Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/06/20 in all areas

  1. Na razie na spacery wychodzi parę psów, są zabrane z boksów ogólnych i przebywają w pojedynczych kojcach, dla nich to na pewno ogromna zmiana. Mam nadzieje, ze NOWE dojdzie tez do tych wszystkich zapomnianych w boksach ogólnych, ze będą nowe zdjęcia a przede wszystkim informacje o charakterze psów. To kolejna próba wprowadzenia 21 wieku do zamojskiego schroniska, mam nadzieje, ze tym razem będzie udana.
    5 points
  2. W przyszłym tygodniu zwalnia się miejsce wewnętrzne. Nie zmarznie nasz Dredzik ;)
    4 points
  3. Maciuś i Czarek mają się bardzo dobrze.Po kilku dniach co do Czarka przestałam się martwić.To kot wyjątkowo towarzyski,miziasty,ciągle przy człowieku.Maciuś dopiero po tygodniu zaczął wygladać ze swoich cichych miejsc.Na początku nieśmiało.Z dnia na dzień zaczął coraz śmielej poruszać się po domu.Przeszedł z nocnego trybu życia na dzienny.Któryś dzień z kolei jest cały dzień widoczny.Dzisiaj otarł się o psa z ogonkiem w górze. Apetyt dopisuje.
    4 points
  4. Rozmawiałam z Martunią w sprawie tych suń i jeżeli się uda,to chciałybyśmy z Anulą im pomóc....
    4 points
  5. Chyba wyróżnienie zadziałało , bo był telefon w sprawie Frytki od młodego małżeństwa z Wrocławia. Byli już na spotkaniu z sunią. Panu bardzo się spodobała, ale pani jeszcze ogląda inne psy. Pan miał psy w domu rodzinnym , a dla pani byłby to pierwszy pies, więc potrzebuje więcej czasu. Pan ma zadzwonić w tygodniu. Zobaczymy , nie nakręcam się , bo chciałabym , żeby Frytka była tym i tylko tym psem .
    3 points
  6. Tolu, za to NOWE trzymam kciuki... oby niemożliwe stało się możliwe. Zapomniałam Wam napisać, ale do grudnia Puchatek przeszedł już 3 operacje oczka... i nadal się babrze :( Ale Państwo tak go kochają, że jeżdżą po całej Polsce i konsultują psiaka z okulistami. Pamiętają też o psich bezdomniakach, zrobili mikołaja bezdomnym psom wysyłając do hoteliku (w którym był) pokaźny zapas karmy wysokiej jakości. Gosia jest w stałym kontakcie z właścicielami, Puchatek wygrał los na loterii :)
    3 points
  7. Pani Ania mówi, że Usia otwiera się z godziny na godzine bardziej. Najbardziej zakochal się w niej mąż Pani, a o jego uczucia najbardziej niepokoila się Pani:) Usia do smaczkow już podchodzi, ale nie do końca jeszcze pozwala się głaskać. Za to w nocy spała na nogach Państwa w ciepłym łóżeczku:) Państwo są bardzo wyrozumiali, czekają cierpliwie aż im Usia zaufa, delikatnie ja do tego namawiając poprzez siadanie na podłodze i dawanie smaczków. Nie napisalam, że Usia dostała od Państwa 100 zł jako dorzucenie się do jej przywiezienia. Dopłacam resztę i jeszcze reguluję należność za pobyt Usi od 1 do 4 stycznia w hoteliku. Dzięki wpłacie od Małgosi i rafała 47 zl zerujemy konto Usi:)
    3 points
  8. 2 points
  9. Bardzo się cieszę, że Usia ma tak wspaniałą rodzinę i uroczą siostrę i już nigdy nie będzie sama. Cudownie oglądać obie psie dziewczynki, wzruszający widok:) Oby więcej takich adopcji w tym Nowym Roku !
    2 points
  10. Anecik karmi psy Fitminem jakby ktoś chciał wiedzieć. Chyba , że są inne potrzeby zdrowotne. A może Anecik przekazała karmę dla psów , które nie mają nic do jedzenia? Kiedyś dostałam ok. 100 kg marketowej karmy z ślubu uczynnych ludzi , którzy nie chcieli kwiatów. Oddałam ją stowarzyszeniu , które było szczęśliwe , że ma co dać psom na łańcuchach w biednych wiejskich gospodarstwach.
    2 points
  11. Uwielbiam takich ludzi, Ewuniu pozdrów proszę Panstwa serdecznie i przekaż, że wiele osób kibicuje Uszce
    2 points
  12. Dredzik nie zna innego życia niż boks z wybiegiem (przynajmniej tak toczy się jego obecne życie), więc na pewno doceni bezpieczny kojec bez psiej konkurencji. Ważne, że jest miejsce i to w sprawdzonych rękach. :) Oby i transport znalazł się tak sprawnie jak hotelik.
    2 points
  13. Brawo Usia i brawo Tosia! Kochana ta siostrzyczka - przyjela i zaakceptowala Usie bez zadnych dąsów. Widac, widac, ze oczka juz weselsze.Pierwsze kroki ku rozbrykaniu poczynione :)
    2 points
  14. Szagi, jak większość psów lubi śnieg :) Szagi z każdym nowym dniem chodzi pewniej, utrzymuje równowagę, dupcia coraz wyżej - prostuje / rozciąga łapki..., nawet na nierównym terenie. Dzielne "słoniątko" :) Sierść w lepszej kondycji, włos grubszy ( już nie wygląda jak po spalonej trwałej), zaczyna układać się na grzbiecie, znikają prześwity - odrasta
    2 points
  15. Może jeszcze nie rozbrykaną ale z znacznie lepszej kondycji i bawiącą się ze swoją nową siostrą Tosią:) Jestem pewna, że wszystko będzie dobrze. Usia szybko zacznie uczyć się wszystkiego od Tosi, która na szczęście jest grzeczna:) Bardzo ładnie załatwiła się na podkład. Państwo nie chcą ją stresować smyczą, a na wyjście bez smyczy jest za wcześnie. Pani Ania ćwiczy przywoływanie na smaczek. Usia ładnie zaczyna podchodzić:)
    2 points
  16. Muszę siebie zacytować ;) Moje imię się przyjęło :) Powodzenia psinko, szczęśliwego życia :)
    2 points
  17. Muszka już pojechała. Rodzinka super, Muszka, która będzie Myszką, ma duże szczęście. Od razu do swojego pana się przykleiła, potem do pani i do najmłodszej panci ( mojej imienniczki) Jagny. U niej już w ramionach odstraszała złą miną moje Mańkę i Cymelę, które tez chciały się poprzytulać. Panstwo przywieźli środki dla pozostałych psiaków: lek dla Klary u Murki, drugi preparat na stawy dla Lindy, są tabletki przeciw robalom i bakterie. Muszka troszkę czuła się niepewnie, jak wychodziła, ale też nie za bardzo. uwielbiam takie adopcje, kiedy psiak szybko znajduje dom i to jeszcze ten właściwy, mu pisany. Zresztą to typ ludzi, do kórych wszystkie zwierzaki lgną. Pana nie chciała opuścić nasza kotka Rysia, yorka Mania chciała z nimi jechać, Nelka zaglądała, nawet Tania podeszłą pod drzwi pokoju i była zaciekawiona.
    2 points
  18. Agatko a może byś zmieniła tytuł na taki choć troszkę mniej straszny? Za każdym razem jak wchodzę na dogo i widzę to "SZANTA WRACA Z ADOPCJI..." to mi serce staje bo myślę, że raza z tej adopcji...
    1 point
  19. Ja także bardzo się cieszę,że chłopak wkrótce opuści schron :)
    1 point
  20. Zrobię to kochana:) Mnie Pani urzekła, kiedy mi opowiedziala, jak tłumaczyła rodzinie naszą działalność. Powiedziala, że jest w szoku, że kiedy kupuje się psa z hodowli, to człowiek płaci kasę i hodowca najczęściej na tym kończy znajomość. A tu, taki mały kundelek i dzwonią do niej dwie kobiety pytając o to, jak się czuje, jak się klimatyzuje, czy siusiała, zjadła itp... A jedna to się nawet poryczała na koniec (Anecik). Obiecała, że będzie propagować adopcje takich kundliszonków:) Oby się sprawdziły Twoje życzenia Tolu:)
    1 point
  21. Teraz jest nadzieja, ze się uda, są nowe kojce, są chętni wolontariusze, jest wsparcie władz miasta.
    1 point
  22. Dobry wieczór wszystkim. mam nadzieję, że udało się wam choć trochę odpocząć i podładować akumulatory na ten skrócony tydzień. Byłoby to co najmniej wskazane, a właściwie konieczne.
    1 point
  23. Anula, to juz jest troche cios poniżej pasa....zdjęćie jest zbiórki, dzieci ze szkoły kupiły oszczedzając ze swojego kieszonkowego. Nie masz pojęcia jak to jest gdy ludzie z dobroci serca przynoszą Ci wielkie wory Puffy i innych Chappi, a Ty po prostu musisz i CHCESZ przyjąć bo to ktoś dał od siebie, starał się.... Wiadome że potem trzeba troszke podedukowac, ale delikatnie baaardzo bo nie chodzi o to, żeby kogos urazić, zniechęcić... My tez dostajemy wory karm ....za wsze prosimy tylko o mokre a i tak ludzie kupuja co chcą....trzeba potem mieszać ...wiadome, dokupować duzo lepszą jakościowo... tak to jest, ale nie oceniaj tutaj dobrego hoteliku że karmi psy darami najgorszej jakości, plisss
    1 point
  24. Tola zaraz spróbuje wejść na Dogo, Dredzik pojechał by razem z pozostałymi suniami
    1 point
  25. Tolu chciałabym zabrać Dredzika do Dexterki. Jestem zainteresowana organizowanym transportem. Może jakoś dałoby się to połączyć choć częściowo.
    1 point
  26. U Dexterki miałby na pewno bardzo dobrą opieke, za to ręcze, mimo że boksy zewnętrzne ;) przecież hotelik jest tylko przystankiem w drodze do domu
    1 point
  27. Nie wierzę w agresję u szczeniaka, raczej coś go boli. Jak ludzkie dziecko zacowuje się agresywnie to się tlumaczy, że to jeszcze dziecko a od psiego dziecka wymaga się idealnego zachowania. Radzę dobrze sprawdzić jaki dotyk go denerwuje i zmienić weta. Mam psy ponad 52 lata, odchowałam wiele szczeniakó i to ONków i rottweilerów i jakoś żaden nie był w wieku 4 m-cy a i potem agresywny bez powodu.
    1 point
  28. Zapraszam do Dredzika. Może razem coś wymyślimy. Tu jego wątek - zapraszam : https://www.dogomania.com/forum/topic/351151-końcowe-boksy-nikt-tu-nie-zagląda-tu-diabeł-mówi-dobranoc/
    1 point
  29. Może ktoś jeszcze zdecyduje się na zabranie jakiegoś nieszczęśnika. Trzeba już rezerwować psiaki w schronisku. Takie śliczne szczeniaczki siedzą w boksie. Na transport mamy uzbierane już 654 zł.
    1 point
  30. Właśnie z tej strony wzięłam numer powyższego psa, w Google wyskoczyła mi strona Pieskowa, gdzie też wrzucają numery psów z Radys, ale nie kasują postów jak pies odejdzie za Tm czy zostanie adoptowany, tam pojawiła się Huba z tym numerem. Zważywszy na to że psy mają robione foto przy przyjęciu lub dosłownie na miejscu łapanki... już kilka razy okazało się że odłowiony szczeniak na zdjęciu uzyskanym z gminy ma teraz rok-dwa, lub więcej, na zdjęciach z profilu "psy z Radys". Ogarniam właśnie gminę która do tej pory wysłała największy "burdel", Orla...
    1 point
  31. Bardzo mi żal Heli... Na stare lata skazana na tułaczkę. Ciężko będzie ją zlokalizować i złapać. Ona pozostała dzika, chociaż nauczyła się żyć obok człowieka, tolerować go. Przez ucieczkę i poniewierkę cofnie się, a wszystko przez zupełny brak ostrożności ze strony opiekunki.
    1 point
  32. jak dla mnie to też nie jest Huba....numer i kojec może się zgadzać, ale zdjęcie pewnie jest przypadkowe :( albo coś jeszcze inaczej poplątane.... A propos... zapraszam na fb na taka nową grupe. https://www.facebook.com/Psy-z-Radys-i-gminy-112232570223087/ Grupa dziewczyn robi tam niesamowitą robote- przymuszają gminy, by pozyskały z Radys zdjęcia i nume psów, które (paradoksalnie) te gminy utrzymują a o których nawet NIC nie wiedzą :( często wychodzą cyrki...np. opłacane psy które dawno wyjechały, albo psy pod numerami których wcale nie mają....w Radysach jest burdel, gminy nic nie kontrolują, ale na szczęście są ludzie którzy się za to zabiorą z zewnątrz...każda gmina jest "sprawdzana" przez jedną osobe, chyba jeszcze są gminy którymi nie ma się kto zająć, więc jak ktoś ma czas i jest twardy w egzekwowaniu obowiązków urzędników, to warto dołączyć...
    1 point
  33. Bardzo dziękuję Isabel za zrobienie wizyty:)................. tymczas....w Krakowie pojechałyby dwie koteczki,które już dosyć długo siedzą w lecznicy
    1 point
  34. Zosienko już czaruje maluni kramcik może będą Dobreduszenki kupujące dla Nanusi już gotowy zarutenko wklejam serduszka
    1 point
  35. Majeczka Nanusia tulinkam calem serduchem za zdrówko zdrowenko razem z nasza burzunia i kotelkiem tygrysiem zwanym Tuptusiek Rysiem Zosienko sprobuje zrobić maly kramik i tak jeszcze czekam na wplatenki z kramkow kt rozliczam kazdenki pieniazeczek wazny dla lapeczek
    1 point
  36. Pomyliłam. Maja jest śliczna, a Nana też piękna sunieczka, tylko taka, jakby zgaszona i smutna. Tyle lat w schronisku, jakież to życie miała biedaczka. Ciepłego i kochającego domku jej życzę, może ten nowy rok będzie dla niej lepszy.
    1 point
  37. Wizyta dla Oli wypadła super. Państwo podpisali umowę, odbiorą ją 16 bo wyjeżdżają na narty. Zapłacą za pobyt małej u Jagny oddzisiaj di dnia odbioru. Pojutrze wizyta w Będzinie dla Ali.
    1 point
  38. Zaktualizowałam ogłoszenie Migotki-Marcelki: https://www.olx.pl/oferta/marcelinka-nietuzinkowa-cud-dziewczynka-kto-pokocha-CID103-IDCaBm7.html Statystyki Wyświetleń: 842 Tel: 7 Obserwuje: 28
    1 point
  39. A to jest nasza Maja, adoptowana z Wojtyszek 19. grudnia. Oceniona na 12 lat (na pewno nie ma tyle!), niedowaga, chore uszy, guz na listwie mlecznej, psychicznie wrak psa (uciekała za każdym razem, gdy ktoś przechodził obok niej), nie wiedziała co to głaskanie (kuliła się w sobie gdy ktoś ją dotykał), nie rozumiała ani jednej komendy. Teraz powoli uczy się, że człowiek nie jest taki zły, że można cieszyć się z życia.
    1 point
  40. ja mam doświadczenia, że jak na początku ludzie nie poddadzą sie, mimo duzych trudności...to tylko ich relacja z psem się umocni i będzie dugotrwała.... gorzej jak piesek jest najpierw aniołem a potem zaczyna broić....wtedy jest zwykle równia pochyła...bo ludzie swojego błędu nie uznają....
    1 point
  41. Saro, nie można się poddawać, "moja" Tigrunia - strachulec czekała na DS prawie 3 lata. A Hubcia strachulcem nie jest i na pewno Nowy Rok przyniesie jej domek. Czego z całego serca Hubci życzę!!!
    1 point
  42. I ja przybiegam z życzeniami, aby ten Nowy Rok przyniósł Tobie Mari, oraz calej Twojej Rodzinie, jak najwięcej słonecznych, dobrych dni, w zdrowiu!
    1 point
  43. To łatwe, Klikasz na zdjęcie na FB prawym przyciskiem myszy - koipuj zdjęcie i tutaj wklejasz :) Jaki przystojniak z niego :))))
    1 point
×
×
  • Create New...