Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 12/18/22 in all areas
-
Póki co sunia zachowuje się dobrze. Pobiegała, poskakała, michę jedzonka zjadła. Podchodzi po głaski ale jeszcze troszkę się kuli... Anecik na cito umawia SPA bo dredy za uszami i portki w tragicznym stanie... Wilgoć, niedożywienie, brak pielegnacji futra zrobilo swoje... Już sobie wyobrażam jaka ona będzie zjawiskowa po pelnym odroście szaty.5 points
-
4 points
-
Straszy go charczeniem - skutecznie. Zresztą - jest tak samo zazdrosny jak pozostała dwójka.Jest niższy od Lali i ciut krótszy. Na zdjęciach teraz nie widać - grzbiet ma czarny. Znów wyciągnął się w poprzek mojego łóżka i śpi. Ale jeśli tylko zamknę za sobą drzwi - od razu płacze. Niedawno wróciłam to jeszcze nim otworzyłam drzwi słyszałam jego szczekanie.2 points
-
2 points
-
2 points
-
2 points
-
Wyznanie To co Misiu lubi najbardziej2 points
-
Nie sądziłam, że jeszcze w tym roku będę zaczynać kolejny wątek, bo choć serce rwie się do pomocy wszystkim psiakom, to możliwości niestety są ograniczone. O pomoc dla tej suni poprosiła Alaskan wolontariuszka ze schroniska. Ponieważ od jakiegoś czasu wspieramy się we trzy (Alaskan, Ellig i ja) tym razem również miałyśmy długą dyskusję co zrobić, jak pomóc. Sunia wg schroniska ma 6 lat, ale może mieć więcej. Ma kompletnie starte dolne przednie zęby. Wiemy, że dwukrotnie wracała do schroniska. Ostatnim razem 2 miesiące po adopcji została znaleziona na ulicy. Czym zawiniła ta poczciwa, spokojna i bardzo ugodowa sunieczka, nie mamy pojęcia. Może miała być psem pilnującym, a nie była? Nie dowiemy się tego pewnie nigdy. Starałyśmy się zachować resztki zdrowego rozsądku i po zabraniu rudej suni poszukać ratunku dla Maszy gdzie indziej. No i zdarzył się cud Wysyłałam wcześniej zdjęcie Maszy do mojego Dyrektora Rafała i jego żony, którzy bardzo wspierają nasze bezdomniaki. Niestety kilka dni później napisałam, że nie możemy wziąć kolejnej podopiecznej, że ta ruda sunia jest w większej potrzebie i w tej chwili i szukamy dla Maszy innej pomocy. Wczoraj dostałam smsa, a potem telefon, że nie chcieliby, żebyśmy musiały wybierać i wesprą utrzymanie Maszki w hotelu Jak zadzwoniłam do Asi i Ellig, obie prawie płakały ze szczęścia. Alaskan od razu zadzwoniła do wolontariuszki i ona też się popłakała. Ruszyła machina załatwiania miejsca i transportu... Na dziś sytuacja wygląda tak, że Masza może pojechać do Anecik 30.12. A transport? Chcecie kolejnego cudu świątecznego? Transport ogarnie niezastąpiona, kochana i dzielna Aska7 Chciałybyśmy zrobić suni badania, wysłać do groomerki, żeby popracowała nad jej dredami i wielomiesięcznym brudem. Z pomocą Rafała i Małgosi całe przedsięwzięcie wydaje się realne, ale będziemy wdzięczne za najmniejsze wsparcie, bo to nie będzie szybka adopcja. Sunia ma swoje lata, nie jest mała, a jak wiadomo najszybciej znajdują dom małe i młode. Wierzymy jednak, że tak dobry pies znajdzie swoją rodzinę. Zapraszamy serdecznie do zarezerwowanej dla nas i czekającej w boksie wolontariackim Maszki1 point
-
1 point
-
Dziękuję. Też mam nadzieję, na razie jeździmy z kocią drugi tydzień na kroplówki, po pierwszym tygodniu wyniki nie poprawiły się. Luizka nie bardzo chce jeść, nie ma apetytu, to duży problem, znowu schudła.. Zamówiliśmy syrop Pronefra i to pije chętnie, podobno jest bardzo skuteczny. Bardzo się boję, nie wiem co jeszcze możemy zrobić, aby Luizce pomóc Siedzi teraz koło mnie, jak zawsze...1 point
-
Sorry, ale jak dla mnie, to coś z głową "nie halo" u tej pani. Oby kicia znalazła szybko super dom. Cudna jest1 point
-
Mam nadzieję, że leki pomogą opanować sytuację i Luiza będzie jeszcze długo z Wami. Nieustająco trzymam kciuki za Florcię.1 point
-
Arabika vel Negrita na Krk: https://www.olx.pl/d/oferta/negrita-7-miesieczna-czarna-ksiezniczka-czeka-na-swoj-palac-CID103-IDRNvHp.html?bs=olx_pro_listing1 point
-
1 point
-
Już mam wymiary Beżo do Anecik- jutro kupujemy obrożę i szelki Kocyk już czeka1 point
-
Przepiękna Gajulka, wszystko będzie dobrze, kciuki mocno trzymam.1 point
-
Cuda, cuda, serce rośnie1 point
-
Drops najładniejszy z rodzeństwa .1 point
-
Dopiero dotarłam, Nesiowata , ma chłopak szczęście już nie będzie wył1 point
-
malagosiu jeszcze z kramiku kilka dyszek posylam ku Tobie dla dzielnego cudownego Aresa i sciskam ogromnie ze te bidunie wszystkie1 point
-
Dobrze, że nie jest źle z Gajulką. Ja mam dobrą klinikę blisko siebie to lecznica Wieża na Powstańców Śląskich naprzeciw pętli tramwajowej Nowe Bemowo. Też są dobrzy specjaliści i mają pełną aparaturę, ratowali mi Emi z zaangażowaniem ale wiadomo na złośliwego raka nie ma mocnych. Ale Kamę postawili na te krotkie nożki bo sika normalnie no i nie ma ropomacicza a podobno już było.1 point
-
Najcudowniejsze filmy swiata!!! Wzruszylam sie bardzo!! Nasz Misio ma dom i to jaki wspanialy!!! tak dobrze widziec go szczęśliwego:)))1 point
-
1 point
-
1 point
-
Dzisiaj mała mordka była na konsultacji u naszej pani doktor. Wyniki krwi w miarę OK, echo serca też bez dramatu. Oczywiście Gajka nie była by sobą, gdyby coś nie wyszło w badaniach. Z badania moczu wynika, że jest jakiś stan zapalny układu moczowego. W środę po świętach mamy umówione dodatkowe badania. Przy okazji nasza pani doktor zaleciła USG, bo od lutego nie robiliśmy i trzeba zobaczyć, czy wszystko OK. Tym USG to się z lekka denerwuję. A tak wygląda Gajulec z płatkami śniegu na pycholu1 point
-
zapraszam serdecznie1 point
-
Pędzę zaspokoić ciekawość Michu próbuje straszyć, gorgoli, jak zbyt blisko ktoś przechodzi koło jego legowiska, ale pan Leszek mówi, że się tego nie boi, że to Michu, zwany teraz Misiem, boi się i tak ich straszy Na spacerach nie stwarza problemów, jest grzeczny. Pan kupił mu legowisko, które w drodze do nich zginęło, ale dosłali już drugie. Wygląda na to, że Misiu jest z niego zadowolony. Prezentuje się w nim wspaniale. Misiu na spacerze1 point
-
Nigdy nie sądziłam,że mój Karol w tak nagłych okolicznościach odejdzie do psiego nieba .......ale dom bez psa to nie dom i cieszę się, że kolejny pies u mnie zamieszka. Już za tydzień Beżo zostanie sosnowiczaninem1 point
-
1 point
-
Ogłoszenie Zojki jako Zorki na Kraków. Niestety, nie wyróznione. Zmieniłam jedno ze zdjeć do miniaturki, bo na olx widoczna na wszystkich była tylko klatka piersiowa kotki Trochę za bardzo wykadrowana jest jak na potrzeby ogłaszania w tym serwisie. Powodzenia! https://www.olx.pl/d/oferta/zorka-jak-zbik-nostalgicznie-wypatruje-swojego-domu-adopcja-CID103-IDSkGmU.html?bs=olx_pro_listing1 point