Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 10/03/20 in all areas

  1. 3 points
  2. Dostałam info od Toli, że sunia zarezewowana, planowany odbiór ze schroniska we wtorek. Może jakieś propozycje imienia?
    3 points
  3. Otrzymałam takie info od Martuni oraz filmik: Bogusiu, pies ma wpisany 2015 rok urodzenia. Jest spokojny, ma swój świat. Waży ok 15 kg, średniej wielkości . Nie było Wiesia, nic więcej nie mogę zrobić.
    2 points
  4. Jakbyście mieli nadmiar domków dla kociaków, to szukam domu dla dwóch dziewczynek, które dziś znalazłam jadąc samochodem przez pola. Ktoś je wywalił w ten deszcz, pewnie dlatego, że to kotki:( siedziały przy drodze w trawie i mokły. Dobrze, że odważniejsza trikolorka wyszła trochę na jezdnię i zaświeciły mi się ich oczka (było już szarawo). Koteczki są maleńkie, ale z kuwety już ładnie skorzystały. Nie boją się ludzi, mruczą jak traktorki:)
    2 points
  5. Masz talent tyle ogłoszeń, a każde trochę inaczej napisane. Ja jestem zwolenniczką krótkich tekstów i trochę przeredagowałam to ogłoszenie najkrótsze na Wrocław, może skorzystasz :): Mania szuka szczęścia w życiu. Została znaleziona na podlaskiej wsi i dświadczyła od człowieka wiele złego. Mania jest niedużą, drobną sunią na wyższych łapkach, bardzo łagodną i uległą, ale też nieśmiałą i ostrożną w kontaktach z ludźmi. Potrzebuje spokoju, cierpliwości, najlepiej odnajdzie się w domu z ogrodem z drugim pieskiem. Obecnie sunia ma ok. 10 lat, jest zdrowa, wysterylizowana. Przez jakiś czas mieszkała w siedzibie fundacji czekając na adopcje, jednak los bywa przewrotny. Opiekunka psiaków trafiła w cięzkim stanie do szpitala. Kilkanaście piesków musi PILNIE znaleźć nowe, najlepsze domy. Mania jest podopieczną Fundacji Jedno Serce Nie da Rady. Bardzo prosimy o DOM.
    1 point
  6. No strasznie wygląda biedaczysko :( Przydałby się domowy dt aby pomału go jakoś wyczesywać i choć w części uratować sierść.Ogolony do skóry będzie wyglądał koszmarnie a być może nie da się inaczej....:( Na razie czekamy na sterylizację obu suniek,którym kończy się kwarantanna.Mają zaklepane miejsce u Murki i jeżeli któraś by znalazła dom to wtedy można pomyśleć nad tym biedakiem bo innego dt nie mamy puki co......
    1 point
  7. Dzięki Tolu za zdjęcia i filmik. Widac, że jest spokojny i towarzyski. Muszę coś wymysleć, tego spojrzenia nie mozna zapomnieć.
    1 point
  8. Rudy kocurek Filipek z Warszawy - nie pamiętam czy to było nasze rodzeństwo jakieś czy od p. Krystyny, miał taką burą siostrzyczkę Teraz ma braciszka, przyszywanego :P
    1 point
  9. Sterylizacja kotek z bazarku bakusiowej 1 kotka - niestety nie mam zdjęcia po sterylce, ale wszystko jest ok paragon https://gyazo.com/4dc230eba2d9a5e779f98e006f64532c 2 kotka - Sabinka od Piotrka paragon: https://gyazo.com/a628157692eed70fbd497bf24f3d946e 3 kotka - Rutka z DT u Kasi paragon będzie na dniach
    1 point
  10. Współczuję ale nie pozwól jej cierpieć, ja też swoje ratuję dopóki się da ale jak same rezygnują z życia ustępuję.
    1 point
  11. Przeniosłam Julę z W-wy do Wrocławia: https://www.olx.pl/oferta/bedzie-wierna-do-utraty-tchu-ogromniaste-serce-do-wynajecia-adopcja-CID103-IDCXUiR.html
    1 point
  12. Tak strasznie żal mi ich wszystkich. Jeden z tych większych ma jakąś ranę, o ile dobrze widziałam.
    1 point
  13. Wiem, że niektórzy wolą suczki, nie mam pojęcia dlaczego. Miałam w życiu i suczki i pieski, teraz mam parkę. Nie widzę różnicy. I pieski i suczki są tak samo cudowne.
    1 point
  14. Czyli dobry los wygrała sunia. Osobiście się z tego cieszę, bo wolę suki ( solidarność jajników), ale małego rozrabiaki mi żal. Pinczery są hałaśliwe i awanturnicze, ale swojego ludzia kochają na zabój. Za takiego, już uważa Pana Wiesia. To bardzo mądre i wierne psy. Wiem, że on tylko w typie, ale jakąś część genów, z pewnością odziedziczył po bardziej rasowym przodku. Cóż, nie da się wszystkich psów uratować..... :(
    1 point
  15. Witaj Grzesiu w sobotni poranek. Jeszcze wilgotny, ale może będzie lepiej.
    1 point
  16. Chciałoby się do raju, ale nie dają. Niestety, nie da się pomóc wszystkim jednocześnie.
    1 point
  17. Dwóch psiaków niestety nie dam rady przyjąć w tym momencie, bo mam do przyjęcia jeszcze inne psiaki. Wydaje mi się, że sunia ma większą szansę na adopcję po zabraniu ze schroniska, dobrze jej z oczu patrzy i jest nadzieja, że okaże się normalnym psiakiem, który po prostu nie radzi sobie w schronisku. Piesek ma temperament, a takim zawsze trudniej znaleźć dobry dom. Oczywiście jest możliwość, że to szczekanie jest wynikiem stresu i że np. zabrany do domu będzie spokojny i grzeczny.
    1 point
  18. Może brzydko to zabrzmi ale szkoda mi chłopaków w schronisku bo są mniej popularni. Zawsze miałam psy nie sunie. Sentyment mam jakiś :) Jeśli wyjdzie chłopak to daje narazie stałą 10 zł. Bazarku nie zrobię ale będę kupować. Bo co to za bazarek bez klientów :)
    1 point
  19. Mogę tłuc bazarki i dać obojgu po 150 zł na początek( obrobiłam bank :) )
    1 point
  20. Myślę że opis jest Oki, szczery. Jeśli byłby słodki to mógłby być zwrot z adopcji. PS. Kurka wodna, mam chyba różowe okulary założone :) nie widzę w nim piranii :)) Tylko takiego byczka Fernando :))))
    1 point
  21. Na razie cisza, wszystko się toczy zwykłym trybem :). Ja miałam troszkę dodatkowych zajęć z tymczasem. Był u mnie przez ostatnie 10 dni piesek ze schroniska na Paluchu, który po dość trudnej operacji stawu w tylnej lewej łapce w klinice poza schroniskiem , dochodził u mnie do siebie :). Czeka juz na niego dom, ale najpierw musiał zakończyć leczenie.
    1 point
  22. Cudne zdjęcia i na nich cudny Baryton.Jak nic znajdzie jeszcze swoich ludzi i swój domek.Co Baryton przeszedł to tylko on jeden wie.Biedny umęczony psiak.
    1 point
  23. Siostrzyczki Klementynka (teraz Lilka) oraz Kulka jakiś czas temu pojechały do DS w Warszawie i niestety DS sobie nie poradził. Kotki trzeba było zabrać, całokształt spraw z tym związanych ogarnęła Baltimoore, a kociaki znalazły DT u Madie w Warszawie. Musimy im szukać DS po raz kolejny, najlepiej w Warszawie bo nie będzie problemów z transportem. Kotki po odebraniu były zestresowane i z biegunką wywołaną prawdopodobnie stresem i niezbyt właściwym żywieniem, już jest ok, z każdym dniem ożywiają się i robią prawie wzorowe kupy.
    1 point
  24. Kasia zrobiła też piękną sesje dla Mani :) za co baardzo dziękuje SUnia uśmiechnięta, widać, że sie nie boi. Kasia już może ją posmyrać pod bródką. Mania się bardzo na widok Kasi, merda ogonkiem jak szalona, uśmiecha się. Kasia też bardzo ciepło o Mani mówi- to śliczna, mądra i w sumie zupełnie bezproblemowa sunia. Jedyne co to nie pójdzie na razie na spacer i nie da się jej przytulić, ale poza tym, ona naprawde wchodzi z ludźmi w interakcje, robi postępy, w swoim tempie, ale otwiera. Naprawde mogłaby miec DOM...eh...usiąde i muszę troszke przeredagować ogłoszenia, podmienić zdjęcia. Oby ktoś dał jej szanse
    1 point
  25. Mamba pozdrawia wakacyjnie z pięknych szlaków Beskidu Żywieckiego (wszystkie drogi prowadzą w Beskidy-- i ja tam tyle co byłam :D)
    1 point
×
×
  • Create New...