Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 03/13/16 in all areas
-
Pieniążki dotarły, dziękuję bardzo:-) Jaki ten Heniutek szczęśliwy - miód na serce :-)2 points
-
2 points
-
Dzisiaj przyjechała rodzinka poznać Rambusia. Psiak przywitał ich radośnie i życzliwie. Obwąchał wszystkich, dał się pogłaskać, a potem wręcz się tego domagał. Kładł się na pleckach eksponując brzuszek, zachęcał do miziania. Państwo wygłaskali go, wybawili się z nim, pociągali lekko za ogon, uszy, aby sprawdzić, czy nie zareaguje agresywnie, ale spanielkowi nic nie przeszkadzało. Następnie poszli na spacer - Rambi bez problemu dał sobie zapiąć smycz, bardzo zadowolony był z wycieczki po łące. Państwo chcieli sprawdzić, czy tak jak mówiłam, lubi samochód, a więc pan otworzył drzwi na tylne siedzenie , a Rambi wskoczył, położył się obok córki i polizał ją z wdzięcznością. Rodzina zachwycona jest psiakiem i zdecydowanie chce Rambiego jako członka swojej rodziny. Postanowili, że przyjadą po niego w piątek, ponieważ cały tydzień przedświąteczny będą mieli wolne i będą z Rambim w domu. Pan powiedział, że wzięcie go dzisiaj i zostawienie jutro samego byłoby nieodpowiedzialne.2 points
-
2 points
-
On ma pełno ogłoszeń, regularnie odnawiam, aktualizuję, wstawiam nowe zdjęcia. Ruch się zrobił jak wrzuciłam ten jego piękny portret :) W ciągu tygodnia 2 osoby się zgłosiły zainteresowane. Niestety jeden domek nie spełnia naszych warunków a druga pani nie doczytała, że to nie jest mały piesek :) Mam jeszcze jeden pomysł, ale na razie nic nie piszę żeby nie zapeszyć...2 points
-
2 points
-
Miło takie wieści czytać. Pamiętam jak mój Toffi, który już był starszym panem, gdy zobaczył sunię od razu prostował ogonek, podnosił wysoko główkę i w młodzieńczych podskokach podbiegał do niej. Znałam go i wiedziałam, że zawsze tak reaguje na suczki. Za każdym razem takie zachowanie wzbudzało we mnie śmiech. Jednak jak przyjrzeć się tak starszym facetom, to też można często zauważyć podobne zachowanie, jak zobaczą w pobliżu młodą kobitkę ;)2 points
-
To w takim razie daj go do zaginionych może rzeczywiście znajdzie się właściciel.1 point
-
1 point
-
Dziś z racji tego, że wczoraj nie pojechaliśmy do Kobiernic, poszliśmy na działkę mniejszą u ans w mieście. Mamy ją krótko i musieliśmy tam podrzucić parę rzeczy. Henio pobiegał w końcu bez smyczy. Pokazał też umiejętność otwierania klamek:D Na szczęście jest bardzo posłuszny i od razu wrócił. Dobrze też, że oprócz naszej furtki jest tam brama do pokonania:P Heniuś pomagał mamie sadzić bratki:) Dzisiaj bawiliśmy się gumowym stekiem i Henio zachowywał się jak szczeniaczek:P Mam pytanie do was dziewczyny o Henia skórę. Wydaje mi się, żę ma coś na kształt łupieżu/łuszczycy. Na początku wątku była gdzieś o tym mowa chyba, ze coś było nie tak? Weterynarz na razie nie wchodzi w grę(nie chcemy go stresować a ma szczepienia w kwietniu i tak) a może jst coś co sami możemy zrobić:)1 point
-
toż to skandal - tak psa zostawić ....... widzę, że niezła z niej terrorystka "wyrosła"1 point
-
Pomagamy kudłaczom i staramy się wybierać takie,które mają szansę znaleźć w miarę szybko domek.Nie możemy pozwolić sobie na utrzymywanie psa w hotelu przez całe miesiące czy lata.Dużych też nie bierzemy ze względu na warunki,jakie są w hoteliku.Natomiast staruszkom i chorym psom pomagamy również, tylko w inny sposób i na miarę naszych możliwości.Myślę,że jasno to wyjaśniłam,jeżeli jeszcze ktoś o tym nie wiedział i uważam temat za wyczerpany.1 point
-
Dla mnie pomoc zwierzętom bezdomnym, to sprawa osobista i nikomu nic do tego ! W mojej praktyce adoptowałam grubo ponad setkę bezdomniaków w tym kilkadziesiąt po pobycie u mnie na BDT. 99 % adopcji to bardzo szczęśliwe psy, koty i ich opiekunowie. Powiedziałabym, że każdy kieruje się innymi priorytetami, na miarę swoich możliwości i nikomu nic do tego. A krytykowanie wyboru kogo się ratuje, to wyjątkowa bezczelność !!!1 point
-
Telefon był 2 dni temu miałam napisać smsa do Mari23. Słuchajcie test trzeba poprawić .Błagam dajcie mi pomyśleć co zmienić i 2 dni czasu1 point
-
Laluniu cudna kokana iskiereczko zagladam z pozdrowieniami ogromnymi handziu -nasza kochana dorcia2 wplacila cegieleczke dla laluni na konto Stowarzyszenia1 point
-
Państwo jednak nie przestraszyli się ani wizyty p/a ani tego,że Rambi wrócił z adopcji i chcą przyjechać go poznać, licząc się z tym,że wrócą bez niego.Brak logiki jest również w tym,że chcąc psa do budy, po co szukać właśnie spaniela,który w ogóle się do niej nie nadaje i do tego jeszcze po niego jechać set kilometrów?Bliżej znaleźli by na spokojnie innego pieska i do tego, nikt nie zawracał by im głowy jakimiś wizytami po/a,na których musieli by się z czegoś tłumaczyć... Ktoś napisał,że wybieramy psy ładne i adopcyjne do hoteliku.Jeżeli chodzi o spaniela,to wiedziałam,że nie będzie tak łatwo znaleźć mu odpowiedni dom.Amatorów na niego może jest wielu ale w większości takich,którzy patrzą na wygląd i nie biorą pod uwagę charakteru.Chcemy dla niego najlepszego domu i po za wspomnianym faktem pozostawiania Rambi w ogrodzie,wydaje nam się,że ten domek może być dla niego dobry.Dzisiaj wszystko się rozstrzygnie i mocno trzymam kciuki za to spotkanie bez względu na to,jak wypadnie1 point
-
1 point
-
aby pomóc Kseni wszystko musi być jasne,aktualny kontakt w sprawie suni , wiadomości na bieżąco o postepach psa, fotki. Byc może potrzebna decyzja o podjęcia współpracy z behawiorystą, Sunia jest urocza,ale nie wiadomo czy pokonała swoje lęki ? Trzeba jej pomóc,udostepniać na fb i gdzie się da,zapraszać znajomych.Bez takich działań trudno będzie,bo skrzywdzonych psiaków jest mnóstwo.Życzę dużo cierpliwości w szukaniu domku, trzeba wierzyć do końca.Moja deklaracja pomocy finansowej suni jest aktualna,ale chcę wiedzieć coś o niej więcej ,1 point
-
Zagladam do Fasolki i razem z Wami czekam na sterylke1 point
-
Bertusia ma od niedawna takie przystojnego towarzysza Dyzia - też adoptowanego, Dyzio był pod opieką FRD1 point
-
Natalko pięknie dziękujemy za nowe wiadomości. Ciesze sie ogromnie, ze Sarunia robi postępy, szczególnie, ze juz nie niszczy w domu. Widocznie nasza dziewczynka potrzebuje wiecej czasu, jeśli chodzi o Kanrada, ale to z czasem tez sie zmieni. Jeszcze sama bedzie dopominała sie, zeby pan ja głaskał. Co do przeprowadzki mysle, ze dziewczynka da radę. Wazne, ze bedzie miała swoją Pancie u boku.1 point
-
Bulimka już całkowicie swój własny sprzęt, nie musi liczyć na to co można od chłopaków pożyczyć Oprócz tego oczywiście obróżką i smyczkę, którą miała w przedszkolu na sobie. Ja nie mogę mieć zbyt dużo czas jak jadę na zakupy w soboty1 point
-
Witam się u Kapselka :)1 point
-
Typowe męskie zachowanie :) Prawdziwi faceci :) Jak miło czytać takie wieści - i dobre, i zabawne :)1 point
-
Hm mnie glownie o to chodzi, ze ja tak naprawde nie wiem jaka jest Ksenia, do jakiego domu sie nadaje, czy moze mieszkac w mieszkaniu, dzieci, inne zwierzeta, czy sie zgadza z innymi psami, koty itp ?? Ja to wszystko bedzie wiadome to bedzie latwiej dom znalezc. A pojechanie do hotelu nie lezy w mocy kazdego nawet jak ma ochote. I jezeli uwazasz, ze brak informacji o psie nie jest przyczyna tego, ze jest malo ludzi na watku to co ??? Moj Henio siedzial w hotelu prawie 6 lat a frekwencja na watku dalej jest mimo, ze poszedl do domu. Glownie chodzi o to, co bedzie jak wszyscy z watku odejda, to co wtedy z Ksenia, czy Wiosna bedzie ja trzymala za darmo ?1 point
-
Semik razem z Rokim ruszyli dzisiaj na podryw młodej suni. Ganiali wokół niej poszczekując radośnie, aż się zaczęłam bać, kto ich wniesie potem ze skarpy na górę do samochodu:) Obaj byli bardzo przejęci, szczęśliwi choć i jeden i drugi co chwilę się potykali, przewracali, ale natychmiast wstawali i udawali, że są w super kondycji. Tak dobrze jest widzieć Seminka tak radosnego i biegającego:) Oczywiście po powrocie do domu obaj padli i spali 3 godziny bez ruchu.1 point
-
1 point
-
Mila-ada już po wizycie. Kazała pakować Hopsię po sterylce do swojego domu. Zwierzolubne małżeństwo 53 - latków z równie zwierzolubnymi dorosłymi dziećmi. Teraz tylko ustalenie sterylki, bazarek na nią i heja do domu :) Oczywiście druga wizyta w środę się odbędzie ale te malunie dzieci jakoś mi nie pasują do Hopci. Ona ma być jedyna - a tam pewnie byłaby duża konkurencja :) Pani Magdo i Panie Jacku - nie martwcie się już. Mówiłam że znajdę Hopsi najlepszy domek i znajdę :)1 point
-
1 point
-
Poleciała deklaracja stała na marzec ode mnie i mamy. Trzymaj się chłopaku! Wypatrujemy czynnie domku :)1 point
-
Polunia śliczna . Coś czuję, że długo nie zagrzeje miejsca u Murki. Melduję, że moja deklaracja za marzec wpłacona .1 point
-
1 point
-
A to jest super piękne. Wcześniej odebrałam jako nałożenie mordki ze zbliżenia. . Heniek doczekałeś w końcu na ten wymarzony i najpiękniejszy dom1 point
-
Frodzinek Krabunio i tygryski gosi7 zapraszaja serduszka na maly kramik pozdrawiam pozdrawiam zapraszam1 point
-
A tak jeszcze na marginesie, to nie są zrozpaczone oczyska, tylko raczej lekki stres przed aparatem albo tęsknota za byłymi "właścicielami", którzy tak właśnie ją urządzili..... Byłam tam ze znajomymi, którzy ją znaleźli, sunia zachowywała się normalnie, pomimo guza, biegała i węszyła w zakamarkach... Nam pozostaje pomóc jej w jak najlepiej umiemy. Podobno owczarki tak bardzo się przywiązują...:(1 point
-
Śliczna jest mamunia :) Sierść pięknie się błyszczy. Tylko przy oczkach widać, ze coś się dzieje, ale zakrapianie z pewnością pomoże. Piracik adoruje Polę :)1 point
-
Jejku, jak ten czas leci. Zaraz miną 2 lata od założenia wątku Aiszuni.1 point
-
Oby nareszcie Ergo dał spokój tej łapce i było wszystko dobrze.1 point
-
Hej Gabi ślicznie wygląda A Shadow też oczywiście sliczny ale jego miny powalają.Kiedyś myślałam,że Erman potrafi robić miny ale przy nim to jest nic :)1 point
-
Jeszcze bielutka i czyściutka Bulimka, pod kołderka było za ciepło i przyszła do Cormisia, teraz Cormisiowy koniec ogonka wydaje się szary1 point
-
Nutusiu ja normalnie do niej pojadę z ...naleweczką, żeby się ciut odstresowała :P Cieszę się, że Amisi lepiej. Teraz już musi być "z górki" .1 point
-
nikt :) Czupurek go naprawdę kocha, z martwię się, co będzie jak Laszlo odejdzie. Po spacerku piszczał, żeby już puścić go do Laszlo, Lizał go po mordce, po boczku. Nie wiem, moze chodziło o zapach krwi z rany ( otwarta , bo rak na pośladku nie pozwala się goić ) a może o wylizanie choroby z Laszlo. Fakt najważniejszy - Laszlo nie jest sam na posłanku, ma futrzka, który się do niego przytula.1 point
-
XXII. Berta Czarna dziewczynka, zabrana z łańcucha w tragicznym stanie. Teraz najprawdziwsza Czarna Księżniczka.1 point
-
Zgadzam się ,że nie ma sensu męczyć psa ,żeby dla ludzkiej satysfakcji pożył trochę dłużej w cierpieniu.1 point