Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 09/18/16 in all areas

  1. Kciuki puszczamy Aschita może spokojnie się pakować. Bardzo sympatyczna psiolubna para po 40. Dom bez dzieci, 5 piętro, zamykana klatka a w niej 4mieszkania. Dwa wynajmowane studentom a w jednym mieszka zaprzyjaźniona starsza Pani do której córka przywozi w razie potrzeby swojego psiaka. Czyli ok. Pani weźmie tydzień urlopu žeby pobyć z psiakiem. Planuje codziennie wychodzić na coraz dłuźej źeby przyzwyczajać Aschitę do nieobecności Państwa. Tereny zielone wokół są, zresztą Oni wszędzie jeździli z poprzednim psiakiem, a tam gdzie ich niechętnie widzieli z psem po prostu przestali jeździć. W razie ewentualnych wyjazdów bez możliwości wzięcia psa Pani Ania ma brata który również chętnie zaopiekuje się Aschitą. Powiedziałam o karmie, o ewentualnym koszcie transportu, o tym że może troszkę popłakiwać - nie ma problemu. Jakby zaczęła coś niszczyć to Pan Jurek powiedział że to są tylko rzeczy. mówiłam o adresówce, o szelkach, o nie puszczaniu bez smyczy - ale Państwo to wszystko wiedzieli. Byłam tam prawie 1,5 godziny i jestem nimi zachwycona. Przekazałam wszystko elik bo to do niej należy decyzja. Jak wszystko pójdzie dobrze -ponieważ 3 psiaki z Zamościa i ewentualnie Aschita będą przywiezione do mnie - Państwo przyjadą po nią do mnie.
    4 points
  2. Wchodze do mieszkania rodziców a tam dwa niedzielne leniwce :D
    3 points
  3. Szkoda że tylko jedna niedziela w tygodniu ;)
    2 points
  4. Wreszcie idę na spacer, bo ta onka tylko pakuje i pakuje...... a ja tylko w kwiatki musę włazić no dość tego, idziemy ale się zmęcyłem, musę pzycupnąć pod palmą tylko dlacego tak zimno, brrrrr.....
    2 points
  5. Taka śliczna jest nasza Szara Wilczyca, tak ślicznie się bawi, nawet jabłko podrzuca sobie, łapie, nadgryza. Kolejna zabawka "się popsuła", czyli została pogryziona :), został tylko sznurek, a piłeczka przepadła pic hosting upload an image free image host uploadimage upload pic
    2 points
  6. Zmieniam trochę treść swoich poprzednich ogłoszeń, w których szukaliśmy domu tymczasowego dla Murzynka i ogłaszam go teraz na Wrocław, z kontaktem do Szafirki jako Tofika. Po południu skończę.
    2 points
  7. Twoje słowa, to miód na moje serca :) Uspokoiłaś mnie Murko Bo już zaczęłam się strachać, że coś przeoczyłam :) Anecik dzisiaj przyniesie nam, mam nadzieję, dobre wieści :)
    2 points
  8. Dobrą metodą na obronę dziecka przed Organami jest rzucanie się z furią na dziecko. Wtedy Organy zaczynają bronić dziecko przed matką i zaraz się okazuje, że w zasadzie to nic się takiego nie stało. Nie wiem czy to zadziała w przypadku komara.
    1 point
  9. Tak to się można lenic <3 a jak koncert ? lusterka cale ? :P
    1 point
  10. Niech sobie w koszarach jej foty na ścianach powieszą - pin up mosquito ;) A za Twoją służbową podróż trzymam kciuki i czekam na sprawozdanie :) Będę dzwonić ;)
    1 point
  11. Hendro, Halinka przyjęła Twój raport z zadowoleniem i oficjalnie mianuje Cię łącznikiem między nią a KOH. Twoje obowiązki będą wymagać sumienności,dyspozycyjności i rzetelności. Musisz dobrze zrozumieć polecenia Halinki i właściwie je przekazać, a także dopilnować, by zostały wykonane. Będziesz również odpowiedzialna za walizę dyplomatyczną. I pamiętaj: Halinka nie wybacza nigdy, więc strzeż się wtopy ;)
    1 point
  12. Melduję że komórki utworzone,zbrojne ramię działa,chyba już tego doświadczacie na własnej skórze.Wywiadowcy takoż uruchomieni. Ale przy KOH powstała jeszcze sekcja artystyczna,tworzą ją amanci Halinki :Zdzisio rzeźbi,Rysio maluje,a Henio zbiera materiały do biografii (bardzo chciałby spotkać się ze swoją królewną i od niej usłyszeć prrrrrawdę) A póki co tworzy grafomańskie wierszydla
    1 point
  13. Elik jest dokładnie takiego samego zdania jak ja. Może wysłać ją do Kaszpirowskiego ??? Bo,o ile sobie przypominam,konwencjonalne leczenie nie przyniosło rezultatów. A tutaj,z szuwarów zrobione zdjęcie bazy KOH (na tej wysepce z kępą drzew)
    1 point
  14. Czikuniu, powodzenia ! http://alegratka.pl/ogloszenie/jezeli-szukasz-malutkiej-suczki-bez-wad-28006753.html https://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenieta/wroclaw/jezeli-szukasz-malutkiej-suczki-bez-wad-to-juz-ja-znalazles/1001778029100910470665509 http://wroclaw.lento.pl/jezeli-szukasz-malutkiej-suczki-bez-wad-to,4771740.html http://www.morusek.pl/ogloszenie/325758/Jezeli-szukasz-malutkiej-suczki-bez-wad-to-juz-ja-znalazles-/ http://www.hirosi.pl/ogloszenia/15690 http://wroclaw.oglaszamy24.pl/ogloszenie/1980628114/wroclaw-Jezeli-szukasz-malutkiej-suczki-bez-wad-to-juz-ja-znalazles.html http://tablica.com/category/939/Psy-bez-rodowodu/listings/58513/Jezeli-szukasz-malutkiej-suczki-bez-wad,-to-juz-ja-znalazles.html http://www.pineska.pl/?id=161139 http://owi.pl/ogloszenie/jezeli_szukasz_malutkiej_suczki_bez_wad_to_juz_ja_znalazles,1169571 http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/492233-jezeli-szukasz-malutkiej-suczki-bez-wad-to-juz-ja-znalazles-oferta-wroclaw/
    1 point
  15. Super lansik :) A to zdjęcie perfekcyjnie uchwycona chwila :) Można by go zatytułować; Lot piłeczki :)
    1 point
  16. Lansik ;) Oczy w kolorze piłeczki :) Capnieta piłka! Ovolina z cieniem hieny :D Przy pracy z Filipem dźwiękowcem, mina wskazuje na pełną aprobatę ;)
    1 point
  17. Imię mnie tu przyciągnęło,ponieważ też mam Destinka-Tinka kudłacza.Zapiszę sobie wątek piesków.
    1 point
  18. Dosłownie przed chwilą ponaglałam Filipa (ma na telefonie). Teraz szutruje obiad, po czym ma wysłać ;)
    1 point
  19. A nawet nie wiem , nie licze , nie mam czasu na bzykanie to nie musze liczyć :P Ale Bodziana możesz przysłać , jakoś znajde czas :P Magda normalnieje i zaczyna świntuszyć :P Qurwa wczoraj nikt mi na dogo nie towarzyszył to wielki czarny obleśny pająk postanowił mi dotrzymać towarzystwa , siedzę sobie , patrze w bok a koło mnie na ścianie siedzi to bydle , jak wyjeb....ałam z pokoju to pół piwa wylądowało na kocu , lecę do Sebka , budzę go bo spał , żeby przyszedł go zabic , ten idzie zaspany z laczkiem w ręce i godo pod nosem " qurwa budzi człowieka bo się pajączka boi " wchodzi do pokoju , patrzy na ściane i .... " qurwa ale bydle " buhahahahaha sam się wystraszył :D
    1 point
  20. Zapisuję się u psiulków, bardzo dziękuję za danie im szansy na nowe życie. Transport ze schronu ustalony na piątek; psiaki przenocuje anecik, a w sobotę TZ szafirki odbierze je zawiezie je do hoteliku, nie dalo się inaczej tego zorganizować. Pieniążki od Anuli na transport (350 zł ) dotarły, bardzo dzziękuję. Rozmawiałam tez z Hanią - wiem, ze karma dotarła, a ponieważ Czikusia jej nie potrzebuje - będzie na początek dla kudłaczy, a Czikusi TZ zamówi puszki, ale to już w poniedziałek. TZ dzwonił dzisiaj do schronu, okazało się, ze Destino dopiero wczoraj miał zabieg kastracji.
    1 point
  21. Jakiś tydzień temu rozmawiałam z p.Wiolettą i u Dusia wszystko w porządku. Najważniejsze,- Łapeczek nie wygryza! Leków nie bierze! Zdarzy się ,że poliże łapkę ,ale bez gryzienia,bez ran jak było kiedyś.P.Wioletta mówi,że Duszek rozumie,że robić tego nie można,bo jak czasem się zdarzało,że interesował się łapką na ich oczach,to mówili "Duszku tak nie trzeba robić" i od razu odpuszczał.. Bardzo mądry,inteligentny piesek,rozumie wszystko co się mówi do niego....tylko rozmawiać nie umie- tak mówi p.Wioletta. Pilnuje domku bardzo,strażniczek z niego...hihi. W Domku jest Kochany przez Wszystkich,to czuć w rozmowie za każdym słowem...."Nasz Dusio..,na zawsze Nasz,..taki naprawdę już Nasz...nikt tak nie umie przytulać się jak Duszek....z mężem to rozumieją się bez słów i kochają bezgranicznie....skarb nam się trafił"....itp.itd. Przy każdej rozmowie zapraszana jestem w odwiedziny,no ale wiadomo jaka odległość nas dzieli....ale może kiedyś zdarzy się okazja,kto wie. Mój P.Doktor też pamięta o Duszku i często pyta co u niego.Cieszy się,że Dobry domek mu się trafił. Mam trochę zdjęć z wakacji i zaraz będę wrzucać.Czasu mi brakowało być na bieżąco.
    1 point
  22. Fundacja pokryje koszt badań i karmy dla suni, jutro TZ zamówi ją do hoteliku. Jutro pouzupełniam 1 post , a jak zdążę to jeszcze dzisiaj wieczorem.
    1 point
  23. Super facet z tego Stefano :))). Szkoda, że Bari będzie daleko od Ciebie, ale dzięki Wam, dostał szansę na dobre życie. I to się liczy :).
    1 point
  24. Jak zakladam kaganiec Fetce to tez wyglada strasznie:)A to taka pierdola jest.Do wszystkich sie cieszy.Nawet do tych co pierwszy raz widzi jak przychodza do mieszkania.I wtedy slysze"pani wezmie tego psa"A ja odpowiadam''to nie pies,to suka" Zycze Albinkowi najlepszego DOMKU,takiego ze zlotymi klamkami:)
    1 point
  25. Aniu, a co się dziwisz? sobota, dzień weselny to lecą... do mnie lecą.. bo właśnie im lampiona zapaliłam na ich cześć Takiego ultrafioletowego, coś jakby ichniejsze solarium, bardzo to lubią :)
    1 point
  26. Pokażę te dwa biedaki... forum image hosting post image windows 7 screen shot print screen windows 7
    1 point
  27. Oczywiście, Pani Zasadniczko, psa trzeba pilnować. Jednak można sobie wyobrazić taką sytuację, kiedy okazuje się to niemożliwe. Zasada "dura lex sed lex" to prosta droga do "bzdura lex". Tak przynajmniej uważam. Życie nie jest czarno - białe, nawet sądy i to nawet w najpoważniejszych sprawach biorą pod uwagę okoliczności łagodzące. Ja też zaczipowałam Szerloka, a przy okazji sterylki i Jukę, bo po prostu nie chcę ich stracić, a wiem, że wszystko może się zdarzyć, mimo moich najlepszych chęci. Twoje wyjaśnienie powodów nieczipowania i niesterylizowania/niekastrowania psów w Polsce obejmuje tylko niewielką część naszego społeczeństwa, żeby nie powiedzieć jednostki. Gros tych przypadków to a) niewiedza, b) lenistwo, c) obojętność, d) tumiwisizm rzesz posiadaczy zwierząt. Plus cena jaką sobie liczą weterynarze za taki zabieg. Po prostu prohibicyjna. A akcje sterylizowania za darmo, aczkolwiek się zdarzają, są zbyt mało nagłaśniane, wiedzą o nich na ogół tylko wtajemniczeni. Gminom problem nadmiaru psów wyraźnie zwisa i powiewa. Myślę, że TOZ czy jakaś inna organizacja prozwierzęca powinny zawalczyć o dostęp do środków masowego rażenia i nadawać przez telewizor pogadanki na te tematy. Wciąż i wciąż, do wyrzygania, aż ludziom się wdrukuje co trzeba do głów. Jedna audycja typu "Przygarnij mnie" nie wystarczy, tym bardziej, że miała na celu raczej lans celebrytów, a nie propagowanie adopcji psów, czy sensownego zachowania wobec nich.
    1 point
  28. malagosku, a jaka jest przyczyna,że podjęłaś dość gwałtowną decyzję o wydaniu Hesi? Jak brakuje kasy na żarełko to pisz śmiało. Nie wierzę,że potrafiłabyś wydać ją świadomie na łańcuch.
    1 point
  29. Albo ten wypocony: Czika - 3 letnia mini suczka szuka domu. Czika,cudowna,bursztynowa piękność czeka w Hotelu dla Zwierząt w Nowej Soli (woj.lubuskie) na prawdziwy,kochający dom.Czika potrzebuje specjalnego traktowania,czyli noszenia na rączkach,przytulania,głaskania.Lubi wygodę,miękko,ciepło i komfortowo.Przyjaźnie nastawiona jest do dzieci,psiaków i kotków.Potrzebuje blisko i dużo człowieka,no bo jest wyjątkowa przecież.W domu sprawuje się wzorowo,nie wyje,nie szczeka i nie niszczy.Zachowuje bezwarunkowo czystość,ładnie chodzi na smyczy.Czika waży 3,5kg,w kłębie ma 30cm.Posiada pełny pakiet szczepień i jest wysterylizowana. Kto zaoferuje Czikuni takie warunki,ten będzie miał wspaniałego,mini przyjaciela.
    1 point
  30. Bogusiu, może ten się nada: Jeżeli szukasz malutkiej suczki bez wad, to już ją znalazłeś ! Czika jest malutką suczką, waży 3,5 kg i ma dopiero 3 lata. Ma piękną, długą sierść w kolorze bursztynu. To taka mała przylepka, która uwielbia towarzystwo człowieka bardziej niż psów. Lubi przesiadywać na kolanach lub na rękach swojej opiekunki. Każde wyjście na wspólny spacer jest dla niej radosnym wydarzeniem. Polubiła już smycz i pięknie na niej chodzi. W stosunku do kotów wykazuje dużą tolerancję. W domu nie szczeka, nie wyje i nic nie niszczy. Potrafi zachować czystość. Jak do tej pory nie nauczyła się tylko mówić i pisać. Czikunia jest zdrowa, zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana. Na swój nowy dom czeka w Hoteliku Szafirka, w województwie lubuskim. Wszelkie informacje o tej wyjątkowej suczce, tylko pod podanym numerem telefonu. Przed adopcją obowiązkowa jest rozmowa z przyszłym opiekunem. 660 169 929
    1 point
  31. jest jeszcze powiatowy inspektorat weterynaryjny, do nich też można takie rzeczy zgłaszać. tylko patrząc po tym, jak działają u mnie to wiele bym się nie spodziewała. a właściciele jak to argumentowali? tam jest jakieś dobre ogrodzenie?
    1 point
  32. Tak te 'moje ' dzieci szybko rosną..jedno nawet mnie prawie przerasta buahaha
    1 point
  33. Heniutek to madry chlopak jak zobaczy ze jest zimno na dworze to zaszyje sie w pierzyny I tez bedzie szczesliwy bo nigdy nie mial takich luksusow :)
    1 point
  34. Podwyższyłam stałą na 10 zł, wpłaciłam za IX i X 2016 r. Ponieważ rzadko zaglądam na dogo, proszę o przypomnienie gdyby w przyszłości zdarzyło mi się zapomnieć o wpłacie.
    1 point
  35. Ja też kiedyś myślałam, że fotki nie mają znaczenia, pies się spodoba lub nie. Ale już wiele razy się przekonałam, że piękne fotki to podstawa. Przykładem jest schronisko w Gdańsku lub Gdyni (nie pamiętam), gdzie od kiedy zdjęcia robi profesjonalna fotograf i to nie w boksach a w plenerze, adopcje wzrosły o kilkadziesiąt procent
    1 point
  36. Pimpek już wrócił z wakacji:) Pozwolę sobie skopiować wiadomości od Pani Ani:) "kanikuła, czyli psia gwiazda zaszła w tym roku już za horyzont. Meks wrócił chyba zadowolony a ja szczęśliwa, że całą drogę pociągiem z Wrocławia przeleżał spokojnie na podłodze kontemplując pusty, na szczęście wagon i łaskawie pozwalając głaskać się bardzo miłej i życzliwiej załodze konduktorskiej. Gwiazdor PKP, dworca we Wrocławiu i ogólnie ludzkości. Czasami aż nadto do niego się wdzięczą, trochę nie wiem co robić aby uniknąć nadmiernej wylewności. No ale cóż, jak się ma psa celebrytę.... Coraz lepiej odnajduje się w nowych miejscach, ma świetną pamięć do adresów, po roku rozpoznawał wszystkie odwiedzane poprzednio miejsca. A do domu z dworca pruł jak strzała, oglądając się czy za nim nadążam.:) Mam wrażenie, że trochę niedosłyszy. Oczywiście nie chodzi o chwile wielkiej ekscytacji jak dokonywanie odkryć w kompoście czy pogoń przez cały, ogromny ogród za kotem, swoją drogą cwałował aż miło, ale zdarza mu się nie reagować na wołanie w mieszkaniu bądź nie usłyszeć przez dobrą chwilę, że weszłam do domu. Posiwiał też trochę na grzbiecie, co oczywiście dodaje mu nobliwego uroku :) Właśnie zapakowałam kolejną porcję plecionek, jutro odjadą do Zagłębia. W mieście Ziębice pieski los mają pieski. Znikoma mniejszość wychodzi na spacery na smyczy i może liczyć na opiekę swoich opiekunów właśnie, gros psów wychowuje ulica i karmią śmietniki a właściciele służą do wrzeszczenia i szturchania. Smutno. Na koniec tylko dołożę w załączniku filmik z Meksiem i Odim, młodocianym kolegą z sąsiedztwa, który się w Meksiu zakochał, bo chyba jedyną okazję miał, żeby przez chwilę z kimś pobiegać. Jego pani trzyma go w domu, " bo za bardzo goni." Niestety nie dołożę, przekracza rozmiar, spróbuję mmsem lub w pustym liście. Pozdrawiamy najserdeczniej i udajemy się na wieczorną przechadzkę, Ania, Pómeks i Kotowie" Kiedyś zarabiałem jako model Kuracja w Polanicy Zdroju Przekopałem grządki i mogę odpocząć
    1 point
  37. Nie wiem dokąd On tak pędzi i wiercił się cały czas gdzieś tam zezuje, tylko nie w obiektyw....
    1 point
  38. Ewa od Auris juz dzwoniłą do Lublina, jedzie z sunia na Głęboką, zobaczymy, co zadecyduje lekarz. Wakacyjna Aura
    1 point
  39. Dzięki dziewczyny za tak miłe słowa :) Dorzucam jeszcze fotkę Sarusiowo-Figusiową z niedzieli, którą spędziliśmy u moich rodziców :)
    1 point
  40. Ale uczta dla ducha takie zdjęcia:):):) Natalko mam rozwiązanie :):) Ty z Sarunią na łożko, a Konrad z Fleczerkiem na kanapę:):) Poszewki zlikwidować i już. A tak na poważnie to super pasiaki mają u Was i bardzo fajna z nich parka:) A Fleczer boski w tej pozycji na trzecim zdjęciu Musimy Was sklonować i będzie super domek dla kolejnej bidy:) Serdecznie pozdrawiamy:)
    1 point
  41. Agusia, Saruśka nie chce z nami spać w nocy w łóżku... a przynajmniej nie z Konradem ;) To już jedno psie cielsko mniej. :D Fleczuś zaś jak już śpi, to nad moją głową. Długo jednak nie wytrzymuje, bo mu za gorąco. Wpada rano jak zwolnię mu miejscówkę ;))) W dzień natomiast najlepsze zabawy są oczywiście w pościeli ;D Nawet bez mojego udziału odbywają się tu psie zapasy, co widać na fotce. ;) A potem ja zmieniam poszewki minimum raz w tygodniu. ;)
    1 point
×
×
  • Create New...