Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 04/10/22 in all areas

  1. Pojechała. Reszta potem. Spotkaliśmy się z państwem punktualnie na obrzeżach Wrocławia i pojechaliśmy do Cynki. Pochodziliśmy tak jak radziła Sowa, a potem dziewczynki się zapoznały na smyczach. Cynka, jak ma w zwyczaju parę razy burknęła. Doszliśmy do wniosku, że może spuścić je ze smyczy na łące. I wtedy zaczęły się gonitwy . Mimo, że Kajra jest dużo większa, to Cynka ją prześcigała. Potem zaczęło się przekupywanie Cynki smakami przez przyszły DS. Obie dziewczyny są bardzo łakome na smaki. Obie strony i ja uznaliśmy , że dziewczynki powinny się dogadać. Podpisali papiery. Państwo poszli po posag Cynki, na który się składały wypełnione karton i torba. Nowy DS przejął smycz Cynki i we czwórkę poszli szybkim krokiem , a stary DS w pewnym momencie się schował. Był to bardzo przykry moment. Stary DS płakał, Cynka jak się zorientowała, że nie ma jej ludzi zaczęła zawodzić. No ale nie było rady. Wsiedliśmy do samochodu. Pan z Kajrą z tyłu, pani z Cynką z przodu. Cynka w samochodzie była bardzo spokojna. Niedawno zadzwoniłam d DS i pani powiedziała, że jest nad podziw dobrze. Obie sunie zaanektowały po spacerze łóżko, Cynka odstąpiła Kajrze swoją zabawkę. Oby Cynka nie przeżywała kryzysu za 2 -3 dni jak się zorientuje, że poprzedni właściciele nie zabierają jej. Cynka K Kajra i Cynka Cynka Co tam masz pańcia?
    6 points
  2. Wczoraj Michu ulozyl sie w pontonie, Karat oczywiście tez chcial wlasnie TAM spac, wiec wlazl do Micha, Michu cos tam pomarudzil ze Karat mu usuadl na ogonie, ale ogolnie chlopaki sie lubia jak widac:D .. Z Keria nie byloby to mozliwe, bo stearza dystans, ale Karatunio jest ogolnie bezproblemowy:D:D
    5 points
  3. Państwo mieszkają w kamienicy, 70 m na parterze. Oboje pracują, pani ma 50 a pan 52 lata. Oboje aktywni, uwielbiają wycieczki, wyjazdy. Oboje pracują, ale mijają się, sunie nie będzie zostawała długo sama, albo wcale. W razie W jest ciocia, która mieszka obok i zajmie się sunią. Pisałam już na poprzedniej stronie i wkleiłam zdjęcia poprzednich pasiaków państwa: Fireneusza ze schroniska w Bielsku Białej i Rozalki, kalekiej suni z Radys. Rozalka to była staruszka, schorowana, była z państwem tylko 5 miesięcy. Państwo bardzo przeżyli jej śmierć. Pani Iza z mężem chcą jechać po Cudną w czwartek. Mają 2 tygodnie urlopu aby pobyć z sunią, tzn tydzień pan, tydzień pani. Mam obiecane zdjęcia i relacje.
    4 points
  4. Właśnie wróciłam.Wrażenia z wizyty bardzo pozytywne.Państwo sympatyczni,psiolubni.Byłam z moją sunią dużą i kudłatą.Została dokładnie wygłaskana,co uwielbia.Państwo mają też ogród i psy w rodzinie to Cudna będzie mogła się wybiegać.Ogólnie jestem za.
    4 points
  5. No i pojechał mój Maxiulek do domku!! Pani Agnieszka ubrała go w śliczne szelki, przypięłą adresatkę. Chętnie wsiadł do samochodu. Teraz są na mega długim spacerze nad Zalewem Zemborzyckim. Jak wrócą do domu, pani Agnieszka wyśle zdjęcia. Bardzo wszystkich kibicujących Maxowi proszę o kciuki i ciepłe myśli. Stresuję się, ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze!! Za pobyt Maxa marzec 600zł + 10dni kwietnia 200zł + kąpiel 70zł = 870zł Tyle przelewam na konto hoteliku.
    4 points
  6. Superowa wiadomość na którą codziennie czekałem-Lusia z Działek,którą karmiłem przez 1,5 miesiąca i którą odłowiłem -ma wspaniały Dom ! Strasznie się cieszę,że już będzie miała normalne życie i kochających Opiekunów ! Jak chodzimy na spacerki z Lucusiem ,to On codziennie mnie prowadzi na Ogródki Działkowe,gdzie Ona przebywała-mamy klucz od bramki i On bardzo polubił ten spacer alejkami-poza tym jest tam super bezpiecznie i spotyka różne pieski ! Miłego Dnia Wszystkim !
    4 points
  7. Teraz taki czas, ludzie siedza masowo w sklepach i myslą już o świętach. Kaprys bedzie mieć super dom i jak się okazało u chrześnicy naszej znajomej wetki ( specjalistki od zabiegów). Wczoraj już dzwoniła do mnie, maluchowi zrobi przepuklinkę już na miejscu. Jesteśmy umówieni na czwartek. Życzę całej piątce takich domów. Zadzwoniłam tez wczoraj do p. Karoliny, kóra jest zainteresowana Karolcią i wysłała Toli ankietę Jednak przed wizytą pani chciał wczesniej przyjechać zobaczyć małą, zeby stwierdzić czy to na pewno ten pies. Powiedziałam, że dziś zrobię filmiki, bo jadę do mamy i nie zostawię mężowi na głowie oprócz szczeniaków, to ich oglądaczy. Osobiście nie rozumiem, co w szczeniaczku może byc nie tak. Sama kupuję szczeniaki na podstawie paru zdjeć. Każdy babel jest fajny, słodki, rozczulający i kazdego nauczy się wszystkiego. Zdjecia stojącej Kapri
    3 points
  8. Bez sensu. Droższą można kupić w każdej chwili, a może w gabinecie pojawi się tańsza.
    3 points
  9. Wiadomości od p.Zosi: U Dżekusia wszystko OK.Spacery sprawiają już mu przyjemność,chętnie wychodzi na dwór,a w domu szaleje.Właśnie wyciągnął że swego legowiska wkład i przytargal na łóżko.Jak on to zrobił? nie wiem.Jak poleciałam za nim to już było pościelone.
    2 points
  10. Jaaga, bardzo dziękuję za zdjecia Kapri. Pani Joanna wczoraj przysłała mi filmik, jak Bolo, psiak mamy czeka na braciszka. Postaram się, aby Kapri miała równie cuuuudny domek jak Kaprys.
    2 points
  11. To koniecznie musisz przyjechać do ogrodu japońskiego , bo Brugo mieszka właśnie w tej okolicy. Ogród japoński najpiękniejszy jest w maju- czerwcu ,kiedy kwitną azalie i rododendrony. Zapraszamy. Do Zoo też mamy blisko.
    1 point
  12. rozi, od 22 lat mam malamuty, zawsze na kanapach i żadne kwiatki nigdy mi nie wyszły..nie jest to reguła zatem. Domek został dokładnie poinformowany, o wszystkim. Pani Agnieszka bardzo rozważnie podchodziła do tej adopcji. Spotkanie, spacery, rozmowy. Czas pokaże... Pani Viola powiedziała, że to bardzo mądry pies. Jesteśmy w stałym kontakcie, Viola na miejscu.
    1 point
  13. Witamy się na wątku Shiluni . Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa , Iwonka, Limonka , elik , Jo37, Tysiu, Domku Ogórka - dziękuje . Chciałam tu dziś napisać kilka słów , głównie na temat transportu - tak jak wcześniej napisała Onaa , Shila mogłaby przyjechać po świętach , dziś już wiem na pewno ,jak będzie wyglądała moja najbliższa przyszłość, dlatego mogę napisać dokładnie co i jak . Sytuacja wygląda następująco - od 18 do 23 kwietnia, z przyczyn osobistych, jestem we Wrocławiu ,w związku z czym, mogę za zwrot kosztów, odebrać Shilę gdziekolwiek na trasie Wrocław - Zamość . Pisaliście o Zgierzu - może być Zgierz, może być Kraków, Katowice, czy jak będzie dla Was najkorzystniej . Z Wrocławia, zabrałabym ją po prostu do domu . Czy odpowiadałoby Wam takie rozwiązanie ?
    1 point
  14. Moniko❤❤❤ Ja nie chcialabym w zadnym wypadku decydowac gdzie zakupic librelle, szczególnie ze kazdy grosz na wage złota, natomiast oprocz samej ceny leku nalezy wg mnie rowniez wziac pod uwage cala operacje logistyczną, aby ten tanszy lek móc podac. Wet Morgan- przychodnia do której jeżdżę z Michem - nie ustala terminow wizyty, przyjezdza sie ze zwierzakiem i czeka w kolejce. Natomiast pozostale kliniki ustalaja konkretne terminy i godziny, pytanie czy uda sie to wszystko dopasowac do moicj mozliwosci. Po drugie Krakow jest miastem bardzo opresyjnym do jazdy, zakorkowanym niemilosiernie, dlatego ja osobiscie nie podejmuje sie jezdzic po miescie aby lek odebrac, gdyz niestety mamy reorganizacje w pracy i koncze obecnie w roznym czasie, a po poludnu korki sa az do poznych godzin. Elik mieszka tez w pewnej odległości ode mnie, przejazd do weta i potem do mnie to bedzie nie lada wyczyn, gdyz moja przychodnia miesci sie w dzielnicy willowej bardzo kiepsko skomunikowanej. Dlatego rozwazcie prosze wszystkie za i przeciw, czy oplaca sie angazowac az takie sily, skoro teoretycznie lek mamy dostępny; tak naprawde przejazdy z Michem do weta zalatwiam na swoj koszt, wiec moze te wirtualne koszty ze te moje przejazdy przeznaczyc na roznice w cenie leku?
    1 point
  15. Nie jestem fanką psów na kanapach, prawie zawsze jakieś kwiatki wychodzą. Max od początku ogromnie mi się podobał i mam nadzieję, że to dom taki, jak dla niego trzeba. Mądry, spokojny dom.
    1 point
  16. Jestem za tym, aby wykorzystać jako trzecią dawkę, tą Librelę, która jest w Krakowie za 348 zł. Przypuszczalnie w hurtowniach braki będą nadal i raczej będą narastać w związku z ogólną sytuacją. Teraz przesłałam dodatkowo 50 złotych dla Micha z przeznaczeniem na ten lek.
    1 point
  17. Ogłoszenie już promowane: dzisiaj 142519395 Pakiet promowań Maxi do 10 maj Wolfik przemiły, wesoły, bezproblemowy mix szpic średni ADOPCJA -24,93 zł
    1 point
  18. Bazarek zorganizowany przez guccio Jest możliwość zebrania środków na Pelasię i inne potrzebujące kotki. Zapraszam kochani bo bardzo potrzebujemy pomocy w spłacie długów za Pelasię.
    1 point
  19. Rozi, 20 nie ma w magazynach! Dzwoniłam do znajomej przedstawicielki leków wet i nic z tego!! Po prostu nie ma....Czekam na info, aby chociaż 30 byla.....
    1 point
  20. Była druga umówiona wizyta u weta.Pelagia dostała dwa zastrzole i leki do domu. Ma chore gardło gdzieś głęboko. Dzisiaj widać wyraźną poprawę.Jest żywsza i je całkiem inaczej. Nawet zaczęła mialczec a nie piszczeć.
    1 point
  21. Skoro kuracja - to podanie przez 4 kolejne miesiące leku to trzeba tak zrobić. Od razu było wiadomo, że tanio nie będzie..., udało zaoszczędzić przy dwóch dawkach - cieszmy się.
    1 point
  22. I tak dobrze, że kobiety dowiozły te 3 biedne kotki , a nie porzuciły czy zamknęły w pustym mieszkaniu. Ludzie w stresie robią różne, dziwne rzeczy.
    1 point
  23. Panu Jarkowi też wytłumaczyłam...Zrozumiał. Jest zainteresowany adopcją Cudnej. Mieszka w okolicach Wrocławia. Czeka na info jutro.
    1 point
  24. Właśnie odezwała się do mnie p. Agnieszka. Wyprawka na przyjazd Maxa przygotowana. Legowisko, miski, karma, szelki. Czekają tylko na obrożę i adresatkę grawerowaną na zamówienie. Pani Agnieszka obiecała wysłać zdjęcie.
    1 point
  25. 1 point
  26. Ogłoszenie wypromowane: dzisiaj 142478672 Pakiet promowań Maxi do 9 maj Cudowny, zadbany MIŚ (3lata, 13kg) - ideał dla aktywnej Rodziny -24,93 zł
    1 point
  27. Bakusiowa wysłała karmę dla kotków i 130zł na wyróżnienie ogłoszeń. Bardzo dziekuję:) Część ogłoszeń już wyróżniłam do30 kwietnia,do 1 maja,niestety bez promocji,bo został już krótki czas adopcyjny karmą dla kotków podzieliłam się z sue
    1 point
  28. Pajda od wczoraj ma lekkie powody do zazdrości, bo zamieszkała z nią Uffinka - niewidoma koteczka, którą przywiozłam od znajomych Tyśki spod Tomaszowa
    1 point
×
×
  • Create New...