Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20431
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. Niech Twoje słowa zamienią się w szczęśliwą rzeczywistość!
  2. zaglądałam za wątek Staruszkowej Skarpety, wciąż czekam na odpowiedź w sprawie pomocy finansowej dla Lolusia, na razie chyba dziewczyny na urlopach, wrócą wypoczęte, to pomogą
  3. Ależ Bonusek też jest ładny i nieduży i nie stanowi zagrożenia dla innych psiaków (odizolowany ;)) sory za "głupawkę" ale ŁADNY było serio!
  4. sama słodycz rozczulające
  5. Bardzo dziękuję Wracam do świata żywych po chorobie i gorączce, pani miała podać adres i się nie odzywa.... napisałam do niej, jak nie odpisze - zadzwonię. Trochę mi jeszcze ciężko mówić
  6. zaglądam.... wieści tylko z dziedziny finansów.... czyli wszystko OK :)
  7. Moje na Bielsko-Białą aktywne. Skończyło się wyróżnienie, poczekam na promocję i znów wyróżnię cudnego kudłacza
  8. wiem nie chciałam sprawiać kłopotu, bo wiem, że tych wizyt sporo.... ale gdyby się udało, byłabym wdzięczna.... i spokojna o "kurdupla".... ech, jak trudno oddawać takiego okruszeczka komuś obcemu
  9. Czy zagląda tu ktoś z Wrocławia? Na ul. Legnickiej mieszka pani chętna adoptować Badisia..... wizytator potrzebny ! Pani zgadza się na wizytę, brzmi baaaardzo sympatycznie.... proszę o pomoc ! Leżę chora od kilku dni :(
  10. sorry, Odisiu, pomożesz kumplowi Wrocławianki kochane! Pilnie potrzebuję wizyty przedadopcyjnej dla Badisia - ul. Legnicka we Wrocławiu
  11. rzeczywiście z aniołem! może to dobry znak.... oby!
  12. Jestem na brzegu Odry kilka razy dziennie i wpatruję się w wodę "jak sroka w kość".... U nas Odra żyje!!!!!! Przy brzegu pływają małe rybki, w zatoczkach widać, że te większe na nie polują - jest życie w "naszej" Odrze, nie nie ma ( nie było!) żadnych martwych ryb! I nie ma wędkarzy - śmieciarzy - to akurat mnie cieszy. Zadziwia mnie to trochę, bo patrząc na bieg Odry - jesteśmy pomiędzy Wrocławiem a Głogowem, gdzie są wyławiane martwe ryby.... Mam nadzieję, że jednak nie będzie to katastrofa, że ekosystem sobie poradzi.... kocham przyrodę, na Odrę patrzę z okna kuchni - teraz wypatrując życia nad nią...
  13. Trudno o "pomysł" w przypadku Odisia, on po prostu potrzebuje domu parterowego (lub mieszkania na piętrze, ale z windą) z dobrymi ludźmi i może jakimś przyjaznym psim towarzystwem, nawet DT za zwrotem kosztów gdyby się znalazł - byłoby to dla niego dobrym rozwiązaniem. Zdaję sobie sprawę, że jestem DT nie tym najlepszym, "wymarzonym" dla niego.... i ten brak super warunków staram mu się wynagrodzić miłością Teraz jest w miarę sprawny, radosny i pełen energii (nawet czasem z jej nadmiarem ;)) więc dobrze sobie radzi. Może odnajdzie go ten JEGO CZŁOWIEK zanim stanie się Odiś niedołężnym staruszkiem ...
×
×
  • Create New...