Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 06/03/16 in all areas

  1. Henio dziś był u naszej pani fryzjerki na profesjonalnym wyczesaniu :) był bardzo grzeczny i bardzo mu się podobało:D potem opalał się na balkonie
    4 points
  2. AgaG, przelałam na Twoje konto 410 zł z tego bazarku. Proszę, potwierdź jak dolecą :) Dziękuję Topi i agat21 za śliczne fanty i miłą bazarkową współpracę! Mam jeszcze od Topi super fanty (tzn. zdjęcia). Może coś jeszcze dołożę i zrobię bazarek, bo szkoda, żeby takie śliczności czekały.Ale to dopiero jak skończę książkowy.
    3 points
  3. Bo to cała Ela jest. Skromna, uczciwa i lojalna do bólu niemalże, a przede wszystkim - z wielgaaachnym serduchem dla psiaków, ZAWSZE gotowa do pomocy *) I za to Ją kocham, po prostu.
    2 points
  4. Ja mam niezbyt fajna kondycję więc jest ciężko xd no i ostatnio 4kg przytylam więc bardziej mnie widać :p nie znikne xdd Dobranoc ;)
    1 point
  5. Zbieramy zbieramy na Ergusia, grosz do grosza i coś z tego będzie. Dzięki najserdeczniejsze wszystkim, którzy pomagają temu dzielnemu i pogodnemu wbrew złemu losowi psu. Jest taki kochany i ufny, taki pełen życia. Oby udało nam się podarować mu jak najwięcej dobrych dni życia
    1 point
  6. Na konto AgaG przelałam 243,50 zł. z bazarku kwiatowego. Jak dojdzie, proszę o potwierdzenie na wątku bazarkowym: Brakuje jeszcze jednej wpłaty, ale osoba się nie odzywa chociaż bywa na dogo.
    1 point
  7. 1 point
  8. Nie mam żadnych wątpliwości, że taka będzie; ani tez ukrytych intencji :D :D
    1 point
  9. To będzie niezapomniana noc świętojańska :)
    1 point
  10. I vice versa. Dokładnie to samo ja myślę o Was i o kilku jeszcze kochanych dogomaniaczkach. Wbrew pozorom jest nas jeszcze na dogo sporo, choć nie wszystkim się to podoba. Dziewczyny kochane, wielkie słowa, aż się popłakałam. Słowo honoru. KOCHAM WAS
    1 point
  11. Zula jest przepięknym psem gdyby nie jej strachy dawno by się ludzie o nią bili.Jest śliczna,nietuzinkowa.Ma przepiękną sierść.Może obroża jednak zadziała i Zula się zmieni.
    1 point
  12. Ja też się bardzo cieszę, tym bardziej, że Rodzina Florci jest wspaniała. Ostatnie doniesienia z DS Florci znów spowodowały, że się popłakałam. Kanapy w domu, już należą do Florci, uwielbia SWOICH LUDZI, a ze swoją młodszą Pańcią dają sobie buziaki noskami. Po prostu REWELACJA!!!!
    1 point
  13. To takie ważne i dobre jest! Poruszam się po dogo od czterech lat, tak naprawdę nie zawarłam w realu wielu znajomości i wcale nie dążę do tego na siłę. Sercem jestem blisko z nielicznymi, na wielu się zawiodłam, nadal b.często trafiam kulą w płot powodowana odruchem serca (egzaltacji?) :( ale i tak nic nie zmieni mojej wiary w dobroć, uczciwość, które koniec końców, dają przynajmniej nadzieję, że można komuś zmienić, chociażby odrobinę, świat na lepszy. I Ela jest Tą, która wraz z Podopiecznymi skradła moją sympatię zamieniając małe światy we wszechświaty :)
    1 point
  14. Bardzo dobrze. Aneta była na noc w pracy, a dzisiaj wydała swoją tymczasowiczkę do DS, więc przeżywa rozstanie, dlatego jeszcze nic nie napisała. Wczoraj rano p. Kornelia do mnie dzwoniła, jak opowiadała o Dżekusiu wybuchłam kilka razy śmiechem. Aż w pracy piętro niżej mnie słyszeli (dobrze, że nie było szefa). Dżekuś jest kochany, grzeczny, lubi spacerki, tylko podczas zakrapiania uszka się denerwuje. Pani Kornelia jest nim zachwycona.
    1 point
  15. Ayame, ja jestem na TAK. Twój plan brzmi rozsądnie, a Huzarowi musimy pomóc w oswojeniu jego lęków, one same nie znikną... Tak po cichutku, to mam nadzieję, że po pierwszych, bardzo trudnych dla Huzara dniach gdy będzie czuł się porzucony, psiak odnajdzie się pozytywnie w stadzie innych psów... zobaczymy... trudno jest mówić o czymkolwiek pewnym u psiaków z lękami... Co do farmakologii - odczekałabym chwilę, gdy znajdzie się w hoteliku, nie wkraczałabym z lekami od razu. Ale jeśli zajdzie taka potrzeba, to jak najbardziej należy z leków skorzystać bo Huzar absolutnie nie powinien cierpieć emocjonalnie. Jakoś tak mi chodzą po głowie podstawowe badania (morfologia, biochemia), żeby mu zrobić przy pierwszej sposobności, przyjrzałabym się uważniej tarczycy w jego przypadku (badanie na oznaczenie poziomu hormonów tarczycowych bym zrobiła).
    1 point
  16. Rany, chciałam polubić Twój post, a tu jakaś reputacja mi wyskakuje. Mam nadzieję, że dobrze nacisnęłam - zielona strzałka do góry ?
    1 point
  17. Każdy pies zasługuje na dom. Nie każdy dom zasługuje na psa.
    1 point
  18. Poproszę o dane do przelewu do AgaG, jeśli do jutra nie wyjaśni mi się sprawa z ostatnią wpłatą, przeleję to co uzbierało się do teraz. Niech pieniążki nie leżą bezczynnie.
    1 point
  19. Bazarek kwiatowy zakończony, czekam jeszcze na jedną wpłatę.
    1 point
  20. Z bazarku holenderskiego wysłałam 445zł. Proszę o potwierdzenie jak będą na koncie
    1 point
  21. Oj tak! Zdaję sobie z tego sprawę.Kiedy tak sobie pomyślę, jak to się mogło skończyć, to skóra na karku mi cierpnie. No ale wszystko dobre, co się dobrze kończy, więc teraz alleluja i do przodu, jak mawia pewien klasyk.
    1 point
  22. Nie mam jak pomóc :( Asiu, na fb próbowałaś rozpowszechnić temat? Wykasowałam sobie całą pierwszą stronę obserwowanych i nie miałam wątku. Dzięki temu, że napisałaś i że Sonka lata temu logowała się na dogo z mojej poczty, pokazały mi się nowe posty i odzyskałam wątek :)
    1 point
  23. Angi, Aga, Lula, rencia - dziękuję nie wiem co mogę wam napisać nie ma lekarstwa na starość, niestety paradoksalnie cisza, która jest teraz w mieszkaniu uświadamia mi jak Fredzio już bardzo nie dawał rady zdjęcie: Fredzio łózkowy (styczeń 2015 ) Prodzik jest łóżkowy czasem w sensie 'to był moment' jak wyszłam do kuchni, jak ..., jak ... itd, a już na pewno jak są goście będzie się wkomponowywal do wyrka, w myśl zasady, im więcej się dzieje tym mniej uwagi skupia się na nim.
    1 point
  24. zapraszam na bazarek GDZIE 10 % jest przeznaczone nna splate ddlugu po Frodo:
    1 point
  25. coś za coś :) Zdraputek ma takie papuśne łapki, uwielbiam <3
    1 point
  26. Oj, jak mała znajdzie domek to Gapcio będzie chyba tęsknił. Allu - dziękujemy ogromnie!!!! A od cioci milagros wpłynęło 88 zł z bazarku. Dziękujemy baaaardzo!!!!
    1 point
  27. Hej No własnie ja też byłam (i jestem) fanką wielkich łap i wielkiego futra ale odkąd jako "pani domu- sprzatająca ;) " poznałam wygodę krótkiej sierści jakoś się przełamałam ;)
    1 point
  28. duże łapy są cudne, do momentu kiedy wlecą w ogródek warzywny :P
    1 point
  29. Ja też! Też choruję na tę słabość :)
    1 point
  30. 1 point
  31. Maszka jest rozkoszna . Ja mam słabość do łap ...im grubsze , takie papuśne tym piękniejsze :) Co do diet itp , polecam dietę dobrych produktów .
    1 point
  32. Oto nagroda dla tych którym los Soni nie jest obojetny. Sunia na pierwszym smyczkowym spacerze. Dla pewności w potrójnym zabezpieczeniu. Lekko nie jest ale postawe pionową w takiej uprzęży Sonia umie zachować, to chyba dobry znak. Relacja z domu tymczasowego. " Sonia skończyła swój "czas na relaks" Emotikon wink Zaczynamy pracę. Lekką ona nie będzie, bo sunia pała wyjątkową niechęcią do więzi wszelkiego rodzaju; co 5m próba uwolnienia -taki to był pierwszy spacer... Na razie tylko po terenie, ale w pełnym ekwipunku. Specjalne szelki dają bezpieczeństwo (anty-ucieczkowe), ale są dla psa zwyczajnie niewygodne - szczególnie dla takiego, który nie jest oswojony z żadnym dotykiem. Szelki dotykają niemal całe ciało -to irytujące i trzeba to zrozumieć, dać czas, wykazać się cierpliwością. Paula ma tonę cierpliwości, gorzej z Sonią Emotikon wink Ale będzie dobrze. W czasie swojego pobytu w Glee Sonia zdążyła już zauważyć, że inne psy lubią Paulę i lubią jej mizianie. Dało to Soni do myślenia; powolutku zaczyna kombinować - w dobrym kierunku". czyzby sie zdrzemneła w czasie treningu, hi...hii..
    1 point
  33. U nas po straremu, obie sunie ciągle w wielkiej przyjaźni i ciągle świetnie się razem bawią. Kejla znalazła sobie nową rozrywkę- kopanie w ogródku. Namiętnie obgryza mi też lawendę :/ Poza tym jest grzecznym i bezproblemowym psem. Bardzo rzadko szczeka, w przeciwieństwie do swojej mniejszej koleżanki. Bambi ciągle bez cieczki :/ Minął pierwszy kontrolny tydzień, zastanawiam się co robić ze sterylizacją. Nie możemy wykluczyć, że cieczkę już miała, ale też jeśli nie miała to lepiej by było się wstrzymać ze sterylką. Doradźcie coś. Jest już zupełnie oswojona z ludźmi, chociaż na spacerach bardzo się stresuje jeszcze. Po powrocie od razu się kładzie i śpi. Ładnie zachowuje czystość w domu, w chodzeniu na smyczy cały czas robi postępy. Jest bardzo energiczna, wszędzie jej pełno i ciągle potrzebuje nowych zabawek, bo inaczej gryzie wszystko co jej wpadnie w łapska. Moim zdaniem mogłaby się szykować do nowego domku, kwestia tylko tej sterylizacji. Bardzo bym chciała żeby była przeprowadzona przed adopcją. Największą rewelacją jest Fafik. Przede wszystkim od niedawna bierze Propalin. Efekty są baaardzo odczuwalne- pies ma wreszcie suche podwozie- jak mawia mój TZ. Ale poza tym! Fafik odżył i nie wiem czym to jest spowodowane, ale bardzo mi się podoba:) Trzyma się razem z dziewczynami, do tego stopnia, że nawet zaczyna powolutku sam schodzić po schodach- do tej pory znosiliśmy go. (Schody w tym domu mamy FATALNE- strome, nierówne i śliskie) No i mój stary pies zaczyna się odrobinkę włączać w zabawy suniek, oczywiście nie biega z nimi sprintem po całym ogrodzie, ale przynajmniej macha ogonem i kładzie się na przednich łapkach. Poza tym dzisiaj SKAKAŁ kiedy wróciłam ze sklepu! :D To już było naprawdę coś! Zwykle nawet nie wstaje tylko machnie ogonem z legowiska, a tutaj miałam powitanie jak za dawnych dobrych czasów:) Mój stary pies wyraźnie czuje się lepiej w tym rozbrykanym towarzystwie. Kłapie zębami jak już ma go dosyć, ale bierze czynny udział we wszystkim co się dzieje. Naprawdę nie pamiętam kiedy ostatnio się tak zachowywał. Jeszcze tak niedawno nie dawał się pogłaskać tylko uciekał do legowiska, a teraz znów zrobił się miziasty i cały czas się kręci gdzieś obok, nawet jak się kładzie to w tym samym pokoju co dziewczyny. To dla mnie wielka radość widzieć go takim wesołym...
    1 point
  34. Ma wspaniałe wsparcie , za które oboje jesteśmy mega wdzięczni :) Dzięki wsparciu ma komplet deklaracji a ja bazarkami mogę mu zbierać zaskrniaki na czarną godzinę w razie choroby i konieczności leczenia bo chłopak nie młodnieje. Dzięki , że jesteście :)
    1 point
×
×
  • Create New...