Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/12/22 in all areas

  1. Max na razie nie wykazuje zadnych niepokojących zachowań. Biega już luzem. Wczoraj nie chcial podejść do p. Violi ale skusila go mięskiem. Cudo moje kochane
    8 points
  2. Chciałam Wam pokazać Edka. Pies szczęśliwy, bezproblemowy. Zaliczył wizytę u weta, jest zdrowiutki, waży 24kg!!! Musi schudnąć...Wet ocenił jego wiek na 4 lata. Lękowa sunia rezydentka, adoptowana ze schroniska przy Edku coraz bardziej się otwiera.
    8 points
  3. Kopiuję z wątku Maro: pokazałam Maro i Andzelę na swoim FB z prośbą o napełnienie trzymanej w zębach miseczki Nie wiem, jaki bedzie odzew na konto ZEA, bo dwie osoby zadeklarowały pomoc, ale... zadzwoniła moja maltanczykowa koleżanka z fundacji Maltańczyk Przyjaciel Człowieka i zaoferowała zwrot kosztu zakupu karmy dla obojga na 1500 zł! Na jedzonko dla Andżeli mamy więc 750 zł!
    7 points
  4. Mam świetne wiesci. Pokazałam Maro i Andzelę na swoim FB z prośbą o napełnienie trzymanej w zębach miseczki Nie wiem, jaki bedzie odzew na konto ZEA, bo dwie osoby zadeklarowały pomoc, ale... zadzwoniła moja maltanczykowa koleżanka z fundacji Maltańczyk Przyjaciel Człowieka i zaoferowała zwrot kosztu zakupu karmy dla obojga na 1500 zł! W przypadku Maro chciałabym z tych podarowanych 750 zł opłacić jeszcze drugą dawkę leku do uszu, antybiotyk na przewód pokarmowy i ew. badanie krwi, bo je jak smok i robi ok 6-8 kup na dobę. Wszystkie ogromne, budyniowate. Zakupiłabym mu może karmę jelitową GastroIntestinal? Nasze wszystkie ukrainśkie młode z lambliami na niej regenerowały jelita.
    4 points
  5. Bardzo proszę o 1% podatku na Stowarzyszenie Leśne Przytulisko,Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt, Skrzynice Drugie KRS 0000684433 Jest to jedyny taki ośrodek na naszym terenie,nigdy nie odmawiają pomocy co roku wysyłamy do nich młode jaskółeczki,które wypadły z gniazd,ostanio pojechał gawron Z góry serdecznie dziekuję:)
    4 points
  6. Dziękuję za wypowiedzi i Wasze zaufanie. Postaram się wybrać tak, aby symbol naszego pożegnania z Basią był piękny i godny tej smutnej okazji, ale jednocześnie nie trwonić zgromadzonych przez nas pieniędzy. Proszę jeszcze tylko o decyzję w kwestii napisu - na którą wersję się decydujemy ?
    3 points
  7. Mogę nie mieć racji, nie znałam p. Basi, ale sądzę, że dla Niej pomoc dla psów byłaby najważniejsza - piękna może być przecież nie najbogatsza wiązanka. Byle została dobra pamięć.
    3 points
  8. Zdecydowanie sie zgadzam, sa rozne charaktery molosow, ja mialam i mn i ddb i cc - cane corso byl najwiekszym przytulakiem pod sloncem mimo ze byl zabrany ze schroniska, ale mysle ze mial mozliwosc socjalizacji z czlowiekiem kiedys. Jesli chodzi o samego Micha to ja go nie widze na razie na kanapie, wtulonego w czlowieka, jak np moj Karat, ktory jest prawdopodobnie mixem duzego szwajcarskiego psa pasterskiego. Natomiast Michu delikatnie- po molosiemu, bo gdziezby tam tracil energie na glupoty- merda do mnie ogonem, widac ze cieszy się na moj widok, chce przebywac niedaleko mnie, tak jak reszta ekipy, ale poufalosci nie ma. Byc moze Michu na stare lata zrobi sie jeszcze pluszakiem:D, nie przekreslam go absolutnie:D.
    3 points
  9. Jesteś niezwykle dzielna. Michu chyba poczuł, że łatwo się nie poddasz/ No i Twoje psy zdają egzamin na 6.
    3 points
  10. Kochany staruszek;) Dziadzio Zdzisio trafił do nas w Wigilię z poważnym zapaleniem płuc. Był brudny, zmarznięty, zapchlony W trakcie badania okazało się, że ma również problemy z serduszkiem, zaćmę na obu oczach, włókniaka na łebku oraz nadziaślaka przy górnych zębach, których stan również pozostawia dużo do życzenia. Został oszacowany na +10 lat. Ile ma dokładnie? Nie wiemy. Początkowo piesek był bardzo zmęczony chorobą, mocno kaszlał, widać, że źle się czuł. Po długim leczeniu, Zdzisio jest jak nowonarodzony Pełny energii, wesoły, bardzo przyjazny i towarzyski W takim wypadku nie pozostaje nam nic innego, tylko ogłaszać młodzieńca do adopcji Oczywiście przed tym zostanie skonsultowany kardiologicznie, omówimy z lekarzami kwestie leczenia jego zębów, usunięcia nadziaślaka oraz kastracje. Dziadzio Zdzisio nie jest wymagającym pieskiem, potrzebuje tylko towarzystwa człowieka, obowiązkowo musi się troszkę pokręcić komuś pod nogami, przywitać radosnymi podskokami oraz upominać o jedzonko i głaskanie. To straszna przylepa, potrafi chodzić za człowiekiem krok w krok dobrze dogaduje się z innymi psami oraz kotami, grzecznie zostaje sam w domu. Spacery zależą od pogody - zimno- szybkie siusiu i do domciu, ale gdy pogoda dopisuje Zdzisio wcale nie chce wracać na kanapę. Gdy się rozbryka, można zobaczyć jak chłopczyk pięknie biega nie ma to jak młodzieńczy wigor Jest tylko jeden malutki problem z czystością. Zdzisio czasami lubi sobie oznaczyć jakąś ścianę, no wiadomo przecież, że to jego Coraz rzadziej się to zdaża, ale jest do wypracowania No więc, zaczynamy kto pierwszy ten lepszy Obowiązują procedury adopcyjne. Pomożemy z transportem do nowego domu Udostępnij
    2 points
  11. Nie nie dla mnie to jest sama radosci przyjemnosci ogromna przyjemnosci nawet dzien i noce cale moge czarowac kramiki, tylko ze nie zawsze mam z czego ... sciskam Was sciskam ogromnie cieplutko
    2 points
  12. wpłaty: Argo dziękuje 20,- zachary (04.01.) 50,- ranias I (05.01.) 30,- Marek M. (05.01.) 20,- GatoNegro22 (11.01.) 120,- stan konta Argusia w SHA na dzień 11.01.2022
    2 points
  13. A dom Pana niedaleko... Tym trudniej jej się z tym pogodzić.
    2 points
  14. To jeden z tych bezdomniaków, których się nie zapomina. Pozostaniesz w naszych sercach staruszku [*]
    2 points
  15. Ania w X i XII.2021 oraz w I.2022 r. kupiła w sumie 3 opakowania Somparica za łączną kwotę 138,00 zł. Paragony Przelew Dla tej oto panienki
    2 points
  16. Belmondo wciąż wędruje - tym razem pozdrawia z trasy w Śnieżnickim Parku Krajobrazowym
    2 points
  17. Moja największa psia miłość Sara, tez wyla i cierpiała po śmierci swojego pana. Dwa tygodnie spędziła pod drzwiami prosząc o wypuszczenie i powrot do domu 20-22godz na dobę zawodziła. Przysypiała na siedząco, żeby nie odstąpić od drzwi. Ludzie zgłosili jej wycie na policję i przyszedł patrol z wolontariuszkami ze schroniska. Pani policjantka "mądrze" powiedziala, że skoro sunia nie chce u nas być, to mam ją oddać do schroniska z powrotem. Zabralam ją stamtąd spod kupy kilkunastu psów, które chciały ja zagryźć. Straciła wole życia. Z czasem jednak zapomniala i nas pokochała rownie mocno. Była najwspanialszą i najmądrzejszą moją przyjaciółką. Gdy bylam ciężko chora na zapalenie płuc, to była wszystkie dni ze mną w łóżku, pilnowała, dotykała nosem, lizała. Musialam z nia wszędzie jeździć i chodzić, była moim cieniem. Byłyśmy zawsze razem; Jaga i Sara. Kiedy zmarła na nowotwór, to leżałam przytulona do niej 1,5 godziny, bo nie byłam w stanie sobie wyobrazić, że już nigdy wiecej nie poczuję jej ciepła, zapachu, dotyku. Musialam to zapamiętać na lata. Skoro my tak je możemy kochać, to one nas również.
    2 points
  18. Cymuś dyktator - tak zatytułowała Pani Kasia zdjęcie, które mi przysłała z podpisem: Cymuś tak się zaczyna pewnie czuć, że zajął miejsce mego największego psiaka Antosia, z czego moje psisko nie jest zbyt zadowolnione.
    1 point
  19. Mnostwo pozdrowien tulanek calej Rodzince Niezwyklej druzynce Ewusi i Elligowej cioci zasylamy Z zachwytem stokrosci zachwytem
    1 point
  20. Chciałabym się do tego odnieść,że to przede wszystkim jest pożegnanie naszej Basi dogomaniaków bo taki był cel. Niech te kwiaty będą piękne.Bo tylko w ten sposób można ją pożegnać. Psiaki też otrzymają pomoc ale to cel jest drugorzędny.
    1 point
  21. Nie wszystkie molosy są takie samotnicze. Miałam 37 lat rottweilery, użytkowe, szkolone na obronne a były to wielkie pieszczochy i kanapowce, bez człowieka nie umiałyby żyć. Michu po prostu nie zna takiego życia, musi sie tego nauczyć i przekonać do człowieka.
    1 point
  22. I jeszcze pare slow do pamietnika Michowego. Michu wg mnie to biedny sponiewierany bojacy sie pies, ktory zapobiegawczo - nauczony zyciem - straszy zeby nie zrobic mu krzywdy:((.. Nie wiem jak interpretowac takie jego zachowanie, ale Michu przy zapadaniu zmroku staje sie bardziej niespokojny, pobudzony, nieraz stanie na środku pokoju i szczeka, choc nic sie nie dzieje. Moze ma jakis problem ze wzrokiem i po zmroku, mimo sztucznego swiatla czuje sie niepewnie? Moze wtedy asekuracyjnie odstrasza potencjalnych napastnikow? I kolejna rzecz- Michu ma jakby napady rozladowania frustracji (?), niepokoju(?), mianowicie znienacka zaczyna ciagnac ponton, albo szarpac kocyk. I to tez natęża sie wieczorem. Natomiast z bardziej pozytywnych wiadomosci, to sytuacja u nas wyglada juz znacznie lepiej, z Keria bez problemu- co prawda dzis rano zwrocil jej uwage zeby przed spacerem nie skakala jak opetana, co Kerusia ma w zwyczaju, ale rozumiem go bo to jej skakanie mnie tez wkurza:D. Karat sie nadal trzyma na dystans, ja czuwam caly czas, ale ogolnie bez napięć:)) Tak ze leczymy Micha dalej i dokarmiamy:)).. I jeszcze taka moja obserwacja: mysle ze gdy Michu sie odbuduje, odespi ,odpasie, przeleczy to mieszkanie jednak nie bedzie dla niego wymarzonym lokum. Widze go w ogrodzie, na wybiegu gdzie bedzie mogl sie na ziemi wylezec do slonca, poszczekac na okolice, zamknieta przestrzen chyba bedzie go ograniczac, tak mi sie wydaje. Michu ma usposobienie molosa, to introwertczne samodzielne psy, Michu nie zabiega nachalnie o uwage, mysle ze moze funkcjonowac sobie rownolegle,oczywiście w dobrych warunkach, ale niekoniecznie na kanapie. To pies natury.
    1 point
  23. W pierwszym poście mam już te dwa pierwsze, od Ellig uzupełnię wieczorkiem. Z telefonu trochę mi trudno ...
    1 point
  24. Bombowe wieści! Wspaniały dom zatem "sprzątnął" nam Edka sprzed nosa - i super! On jest szczęśliwy, a i Gucio dzięki temu zaczął nowe życie I jeszcze do tego Edek został terapeutą
    1 point
  25. Dobry start w kolejny rok ma nasz Arguś, jest na plusie :) Oby zdrówko mu służyło jak najdłużej
    1 point
  26. Mam pudełko(400g) Calcium z glukozaminą w proszku i opakowanie tabletek ArthroFos, więc chyba jednak warto :) Proszę o dane do wysyłki na PW :) Jeśli potrzebne coś na sierść, to nie mam niestety
    1 point
  27. Limonko, proszę o numer konta, dołożę najdalej za dwa dni 50 zl do wiązanki i na psy, które pozostały. Napisz proszę, jaki dać tytuł przelewu - nie mogę znaleźć na wątku.
    1 point
  28. Tak jak my rozpaczamy i tęsknimy po ich stracie, tak one cierpią i tęsknia za człowiekiem którego kochały.....
    1 point
  29. Rozliczenie: Stan konta na 12 grudzień wynosił +498,70 zł +25 zł Monika z Katowic +10 zł Jo37 +25 zł Monika z Katowic -360 zł hotelowanie 13.12-11.01 -42,60 zł Cimalgex + Rumen Tabs -126 zł Cimalgex Stan konta na 11 styczeń wynosi +30,10 zł.
    1 point
  30. ona przyjechała do mnie z Lublina "w opcji DS", ale pan Stasio wyprosił, wybłagał adopcje Majeczki, odszedł mu jego piesek. Nie sądziłam, że Majeczka do mnie wróci, widywałam ja na spacerach, często chodzili nad Odrę, a więc obok mojego domu... myślę, że gdybym puściła Majkę bez smyczy na chodniku, bez problemu trafiłaby do domu....pustego domu Wczoraj po południu Majka tak bardzo żałośnie i tak długo wyła, że poszłam do gabinetu po lek uspokajający dla niej. Kiedy wróciłam - spała zmęczona. Nie dałam jej tabletki i na razie chyba nie trzeba, wieczorem nawet zjadła trochę i przestała wyć. Mam nadzieje, że tak już będzie. Jutro na zastrzyki, leczymy stan zapalny skóry. Od dłuższego czasu mam wrażenie, że jesteśmy tego świadkami.... a raczej uczestnikami
    1 point
  31. Pomagacie mi zacząć nowy tydzień w dobrym nastroju. A przed pół godziną obudziłam się wściekła jak sto diabłów - w egipskich ciemnościach. Kiedy już na dobre rozpaliła się świeczka (trochę to trwało) - ŁASKAWIE włączyli prąd. Zaczynają się problemy? A smycze i obroże czy szelki często można kupić na bazarkach. Moje chłopaki są bardzo zadowolone z tych, które kupiłam u Elik. Kombinezon kupiłam niby dla Fuksa ale dla niego też okazał się za duży. Chłopak ma krótkie łapy a nogawki długie. Niby Ares ma długie łapki ale założenie mu tego na grzbiet byłoby fizycznie niemożliwe. Już ubranie go w sweterek jest sztuką. Dobrze, że przyda się jakiemuś psiakowi. To Cymkowe też kupiłam na bazarku dla Miśka. Ale dla niego z kolei było za krótkie i leżało. Nareszcie może być z tego pożytek. A ciepłe jest faktycznie.
    1 point
  32. Odgrzewam wątek po latach. Tycia ma już prawie 13 lat (wg weta urodziła się w maju 2009). Miała problemy gastryczne ale teraz, gdy je karmę weterynaryjną Hillsa, jest ok. Cały rok 2020 upłynął nam na wizytach u weterynarza. Miała ciągle śmierdzące biegunki. Po wyeliminowaniu podejrzenia o pasożyty pozostała zaczęliśmy podawać jej karmę weterynaryjną dla psów z zaburzeniami gastrycznymi i jest ok. Na USG wyszło, że ma guzy w śledzionie, ale one się nie zmieniają i pan doktor powiedział że można z tym żyć, tylko trzeba często kontrolować, więc kontrolujemy. Na wiosnę nie mogłam dla niej dostać Hillsa, więc kupiłam puszki firmy Rocco. Je, smakuje jej i nie ma po nich żadnych sensacji. Doktor powiedział, że skoro jest ok, to ma to jeść, tym bardziej że są dużo tańsze od Hillsa. Nadal waży 9 kg. A teraz o zachowaniu. nadal boi się głośno rozmawiających ludzi, zwłaszcza dzieci. Gdy idziemy ulicą, nikt nie może za nami iść. Nadal muszę dobrze planować trasy spacerów. Szczeka na panów i łapie ich za nogawki spodni lub za pięty. Trudno, taka uroda. Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego w Nowym 2022 Roku wszystkim osobom zaangażowanym w ratowanie mojej Tyńci, zwłaszcza pani Justynie. Małgorzata S. p.s. Przepraszam że jako gość ale nie potrafię się już logować na moje konto tutaj.
    1 point
×
×
  • Create New...