Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 06/19/16 in all areas
-
Witam wszystkich zainteresowanych losem Auris.Dziękuję Wam za tak ogromne zainteresowanie losem Złotej,Auris a teraz po prostu Aury.Jesteście kochani.Czytając Wasze wpisy popłakałam się i pisząc te słowa dalej płaczę.Kochani Aura jest w naszym domu od wczoraj a wszyscy zachowują się tak jak by była od zawsze.No może koty nie do końca,trzymają jeszcze dystans ale nie ma jatki,czego bardzo się obawiałam.Aura jest tak grzeczna,tak posłuszna,tak ugodowa że jestem w szoku.Zerwałam się dzisiaj o 6 rano chociaż niedziela i popędziłam do pokoju sprawdzić co i jak.Aura przywitała mnie jak swoją starą dobrą kumpele,poszłyśmy na dwór z dziewczynami tz..Norcią i Gabcią i jest ok.Wszyscy pytają mnie czy jestem szczęśliwa?jestem szczęśliwa ale najważniejsze jest żeby Aura była szczęśliwa.Do jedynej rzeczy do której muszę się przyzwyczaić to śmierdzące bąki które Aura sadzi bez pardonu.No cóż,zawsze to jakaś odmiana.Kochani jest to miłość od pierwszego wejrzenia,na dobre i złe i do grobowej deski.Wszystkim pozytywnie zakręconym psiarzom życzę samych cudownych chwil ze swoimi pupilami .Gorąco pozdrawiam Ewa,Norcia,Benek,Gaba,Aura,Luśka....no i mój mąż Jurek pozdrawia Ps.Ogrodzenie szczelne,wysokie,bez ubytków4 points
-
Może się okazać że Mopik - tak jak Tosia - znajdzie dom bez ogłaszania :). Umówiłam się w tym tygodniu na wizytę PA. Moja teściowa też się ucieszy :D bo mieszka blisko natalar to ją przy okazji odwiedzę :)2 points
-
Dziękuję serdecznie za bazarek, Nadziejko! Dziś Melka dostanie tabletkę od robali - zasponsoruję odrobaczenie, i myślę, że trzeba wejść z minerałami i witaminami - Melka ma krzywicę w przednich łapkach. Kupię preparat w dużym opakowaniu za 32 zł. Noc znów minęła bez problemu, rano wyszłyśmy na trawkę, zrobione co trzeba. Bardzo mnie śmieszy stosunek Meli do Rudzika - wczoraj, jak go zobaczyła po raz pierwszy, to skuliła się, warknęła, jak chciał ją powąchać, posiusiała się. Ale zaraz obtańczyła go w podskokach, przysiadach, z zarzucaniem rąk na szyję! :) Rudzik bardzo był zdziwiony takim szczeniackim zachwytem, ale też machał ogonkiem. Teraz Melka aż się wyrywa do niego, liże po pyszczku, zaczepia do zabawy - może jej jakiegoś zaprzyjaźnionego psa przypomina, matkę, brata czy co? Bo do Nutki i Zulki absolutnie ma stosunek neutralny, powąchanie nosków i tyle. I jak oboje podbiegają do mnie, wspinają się na łapki do głasków, przepychają się wzajemnie, to Rudzik nawet warknął na tę małą, ale ona nic sobie z tego nie robi :) Oboje mnie liżą, tulą się, Melka nawet podgryza moje ucho. Sto pociech z tymi kundliszonkami! Tylko Nusia nie wychodzi ze swej budki u nas w sypialni, nie je od wczoraj - coś jej dolega, tylko nie bardzo wiem, co. Zulka tez się boi nowych sytuacji, jak to Zulka, ale zjadła wczoraj obiad, dziś nawet nosa nie pokazała w kuchni na śniadaniu.2 points
-
A co tutaj tak cicho? Mam nadzieję, że wszystko w porządku.1 point
-
Dzielny Pan Szef! :) Buziaki w nochala - o ile wyda rozporządzenie o pozwoleniu nań dla mnie. ;)1 point
-
1 point
-
Żeby Chłopakowi nie dostarczać dodatkowego stresu postaramy się go wykastrować jeszcze u Kasi.1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Hej Dziewczyny. Nowych wieści o Huzarze póki co nie mam, ale wiem, ze w hotelu znów jakieś remonty i właścicielka prosiła, żeby dać jej pracować i nie gnębić przez chwile telefonami jeśli nie ma nic pilnego, więc... nie gnębię. Za to puściłam przelew. W końcu. Pozdrawiam w samo południe.1 point
-
Czy Skarpeta może pomóc bezdomnej suni z powyższego wątku? Sunia została przyprowadzona z działek do Lecznicy w Kampinosie. Szukano jej opiekuna, ale nikt się nie zgłosił. Sunia została w Lecznicy wysterylizowana, zaczipowana, został usunięty guz listwy mlecznej. Jest ogłaszana przez Lecznicę i szuka domu. Nadal tam przebywa. Wiem, że tu nie ma dramatu, ale może warto pomóc, żeby wspierać takie działania lecznic weterynaryjnych? Np karmą? Co o tym sądzicie? Ja, tak czy inaczej, zgłaszam sunieczkę.1 point
-
Giga nie ma tendencji do wychodzenia z obroży. Jak dojdzie do spotkania i zainteresowania, to na pewno poinstruuję co i jak. Wiesz Anulko , mam fisia na tle bezpieczeństwa psów.1 point
-
1 point
-
My juz sie doczekac nie mozemy:) wyjazd 9 lipca - prosto po Pirata!1 point
-
Z rozmowy telefonicznej wynika że Oni już tego Mopika pokochali :)1 point
-
Tak ciociu anecik, bardzo fajne te człowieki. A jak Henia kochają ! I Mopika też pokochają bardzo mocno1 point
-
1 point
-
Witam się u Henia. Przyszłam popodglądac co to za człowieki chcą porwać Mopika do DS :). Ale widzę że fajne człowieki.1 point
-
Tosia czyli po prababci Antosia :) ma się świetnie. Szwy zdjęte, ubranko czeka na następną dziewczynę. Zakumplowała się bardzo z rezydentką Turbinką. Przez furtkę nikogo nie wpuszcza. Podbiegają obie, najpierw szczeknie Turbinka (1 raz) potem szczeka Tosia (wiele razy). Tworzą niezły duet ogrodowy. Nie podobają im się niektóre krzewy - szczególnie te które rosną w eleganckim rządku przy ścieżce prowadzącej do drzwi wejściowych. Więc je podkopują - żeby nie było - to jednocześnie, Jedna z jednej, druga z drugiej strony. Tosia śpi na kanapie, ma w poważaniu legowisko. Gryzoń straszny. Konga 2 sztuki załatwiła w kwadrans! Za to czyta. Czyta książki, które znajdują się w bibliotece na piętrze. A że woli czytać w towarzystwie to bierze książkę, spuszcza ją po schodach, zbiera z parteru i czyta w legowisku. Nie tylko ładna ale i mądra :) Bardzo lubi 2 latka od siostry Pani Marty. W sensie dziecko, bawi się z nim, przynosi mu zabawki, podkłada łebek do głaskania. Tylko Jasio zazdrosny bo to przecież JEGO Tosia :) Mimo tych niedogodności zwrot z adopcji wykluczony :) :) :) Super trafiła ta Tosia :)1 point
-
Rozmawiałam przedwczoraj z Panem Arielki. Bardzo się starają, wiedzą gdzie popełnili błędy. pani musiała na parę dni wyjechać ale Pan swietnie sobie daje radę z niebieskooką. Umówiliśmy się że "poradzą sobie z tą cholerką" :D Nadal trzymam kciuki.1 point
-
Co to chimik :D Zaraz zadzwonię :) Czyli mieszkacie w Świętochłowicach?1 point
-
Henio weekwnd spedził na dzialce. Razem z psem tesciow i oczywiscie odwiedzila nas Blacky z domu tymczasowego u Kasi :) jak tylko wroce do domu dodam zdjecia :)1 point
-
Z lekkim opóźnieniem, ale też zaglądam po nowe wieści. Bardzo się cieszę, ze są tak optymistyczne ! Witamy Panią Ewę serdecznie ! Oglądałam zdjęcia i byłabym bardzo zdziwiona, gdyby Auris nie zaakceptowała nowego miejsca. Pani Ewo, ma Pani piękny ogród, psiaczki mają gdzie bezpiecznie pobiegać, poleżeć. Jestem też mile zaskoczona spokojnym przyjęciem Aury do zwierzęcego stadka ( myślę, że kot też wkrótce się przyzwyczai ). Tak się cieszę ! W końcu Aura znalazła swoje miejsce na ziemi !1 point
-
Auris, powodzenia kochana sunieczko!!!1 point
-
Dla Madzi (gluchypies) :)1 point
-
Auris już w DS:) Zapoznanie z suńkami rezydentkami przebiegło w miarę spokojnie. Pomogły gabaryty Auris - malizny na wszelki wypadek nie podskakiwały;) Auris z miejsca się spodobało, zwłaszcza płytki w domu, na których z lubością wyciągała się jak długa:) Z jedną suńką były warknięcia w dwóch momentach - muszą sobie ustalić, która ważniejsza. Ogólnie to wyglądało wszystko dobrze, kwestia dogrania się zwierzaków. Kot był akurat tylko jeden i wolał się przenieść za ogrodzenie, Auris z ciekawością za nim wodziła nosem. Wzięłam aparat, więc parę fotek: Auris wciąż korzystała z tego, że drzwi do domu były otwarte i czmychała z ogrodu:) Ogród zwiedziła też caluśki:)1 point
-
1 point
-
Powoli nadrabiam zaległości, byłam u Misia, teraz czytam o Kejli... Myślę, ze tak naprawdę to nigdy nie możemy przewidzieć zachowania psa. Chciałaś Agniesiulka jak najlepiej, ale widać Misio źle zareagował ne te wszystkie zmiany w swoim życiu - przeprowadzki, nowe psy, nowi ludzie i stąd te kłopoty. Jesteście rodziną z ogromnym sercem dla zwierząt, to jest Wasz drogowskaz !1 point
-
Starzy właściciele chcieli by poznać nowych i chcą przyjechać na przekazanie. A umowa do kwestii dogadania. Czy zrzeczenie się starych na rzecz kogoś i podpisanie nowych z tą osobą. Czekam na instrukcję ;-)1 point
-
1 point
-
Pirat ma już wszystko co trzeba do wyjazdu. Mam filmik z gabinetu.1 point
-
To zupełnie jak ja. Tyle, że nie siusiam z tego powodu ;).1 point
-
1 point
-
Bo czarne, duże psy mają pod górkę. Wiem coś o tym. Mogą być piękne zdjęcia a i tak nikt nie zadzwoni. Jednak trzeba nie dawac za wygraną. Teraz dzięki fb psy znajdują domy. Ile kosztowało ogłoszenie?1 point
-
No właśnie wlazłam tu, żeby powiedzieć, że z tego Kapselka to piękny psiak i jak to się dzieje, że tak długo czeka na swojego człowieka ?1 point
-
1 point
-
Nie wiem jak wygląda milion dolarów ale Mopik wyglądał tak u fryzjera a po fryzjerze jest taki :-)1 point
-
im bliżej operacji, tym bardziej się boję.... dobrze, że Maksio nie wie, co go czeka... to jego wątek: Maksio sobie beztrosko spaceruje, a stary jamnik Odiś.... dziadkiem został! :)1 point
-
Tam, gdzie miłość, tam prawdziwy dom!1 point
-
Bibliotekarze z powolania :) ginacy gatunek...uwielbialam moje panie z osiedlowej biblioteki, robily nam konkursy rysunkowe, czytelnicze i recytatorskie, niejeden dzieciak dzieki nim spedzil ciekawie czas, zamiast popalac papierosy po okolicznych klatkach schodowych1 point