Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 04/28/20 in all areas
-
Lilka ma teraz nomen omen imię Laki :) Mam filmik i zdjęcia Laki, ale na WhatsApp, wiec muszę pogłówkować jak je tu wstawić. Pani idzie jak burza ! Rzeczywiście ma dobrą, wyćwiczoną na koniach, rekę. Na razie mam nowe wiadomości: Dzisiaj po śniadaniu poszła z panią na spacer. Załatwiła się na dworze. Radzi sobie coraz lepiej. Chodzi po domu. Przychodzi na zawołanie. Lubi być głaskana za uszami. Nie dostaje już tabletek. Jest o wiele lepiej. Załatwia się codziennie. Podbiła serca wszystkich.4 points
-
Kochani , razem z Imbirkiem po nowe życie pojedzie jeszcze jeden psiaczek - zapraszam do nas : https://www.dogomania.com/forum/topic/351821-niewidomy-maleńki-dziadeczek-nie-radzi-sobie-w-schronisku/?tab=comments#comment-176072693 points
-
ponoć małe, jeden w typie pekińczyka. Ale za to suczka, taki półroczny dzieciak z ulicy znalazła dom :) ,dziś rano w sklepie się dowiedziałam :)3 points
-
Bardzo sie cieszę, ze ten niewidomy staruszek też opuści schron i mam nadzieję, ze będzie cieszył się życiem jeszcze przez długie lata !2 points
-
2 points
-
Wieczorem Anecik zdała relację , że Figunia już ucięła sobie drzemkę z pańcią. Z sunią rezydentką też w porządku. Oby dalej były takie dobre wieści.2 points
-
Dostałam od Basi wiadomość, że malutki biało-rudy psiaczek ma jechac do domu.2 points
-
To tylko przypuszczenie, lepiej odwiedź weterynarza, bo takie objawy neurologiczne mogą też sugerować nierozpoznaną chorobę neurologiczną, która się właśnie ujawniła przez nadwrażliwość na preparat (tym bardziej, że psa znasz od 5 dni)1 point
-
1 point
-
Próbowałam kiedyś ratować oczka Dropsikowi, nie był staruszkiem, a jednak operacja nie przyniosła rezultatu, drugiego oczka pani doktor ( uczennica doktora Garncarza) już nawet nie operowała. U staruszka chyba szanse są jeszcze mniejsze, ale jeśli stopniowo tracił wzrok, to doskonale sobie poradzi ( jak zamojski Miluś u mnie). Staruszki i do tego niewidome chyba najbardziej mnie wzruszają, więc i ja poproszę o dane do przelewu, choć trochę dorzucę do ślepciowej skarbonki1 point
-
Bardzo dziękuję,wiem,że masz swoje psiaczki a jednak pomagasz innym.Naprawdę z całego serca dziękuję. Mamy taką nadzieję ale przed nami duże wyzwanie.Musi nabrać chęci do życia bo myśmy już nabrały,jest psiak,któremu trzeba pomóc i to wyzwala właśnie chęć do życia.1 point
-
Z Waszą pomocą Imbirek na pewno wyzdrowieje i wypięknieje :) I chęci do życia nabierze.1 point
-
poproszę o dane do przelewu, choć jednorazową wpłatą pomogę1 point
-
Tylko jeszcze jest taki drobiazg - zarząd ZKwP jest wybieralny - przez wszystkich. Ale na wybory mało komu chce się przyjść. No i tylko hodowca ustala cenę szczeniąt. Niby z jakiej racji drugi hodowca miałby się tym zajmować?Jeden ze znanych mi klubów rasy stworzył bazę psów obciążonych wadami częstymi w tejże rasie, aby unikać tychże psów przy planowanych miotach. Baza było dostępna dla wszystkich hodowców. Nie wszyscy chcieli dołączyć się bodaj z informacjami. Ja też znałam hodowle w ZKwP, z których nie kupiłabym szczeniaka. Nikt nie broni hodowcom zrzeszonym w ZKwP wybrać taki zarząd, który będzie dbał o dobro zwierząt przede wszystkim. Chociaż mnie zdecydowanie bardziej odpowiadają takie przepisy - są w niektórych krajach - gdzie rola stowarzyszenia/związku ogranicza się do prowadzenia ksiąg rodowodowych i udzielania informacji u kogo jakie są szczeniaki. Nabywca ma w ręku bat finansowy - nie kupi szczeniaka od złego hodowcy.1 point
-
Wczoraj udało się złapać - za trzecim podejściem - kotkę, która już dwa razy nam uciekła. Kotce zostało może tydzień do porodu, ale na szczęście wetka zgodziła się jeszcze ją wysterylizować. Przez noc kicia kombinowała, jak znowu spierniczyć z klatki, ale wczoraj kupiłam taśmę do elementów metalowych itd i kilkakrotnie pozaklejałam otwory na dole klatki, przez które mogłaby się prześlizgnąć jak wcześniej. Część taśmy od wewnątrz zdarła, ale reszta trzymała mocno i kicia rano trafiła na zabieg. Oceniony został jako ryzykowny i cięcie jest duże, kotka posiedzi u Kasi do zdjęcia szwów i niestety trzeba na nią bardzo uważać. Koszt sterylki 200 zł. Kasia ma już trzy kotki na tymczasie :( Najwcześniej może pojedzie do DS szylcia Wiki, ale nie mamy transportu do Warszawy. Inna rodzina z Warszawy jest zainteresowana Jowitką, jeszcze będę z nimi rozmawiać.1 point
-
Czasem środki biobójcze mogą powodować takie reakcje, a obroże w kilka dni po założeniu. Ja bym zdjął tę obrożę i do weterynarza.1 point
-
Dziwne, byłam hodowczynią wiele lat ale bardzo rzadko szczenięta mi umierały i to najwyżej jedno w miocie. Czy szczeniaki były trzymane w cieple bo to mi wygląda na wychłodzenie. Ja noworodki dogrzewałam lampą, jak musiałam je przełozyć przy sprzątaniu kojca (w mieszkaniu) to przekładałam je na poduszkę elektryczną. A hodowałam też duże psy bo rottweilery. Mimo wszystko zapytałambym jeszcze innego weterynarza bo mogła być też inna przxyczyna, nie wymądrzam się.1 point
-
Dzięki za dobrą wiadomość :) Kochany psianeczek bardzo ładnie sobie wygląda :)1 point
-
Robi wielkie postęp;y. Nawet Pani Kasia jest zaskoczona :) Pisze dzisiaj: Dzień dobry. Albinek kocha ludzi i widać wolność mu służy :) W tak krótkim czasie przeszedł wielką zmianę. Kocha dzieci i pięknie się z nimi bawi. Przemiana jest naprawdę zaskakująco duża. Wczoraj tak szalał z Olkiem :) Dalej jednak boi się gdy coś spadnie na podłogę, czy Ktoś głośniej krzyknie. Dziś wszedł po 4 schodach sam, pracujemy nad tym dalej. Reaguje na moje zawołanie i gwizd. Jest bardzo grzeczny lecz bardzo mocno wszystkim się ekscytuje. Gdyby mógł nie opuszczał by mnie na krok. Obsikuje jednak nadal wszystko w domu. Super brzmi, tylko to nie zachowanie czystości martwi, ale to jest do nauczenia1 point
-
1 point
-
Z rana przywitam czekającego biedaka - już niedługo i będzie tylko dobrze! trzymaj się chłopaku, teraz to tylko godziny,1 point
-
Bazarek - 50 % dla Imbirka https://www.dogomania.com/forum/topic/351804-materiały-iv-edycja-do-0205-g22/1 point
-
Dziewczyny bardzo dziękuję po raz kolejny za WASZE WIELKIE SERDUCHA! Lecę na bazarek transportowy.1 point
-
Figunia juz w nowym domku. Anecik spłakała się jak bóbr tak sunię pokochała za cudowny charakter. DS bardzo się spodobał Anecik. Sunia będzie miała bardzo dobre warunki. W domu jest 13 letnia sunia , która miała być cziłką, a okazała się sunią wielkości Figi. Kciuki mocno potrzebne za aklimatyzację Figi i dogadanie się dziewczynek. Wieczorem Anecik zadzwoni spytać się jak wygląda sytuacja.1 point
-
Wszystko wspaniale:) Beza (Sedona) uczy się bawić zabawkami, ale też biega jak szalona. Na łące bez smyczy gania, ale na każde zawołanie wraca pędem. Pani twierdzi, że jest kochana:)1 point
-
A z kolei wczoraj zamojska seniorka Bessi opuściła hotelik i pojechała do Domu Stałego :) Kopiuję ze strony Fundacji Adopcje Malamutów: "Już nigdy nie będzie psem bezdomnym. Jesień życia spędzi u boku Tosi i jej rodziny. A towarzystwa dotrzymają jej 3 kociaki. Takie adopcje szczególnie zapadają w serca. Dziękujemy za pochylenie się nad Starszakiem, który też chce przytulić się do swego człowieka i być kochany. Niech wspólnie spędzony czas będzie magiczny, bo Bessi odda swe malamucie serducho w całości nowym opiekunkom."1 point
-
Największym problemem okazały się schody na klatce schodowej. Piegusek musiał pokonać ich sporo, państwo cierpliwie go zachęcali, syn kładł kawałki parówek na co drugim schodku ;) i udało się :) W domu został otoczony wielką czułością i miłością. Zwłaszcza synka ;) Życie przeniosło się na podłogę bliżej nowego domownika ;)1 point
-
1 point
-
Oby kontakt z domem Bastera trwał jak najdłużej:) Piękny "wielkanocny zajączek":D Najlepsze życzenia na te Święta!1 point
-
Jak tak czytam tutaj wypowiedzi "Expertow" to mnie trzęsie. HMB przynajmniej dla człowieka to jedna wielka pompa i praktycznie żadnych efektów poza antykatabolicznymi. Jeden ze znawców nawet pisał ze to antyanabolik - :D Są dziesiątki badań, które pokazuja zerową skuteczność odnośnie rozbudowy masy mieśniowej u człowieka Ciekawi mnie raczej jak to jest u psów, sądze ze b podobnie. Czy są osoby które podawały jedynie HMB, (nie mowie tu o stackach gdzie mamy mixy róznych skladnikow + hydrolizaty białka wołowego np) czy w ogóle i jak zmieniła sie sylwetka i siła psa. Czy kreatyna nie szkodzi psu i czy daje jakies efekty w rozbudowie masy miesniowej ? (mowimy tu o nerkach, które troche obciąża u człowieka)-1 points