Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 08/23/20 in all areas
-
U Lilka postęp. Daje się głaskać i masować na posłanku. Początkowo w pozycji bardziej czujnej. Teraz leży na boczku z łepkiem opartym na poduszce. Ale na zewnątrz nie daje sie dotknąć. Chyba, że sam podejdzie nadstawiając kuperek do głaskania. Głównie wtedy, kiedy inne psy przychodzą się poprzytulać.2 points
-
U nas bez większych postępów. Aria ciekawie spogląda na mnie, jak podchodzę z miską do kojca, nawet popiskuje, chyba z radości, odrobinkę macha ogonkiem i czasem weźmie smaczek z ręki. Nie zawsze, zależy co mam - jak mięsko, to ok, a jak chrupkę, to nie (z miski zajada, aż jej się uszy trzęsą). Ma apetyt, chyba się poprawiła, już tak pod futrem ni widać żeber.2 points
-
Ot taka klasyka : zmieniają się partie u władzy, rządy, ministrowie a miłość do bliźniego i "braci mniejszych" ciągle tylko na ustach gdy czas wyborów. Prawda jest taka że możemy liczyć tylko na takich wolontariuszy jak Marysia . O TOZach czy OTOZach możemy zapomnieć . Ta Pomoc to tylko kasa i etaty. Policja jest zainteresowana tylko awansami i pagonami , A awanse najlepsze i najpewniejsze gdy władzy się wysługuje. A Zwierzęta? .... Przepisy ... Paragrafy to dobre dla naiwnych . Tylko spuściłem Urząd Gminy z oczu bo TOZ się nim "zaopiekował" to zwierzaki wylądowały w Radysach. Sorry za offa ale myślałem że po tylu latach Ciocia Marysia przestanie się dziwić jak w naszym kraju władze traktują zwierzęta.2 points
-
Tak, Fabiusia jest taka śliczna, że nie widać po niej wieku ale kiedy patrzy się na nią na codzień jak jest bezradna, biedniusia. Jak świeci słońce albo pada deszcz już nie potrafi sama wrócić do domu, nie daje rady wskoczyć na kanapę, znaleźć kąska jedzenia jak nie poda jej sie pod samą buźkę.. itd2 points
-
Pomogłyście mu. Nie umierał we własnych odchodach w kącie klatki , niezdolny nawet wyć z bólu. Odszedł spokojnie.2 points
-
1 point
-
Odżyła, rozkwitła. W niczym juz nie przypomina wypłoszonej, zrezygnowanej suni stojącej zawsze w wejściu do schroniskowego pomieszczenia, zdystansowanej od ludzi, nieufnej, jaką zobaczyłam na pierwszych zdjęciach wstawionych na zamojski wątek przez Tolę. Teraz to prawdziwa bogini :)1 point
-
1 point
-
1 point
-
Czekamy na odpowiedź Skarpety, mam nadzieję, że będą mogli jeszcze raz wesprzeć Szyszunię1 point
-
1 point
-
Na to wygląda,że dwa odeszły za TM [*] :( Marta jest na wsi i nie ma normalnego dostępu do neta.Ja wstawiłam wiadomości,które ostatnio mi przesłała.Niestety jak widać są złe :( Miejmy nadzieję,że maluszki,które walczą dadzą radę w walce z tą straszną chorobą...Martunia wykończona psychicznie więc trzymajmy kciuki i za maluszki i naszą dzielną Tolę i całą ekipę walczącą o ich życie.1 point
-
Ptyśka nie rusza żadna burza, nic mu nie przeszkadza. Karmiliśmy się dziś grilowaną piersią z kurczaka. Nawet sporo tego zjadł, choć na raty (Nesce też coś tam wypluł).1 point
-
1 point
-
Dziękuję Wam wszystkim za pomoc, za wsparcie, za dobre slowa, za starania, za serdeczne rady, za to że Rafi był dla Was ważny, że byłyście z nami. Limonka 80 jeszcze raz dziękuję za to co robiłaś dla Rafiego. Za dzisiejszy dzień, za wiarę i dodawanie otuchy, za serdeczne wsparcie, za to że mogłam w każdej chwili prosic o pomoc a najbardziej za to że tak go pokochałaś.1 point
-
Bardzo dziękujemy wszystkim za dobre słowa. Pożegnałyśmy Rafiego. Po przeczytaniu wyników i badaniu usg opinia dr Cymbryłowicz była jednoznaczna - piesek jeszcze nie cierpiał, ale nie miał szans na powrót do zdrowia. Na 85-90 % stan nowotworowy trzustki i przewodu pokarmowego, stąd tak gwałtownie postępujące wyniszczenie i brak reakcji na leczenie antybiotykiem, transfuzję i dokarmianie. Delikatnie głaskałyśmy go do końca, odszedł szybko i spokojnie. Przed śmiercią patrzył na nas i jestem pewna że czuł się chciany i kochany, może po raz pierwszy w życiu. Zostałam z nim jeszcze kilka minut po stwierdzeniu przez lekarza zgonu, chyba w nadziei że się obudzi, choć wiem że to głupie. Płakałam po raz pierwszy od czasu gdy zmarła moja babcia. Tak mi żal że nie mogłyśmy zrobić nic więcej, czuję się taka bezsilna. Mimo że nie udało się pomóc Rafiemu, cieszę się że poznałam jego i Basię. Basiu trzymaj się, dałaś Rafiemu to czego nikt wcześniej mu nie dał.1 point
-
Dorobiłam Orionowi ogłoszenie na Pionki: https://www.olx.pl/oferta/inteligentny-pogodny-orion-kto-lubi-psie-wyzwania-mini-aussie-CID103-IDGceZc.html Oraz na Dębicę: https://www.olx.pl/oferta/tkwil-na-lancuchu-teraz-szuka-kogos-kto-go-madrze-pokocha-CID103-IDGckWj.html Aktualnie Amik ma ogłoszenia na: lubelskie - Lublin, Kraśnik, Krasnystaw, Chełm; podkarpackie - Rzeszów; Dębica mazowieckie - Warszawa, Pionki, Pruszków, Mińsk Mazowiecki; łódzkie - Łódź, Piotrków Trybunalski; małopolskie - Kraków, Nowy Sącz; śląskie - Jaworzno, Wodzisław Śląski; wielkopolskie - Poznań, Kalisz; dolnośląskie - Wrocław = RAZEM: 19 ogłoszeń na olx Dokładny spis (z linkami) znajduje się na pierwszej stronie w poście pierwszym. Telefonów od momentu opisania ostatniego: 0. Dzisiaj miałam zapytanie na olx, z ogloszenia na Nowy Sącz czy Amik nadaje się do domu z 3,5latkiem, bo pani ma synka, który mocno kocha psy.1 point
-
Wiemy już z doświadczenia,że z tym przeklętym parwo bardzo ciężko wygrać walkę...:( Dlatego do puki nie minie bezpieczny okres kwarantanny, trzeba mocno trzymać za maluchy kciuki,co czynię z całego serca1 point
-
Karton szmatek to piękny prezent :) Gdyby się skończyły, to używaj mopa, też zawsze szukałam szmatki, ale mop załatwia sprawę i jeszcze łatwo wypłukać i odwirować. Mam taki https://www.ceneo.pl/45325817;pla?se=YxWbm1iqQxdyrhZALD2q02WnsAqEsNg5&gclid=CjwKCAjw1ej5BRBhEiwAfHyh1AOX4MDI6xY25WpWglWo54yqmuHYle7HhRm2olYDstFXMlMbiCbpABoCaV8QAvD_BwE#tab=click&shop=2456439481 point
-
..... zastanawiałam się dziś rano , czym wytrzeć kolejne kałuże na podłodze, nawet papier się skończył jak na złość. Gdzie znaleźć jakąś szmatke, skąd wyciągnąć zapomnianą koszulkę której nie będzie żal ... a tu nagle niczym Święty Mikołaj nadjeżdża listonoszka i przywozi karton pełen szmatek - hura !! Dziękuję . Nawet nie wiecie jak mogą ucieszyć człowieka kawałki bawełnianych koszulek :):) Serdeczne dzięki za przesyłkę . Pola dziękuje za miski ;)1 point
-
Piękny Amosso, jeszcze trochę w Radysach i nie miałby żadnych szans na życe1 point
-
Chciałm zrobić aktualizację w poście z wcześniejszym rozliczeniem, ale nie mogę, za każdym razem jak chce edytować żeby coś dopisaćw swoich postach, pojawia się okienko z informacją : " Ten komentarz nie może już być edytowany. Prawdopodobnie został on przeniesiony lub usunięty, lub może minęło zbyt dużo czasu od napisania." Podpowiecie cóż to znaczy i czemu tak się dzieje ? , czasu za dużo nie minęło, bo tą opcje już sprawdzałam A w związku z powyższym, aktualizacje zrobimu tu : AKTUALIZACJA 14 sierpień /wpłaty dla Szyszki : 755 zł długu - 235 zł wpłat - zostało Szyszce do oddania 520 zł AKTUALIZACJA 24 sierpień 520 zł długu - 130 zł wpłat - zostało 390 do oddania A żeby nie tylko o pieniądzach było, pokażemy Amosa I to z każdej strony, bo nie wiadomo która piękniejsza :) OK1 point
-
Szyszka szczerbuszka pięknie dziękuje za pomoc w spłacie długu za operację :):) ALDRUMKA 20,00 zł POKER DLA SZYSZKI 50,00 zł Domek Ogórka 130,00 zł Jo37 15,00 zł NESIOWATA 20,00 zł Za każdy grosik serdecznie dziękujemy . Dług Szyszuni o 235 zł mniejszy :) I Kuleczka się cieszy razem z Szyszką :)1 point
-
Hej ho! Upały ostatnio dają mocno w kość, staruszkom nie jest łatwo. Wrzucam rozliczenie czerwiec : Wpływy : Aga76 - 20zł, Monika z Katowic z Dogomaniakami - 155zł, Nikus i Livka 100zl Lipiec : Monika zKatowic z Dogomaniakami - 205zł Aga76 - 20zł Mtf zalesie - 25zł Nikuś i Livka - 100zł Wydatki - hotel 600zł Zostaje plus 970zł1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point