Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 04/26/17 in all areas

  1. Astra jest bardzo szczęśliwa. Uwielbia naszą nową członkinie rodziny. Nie wykazuje nawet odrobiny agresji do króliczka. Jak widać buziaki już były :) Kochana Astra. Jesteśmy tacy szczęśliwi, że mogła dołączyć do naszej rodziny . Dziękujemy Wam za Astre :) :*
    5 points
  2. Ło jakie śliczne morduchny *) *) ucymy siem, ucymy, czaimy bazę, mondre śmy :D
    3 points
  3. To dorzucę Wam kilka swoich wspomnień:) na rozluźnienie paska:) a na nastrojowy wieczór Ogniska, komary, gitary i śpiewy do rana:) Zielone noce, koncerty w Hali Gwardii, Stodole i na Agrykoli :) KULT i DŻEM:) Owocowe wino o smaku siarki z cukrem, dobre bo tanie, tanie i dobre Tak, tak Aniu. Glany i koszule flanelowe, podarte portki, plecak "kostka". Ojj, fajne to były czasy. I kombinacje jak w Wielkim Poście iść na koncert, żeby w domu się nie zorientowali i jeszcze wrócić późną nocą z dobrą wymówką:)
    3 points
  4. Ten kultowy kawalek chyba kazdy zna :) slucham tego i mysle o Krzysiu, ktory tak pieknie to zaspiewal a teraz ma powazne problemy zdrowotne ale wierze ,ze zdrowie wroci i jeszcze bedzie dlugo dla nas gral :)
    2 points
  5. I jeszcze takie, z dedykacją :) Wrócę później. Pa Pa
    2 points
  6. Cudny widok :). Alma pięknościowa, jak szczeniak owczarka! A Diana, widać że ma rasę i klasę! Jak Wy tak długo mogliście żyć bez ONka w swoim ogrodzie? Pasuje tam wyjątkowo!
    2 points
  7. O ile pan Paweł z tego domu zainteresowanego psem wytrwa w staraniach o adopcię Almy (brzmi jak staranie się o rękę panny!) to zaproszę go w ten długi weekend do nas. Niech zadecyduje. A teraz niespodzianka! Tadam!! Obie pannice na spacerze - zaczynają się bawić ze sobą, nie ma scysji i konfliktu. Alma jest nadal bardzo uległa, pokazuje Dianie co chwila brzuszek. I oczywiście obie znalazły miejsce świeżo skopanej ziemi przy moich dwóch słabiutkich hortensjach, gdzie nasz kot Borys sobie zrobił kibelek... cóż, znalazły i podzieliły się kocim smakołykiem, bleeee....
    2 points
  8. A Jędruś ma wszystko w nosie , uwielbia bawić się czym popadnie ;) czy to stara piłka , skarpetka, poduszka , klapek a nawet moja piżama ;)
    2 points
  9. Nie musi opuszczać bdt. Myślę, że to było straszenie takie, nie wiem czemu tak do końca Pan tak postąpił.. No ale najwazniejsze, że Miś ma się gdzie podziać. Wiadomo, co mu groziło, a jest jednak bezpieczny. Choć jaka to dla mnie nerwówka to wiadomo :( Koleżanka trochę chora, więc obiecała się ze mną umówić na zrobienie zdjęć jakoś po czwartku.
    2 points
  10. To się pochwalę-w zeszłym roku zabrałam się z kumplami na koncert Kultu. Młody nigdy mi nie wybaczy tego,że zła matka go nie zabrała. Tylko,że matce nie przyszło do głowy, że żona kolegi może NIE CHCIEĆ jechać... I z innym kumplem poszłam się zapoznać z Kazikiem-bo się znają z dawnych lat....kurna, ja z reguły wyszczekana zapomniałam prawie języka w buzi....No...ale...poznać kogoś, kogo się podziwia chyba od przedszkola? (wujek dbał o mój gust muzyczny...) I Big Cyca poznałam osobiście, byli kiedyś u nas-w Byczynie. Płyta z autografami w prezencie-bo akurat urodziny miałam. Wyszło jakoś tak jak kupowałam koszulkę dla TZ-on ma urodziny w ten sam dzień co ja. No i stojąc sobie w kolejce grzecznie poznałam Skibę. A on ma urodziny dzień przede mną-życzenia, bla bla....I już stoję pomiędzy zespołem :P Glany...kurna, na pierwsze całe wakacje zasuwałam.A,że się sprężyłam to i na cudną kurtkę skórzaną starczyło :D Jaka ja dumna z siebie byłam! A jak zęby zaciskałam zakładając te glany, które (kto nosił, ten wie) raniły stopy bezlitośnie.... Jabol-czyli wino marki Vino...skłamałaby, gdybym powiedziała,że nie spróbowałam. Jeden łyk sprawił,że nigdy więcej tego trunku nie ruszyłam. Pierwszy "dorosły" sylwester, który nauczył mnie paru rzeczy, w tym-wódka "zabija" niedoświadczonych, mieszanie różnych trunków to głupi pomysł i...jakoś tak to wino było ostatnim trunkiem....nigdy więcej ;) Wybywanie na koncerty i imprezy-dzieki Bogu nie było wtedy telefonów komórkowych! no i mało kto stacjonarny miał-a to wybitnie pomagało w realizowaniu planów :) Powroty....oj....najgorzej było, jak rodzice uznali,że zamieniamy się z nimi pokojami...i wpadłam do łóżka rodziców i z "ciiii, bo starzy usłyszą" zasnęłam snem sprawiedliwego...Rano-kac, ból głowy i awantura jakby nie wiem co się stało.
    1 point
  11. Rewelacja. Nieraz i bez wizyty PA się wie,że to TEN dom. Zuleczko, szczęściaro, ciesz sie życiem ze swoim pańciostwem. anecik , nie płakusiaj.... choć wiem co czujesz.
    1 point
  12. Pani CUDOWNA, nie wiedziała które przytulać choć starała się skupić na Bertusi. Przywiozła puszki dla psiaków. Jest już przygotowana na nowego członka Rodziny, karma zakupiona, szelki, obroża....wszystko już jest. Legowisko na 120 cm - Pani się martwiła że może za małe :D. Bertka ma super dom. Starsza Pani najpierw chciała mi zabrać Tycinkę, potem Mimisię a na końcu Ronisia. No ale Roniś to by się sam wyadoptował bez olx :D Roniś jej przypominał poprzedniego psiaka i z wyglądu i z zachowania. Potem znowu chciała mi zabrać Tycinkę - powiedziałam że nie oddam :D Na początku zachwycała się moimi i Bertką, potem zaczęła się przyglądać Jadwini. A Jadwinia jak to Jadwinia - cichutka, spokojniutka, sarnie oczy wpatrzone w człowieka, łapki delikatnie oparte na ludziu. Troszkę za duża - Pani obawia się że jak "zaniemognie" to kto będzie nosił psiaka na 3 piętro - odpowiedziałam że córka:) Pani jakoś po 60-tce, pełna werwy, psiolubna. Powiedziałam jej że Jadwinia też nie młódka :D Ma się z tym przespać i zadzwonić. Uważam że to też byłby odpowiedni człowiek dla Jadwini. Zulka zaopatrzona w nową obróżkę i smyczkę zapatrzona w swoją nową Panią pomknęła do samochodu i pół drogi przesiedziała prawie na Pani kolanach - mimo że Pani była kierowcą. Mama Pani nie umiała jej "zgonić" :) To chyba Bertunia polubiła swoją nową Panią. W domu dużo nowości, inne dźwięki, więcej samochodów, większy ruch uliczny. Bertka zjadła kolację, została wyczesana, za kilka dni kąpiel. Pan za dwie godziny będzie w domu i już nie może się doczekać widoku Bertki. Jutro Pani idzie do pracy, Pan będzie z psiakiem w domu a później Pani Justyna wzięła sobie 2 tygodnie urlopu żeby pobyć razem. Szelki i obróżkę którą zakupiłam dla Bertki przeznaczę dla Jadwisi.. Oczywiście zadzwonilam już do Pani :D Zulka
    1 point
  13. 1 point
  14. Nowe ogłoszenia Azuni z nowymi zdjęciami:) https://www.olx.pl/oferta/aza-mloda-radosna-sunia-CID103-IDlRqgm.html http://zoomia.pl/ogloszenie/adopcje/oddam-psa/wielorasowy/aza-mloda-radosna-sunia-l195838.html?me=1 http://katowice.lento.pl/aza-mloda-radosna-sunia,5525916.html http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,152874,Lw==.html http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=21695 http://alegratka.pl/ogloszenie/azunia-mloda-radosna-sunia-28626147.html http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Aza-mloda-radosna-sunia-id157093.html http://www.e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/92446/azunia-mloda-radosna-sunia/ http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=278231 http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Aza,143952 http://www.katowice.neeon.pl/2173960-aza-mloda-radosna-sunia.html http://top-ogloszenia.net/?view=showad&adid=610446&cityid=183 http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie.php?advert_id=784901765 http://www.milosnicyzwierzat.pl/ogloszenia/8106-Azunia+m%C5%82oda+radosna+sunia http://psy.zooburza.eu/pl/dorosle-psy/aza-id41190/ http://www.morusek.pl/ogloszenie/352291/Aza-mloda-radosna-sunia/ http://www.ogloszenia.kotypsy.pl/anons,11985,Azunia_mloda_radosna_sunia___Katowice__woj__slaskie.html http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/502435-aza-mloda-radosna-sunia-oferta-slaskie/
    1 point
  15. Pewnie szuka skarbów żeby pańci za opiekę się odwdzięczyć.
    1 point
  16. Arkona, przeczytałam Twoją historię miłości do psa, jest poruszająca... bardzo Go kochałaś! to na pewno, tak jak umiałaś na 'swój' sposób, nie znam odpowiedzi na wszystkie Twoje pytania, ale jednego jestem pewna! .. że Twój pies kochał Ciebie! i że na pewno, nie chciał by ,żebyś cierpiała... obwiniała siebie!.. żebyś żyła w smutku i rozpaczy....
    1 point
  17. Trzymajcie kciuki:) https://www.olx.pl/oferta/funia-sliczna-sunia-w-typie-sznaucera-CID103-IDlWq3i.html http://zoomia.pl/ogloszenie/adopcje/oddam-psa/mieszaniec/funia-sliczna-sunia-w-typie-sznaucera-l195789.html?me=1 http://katowice.lento.pl/funia-sliczna-sunia-w-typie-sznaucera,5524302.html http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,152844,Lw==.html http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=21689 http://alegratka.pl/ogloszenie/funia-sliczna-sunia-w-typie-sznaucera-28624523.html http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/530194-funia-sliczna-sunia-w-typie-sznaucera-oferta/ http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Funia---sliczna-sunia-w-typie-sznaucera-id157077.html http://www.e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/92440/funia-----sliczna-sunia-w-typie-sznaucera/ http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=278216 http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Funia-sliczna-sunia-w-typie-sznaucera,143946 http://www.katowice.neeon.pl/2173952-funia-8211-sliczna-sunia-w-typie-sznaucera.html http://top-ogloszenia.net/?view=showad&adid=610423&cityid=183 http://katowice.oglaszamy24.pl/ogloszenie/1505399496/katowice-Funia-sliczna-sunia-w-typie-sznaucera.html http://www.milosnicyzwierzat.pl/ogloszenia/8102-Funia+%E2%80%93+%C5%9Bliczna+sunia+w+typie+sznaucera http://psy.zooburza.eu/pl/dorosle-psy/funia-sliczna-sunia-w-typie-sznaucera-id41184/ http://www.morusek.pl/ogloszenie/352272/Funia-8211-sliczna-sunia-w-typie-sznaucera/#.WQBZHMakKM8 http://www.ogloszenia.kotypsy.pl/anons,11981,Funia_8211_sliczna_sunia_w_typie_sznaucera___Katowice__woj__slaskie.html
    1 point
  18. Ewuniu Lunka to taka ruda sunia, znaleziona przy wschodniej granicy? Coś mi się kojarzy trochę......
    1 point
  19. Cięciunio moje biedne , chodź ciotka podrapie .
    1 point
  20. Jeszcze piosenki, które już zawsze będą mi się kojarzyły z Zośkiem jak wracaliśmy do domu od weta i już wiedzieliśmy,że tak naprawdę przegraliśmy i nie wyrwiemy jej z objęć Szefa...i już tylko kradliśmy dni, godziny, minuty...słuchałam i wyłam i pierwsze co usłyszałam, jak już Zosia była po Drugiej Stronie....
    1 point
  21. Czesia słuchałam razem z tatą-z płyt winylowych...kocham faceta (Cześka) Z ciekawostek-tato długo nosił fryzurę "na Niemena" ku rozpaczy mamy ;) I nawet podobny do niego był (jest)
    1 point
  22. Hendra, dzięki...już dawno nie słuchałam...wrzucam już do ulubionych
    1 point
  23. 1 point
  24. Jeśli nic się nie wydarzy w sobotę dołączą do tych które już u nas są jeszcze 2 - Forest i Otello.
    1 point
  25. U Norci wszystko w porządku. :) Pani Justyna bardzo ją kocha :) Pierwszy raz były razem na długiej wycieczce w Pieniny :) Norcia zachowywała się wspaniale :) Poniżej zdjęcia z wycieczki ;)
    1 point
  26. Dziś wzięłem rachunek z wetmaru za liczne opatrunki i przemywanie ran. kochana wetka wzieła tylko 70 zł. a wizyt było kilkanaście :) Zrobię zdjęcie, ale to już jutro, bo padam :) W kazdym razie dług uregulowany i zaraz to wpiszę w rozliczenie. Parę zdjęć Bamboszka jest dziś na stronie stowarzyszenia. przy okazaji też jego bracia niektórzy się załapali :) przede wszystkim mój ukochany Homer :) Bamboszek teraz gdy piszę śpi z Tatą w łóżku. :) Oj selekcja domu chętnego będzie ostra. to musi być dom idealny. :)
    1 point
  27. To tak naprawdę niesamowity fart, że Marta przyjęła maluszki:) Na co dzień zajmuje się między innymi wyprowadzaniem psiaków innych ludzi. Nie wiem, czy uda się tu wkleić link do jej strony na FB: https://www.facebook.com/psiamspaceropiekazabawa/?fref=ts Jakiś czas temu razem z Elunią pomogłyśmy Marcie i jej córce i przejęłyśmy opiekę nad sunią, którą Julka znalazła na granicy na zabitej dechami wsi, gdzie nikt suni nie znał. Wzięłyśmy na siebie całkowite utrzymanie suni i szukanie jej domu. Lunka, moja ulubiona sunia znalazła super domek, a Marta obiecała, że jeśli kiedyś trafi się sytuacja podbramkowa, to ona pomoże. Wcześniej nie zgrałyśmy się, bo kiedy szukałyśmy dt dla psiaka, ona akurat miała inne psie zobowiązania, a teraz cudem po prostu okazało się, że może maleńkie przyjąć. Wiąże się to z rezygnacją z hotelowania innych psiaków przez jakiś czas, ale Marta i Julka bardzo kochaja psy i bardzo chcialy pomóc:) Julka ma zacięcie do uczenia psiaków różnych komend, mamy więc szanse mieć dobrze wyszkolone maluchy do adopcji:)
    1 point
  28. Pierwsze chwile w domu u pani Ewy. Zaanektował sobie kąteczek przy kanapie.
    1 point
  29. Film jest świetny! Kikunia jest zaszczepiona na wirusówki, jutro pójdzie pocztą książeczka. Ona sobie na pewno poradzi, jest rezolutna, dużo nauki przed nią, ale ma dobrą Przewodniczkę
    1 point
  30. Troszkę Mróweczki wieczorem. Mrówcia dużo sika, zawieziemy mocz do badania jak będziemy u weta. A poza tym żyje swoim życiem.
    1 point
  31. Dwa dni ganiania po polach i Heniek prawie całą trasę przespał jak niemowle:)
    1 point
  32. W drodze powrotnej stanęłam i czekałam co zrobi Rokuś Odwrócił się i czekał na mnie. Słoneczko kochane:) Spacer go zmęczył na tyle, że śniadanie jadł na leżąco:
    1 point
  33. 1 point
  34. Anetko cytując klasyka "róbmy swoje" choć wiem, że lekko Ci nie jest.
    1 point
  35. aneciku, wiem, że łatwo się mówi, ale róbmy swoje......, wszyscy wiemy ile serca wkładasz w to co robisz, wytrzymaj jeszcze troszkę ...... Mrówcia, taka babcinka, oby tylko zdrówko było w porządku.
    1 point
  36. W zasadzie miałam się już na wątkach nie odzywać - bo i po co. Przecież jeśli jak mantrę słyszę 200 zł to się odechciewa wszystkiego. Nie tylko pomocy ale nawet wchodzenia na dogo. Jednak mam kilka zobowiązań i sprawy muszę doprowadzić do końca. Należy się to psiakom i Wam. Dziwi mnie tylko czemu niektórych z Was nie ma na wątkach psiaków przebywających u kogoś za kwoty o wiele, wiele wyższe i to nie tylko w domach czy mieszkaniach ale i w kojcach i nie wiadomo jeszcze gdzie. U kogoś kto jednocześnie nie bierze psiaków ze schronisk na bezpłatny tymczas, nie pomaga w żaden inny sposób. Tam się nie potraficie odezwać? Czemu jednych niszczycie swoimi opiniami a na innych przymykacie oko? Poker napisała że żeby mieć miękkie serce trzeba mieć twardą d....Ja niestety tylko mam miękkie serce. Dziękuję pozostałym za miłe słowa. Bardzo mi były potrzebne. Niewiele ale jednak troszkę podniosły mnie na duchu. Przepraszam Mróweczko że zaśmiecam Twój wątek. Już będę cichutko.
    1 point
  37. To najlepszy sposób na wciąż pojawiające się na pewnych wątkach posty, krytykujące pomoc psom ze schronisk, krytykujące zbieranie pieniędzy na pomoc konkretnemu psu; krytykujące, krytykujące, krytykujące. Anecik - pomagasz bezdomniakom, dajesz im szansę na rozpoczęcie nowego życia i to jest najważniejsze - dla ludzi, którzy znają schroniskową beznadzieję i dla tych wyczekujących, udręczonych psów. Cieszmy się razem, ze ta mała sunieczka jest już bezpieczna; dla niej i dla nas tylko to się liczy!
    1 point
  38. Na stronach schronisk jest wiele apeli o dt.... Czym jest dom tymczasowy? To po prostu rodzina zastępcza, w której psy chore, zaniedbane i skrzywdzone przez ludzi mogą w spokoju dochodzić do zdrowia i od nowa budować prawidłowe relacje z człowiekiem. Rola domów tymczasowych jest nie do przecenienia, nie ma lepszej formy wyprowadzania psa z bezdomności. W domu tymczasowym psy są poddawane socjalizacji i przygotowywane do adopcji. Dom tymczasowy weryfikuje zachowania psa w stosunku do innych zwierząt, dzieci i dorosłych, dzięki temu wiemy, jakiego domu stałego szukać dla podopiecznych i jakie domy spełniają warunki optymalne do wychowywania konkretnego zwierzaka. Zwierzęta w domach tymczasowych nadal są pod opieką Schroniska, dlatego pokrywamy koszty szczepień, ewentualnych zabiegów. Jeżeli zechcesz sam pokryć te koszty, to będziemy bardzo wdzięczni. Jeżeli nie możesz adoptować zwierzaka na stałe, a mógłbyś otoczyć go opieką tymczasową to zgłoś się do nas. Czasami nawet bardzo krótki ”tymczas” daje nam możliwość uratowania zwierzęcia i znalezienia dla niego miejsca w którym będzie mógł bezpiecznie czekać na dom stały. Tu na Forum my sami decydujemy o tym,jakiemu psiakowi i w jakiej formie chcemy/możemy pomóc, bez względu na to czy się to komuś podoba czy nie.Nikt na szczęście nie jest uprawniony do "grzebania" w naszych portfelach i rozporządzania naszą wolą! Czekamy na jakieś nowe wieści i foteczki małej kruszynki-Mróweczki :)
    1 point
  39. No i co z tego jak jest w Niemczech ? My żyjemy w Polsce i tu są inne realia. To co piszesz to jest w naszych warunkach utopia chociaż w wielu wypadkach słuszne. Nie mam nic przeciw porządkowi ,ale na razie jest potrzeba pomocy psom i niektóre osoby starają się ją zorganizować. Więc w imię celów wyższych , które teraz nie są w zasięgu ręki , " nie mordujcie " kolejnej osoby , która ma serce i energię ,i chce pomagać.
    1 point
  40. Zaglądam i bardzo mi smutno, że na kolejnym wątku zaczyna się dziwna dyskusja, żeby nie powiedzieć gorzej. Dziewczyny, jest wokół nas tyle biedy wymagającej szybkiej pomocy, że jest w czym wybierać. Jeśli komuś nie podoba się pomaganie Mróweczce, to można znaleźć sobie inny obiekt pomocy. Gabi i Anecik uważają, że tak chcą pomagać i chwała im za to, że zainteresowały się tą biedną ślepą sunią. Wyobrażam sobie jak ciężko mogło jej być w schronisku wśród wielu zdrowych, widzących psów. Wiem co to jest w domu stary, niewidzący pies. Moja Nuka przed śmiercią nie widziała przez kilka miesięcy. To było bardzo trudne doświadczenie ..............:(
    1 point
×
×
  • Create New...