Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 10/31/21 in all areas

  1. I kolejne zdjęcia do ogłoszeń. jak ja lubię gości, którzy robią zdjęcia https://images92.fotosik.pl/550/b45fa594045ec006gen.jpg https://images91.fotosik.pl/549/5a564d4dbafd98cbgen.jpg
    5 points
  2. Przy młodziutkiej "pielęgniarce" Tinusi wszystkie młodnieją :) Oczka im wylizuje, do zabawy zaprasza, nie pozwala spać cały dzień dziadeczkom Czuje się tak, jak wygląda czyli dziarsko i młodo, jak na swój wiek oczywiście. Staram się po tym "kręgosłupowym incydencie" znosić go po schodach, choć on zdecydowanie woli samodzielność Prawie nie kaszle, sporadycznie tylko. Ma zwyczaj kłaść się w miejscu, gdzie najczęściej przechodzę (w przejściu pomiędzy meblami a zlewozmywakiem lub na samym środeczku kuchni! ;)) muszę uważać, bo mój kręgosłup od Kubuniowego nie lepszy, więc upadek mógłby źle się skończyć, a naprawdę trzeba uważać, żeby Kubunia nie nadepnąć. Często go biorę na ręce i zanoszę na posłanko, ale rzadko tam zostaje obaj z Milusiem są zazdrośni o pieszczoty, jak głaskam Kubunia i coś mówię, Miluś natychmiast zmierza w te stronę, zadziera główkę i nasłuchuje, ma coraz większe problemy z orientacją, ale słuch ma znakomity Kubuś z kolei zerka leżąc na środku - głaskają Milusia? Start! Ja też chcę! Kochane zamojszczaki moje dwa, oni najstarsi z całego towarzystwa.
    4 points
  3. Bardzo się cieszę z waszej decyzji, nie mogła być inna. I rozumiem, że nie chcesz pomocy, ja mam tak samo, zawsze mówiłam, że ja mogę popijać herbatą suchy chleb ale moje psy mają wszystko czego im potrzeba, całe zycie karmię swoje psy mięsem, są leczone jak tego potrzebują, mają mnóstwo drogich smakołyków a ja jakoś mimo emerytury nie głoiduję. I jak trzeba staram się pomagać jakimś biedakom na ile mogę.
    4 points
  4. Mela na spacerze z Venomem. Uprzedzam pytania. Tak, Mela jest na dluuuugiej lince i nie jest spuszczana!
    4 points
  5. Domku, nie widać, telefon milczy..Pan Mateusz już się nie odzywa.... Nie wiem, nie pojmuję, dlaczego Runo nadal bez domu... Taki biedny ten mój Runo, nie tylko bezdomny ale i bez kasy... Pożaliłam się koleżance w pracy, że mam takiego psiaka, który czeka na swoją rodzinkę, ale szczęścia nie ma i że potrzebne są fundusze na jego utrzymanie... Koleżnka ma dwie córki, wrażliwe, kochające zwierzęta..Aby pomóc mojemu Runo wpadły na pomysł i zorganizowały kiermasz. Zebrały 320zł!!!Kwotę tą w całości przekazały na mojego podopiecznego!! Dzięki temu mam za co opłacić hotel za październik.. Kochana Gabi79 obiecała bazarek na Runo.
    3 points
  6. już odpowiadam, jakoś ciagle czasu brak. Pan Krzysztof opiekuje się Rudzikiem, prosił, by nie ogłaszać go. Czarna suczka z kojca obok wydana przez urząd gminy, ponoć właścicielowi. Nas zajmuje opieka nad czarnym kocim maleństwem, Karo (znaleziony we wsi Karolewo, stąd imię kota). Wczoraj miał operację nóżki, gwoździowanie, nastawienie. Za 3 tyg wyjęcie drutów. Koszt to 700 zł :(. Już podleczony z kociego kataru, już nie tak dramatycznie chudy. Jest u nas w łazience i dogadzam maluszkowi, jak mogę. Najważniejsze, ze właśnie zrobił kupkę, i to ładną, bez biegunki, pierwszą po operacji. I że załatwia się do kuwetki, choć wcześniej lał na podłogę. Taki był pierwszego dnia, nawet nie mógł ustać na łapkach
    3 points
  7. Dwie malutkie sunie, dwie porzucone psie istotki, które połączył kojec dla szczeniaków w zamojskim schronisku. Jaśniejsza to jeszcze psie dziecko, nie bardzo rozumie, gdzie jest i co się stało, z ufnością wita każdego podchodzącego do siatki, płacze, prosi o pomoc. Druga, szorstki rudzielec, do schroniska trafiła ze szczeniakami, ktoś prawdopodobnie wyrzucił całą rodzinkę na ulicę. Maluchów już nie ma, zostały wydane, a ona nie jest tak ufna jak młodsza koleżanka, nie potrafi skakać i prosić całą sobą o pomoc, więc tylko stoi i delikatnie macha ogonkiem. Bardzo chciałabym uchronić je obie przed schroniskiem, przed przeniesieniem do boksów ogólnych, przed zimą w betonowym boksie. Sama nie dam rady, dlatego poprosiłam o pomoc na wątku zamojskim i trudu tego podjęła się elik, której bardzo dziękuję, bo wiem, że w tym momencie pojawia się szansa dla suczek. Elu, pięknie dziękuję Jest miejsce w hoteliku u szafirki, Hania może przyjąć obie suczki. Koszt pobytu to 10 zł/doba + karma (karmę zakupi ZEA) od każdej suczki. Ale dojdą jeszcze wizyty w lecznicy i szczepienia, odrabaczanie, dla jaśniejszej zabieg sterylizacji, więc koszty będą spore. Dlatego bardzo prosimy o pomoc, bo jest jeszcze szansa na uratowanie tych maleństw. Skarbnikiem dziewczynek jest Elik
    2 points
  8. Tak na szybko garść informacji: 1. Wyżeł Brownie pojechał do cudownego ds w Radomiu 2. Szczeniory u mnie na dt? No cóż, najpierw jeden chłopak dostał babeszji, weekend i leczenie w "klinice" w Radomiu, bo tylko tam otwarte, chcieli go zostawić na noc za 1400zl Wiadomość do Fundacji Judyta i szczenior trafił do nich najszybciej jak to możliwe, tam go wyleczyli i będzie od nich szukał domku. Dziewczynka znalazła swój domek w Kielcach, ma jak w raju Pozostała dwójka u mnie nadal na tymczasie, szukam domków
    2 points
  9. Post rozliczeniowy Deklaracje stałe: 20,00 zł - Nesiowata wpłacone: XI-XII.2021 I- 20,00 zł - wiolhelm170 wpłacone: XI-XII.2021 50,00 zł - MikAga wpłacone: XI-XII.2021 I- 20,00 zł - Poker 5 m-cy wpłacone: XI-XII.2021 I-III 20,00 zł - b-b wpłacone: XI-XII.2021 60,00 zł - Karen116 wpłacone: XI-XII.2021 I- =:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:=:= 190,00 zł - potrzeba 600,00 / 620 zł/m-c + wet Deklaracje jednorazowe: 100,00 zł - kado wpłacone: 3.11.2021 Inna pomoc: bazarki: Poker wpłacone 307,00 zł 12.11.2021 elik wpłacone 220,00 zł 23.11.2021 Wpłaty: 100,00 - hamam - 3.11.2021 r. 20,00 - Nesiowata XI - 3.11. 120,00 - kado - 3.11. 50,00 - MikAga XI - 4.11. 100,00 - Poker - 8.11. 307,00 - Poker z bazarku - 12.11. 20,00 - kado - 12.11. 60,00 - Karen116 XI - 15.11. 20,00 - b-b XI - 15.11. 169,85 - elik część majątku Bingusia (ma już DS) - 22.11. 220,00 - elik z bazarku imiennego - 23.11. 40,00 - wiolhelm170 XI-XII - 29.11. 50,00 - MikAga XII - 29.11. 20,00 - Nesiowata XII - 3.12. 60,00 - Karen116 XII - 13.12. 20,00 - kado I.2022 - 13.12. 20,00 - b-b XII - 20.12. 50,00 - MikAga I.2022 - 31.12. 510,00 - elik z bazarku - 2.01.2022 r. 20,00 - Nesiowata I - 7.01. 60,00 - Karen116 I - 13.01. = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = 2.036,85 zł Wypłaty: 72,30 - lek na wątrobę Hepatiale Forta (zam. przel. i f-ra) - 15.11.2021 r. 150,00 - lek na parwowirozę (potwierdzenie otrzymania) - 22.11. 902,85 - Bea, Kofi i szczeniaki hotel XI.2021 r. (f-ry + przelew) - 16.01.2022 r. 603,00 - Bea i Kofi hotel XII.2021 r. (f-ra + przelew) - 16.01. = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = 1.788,15zł Saldo: . .1.976,85 zł. .-. .1.788,15 zł  = = = = = = = = 248,70 zł Kwota 248,70 zł została wpłacona w dniu 19.01.2022 r. na konto Fundacji ZEA Wszystkim ofiarodawcom bardzo serdecznie dziękujemy !!!
    2 points
  10. Lilek fotogeniczny. Niestety, psychika do bani. Wczoraj dał popis. https://images92.fotosik.pl/550/ae165ec7846a4f89gen.jpg https://images90.fotosik.pl/548/6138f4e9bea8b237gen.jpg
    2 points
  11. Wedlug mnie nie bawi to pana Adama. Po prostu poinformowal nas, ze takie zachowania czyli szczekliwość własnie się pojawily. Byl uprzedzany o tym przy adopcji Meli.
    2 points
  12. Żeby nie rozpuścił dziewczyny, bo potem będzie trudna do opanowania. Na razie go to bawi, a potem będzie uciążliwe.
    2 points
  13. No to bym natychmiast korygowała. Nic nie robi gorszej opinii zwierzakom niż ujadanie na ludzi na spacerach, a szczekanie w domu łatwo może stać się bardzo uciążliwe dla sąsiadów.
    2 points
  14. 2 points
  15. Szczęściarz kotek trafił do wspaniałego miejsca to i szybciutko odzyskuje siły. Zdrowia zwierzakom i wszystkiego, co najlepsze ich wspaniałym Opiekunom życzę !
    1 point
  16. nawet takie cudne maleństwa w schronisku ????? Jak on zimę przeżyje? To nie ten sam pies, który tak niedawno skakał na siatkę za wszelką cenę próbując zwrócić na siebie uwagę.... teraz mizerny i zrezygnowany .... chciałam wziąć jego i Pręguska na BDT, ale niestety życie napisało inny scenariusz, zostały mi tylko łzy
    1 point
  17. Cudne są . Wpadły mi w oko. 10 zł chyba od każdej? Robię bazarki, by mieć na Bunię, ale wpłacę jednorazowo na nie 100 zł. Cieszę się , że młode też maja szansę na wyjście ze schronu.
    1 point
  18. Piękne zdjęcia, Czetka też piękna Podmieniłam zdjęcia w OLX. Dzisiaj miałam zapytanie o wiek suni, z Poznania, takie niezobowiązujące zapytanie. A wczoraj rozmawiałam z p.Aldoną z Torunia, która ponad rok temu adoptowała zamojską Fibi, to pierwszy zamojski pies w Toruniu. Opowiadałam o Czetce i o tym, że suczka też szuka domu w Toruniu - cała rodzina Fibi trzyma kciuki, będą też pytać wśród znajomych.
    1 point
  19. Bardzo wzruszające zdjęcia Laima wygląda, jakby mieszkała tam od dawna, a to zdjęcie nad wodą wspaniałe:). Laima pokonała ponad 1000 km, żeby mieć dom, bardzo się cieszę że się udało.
    1 point
  20. 2 szczeniaki zabrane ze schroniska w Zamościu mają parwowirozę:( 20.11. do lecznicy trafiła Tola, większy ze szczeniaków, od 26.11. w lecznicy jest też Stefcia:( Bardzo prosimy o pomoc:(
    1 point
  21. Małgoś, może niestety leki.. Dla niego to też jest bardzo trudne i męczące. O Was nie wspominam nawet..
    1 point
  22. No, no, no coś w tym jest. Obie nazwałyśmy JĄ kochaną Marynią, co prawda w innych okolicznościach, ale w zasadzie z tego samego powodu - Jej wielkiej miłości do psiaków. Ja na wątku Reaktywacja Starsze psy...
    1 point
  23. Koszt to 700 zł, część wzięła na siebie dr Magda, 200 zł nasza gmina, resztę my. Chyba zaryzykuję post na fb z maleńką prośbą o grosik...
    1 point
  24. Przy adopcji Meli pan Adam zostal pinformowany o zachowaniach i szczekliwości Meli. Pan ma kontakt ze szkoleniowcem, do którego chodzil z Venomem, na pewno skorzysta z jego porad. O tym też rozmawialismy.
    1 point
  25. 1 point
  26. 1 point
  27. Uffinka jednak widzieć nie będzie. W trakcie kociego kataru oczy popękały, zarosły błoną spojówkową, a potem drugą powieką. Nic już się nie da zrobić. Mimo tego jest najcudowniejszą i najdzielniejszą kocinką. Znowu w drodze spokojna, rozmruczana i śpiąca na kolanach. W gabinecie tak cierpliwa, mimo, że grzebano jej w oczkach, że szczęka opada. No i radzi sobie doskonale. W hoteliku zna już wszystko, cały rozkład kociarni i kocich kumpli. Ktoś, kto da jej dom wygra los na loterii. A kiedy zbiórka na Toffika? Nie pytałam Marty, Tysiu wiesz coś?
    1 point
  28. Podliczę jak to wygląda na dzień 01.11 ok. 02 ma do nowego domu pojechać też tri
    1 point
  29. Ja miałam Cićka spod bloku który dopiero po roku i kilku miesiącach u mnie pierwszy raz sam z własnej woli wskoczył na kanapę. Nie przychodził na kolana, w ogóle nigdy nie mruczał i nie miauczał. Jednak mnie odpowiadał taki nienamolny kot. Może też Molcia czy Milka znajdą swoich amatorów.
    1 point
  30. W czwartek podstępnie zabrałem Kioto na niewinną wycieczkę do weta, a skończyło się kastracją Wszystko poszło gładko i do domu wrócił z dużym apetytem. Ze względu na chłód, zwłaszcza w nocy, pomieszkuje od tego czasu w pomieszczeniu by nie przeziębić rany. Wróci do siebie w przyszłym tygodniu
    1 point
  31. Ok, więc tak się sprawy mają: 1. Jeden z wyżłów (Czoko) pojechał do ds do Warszawy- nie do myśliwego, dom sprawdzony. Tam go odżywią, zrobią pełną diagnostykę. Ludzie bardzo fajni, mają podejście do zwierząt. Mają Labka- rezydenta, bardzo przyjaznego, nie ma między nimi jakiś akcji, na razie się chłopaki poznają Ale w domu Czoko jest bardzo grzeczny, ładnie śpi całą noc. Będzie dobrze. 2. Dzisiaj przywiezione do Punktu kolejne psy: dorosły samiec, ale raczej młody... I 4 szczeniąt- 3 chłopców i 1 dziewczyna 6-7 tygodni. U mnie na awaryjnym dt, bo brak miejsc w kojcach, a szczeniąt nie umieścimy z dorosłym samcem.... Zarobaczone, bo brzuchy mało co nie pękną, pełne pcheł i trochę kleszczy Dziś odrobaczone, popsikane od pcheł. Teraz najedzone śpią w klatce w ogrzewanym garażu
    1 point
×
×
  • Create New...