Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 01/10/17 in all areas
-
U nas dom duży i na stałe mamy 9-10 psów. Dokoptowanie jeszcze paru to już kwestia ustawienia paru kenneli, wykorzystanie łazienek itp. Podstawą jest, aby każdy pies miał bezpieczny kącik, było mu miękko, ciepło, żeby miał dostęp do wody i jedzenia. Dodatkowi lokatorzy wychodzą na ogród osobno. Mamy już paroletnie doświadczenie w takich akcjach i zawsze zadziwia mnie jak psy potrafią się zachować, mimo, że ciasno - nie ma awantur. Najwspanialsze uczucie to kiedy już wszystkie psiaki są zabezpieczone, wyspacerowane, jest godz. 2.00-3.00 w nocy i można położyć się spokojnie spać. I mimo, że w domu pełno psów, to zamiast szczekania słychać tylko pochrapywanie:)8 points
-
Muszę się przyznać, że wiedziałam nieco wcześniej o tym, że spełni się jedno z moich marzeń, czyli ,że Ergo będzie miał dom.Banalne to, co napiszę, ale jakże prawdziwe- świata nie zmienisz, ale jeśli chociaż jednej istocie można zmienić świat to warto się starać.Bardzo dziękuję WSZYSTKIM, którzy w jakikolwiek sposób się do tego przyczynili.Ja byłam zrozpaczona i bezsilna.Taka wiadomość jest mi tym bardziej potrzebna, bo w powodzi złych rzeczy,których ostatnio doświadczam pozwala mi na odrobinę optymizmu.Poprzez wątek Ergo miałam okazję poznać wielu fantastycznych ludzi, wielu tylko wirtualnie, ale mimo wszystko to ogromna wartość.I mówiąc kolokwialnie w kupie siła,zawsze się to sprawdza.3 points
-
Gacek - mimo, że staruszek z krzywymi łapkami to bardzo lubi towarzyszyć Hani kiedy biega czy - jak tej zimy (bo ostatnio to śniegu było mało) - jeździ na sankach. Wygląda to niesamowicie pociesznie:) Na ogrodzie parę psiaków, a tylko jeden Gacek towarzyszy zabawom Hani:) A Hania ułożyła do tego piosenkę:)3 points
-
ewkar, koszmar w jakim żył Ergo jest już historią. To Ty zapoczątkowałaś te dobre zmiany w jego życiu i mam nadzieję, że wyrażę opinię większości uczestników tego wątku gdy napiszę: Cieszymy się ewkar, że byłaś z nami, dogomanakami na tym wątku, choć wiemy, że bliższe Twemu sercu są koty. Dla nas poznanie Ciebie (dla mnie osobiście tylko wirtualnie) jest także ogromną wartością. W otaczającym nas świecie ludzie obdarzeni empatią gotowi poświęcić się dla braci mniejszych, tacy ludzie dla których jedyną nagrodą tego poświęcenia jest uśmiechnięty pychol zwierzaka - są w mniejszości. Każdego takiego człowieka trzeba cenić i chuchać na niego jak na dobro najcenniejsze. Dlatego, ewkar, ja Ciebie najchętniej zawinęłabym w watkę i chuchała na ciebie by nigdy nie spotkało Cię nic co mogłoby sprawić Ci przykrość.2 points
-
I w kupie nikt nie ruszy:)2 points
-
2 points
-
tez bardzo myślałam o Tobim i Gerberze, Gerber jutro wyjedzie z Radys, Tobi tam zostanie nadal, a to młody psiak który utknal w schronie jako psie dziecko:(. Rozmawiałam o nim z Kinga, ktora robi w R zdjęcia, to cudny kontaktowy pies, wyższy troche od sznaucera średniego, co mnie w sumie niewiele mowi:) :) Ze swojej strony chciałabym płacić na niego 150 zl miesięcznie oraz mogę go przewieźć z warszawy do hotelu jeśli będzie on gdzieś w okolicy krakowa, niestety na chwile obecna nie bardzo wiem jak moge pomoc z hotelem, liczyłysmy na kojec w fund człowiek dla zwierząt gdzie jest radysowski Tango, ale tam na razie nie maja miejsca:( Tobi jest młody, siedzi tam juz bardzo długo, za chwile sie zestarzeje a szkoda go bardzo2 points
-
Bardzo dziękuję za "siepomaga" dla Miłeczki oraz za ogłoszenia Havanko :) . Serdecznie Dziękuję Wam że jesteście tutaj z Miłeczką . A podobno kolega z boksu Miłki Ergo już grzeje się w swoim własnym domku :), mam nadzieję że i Miłeczka niedługo będzie się cieszyć własnym domem, chociaż wiem że dzięki Mureczkom i tak czuje się szczęśliwa :).2 points
-
To jak pusto dalej, to sobie zdjęcia wstawię. No bo kto mi zabroni focić potwory.2 points
-
2 points
-
Tak się cieszę! To naprawdę słodki i mądry pies. Tyle lat na łańcuchu, a proszę jaki kulturalny i miejski pies się okazuje :)))2 points
-
No proszę - jaki fan jazdy samochodowej :)))) A ileśmy się z nim naszarpały z Agą próbując go pierwszy raz wsadzić do samochodu - to wie tylko nasza trójka ;) Cieszę się bardzo bardzo, że Ergo tak się zmienił i takiego domu doczekał. Nie wierzyłam już, że jeszcze jakis człowiek na wyłączność jest mu pisany :) Cuda cuda na początku roku! To musi być świetny rok!2 points
-
2 points
-
1 point
-
rrr Uważam że można ogłaszać. Ona też taki smutas na tych zdjęciach ale co zrobić1 point
-
1 point
-
Po miesiącu, pierwsze kontakty bezsmyczowe:1 point
-
Pani z Chorzowa nie dzwoniła. Chcieliśmy troszkę poczesać pycholek Obisiowi żeby ładnie do zdjęcia wyglądał ale .....no cóż znowu mąż "zarobił" w palucha :( Ewidentnie Chłopak nie lubi grzebienia. I nie tylko jak coś chcieliśmy zrobić przy pyszczku .1 point
-
To Nestorek w dniu zabrania z poprzedniego miejsca :( tak wyglądał. Był tam 9 miesięcy.1 point
-
nie chcesz bym Cię odwiedziła :(, w portki bym narobiła (może po to ten mop, by po mnie posprzątać hehe)1 point
-
1 point
-
Wszystkie mają ciężko. Krótkowłose , bo maja krótką sierść ,a długowłose , bo maja długa sierść. Mogę przenieść deklaracje po Emi na 5 miesięcy po 20 zł czyli 100 zł.1 point
-
Aleście bombę walnęły na początek roku! Genialnie! rewelacyjne wieści, normalnie oczy miałam jak spodki przy czytaniu zmienionego tytułu wątku. Zwłaszcza, że dom dla psa z potencjalną chorobą, dużego, nie najmłodszego, to wiemy, że rzadkość jest. Jeden problem - wysoko ustawiona poprzeczka na cały rok... ;-).1 point
-
Jak to wygląda w gminie Różan, nie wiem. Ale sądząc po 700 zł zapłaconych geodecie za wydrukowanie mapki z lokalizacją zbiornika na gaz, za które to 700 zł nawet nie dostałam żadnego kwitka (kto zgadnie dokąd trafiły te pieniądze?), to raczej mieszkańcy dofinansowują gminę, a nie na odwrót.1 point
-
Zacznij od samego jednego mięsa (np. wieprzowiny) i po kilku tygodniach jak będzie dobrze dodaj wypełniacz. Ja dawałam ziemniaki gotowane i rozgniecione, jeszcze ciepłe, razem z gotowaną rybą. Kasza zależy z jakiego zboża, ale pewnie uczuli, musiałabyś spróbować. Możesz spróbować komosę, amarantus (ta pierwsza szczególnie fajna jest i szybko się robi). Jeżeli żaden wypełniacz nie przejdzie to nie szkodzi, jest najmniej wartościowy. Wtedy wystarczą warzywa (te nie uczulające oczywiście), np. marchew.1 point
-
Tu się już Gacek trochę zmachał:)1 point
-
Panstwo wlasnie dzwonili do Kasi Jeszcze jest kilka 'ale' jednak prawdopodobnie SPROBUJA:) Rozmowilysmy sie z Kasia- Panstwo beda do niej dzwonic jeszcze raz wieczorem1 point
-
Topi, nie wiem, czy zauważyłaś, ale z Tobą nie rozmawiam od dawna więc bądź łaskawa nie wypowiadać się w imieniu Erga, chyba że masz jego pełnomocnictwo. Btw - jestes ostatnim nickiem na Dogomanii, który może zwracać uwagę KOMUKOLWIEK na wątkach, po tym co wcześniej czyniłaś. Bądź łaskawa zamilknąć, bo potrafię cytować Twoje wpisy.1 point
-
I Ty możesz zostać św. Mikołajem - zapraszam na bazarek.1 point
-
Oby Erguś żył jak pączek w masełku. Zdrowy, szczęśliwy i obyśmy mogli oglądać jego piękne zdjęcia z kanap1 point
-
Ogonek jest prosto odcięty...Pierwsze sutki, blizej przednich łapek są duże,workowate...Ona jest zgrabniutka, urocza, delikatna głowa...tylko widoczne te sutki...Damy znać po diagnozie, co u niej stwierdzono. Ciągle by jadła...biedulka.Widać,że to stanowiło codzienność jej życia...zdobycie jedzenia...1 point
-
1 point
-
Nie widziałam Karmicielki od dnia kiedy był łapany Moris. Dzwoniłam do niej wcześniej z życzeniami świątecznymi. Trudno było panią przekonać, że psiaki mają teraz lepiej. Myślę, że Karmicielka traktowała dzikuski jak swoje psy i trudno było się jej pogodzić z faktem, że już ich nie zobaczy. Obiecałam pani, że kiedyś dostarczę jej zdjęcia psiaków aby przekonała się, że rzeczywiście są zaopiekowane i szczęśliwe. Będzie miała pamiątkę po dzikuskach. Te psiaki przecież jej wiele zawdzięczają. To Ona karmiła je przez wiele lat. A że dała nam popalić i miała odmienne zdanie na temat dalszego losu dzikusków. No cóż ... jakoś wspólnie daliśmy radę. Najważniejsze, że psiaki bezpieczne.1 point
-
1 point
-
Cudowna wiadomość! Bardzo się cieszę, że Ergo ma dom (a jeszcze wczoraj przelałam dla niego stałą :D ) Bądź szczęśliwy piesku w swoim domu!1 point
-
Oooo...Halinka ocalałaaaa? Huraa :D Stan trochę nie teges: Ale dobrze że jest, nieustannie zresztą :D Milutkiego :D1 point
-
Taki fimik z hotelu: "Kapselek i kumple"1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Wszystkim kochanym Ciociom (takze i Wujkom), ktorzy kibicowali Loni od poczatku i zagladaja moze tu nadal - skladam serdeczne zyczenia zdrowych, spokojnych i rodzinnych Swiat! Przed chwila widzialam Lonusie na skypie i kruszynka ma sie dobrze. Szaleje z pileczkami i terroryzuje Pana Jurka, szczeka na Niego, bo uwaza, ze nie ma nic do roboty, poza rzucaniem jej pileczek, ktore ona zaraz chowa w kocyku i drze japke o nastepne. Napoleon lezal obok Pana Jurka "kolami do gory", a Milenka pilnowala Pani Malgosi. Czyli po prostu sielanka... Takich Ludzi i takich Domkow zycze wszystkim bidusiom w potrzebie!1 point
-
Dni wypełnionych radością i miłością, niosących spokój i odpoczynek. 2017 roku spełniającego marzenia, pełnego optymizmu, szczęścia i powodzenia J Huzarku - najlepszego domku dla Ciebie *)1 point