Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 04/24/21 in all areas

  1. To niebywałe... Bucky po spacerze wrócił do domu, zawinął się w kłębek i poszedł spać:) Jest kochany, ma doskonały nastrój i zachowuje się tak, jakby mieszkał tam od dawna. Apetyt dopisuje, dobry nastrój też, czego chcieć więcej? Bardzo cieszę się z tej adopcji.
    6 points
  2. Wczoraj mieliśmy 4 rocznicę zabrania Florki ze schroniska, kiedy to minęło...
    5 points
  3. Nasz nie dziadziuś, a dzidziuś zaczyna się coraz swobodniej poruszać, a nawet bawić. https://youtu.be/ecUGH0hFjuk
    4 points
  4. O pomyłce nie można mówić, bo sprawdzałam czipy psiaków z książeczkami. Oczywiście wybierzemy się do Zielonej Góry do okulisty i umówię kastrację.
    4 points
  5. NOwa sunia przyjedzie jutro. Będzie miała na imie : EFI. Rozmawiałam dziś z rodziną chętną na adopcje Muszki. Pani jutro odwozi psy brata (brat wyleczony :)) i we wtorek pojedzie po swoją Muszke :) także sunie sie wymienia można powiedzieć :)
    3 points
  6. Sunia chodzi już niemal cały czas na luźnej smyczy, nawet wyjście z boksu jest spokojniejsze. Tylko krąży koło mnie jak satelita i muszę cały czas przekładać smycz w rękach. Próbuję ją uczyć, żeby szła po jednej stronie nogi, ale jest bardzo wrażliwa i szarpnięcie smyczą powoduje, że się wycofuje. Jedyne co pomaga to bardzo krótka smycz. Muszę pomyśleć nad psim towarzystwem dla niej, może pokaże jej do czego służy spacer.
    3 points
  7. Ja w takim momencie pytam samą siebie, czy bym chciała mieć takie życie, jak mój pies teraz, czy bym wolała bezboleśnie zasnąć, obok kogoś, kogo kocham. Jak jest "tylko" choroba, można z nią walczyć. Jak choroby wynikają ze starości, to niestety, ze starością, walczyć się nie da :(((. Jest silniejsza od nas i zawsze na koniec wygrywa....
    3 points
  8. Ostatnia prosta, Lucuś na prowadzeniu! ;) ;) Delikatny, nieśmiały i jednocześnie pełen energii... On ma w sobie coś takiego....rozczulającego...trudno to nazwać, po prostu "coś" :)
    2 points
  9. Moje ogłoszenie na wzór z informacjami: Nowego kochającego domu poszukuje 4 miesięczna suczka MARGO. Będzie średniej wielkości psiakiem, jest maluchem po przejściach, przyjechała ze schroniska na Ukrainie. Musiała pokonać niesamowicie długą drogę, żeby dostać szansę na nowe życie. Aktualnie przebywa w Domu Tymczasowym. jest zadbana, wykąpana. Margo jest żywiołową, wszędobylską, ciekawą świata suczką. Szuka aktywnej rodziny. Jest bardzo pogodnym, kontaktowym maluchem. Dopiero poznaje życie w domu i z człowiekiem. Ze względu na jej komfort nie zostanie wyadoptowana do domu z małymi dziećmi. Może zamieszkać z innym psem lub kotem. Wymaga treningu czystości. Jest zaszczepiona, zachipowana, odrobaczona, posiada paszport. Osoby zainteresowane adopcją Margo prosze o kontakt WYŁĄCZNIE tel.: 660124623. Jesli nie moge odebrać telefonu, oddzwonię. Nie odpowiadam na komentarze. Ogłoszenie ma na celu znalezienie dla sunijak najlepszej rodziny, nie obowiązuje więc zasada "kto pierwszy, ten lepszy". Osobom zainteresowanym adopcją zostanie przesłana ankieta przedadopcyjna. Później ewentualnie nastapi spotkanie w potencjalnym nowym miejscu zamieszkania. Dom ma być dla Margo, a nie odwrotnie, prosze wiec o wyrozumiałość, bo na wyadoptowującym spoczywa odpowiedzialność za całe jej przyszłe życie i pod tym właśnie kątem zostanie wybrany nowy dom. Margo zostanie przekazana po podpisaniu umowy adopcyjnej z fundacją i zobowiązaniu sie do wykonania w przyszłości sterylizacji suni. Suczka przebywa w Jarząbkowicach, woj. śląskie. Za okazane serce Margo odwdzięczy się tym, co ma najcenniejsze - swoją miłością i bezgranicznym oddaniem
    2 points
  10. Jak dobrze, ze ma szansę na normalność, serce, super warunki, nawet jesli to ostatek życia...
    2 points
  11. 2 points
  12. Wychodzi na to, że Ares to pies idealny. Miła odmiana po wymuszaczu Ptysiu 2 :)
    2 points
  13. Przyznaję, bardzo dzielny Kubuś jest. Słabiutki, jak się otrzepuje, to się przewraca, ale wstaje i idzie dalej. Schody pokonuje bez problemu, no po prostu stara się chłopak żyć pełnią życia....na ile mu słabiutki organizm pozwala. Dzisiaj przy czesaniu położył się, bo nie miał pewnie siły stać, ale widać, że mu się podobało. U weterynarza też zawsze grzeczny, a ten jego krzywy uśmiech jest przesłodki :)
    2 points
  14. Kubuś wykonał dziś swój pierwszy samodzielny skok na łóżko
    2 points
  15. 1 point
  16. 1 point
  17. Małgoś, a jak z finansami na tego Twojego tymczasowicza? Jak czytam niektóre watki, to psy siedzą w hotelikach i domach tymczasowych i po 11 lat, i Dogomaniacy wpłacają, utrzymują... może jakiś bazarek zrobimy, czy coś?
    1 point
  18. On umie jedynie wymuszać zainteresowania swoją osobą. Jak już jest wygłaskany - idzie sobie spać i jest dobrze. Zamówiłam mu w internecie mu preparat, który został zalecony w opisie pooperacyjnym, a którego nie ma. Fakturę wstawię jak przesyłka dojdzie. Wzięłam 2 opakowania (jedno to 45 szt) i jakieś małe przysmaki żeby nie opłacać dostawy. Ten preparat to Vetexpert NeuroSupport .
    1 point
  19. Dorobiłam Mattiemu olx'a na Opole: https://www.olx.pl/d/oferta/rozkochany-w-ludziach-cudowny-psi-maluszek-CID103-IDHkgNx.html Może ktoś wyróżni skoro jest promocja :) Doczytałam na wątku, że Matti ma ogłoszenia na: Katowice (od kiyoshi), Warszawę (od Jaaga) i ode mnie Bielsko-biała i Opole. Jesli jeszcze gdzieś jest ogłaszany to dajcie znać :)
    1 point
  20. Jedzie z kocykiem, zabawkami i karmą na kilka dni, żeby zmiana następowała powoli. On jest węszycielem. Boję się jechać z nim i zostawiać swój zapach, bo będzie mnie szukał.
    1 point
  21. Lolo dzisiaj wesolutki , zjadł z apetytem i nie kaszlał ani razu. Nawet myślałam o małym spacerze, żeby wynagrodzić Mu wczorajsze stresy, ale grad zaczął padać i strasznie zimno się zrobiło.
    1 point
  22. Pamiętacie Leo? Dostałam od Agnieszki ostatnie zdjęcia, chłopak nadal czeka na dom
    1 point
  23. Ja widziałam swojego kota tylko na zdjęciu i jechałam po niego 600km. Dobre zdjęcia powinny być:) Dziewczyny,jak ktoś dzwoni i mówi,ze musi zabezpieczyć okna/balkon to już nie zadzwoni.bo albo to jego pierwszy kot,albo koty,które miał nie miały takich zabezpieczeń. A swoją drogą profesjonalne zabezpieczenie balkonu w Warszawie kosztuje krocie. Mój syn ma kota,rasowego.Mieszka w segmencie.Zabezpieczone wyjście na ogród(firma robiła).Po roku synowa chciała zadoptować drugiego kota coby Lunce się nie nudziło:)Dzwoniła po róznych fundacjach i żadna nie chciała kota wydać:( Powód,niezabezpieczony ogród. Ręce mi opadły,a im przeszła adopcja.
    1 point
  24. Kubuś zadziwił mnie, bo mieliśmy po drodze takie małe coś, ale jestem pełna podziwu dla tego dzielnego drobiazgu : )
    1 point
  25. Wpłaciłam jeszcze 100 zł. Najwyżej do pracy będę chodzić piechotą :-/ ale to i tak wciąż za mało .... Mati spod pachy - widok bezcenny :-))
    1 point
×
×
  • Create New...