Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/30/21 in all areas

  1. Przekonałam kolegę z pracy, żeby nie kupował fajerwerków na Sylwestra. Chciał zrobić frajdę dzieciom. Ale porozmawiał z nimi, wytłumaczył jaki to ma wpływ na dzikie i domowe zwierzęta.. i dzieci się z nim zgodziły! Nie będą strzelać Mała rzecz - a cieszy
    8 points
  2. Jak nic nie wypali, to go w ostateczności Asia do mnie przywiezie przecież serce pęka na ten widok
    7 points
  3. A Bonusek to cały dzień by się tylko tulił do człowieka. Tylko człowiek musi być koniecznie płci żeńskiej bo człowieka płci męskiej to Bonusek znowu udziabał i ogólnie nie preferuje.
    4 points
  4. Dziś wszyscy musimy podwójnie trzymać kciuk za Askę! Warunki drogowe - nie daj Panie Boże.
    4 points
  5. Przed chwilką TZ zapytał, co tak walnęło?? Odpowiedziałam, że nic, że to tylko kamień spadł mi z serca...Edek wyjeżdża ze schroniska!!!! Agatko, ode mnie 20zł dla Edka stałej deklaracji. Pomoc w ogłoszeniach i rozmowy z potencjalnymi domkami.
    3 points
  6. Dziś Delicji załatwiałam wizytę PA przez Amelię z Bochni. Amelia potwierdziła, że pani w rozmowie zapowiada się jako świetny dom. Umówione są na wizytę na poniedziałek.
    3 points
  7. Moli@, on jest w hoteliku od 18.12. Dla mnie nadal jest dziwne, że potrzeba 17 dni, żeby staremu, chudemu psu zrobić badanie kału czy odrobaczyć go. Może rzeczywiście jestem nienormalna i zbyt często odwiedzam weta, ale Wolfik, który razem z nim wyjechał, juz ma wszystko ogarnięte: odrobaczony, zaszczepiony i ogłaszany.
    3 points
  8. Wasze kciuki pomogły i to jak!!!!! Nie mogę pisać, bo ryczę....z radości!!!!! Serduszko Kubusia osłuchowo brzmi dramatycznie, natomiast w badaniu kardiologicznym - jak na jego wiek całkiem dobrze, żadnych leków nasercowych nie potrzebuje, serduszko do kontroli dopiero za rok - półtora :) :) Źródłem kaszlu jest prawdopodobnie mechaniczne uszkodzenie krtani (być może razem ze złamaniem szczęki to było). Nie znamy jego przeszłości, nie wiemy, co się stało, można by było prześwietlić układ oddechowy w całości, żeby to stwierdzić, ale czy to jest Kubusiowi potrzebne? Nawet narkozę można Kubuniowi podać i wyciąć te zmienione nowotworowo jąderka. Pan doktor przesympatyczny (długi, jak miesiąc, cienki, jak wypłata ;)), zachwycał się urodą i grzecznym zachowaniem Kubunia.
    3 points
  9. Wlasnie jest teraz nieszczęśliwa. Mąż wyprowadził ją i nowego onka po spacerze na wybieg. No i siedzi każdy przyklejony w jednym miejscu do ogrodzenia, bo co to znaczy wywalić psa z domu?
    3 points
  10. Na wątku terierki Emki malagos pisała o dwóch trzymiesięcznych suczkach podrzuconych przez księdza do gminnego kojca. Pieski znalazły domy, a suczkami jak zwykle na wsi nikt się nie zainteresował. Siedziały w gminnym kojcu od połowy listopada czekając na zdziczenie i zapomnienie. Malagos je ogłaszała na własny koszt, ale wiadomo bez dogamanii ani rusz. Aż do dzisiaj. Rano malagos zabrała je z kojca do siebie (nie było łatwo, bo bardzo się bały). Jedną , tę większą, zabrałam ja. Drugą po pracy weźmie na tymczas dziewczyna z malagosowej wsi ( tak, tak !). Chodziło o to, aby poszły równocześnie i żadna nie została sama w zimnej budzie. Suczki mają 4,5 miesiąca. Ada jest większa, waży ok.6 kg. (2 marca 9,8 kg) No i udało się !!! Zapraszam na wątek z nadzieją, że mnie wesprzecie, chociażby dobrym słowem. W kojcu gminnym. Ada z lewej.
    2 points
  11. Udało się!! Winterek trochę nieufny, zwiewał od pracownika..Spokojny, grzeczny ale tez trochę przerażony przy zakładaniu szeleczek. Test na koty zdany na 6!! Nie reagował.
    2 points
  12. Cymuś rano z wnukiem Pani Kasi budował igloo, a wieczorem został wykąpany. Pani Kasia nie może się Cymusia nachwalić. Mówi, że jest prześliczny i taki grzeczny. Bez sprzeciwu dał się delikatnie wyczesać, w kąpieli tylko biduś wzdychał sobie. Napisała tak: Jest tak pokorny, że się popłakałam. Nie wiem co on przeszedł, ale jeśli jakaś kanalia potrafiła skrzywdzić tak dobre i niewinne stworzenie, to niech będzie przeklęta i szczęścia nie zazna nigdy. On nawet nie szczeka biedny. Jest tak bardzo pokorny i jeszcze troszkę oszołomiony, ale do wszystkich i do dzieci mega spokojny, choć jeszcze ciut lękliwy. Jest wspaniałym psem. Jak to przeczytałam, to sama się popłakałam. Jaki on musi być biedny
    2 points
  13. Mały, kudłaty piesek, umaszczony jak północniak....Nie mogłam przejść obojętnie..ten smutny wzrok mnie prześladował..Kiedy zobaczyłam go w schronisku, wiedziałam, że chcę mu pomóc, zabrać go stamtąd. Tylko gdzie???? Łańcuszek dobrych serc zadziałał!! Dziękuję ellik, p. Kasi, Tianku za ogromną pomoc!! To dzięki Wam psiak jutro wyjedzie ze schroniska, bo ma dokąd!! Do DT zawiezie go nieoceniona Aska7 Dziękuję!!! Przez tydzień psiak będzie przebywał w DT w okolicach Krakowa, potem odbierze go p. Kasia. Ten tymczas wyszukała p. Kasia. Nie znam kosztów, dopiero na spokojnie dopytam...Najważniejsze dla mnie było zabrać go ze schroniska. Mały Winter..cudny Winter Gdyby ktoś zechciał wspomóc finansowo lub przeznaczyć jakąś część bazarku dla Winterka - będę bardzo wdzięczne - wszelka pomoc mile widziana. OGŁOSZENIA WINTERA 1. Alaskan malamutte Kraków Śliczny piesek w typie Fiński lapphund do adopcji! Kraków Bronowice • OLX.pl 2.Tyśka Katowice 2-letni przefajowy RUBIN: 15kg słodycz, mix fiński lapphund, szpic Katowice Dąb • OLX.pl 3. Tola Wrocław Niezwykłej urody Wedelek do adopcji Wrocław Krzyki • OLX.pl 4. Ellig Warszawa Młody psiak prosi o dom! Warszawa Ursynów • OLX.pl
    1 point
  14. A właśnie dziś się zastanawiałam kto będzie następcą Czetki No to już wiem. Ada! Piękne imię dostała. Chciałam tak dać na imię córci, ale ówczesny małż stanął okoniem. I dostała imię jeszcze piękniejsze. Małgosia
    1 point
  15. 1 point
  16. może mu w schronisku jakiś pan nieźle dokuczył i teraz piesio panów się boi, skąd ma wiedzieć, że ten akurat to dobry człowiek może z czasem przestanie się bać i dziabać....no chyba, że to z zazdrości o Kasię, bo te całuśne zdjęcia jednoznacznie wskazują, że bardzo Kasię kocha nasz Bonus
    1 point
  17. nie da się...próbowałam guzy tylko są na głowie, "rozumu" nie przybywa :) sory za głupawkę, kardiolog mi dzisiaj Kubunia "uzdrowił", plus Edek opuści schronisko... niewiele trzeba i z radości głupawkę mam....żadna deska nie pomoże
    1 point
  18. Pokaże się po niedzieli... może we środę ,) Biedny Tuptuś nagina po szafkach..., no szatan nie pies... , urwis straszny kto by pomyślał W nocy przeciąga legowisko np centralnie na przelocie umiejscowi i w nocy muszę uważać idąc zaspana do Szagusia
    1 point
  19. My tu wszystkie bez desek "walnięte" jesteśmy....tak przynajmniej o nas mówią ci "normalni"
    1 point
  20. He he. Do siedzenia przy kompie, jeszcze mi daleko. Leżę w łóżku z telefonem Ale faktycznie, nie jest źle
    1 point
  21. A gdzie ten Tuptuś spadł na 5 stronę pozdrawiam jeszcze przed końcem roku
    1 point
  22. Dziękuję za odpowiedź i przepraszam, że pytam w tym trudnym dla Was czasie. Trzymam kciuki za kotki, a Was ściskam mocno.
    1 point
  23. 1 point
  24. Śliczny,jakim cudem siedział w schronie? Dzisiaj jeszcze uruchomie bazarek. Połowa dochodu na Wintera. Z góry zapraszam.
    1 point
  25. Wyniki kiepskie, ale nie tragiczne. Moja Peruszka ma ALT 273, a ALP 398. U psa starszego po przejściach wątroba może niestety szwankować. Zrobiłabym jeszcze USG na wszelki wypadek. Takie miałam zalecenie u Peruszki. Tam nic nie wyszło i wet powiedział, żeby nie patrzeć na wyniki krwi, tylko na wynik USG i samopoczucie. Dodał, że wyniki mogą u niej falować mimo przyjmowania leków. Jak określił, to choroba nieuleczalna, ale sunia może z nią długo żyć. Zeszliśmy nawet z karmy Hepatic. Peruszka czuje się świetnie. Prawdopodobnie Fiduś dostanie Hepatiale forte (może Hepatiale forte advanced), może Hepaxan. Dobre są też zastrzyki z Ornipuralu. 5 iniekcji co drugi dzień pięknie poprawiają stan wątroby. Kikou, gdyby dostał Hepatiale albo Hepaxan, nie kupuj u weta, bo oni dają duże narzuty bardzo. Zamówię je wtedy tam, gdzie zamawiam dla Peruszki. Jedynie Ornipural musi być kupiony u weta (jeśli zaleci), bo trzeba go trzymać w lodówce.
    1 point
  26. A ja uwielbiam śnieg i mróz! I to pomimo braku futra!
    1 point
  27. Byliśmy z Fidusiem na badaniach ponieważ ostatnio schudł pomimo dobrego apetytu. Wyniki wskazują na niewydolność wątroby, jeszcze mamy wizytę 3 stycznia żeby ustalić dokładne leczenie. Wojciechowska Katarzyna (23740-1221).pdf
    1 point
  28. Malutka zamojska kocia Lunka z amputowana łapką, która znalazła dom w Warszawie.
    1 point
  29. Jakoś dzisiaj od rana "siedzi" mi w głowie obrazek z Bonusem w schroniskowym boksie, nie mogę przestać myśleć o nim....gdyby nie wyjazd do kikou... ech, mazgaj jestem... Bonus szczęśliwy i kochany u kikou, gdyby wiedział, że ktoś mu innego domu szuka...oj, zdenerwowałby się
    1 point
  30. Nie, juz dziękuję bardzo. Nawet mi do głowy nie przyszło wczoraj, jak go zobaczylam, ze będzie w domu. Nie wiem co Andrzej tak zmiękł przy nim. Jak mu juz wpakowal się do wiatrołapu na spanie, to dal za wygraną. Kiedy się ociepli trochę, to chciałabym go uczyć, żeby choc czesc czasu spędzał na zewnątrz. Andżela po wyjeździe Koffi była wczoraj cały dzień luzem z psami, bo się nudziła. Chociaż będzie okazja na pielęgnację, bo jak tu focić psa w takim stanie. Gdyby był na zewnętrz, to nie byłoby mowy o kąpieli.
    1 point
  31. Muszę Ci przywieźć kogoś dla Suvi, bo ciągle sama siedzi. Rozejrzę się jutro w Zamościu
    1 point
  32. Jestem, wnusia daleko, nie zajmuje się nią, i tylko raz widziałam W czwartek pracowity dzień nas czeka: na 14.00 zabieramy wyżełkę do Makowa na sterylizację (jak pójdzie na wieś, to chociaż nie będzie rodziła), po operacji jak zawsze trafi do domu na 24 godz, potem wróci do kojca. Za to szansa dla szczeniaków - kochana Mazowszanka zgodziła się dać dt jednej suni, drugą na dt zabierze młoda dziewczyna od nas ze wsi. Małe dziczeją, nie widzą ludzi, nie mają szans na adopcję z takimi zdjęciami zza krat.
    1 point
  33. Świąteczny spacer z koleżanką w mroźny dzień. W Wigilię były też prezenty pod choinką ... niektóre smakowite.
    1 point
×
×
  • Create New...