Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 08/07/19 in all areas
-
Rozmawiałam dzisiaj z Magdą - nadal jest zachwycona Kapslem:) Tak jak wyżej pisały dziewczyny, chwilę trwało, zanim doszedł do siebie po kastracji. Dzisiaj czuje już dobrze. Szwy są rozpuszczalne, więc nie trzeba ich będzie zdejmować. Jest bardzo niezadowolony, ze musi nosić kołnierz:) Magda kupiła też krople na kleszcze, więc nasze cudo będzie zabezpieczone:) Magda bardzo chwali Kapsla. Zaprzyjaźnił się już z jej mężem, mimo, ze na początku bał się do niego podejść. Poprawiły się relacje Kapsla z innymi psami - z suczkami nadal jest dobrze, a na psy przestał się tak nakręcać. Nawet kiedy mija klatke z psem, który na niego szczeka, to nie reaguje. Jest znaczna poprawa w psio-psich stosunkach:) O samochodzie i wizytach u weterynarza dziewczyny pisały wyżej, ze też się przyzwyczaił. Magda zwróciła uwage na to, ze musiał mieć naprawdę smutne życie przed schroniskiem i tak naprawdę to nikt go nie nauczył tych wszystkich rzeczy, których uczą się psy w normalnych domach. A potem trzy lata w Radysach. Można powiedzieć, ze on dopiero teraz zaczyna swoje prawdziwe życie. Ma dużo zapału - nawet jeżeli jakaś nowa sytuacja zestresuje go za pierwszym razem, to przy kolejnej próbie już się nie boi i bardzo szybko się oswaja z takim nowymi i nieprzewidzianymi sytuacjami. Jestem z niego naprawdę dumna! Robi ogromne postępy. Jest u Magdy tylko półtora miesiąca, a zmiana jest widoczna od razu. Jakby to był inny pies:)3 points
-
Edzio ma dom! Wreszcie!!! To taki kochany malec, radosny, przytulaśny, wpatrzony w człowieka, pięknie chodzi na smyczy, zachowuje czystość i tyle czasu spędził w kojcu, nie miałam ani jednego zapytania o Edzia. Teraz piesio zamieszka w Zamościu w bloku:) Ponieważ cały czas przebywał w naszym kojcu, nie był jeszcze wykastrowany; uzgodniłyśmy z panią, że umówimy go na najbliższy termin, a pani dopilnuje piesia po zabiegu. Ewa była z nim dzisiaj u wetki no i wybrały termin zabiegu na 27.08. Edzio przesyła wszystkim uśmiech3 points
-
Tiara od dzisiaj Tosia już w swoim domu:) Zamieszkała w domu z ogrodem u przemiłej rodziny . Państwo niedawno pożegnali swojego pieska p 16 latach. Wydało się również czemu nagle Tiara "zaczęła wyć". Otóż Pani jest w dziewiątym miesiącu ciąży. W domu były dwa szczurki, których też już nie ma. Spytałam czy też wyły i ujadały??????????????....... No cóż...2 points
-
2 points
-
Gracja wprawdzie rybek nie łowi ale bacznie się przygląda,co też Panowie robią....:)2 points
-
Dzień dobry, z grupą kochanych osób o WIELKIM SERCU opiekowaliśmy się długi czas Panem Marianem i Reksem, których historia widnieje na kartach tego wątku... PAN MARIAN I REKS Wpierw odszedł Pan Marian.. w listopadzie 2017 roku... W czerwcu 2019 poszedł za Nim i Reks.. Są RAZEM... Przyjaciele w biedzie... W skarbonce Reksa pozostało 108,82 zł. Aga76 zaproponowała by przekazać je na potrzeby Lackiego. Bardzo proszę o podanie numeru konta, przeleję. Niech dobrze się przysłużą psiemu koledze.2 points
-
Przepraszam, że dawno nie zaglądałam i dziękuję, za nie gasnące wsparcie :) Akupunktura niestety nic nie dała :/ Próbowaliśmy bo kilka osób polecało, a my nie mamy nic do stracenia. Niestety chyba taki Tobisiowy los, że z łapkami będzie raz lepiej, raz gorzej. W zasadzie u Tobiego dni mijają podobnie. Regularnie jeździ z Samantą do parku - miłość do miejsca na "p" nie gaśnie. Wystarczy wypowiedzieć te dwa słowa, żeby misio cały pląsał. Nadal boi się obcych ludzi, a mężczyźni są straszni. Jednak dużo szybciej jest w stanie uporać się ze stresem i przenieść uwagę na coś innego. Chyba, że coś huknie/ walnie - wtedy nie ma zmiłuj i włącza się azymut "dom". Dom. No właśnie. Ze względu misiowe zdrowie i lękliwą naturę wolałabym powierzyć go w znajome ręce, jednak mimo poszukiwań nieoficjalnymi kanałami nie udało mi się nikogo zwerbować. Ruszamy więc z ogłoszeniami i zapraszamy na profil Tobiego na fb :) https://www.facebook.com/Tobiś-szuka-domu-823273621359839/ Jeśli znacie kogoś fajnego, kto szuka takiego śmiechowego psiaka i mieszka na parterze lub w domu z ogrodem, to dawajcie namiary na Tobiego. Może zamieszkać z kotem lub małym, spokojnym psiakiem. Te duże i energetyczne niestety trochę go stresują. Dom ze starszymi dziećmi - jak najbardziej. Oczywiście DS musi być świadomy, że być może w przyszłości dolegliwości łapkowe się nasilą i Tobi będzie wymagał pomocy weta. Załączam zdjęcie Tobiego podczas burzy :)1 point
-
b-b, AlfaS - dziewczyny, to jest bardzo dobry i ładny pomysł, tylko przepraszam, napisałam, że ja tego nie zrobię. Nie jestem tam na miejscu, nie prowadzę auta, potrzebuję do tego męża, który cały tydzień jest poza domem, czyli, mam do dyspozycji jedynie weekend, który poświęcamy swoim zobowiązaniom, a mamy ich niestety dużo. Podjechać specjalnie, zapalić świeczkę jestem w stanie zrobić raz, dwa razy w roku. Ale jechać i spędzić pół dnia na oporządzeniu grobu - niestety nie bardzo to widzę. Jeśli, ktoś ze Szczecina miałby któreś popołudnie w tygodniu wolne, jest zmotoryzowany i ma chęć podjechać - ja również wtedy zorganizuję swój czas. ** Nie, nie ma już pieniędzy na znicze i kwiaty - całość ze skarbonki przeleję Lackiemu. ** Jak będę się wybierać do Stepnicy zapalić znicz, dam znać.1 point
-
1 point
-
Tak bacznie się przygląda jakby chciała się tez łowienia nauczyć:)1 point
-
1 point
-
Niby prawda, ale Jaguska niech ma choć trochę spokoju. Witaj rudzielcu w środę, nareszcie przeciera się niebo. A jeszcze godzinę temu padał całkiem porządny deszcz. Już dość dawno przestał, ale Lalę musiałam silą wystawić za drzwi. Nie była zadowolona, ale w końcu zrobiła siusiu. Baw się dobrze i daj bawić się pozostałym.1 point
-
Witaj czekoladowy karusiu w środę. I dalej cisza w Twojej sprawie. Faktycznie zaczarowany jesteś albo ludzie ociemniali. Ale w końcu ten Twój dom musi się wychylić z ciemności. Oby jak najszybciej.1 point
-
Witaj Blondasku w środowy przedświt (ciut, ciut zaczyna się rozjaśniać niebo). Ty pewnie jeszcze smacznie śpisz, ale mnie dziś wcześnie obudził deszcz. Moja psiarnia za żadne skarby nie wystawiła nosa za drzwi, ale koty wymaszerowały z dumnie podniesionymi ogonami - aż byłam zdziwiona. Za chwilę uchyliłam drzwi i już z powrotem były w domu. Niestety - psy nie skorzystały z dobrego przykładu, śpią i udają, że nic nie słyszą. Teraz chyba przestało padać, ale nawet nie podnoszą głów kiedy chodzę (slalomem, bo rozłożyły się na środku) żebym przypadkiem nie wpadła na pomysł zawołania ich. Trzymaj fason psi dżentelmenie, jak do tej pory to czynisz i ciesz nas swoim widokiem.1 point
-
Napisałam na wątku Lackiego prośbę o podanie numeru konta : https://www.dogomania.com/forum/topic/349855-pozbyli-się-mnie-oddali-chociażsłużyłem-wiernie-kochałem-całym-sobą-i-znowu-mnie-oddali-a-mówili-że-lacky-to-znaczy-szczęściarz-pomożesz-mi/?do= findComment&comment=175076191 point
-
Też zakładam, że będzie dobrze, tylko już inaczej niż było i trzeba się w tej nowej rzeczywistości odnaleźć.1 point
-
Serdecznie dziękuję Elik, która poradziła mi, aby nieco uprościć zapis zestawienia Pelikankowych darowizn. Obecnie rozliczenie wygląda tak: ZESTAWIENIE na dzień: 12.08.2019 50 zł Monika z Katowic z Mężem X, XI - bezpośrednio do dt, XII.2017, I-XII.2018, I -VIII.2019 30 zł Livka i Nikus XI-XII.2017, I-XII.2018, I-VII.2019 10 zł Jolanta08 XI-XII.2017, I-XII.2018, I-VII.2019 10 zł agat21 XI-XII.2017, I-XII.2018, I-VII.2019 10 zł caryca26 XI-XII.2017, I-XII.2018, I-XII.2019 10 zł sharka XI-XII.2017, I-XII.2018, I-XII.2019 10 zł sunia2000 XI-XII.2017, I-XII.2018, I-VIII.2019 10 zł mari23 XI-XII.2017, I-XII.2018, I-VIII.2019 20 zł mimiś XI-XII.2017, I-XII.2018, I-IX.2019 10 zł milagros19853201 z Mamą XII.2017, I-XII.2018, I-VIII.2019 40 zł Pani Agnieszka – znajoma elik XI-XII.2017, I-XII.2018, I-VII.2019 20 zł Pani Anna ze Szczekocin XII.2017, I-XII.2018, I-VIII.2019 20 zł Pani Marzenna, koleżanka z pracy XII.2017, I-XII.2018, I-VIII.2019 ****************************************************************************************************************** * kolor czarny – miesiące w roku 2017 * kolor niebieski – miesiące w roku 2018 *kolor brązowy - miesiące w roku 20191 point
-
Och... Małgosiu serdecznie wyrazy współczucia dla Waszej rodziny. Przesyłam Wam dużo ciepłych myśli.1 point
-
Ja myślę dokładnie to samo! teraz jestem jeszcze bardziej zdruzgotana, z jednej strony nie mam siły i czasu opisywać ,ostatnich zdarzeń jakie ,działy się wokół z drugiej strony, muszę się pozbierać! i trzeba zacząć coś z tym robić! szukać ratunku dla tych biednych stworzeń! ... nie wiem świat, oszalał? to dzieje się wokół mnie? czy kiedyś po prostu, tego nie widziałam?.... Witaj serdecznie, Gabrysiu miło że zajrzałaś, straszne! :( całym sercem życzę pani ,tego samego.... samotności w chorobie :( I tacy ludzie ,pozwalają nam przetrwać, ja również takich spotykam i cieszę się bardzo z każdej ,takiej nawet drobnej pomocy a czasem ,tylko dobrego słowa! :)1 point
-
Dajmy spokój.Teraz najważniejsze aby Czesia została wysterylizowana, tylko dwa dni.Mam ogromną nadzieję,że pojawi się jeszcze opiekunka Czesi ten jedyny raz i napisze,że Czesia została poddana sterylizacji i,że wszystko jest okey.Wstawi Czesiulki zdjęcia i kartę informacyjną z przeprowadzenia zabiegu.Na to liczę.1 point
-
1 point
-
1 point
-
U mnie teraz tęsknota większa niż zwykle. Wypoczywamy nad Bugiem, tam gdzie spędziliśmy ostatnie wakacje z Saruśką. Jesteśmy też bliziutko od miejsca, gdzie wypoczywaliśmy z Norcią.1 point
-
Witaj Izuniu, taki z Gacusia mały, kochany szkrab. A ja dzisiaj w pracy miałam buldozka angielskiego. Pani, która ze mną pracuje zakupiła szczeniaka za sporą kasę. Teraz przez 2 tygodnie będzie z nim przyjeżdżała do pracy. Chyba nie muszę pisać, co sądzę o takim zakupie, ale cóż każdy ma prawo mieć psa jakiego chce.1 point
-
Już jestem z tekstem: Tęczowa, kocia piękność, szuka swojego kawałka nieba . Przepięknie umaszczona koteczka - tricolorek zaczyna dopiero życie. Matka Natura nie poskąpiła jej urody ani wspaniałego charakteru i wyposażyła w śliczne futerko w barwach jesieni. Eska, bo tak została nazwana, była już w gabinecie weterynaryjnym. Została przebadana i odrobaczona. Potrafi już sama jeść a nawet korzystać z kuwety. Pięknie zachowuje czystość. Wyróżnia się wspaniałym charakterem; jest cichutka, grzeczna i kiedy tylko ma okazję, łasi sie i przytula do swojej tymczasowej pani. Pięknie jej mruczy, robiąc masaż łapkami. Zapowiada się na prawdziwą, kocią damę i wspaniały lek na chandrę. Eska mieszka obecnie w domu tymczasowym, w woj.małopolskim. Przed wydaniem koteczki do nowego domu, chciałabym poznać domowników i podpisać umowę adopcyjną. Wszelkie informacje dotyczące kociego maluszka, TYLKO pod podanym numerem telefonu ... Elu, mogłabyś cyknąć jeszcze kilka fotek koci? Takie z boku, żeby było widać ją samą i całą. Dołożę do ogłoszenia. https://www.olx.pl/oferta/teczowa-kocia-pieknosc-szuka-swojego-kawalka-nieba-CID103-IDARnU7.html Tekst można przeredagować stosownie do własnych potrzeb. Moze jeszcze ktoś zrobi ogłoszenie?1 point
-
1 point