Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 03/05/20 in all areas
-
Dzień dobry, a mam nadzieję , że dla Rudzika będzie wspaniały. Jestem tu nowa, bo dopiero niedawno odkryłam Radysiaki i bardzo chcę jakiemuś pomóc.Na ten moment nie możemy żadnego adoptować ,ale deklaruję stałą dla Rudzika 20zł, a na początek postaramy się coś dorzucić więcej na pierwsze wydatki. Poproszę o dane do przelewu.5 points
-
Tak planujemy :) Ale w razie jakiś kłopotów: relacje z tą suczką rezydentką czy kotami, to szukamy innego domku. Dziś Amelkę czeka strzyżenie, ale tylko takie kosmetyczne, z dredów - mam nadzieję, że oboje z Tomkiem podołamy zadaniu ). Wieczorem zabieramy ją do domu, kąpiemy, czeszemy i Amelka zostaje w kuchni. Jutro w południe sterylizacja, pojedziemy z nią oboje.5 points
-
Właśnie, właśnie, togusiuuuuuu :)))) Dziś mija jedenasty rok z Lolciem, ależ zleciało ...... Zdrówka Lolusiu i bądź z nami jak najdłużej4 points
-
Fado nie jest "absorbujący" jeśli się do niego nie podchodzi ;) Przy próbie zrobienia czegokolwiek bliżej niż 2 metry od niego jest bardzo absorbujący niestety. Jamor to akceptuje, ma swoje sposoby, chociaż i jego Fado dziabnął kilka razy. Inni właściciele hoteli, z którymi rozmawiałam, nawet tacy, którzy deklarowali, że trudne psy nie są im obce, po opisie Fado i jego zachowań od razu mówili, że nie zaryzykują wzięcia takiego psa. A nawet jeśli ktoś by się zgodził, to jaki to byłby znowu stres dla Fado. Znowu pakowanie do transportera, podróż, nowe miejsce, nowi ludzie, zwierzęta... Nie, zdecydowanie tego nie chcę niego. O sytuacji, że ktoś się zgodzi, weźmie Fado, a potem jednak stwierdzi, że się przeliczył, i że mam go zabierać, nawet nie chcę myśleć!4 points
-
Dzwoniłam. Ogórek jest, rezerwacja jest.3 points
-
2 points
-
Dzisiaj otrzymałam od szafirki zdjęcia z zabaw Gabi ze sznaucerkiem.2 points
-
Mam okolo 45 minut od Wroclawia, bardzo prosilabym o jakis kontakt, stronke czy chociaz imie i nazwisko, moze uda mi sie namowic rodzicow (:1 point
-
Acha, to przepraszam. Czyli mam działać z tą kolejną operacją? Poproszę też po operacji o fakturę z najdłuższym terminem zapłaty czyli miesięczną to będziemy mieli czas na zbiórkę. Już robię w gacie ze stresu i zamartwiania się to taki kochany psiaczek i każde cierpienie zwierzaka jest i moim cierpieniem1 point
-
1 point
-
Dlaczego mówisz - nie zrozumiałyśmy się? Wiem, że druga operacja będzie kosztować około 2 tys. ale skoro pierwszą za 5 tys. wet zrobił na krechę, to myślę, że drugą też mógłby zrobić, a kasę, tak jak na pierwszą operację uzbiera się. Szkoda byłoby zaprzepaścić szansy, jaką stworzyła pierwsza operacja. Po osiągnięciu pełnej sprawności łatwiej będzie znaleźć dom dla Cyganka.1 point
-
Koko ma DS napawde :) dzis widziałam na fb- Pani pisała że już wykąpana :) trzymamy kciuki1 point
-
Ten po prawej jest faktycznie bardzo podobny do Bruno, a ten czarny z białym krawatem do Czarka, który był w schronisku, pojechał do DT u mari23 i ma już własny dom. To jest inny boks; Bruno był w ostatnim. Nie wiem nic o tych psach, na pewno bez problemu podchodzą do siatki. Ten czarny na pewno był już w schronisku w maju, jak szykował się transport dla Czarusia. Mogę podpytać, bo jutro albo w sobotę będę w schronisku, wyjazd uzależniony jest od dnia transportu Bruneta do Warszawy...1 point
-
1 point
-
Śliczna jest. Tylko lajki diabli wzięli...1 point
-
Dziękuję Oj, chyba nie zrozumieliśmy się. Brakowało 200 do tej poprzedniej operacji (teraz jeszcze 100zł.) Kolejna ma kosztować 1500-1700 +hospitalizacja co najmniej jeden dzień około 140zł. +kastracja którą lekarz zrobi za 100 a nie 300 bo jedna narkoza, + kolejne szczepie na wirusówki i szczepienie na wściekliznę, czyli potrzeba znowu około 2 tysiące złotych by Cygankowi pomóc do końca a na to nie ma.:( Jeszcze liczy czas, bo należałoby to zrobić jak najszybciej czyli 1 góra 2 miesiące. Oczywiście jeszcze najważniejsza sprawa to dom dla Cyganka bo nam chorym ludziom jest naprawdę ciężko......:( Na zdjęciach widać tą odstającą nóżkę.:(1 point
-
1 point
-
Czytałam od początku, ale jakoś nie zdążyłam jeszcze przywitać nowej malej szczęściary. Zdrowia jak najwięcej!1 point
-
Niestety - złe uroki, nie ma na nie siły. Trzymaj się zdrowo księciuniu.1 point
-
Ja wolę krótkie opisy ,ale treściwe i uporządkowane. Oczywiście z emocjami. Już dawno zbadano , że ludzie w ogłoszeniach czytają dokładnie pierwsze 5-6 zdań ,a potem albo w ogóle labo po łebkach. Zresztą macie dowód w postaci pytań , na które odpowiedzi są w ogłoszeniach. Jak ktoś jest zainteresowany konkretnym psem to się dopytuje o jego losy .Rozmowa się toczy i czasem można wyłapać dzięki temu ważne informacje o chętnych na psa ludziach.1 point
-
No tak, przyciąga ludzi widok jakichś masakr. :( Taka "wspaniała" ludzka natura.. Rozumiem, że Ci się ulewa. Bardzo też przykre jest, ze jak pies jest chociaż trochę w typie rasy, to zainteresowanie jak cholera, nawet wśród ludzi, którzy nie wydają się byc snobami na pierwszy rzut oka, a zwykły kundelek musi naczekać się często na chociaż jeden telefon z ogłoszenia :(1 point
-
Ze schronisk bardzo rzadko dostaje się rzetelne informacje.1 point
-
TY się nie wieszaj, bo się nie nacieszysz Ogóraskiem. No chyba , że zamierzasz na czyjejś szyi.1 point
-
Zrzutka już zakończona wiec poproszę numer konta. Wpłacę na koszty operacji.1 point
-
Wiec wszystkie kciuki na poklad1 point
-
No i teraz przycupnę w pozycji oczekującej na wieści1 point
-
Choć tyle chciałam dla niej zrobić :( Biję się z myślami, czy nie przygarnąć ją na DT, gdy pojedziemy na działkę, ale boję się co będzie, gdy nie znajdzie się dla niej DS, a przyjdzie czas powrotu do Krakowa. Już nie dam rady trzem psom w Krakowie :(1 point
-
Ja tam jestem :))) Ale togusia wsiąkła, dziś o 10.00 Lolcio miał fryzjera, ciekawe jak wygląda,. Togusiuuuuuu, pokazuj gadzinę.......1 point
-
1 point
-
1 point
-
Ja ogłaszam Toffika,są zapytania,kieruję ludzi aby dzwonili na podany nr.tel.w ogłoszeniu,czyli do Bgra.1 point
-
1 point
-
1 point