiesław bardzo lubi Miśka, może przy naszej pomocy finansowej na karmę i badania mógłby wziąć go na DT / DS
  15. Jest wiadomość, niestety zła wiadomość hotelik nie ma miejsca i możliwości przyjąć dużego psa
  16. Jednak Suvi to "zakapior" broni swoich włości... Mam nadzieję, że sunieczki się dogadają i będą przyjaciółkami - mocno trzymam kciuki za obie
  17. "nie kończąca się opowieść"....smutna opowieść Czy doczekamy kiedyś dnia, w którym nie będzie zwierzaków potrzebujących pomocy ????
  18. Ja też podmienię, czekam na promocję, żeby wyróżnić, bo własnie się skończyło poprzednie wyróżnienie.
  19. a może i więcej.... Argo jest pod naszą opieką od 2009 roku, to już prawie 13 lat.... W pierwszym poście są deklaracje..... i tam widać ile osób odeszło z wątku Argo, a nawet z Dogomanii
  20. Niestety poprawa niewielka, choć po pobycie w szpitalu jest nieco lepiej, chyba trzeba czasu, żeby odzyskał siły i wyniki badań wróciły do normy Najgorsze, że i u piesków nieco problemów, mam nadzieję, że tylko "jesiennych" i chwilowych. Kubunio ma chore lewe oczko, zakrapiamy, poprawy na razie nie widać, ale może trzeba też czasu... serduszko i kręgosłup również kiepsko, ale radzi sobie Kubuś, z góry po schodach go noszę, więc i mój biedny kręgosłup szwankuje. Pirat i Kazan jak zawsze o tej porze potrzebują "serwisu usznego", Kajtuś znów trochę schudł i czasami ma poważny problem z chodzeniem, zwłaszcza z przednią prawą łapką, która dawno temu zapewne była pogruchotana, nie leczona i teraz już się z tym nic zrobić nie da, zwłaszcza przy jego wieku i problemach zdrowotnych.
  21. Pewnie wszystko dobrze, a "brak wiadomości to dobra wiadomość" :) Co nie znaczy, że nie czekamy na wiadomości i zdjęcia !
×
×
  • Create New...