Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 12/30/21 in all areas
-
Przekonałam kolegę z pracy, żeby nie kupował fajerwerków na Sylwestra. Chciał zrobić frajdę dzieciom. Ale porozmawiał z nimi, wytłumaczył jaki to ma wpływ na dzikie i domowe zwierzęta.. i dzieci się z nim zgodziły! Nie będą strzelać Mała rzecz - a cieszy8 points
-
4 points
-
Dziś wszyscy musimy podwójnie trzymać kciuk za Askę! Warunki drogowe - nie daj Panie Boże.4 points
-
Dziś Delicji załatwiałam wizytę PA przez Amelię z Bochni. Amelia potwierdziła, że pani w rozmowie zapowiada się jako świetny dom. Umówione są na wizytę na poniedziałek.3 points
-
Moli@, on jest w hoteliku od 18.12. Dla mnie nadal jest dziwne, że potrzeba 17 dni, żeby staremu, chudemu psu zrobić badanie kału czy odrobaczyć go. Może rzeczywiście jestem nienormalna i zbyt często odwiedzam weta, ale Wolfik, który razem z nim wyjechał, juz ma wszystko ogarnięte: odrobaczony, zaszczepiony i ogłaszany.3 points
-
Wasze kciuki pomogły i to jak!!!!! Nie mogę pisać, bo ryczę....z radości!!!!! Serduszko Kubusia osłuchowo brzmi dramatycznie, natomiast w badaniu kardiologicznym - jak na jego wiek całkiem dobrze, żadnych leków nasercowych nie potrzebuje, serduszko do kontroli dopiero za rok - półtora :) :) Źródłem kaszlu jest prawdopodobnie mechaniczne uszkodzenie krtani (być może razem ze złamaniem szczęki to było). Nie znamy jego przeszłości, nie wiemy, co się stało, można by było prześwietlić układ oddechowy w całości, żeby to stwierdzić, ale czy to jest Kubusiowi potrzebne? Nawet narkozę można Kubuniowi podać i wyciąć te zmienione nowotworowo jąderka. Pan doktor przesympatyczny (długi, jak miesiąc, cienki, jak wypłata ;)), zachwycał się urodą i grzecznym zachowaniem Kubunia.3 points
-
Na wątku terierki Emki malagos pisała o dwóch trzymiesięcznych suczkach podrzuconych przez księdza do gminnego kojca. Pieski znalazły domy, a suczkami jak zwykle na wsi nikt się nie zainteresował. Siedziały w gminnym kojcu od połowy listopada czekając na zdziczenie i zapomnienie. Malagos je ogłaszała na własny koszt, ale wiadomo bez dogamanii ani rusz. Aż do dzisiaj. Rano malagos zabrała je z kojca do siebie (nie było łatwo, bo bardzo się bały). Jedną , tę większą, zabrałam ja. Drugą po pracy weźmie na tymczas dziewczyna z malagosowej wsi ( tak, tak !). Chodziło o to, aby poszły równocześnie i żadna nie została sama w zimnej budzie. Suczki mają 4,5 miesiąca. Ada jest większa, waży ok.6 kg. (2 marca 9,8 kg) No i udało się !!! Zapraszam na wątek z nadzieją, że mnie wesprzecie, chociażby dobrym słowem. W kojcu gminnym. Ada z lewej.2 points
-
Cymuś rano z wnukiem Pani Kasi budował igloo, a wieczorem został wykąpany. Pani Kasia nie może się Cymusia nachwalić. Mówi, że jest prześliczny i taki grzeczny. Bez sprzeciwu dał się delikatnie wyczesać, w kąpieli tylko biduś wzdychał sobie. Napisała tak: Jest tak pokorny, że się popłakałam. Nie wiem co on przeszedł, ale jeśli jakaś kanalia potrafiła skrzywdzić tak dobre i niewinne stworzenie, to niech będzie przeklęta i szczęścia nie zazna nigdy. On nawet nie szczeka biedny. Jest tak bardzo pokorny i jeszcze troszkę oszołomiony, ale do wszystkich i do dzieci mega spokojny, choć jeszcze ciut lękliwy. Jest wspaniałym psem. Jak to przeczytałam, to sama się popłakałam. Jaki on musi być biedny2 points
-
Mały, kudłaty piesek, umaszczony jak północniak....Nie mogłam przejść obojętnie..ten smutny wzrok mnie prześladował..Kiedy zobaczyłam go w schronisku, wiedziałam, że chcę mu pomóc, zabrać go stamtąd. Tylko gdzie???? Łańcuszek dobrych serc zadziałał!! Dziękuję ellik, p. Kasi, Tianku za ogromną pomoc!! To dzięki Wam psiak jutro wyjedzie ze schroniska, bo ma dokąd!! Do DT zawiezie go nieoceniona Aska7 Dziękuję!!! Przez tydzień psiak będzie przebywał w DT w okolicach Krakowa, potem odbierze go p. Kasia. Ten tymczas wyszukała p. Kasia. Nie znam kosztów, dopiero na spokojnie dopytam...Najważniejsze dla mnie było zabrać go ze schroniska. Mały Winter..cudny Winter Gdyby ktoś zechciał wspomóc finansowo lub przeznaczyć jakąś część bazarku dla Winterka - będę bardzo wdzięczne - wszelka pomoc mile widziana. OGŁOSZENIA WINTERA 1. Alaskan malamutte Kraków Śliczny piesek w typie Fiński lapphund do adopcji! Kraków Bronowice • OLX.pl 2.Tyśka Katowice 2-letni przefajowy RUBIN: 15kg słodycz, mix fiński lapphund, szpic Katowice Dąb • OLX.pl 3. Tola Wrocław Niezwykłej urody Wedelek do adopcji Wrocław Krzyki • OLX.pl 4. Ellig Warszawa Młody psiak prosi o dom! Warszawa Ursynów • OLX.pl1 point
-
A właśnie dziś się zastanawiałam kto będzie następcą Czetki No to już wiem. Ada! Piękne imię dostała. Chciałam tak dać na imię córci, ale ówczesny małż stanął okoniem. I dostała imię jeszcze piękniejsze. Małgosia1 point
-
1 point
-
może mu w schronisku jakiś pan nieźle dokuczył i teraz piesio panów się boi, skąd ma wiedzieć, że ten akurat to dobry człowiek może z czasem przestanie się bać i dziabać....no chyba, że to z zazdrości o Kasię, bo te całuśne zdjęcia jednoznacznie wskazują, że bardzo Kasię kocha nasz Bonus1 point
-
1 point
-
Pokaże się po niedzieli... może we środę ,) Biedny Tuptuś nagina po szafkach..., no szatan nie pies... , urwis straszny kto by pomyślał W nocy przeciąga legowisko np centralnie na przelocie umiejscowi i w nocy muszę uważać idąc zaspana do Szagusia1 point
-
1 point
-
He he. Do siedzenia przy kompie, jeszcze mi daleko. Leżę w łóżku z telefonem Ale faktycznie, nie jest źle1 point
-
A gdzie ten Tuptuś spadł na 5 stronę pozdrawiam jeszcze przed końcem roku1 point
-
Dziękuję za odpowiedź i przepraszam, że pytam w tym trudnym dla Was czasie. Trzymam kciuki za kotki, a Was ściskam mocno.1 point
-
1 point
-
Wyniki kiepskie, ale nie tragiczne. Moja Peruszka ma ALT 273, a ALP 398. U psa starszego po przejściach wątroba może niestety szwankować. Zrobiłabym jeszcze USG na wszelki wypadek. Takie miałam zalecenie u Peruszki. Tam nic nie wyszło i wet powiedział, żeby nie patrzeć na wyniki krwi, tylko na wynik USG i samopoczucie. Dodał, że wyniki mogą u niej falować mimo przyjmowania leków. Jak określił, to choroba nieuleczalna, ale sunia może z nią długo żyć. Zeszliśmy nawet z karmy Hepatic. Peruszka czuje się świetnie. Prawdopodobnie Fiduś dostanie Hepatiale forte (może Hepatiale forte advanced), może Hepaxan. Dobre są też zastrzyki z Ornipuralu. 5 iniekcji co drugi dzień pięknie poprawiają stan wątroby. Kikou, gdyby dostał Hepatiale albo Hepaxan, nie kupuj u weta, bo oni dają duże narzuty bardzo. Zamówię je wtedy tam, gdzie zamawiam dla Peruszki. Jedynie Ornipural musi być kupiony u weta (jeśli zaleci), bo trzeba go trzymać w lodówce.1 point
-
A ja uwielbiam śnieg i mróz! I to pomimo braku futra!1 point
-
Byliśmy z Fidusiem na badaniach ponieważ ostatnio schudł pomimo dobrego apetytu. Wyniki wskazują na niewydolność wątroby, jeszcze mamy wizytę 3 stycznia żeby ustalić dokładne leczenie. Wojciechowska Katarzyna (23740-1221).pdf1 point
-
1 point
-
Jakoś dzisiaj od rana "siedzi" mi w głowie obrazek z Bonusem w schroniskowym boksie, nie mogę przestać myśleć o nim....gdyby nie wyjazd do kikou... ech, mazgaj jestem... Bonus szczęśliwy i kochany u kikou, gdyby wiedział, że ktoś mu innego domu szuka...oj, zdenerwowałby się1 point
-
Nie, juz dziękuję bardzo. Nawet mi do głowy nie przyszło wczoraj, jak go zobaczylam, ze będzie w domu. Nie wiem co Andrzej tak zmiękł przy nim. Jak mu juz wpakowal się do wiatrołapu na spanie, to dal za wygraną. Kiedy się ociepli trochę, to chciałabym go uczyć, żeby choc czesc czasu spędzał na zewnątrz. Andżela po wyjeździe Koffi była wczoraj cały dzień luzem z psami, bo się nudziła. Chociaż będzie okazja na pielęgnację, bo jak tu focić psa w takim stanie. Gdyby był na zewnętrz, to nie byłoby mowy o kąpieli.1 point
-
Muszę Ci przywieźć kogoś dla Suvi, bo ciągle sama siedzi. Rozejrzę się jutro w Zamościu1 point
-
Jestem, wnusia daleko, nie zajmuje się nią, i tylko raz widziałam W czwartek pracowity dzień nas czeka: na 14.00 zabieramy wyżełkę do Makowa na sterylizację (jak pójdzie na wieś, to chociaż nie będzie rodziła), po operacji jak zawsze trafi do domu na 24 godz, potem wróci do kojca. Za to szansa dla szczeniaków - kochana Mazowszanka zgodziła się dać dt jednej suni, drugą na dt zabierze młoda dziewczyna od nas ze wsi. Małe dziczeją, nie widzą ludzi, nie mają szans na adopcję z takimi zdjęciami zza krat.1 point
-
1 point