Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 02/16/16 in all areas

  1. Jestem. Mozemy chłopaka zabrać do Fundacji SOS dla Jamników. Poproszę jakieś namiary. Zapewmnimy fachową opiekę behawioralną (licencja COAPE) i doprowadzimy do DOMU.
    3 points
  2. Joluś, już możesz szykować rameczkę ;) Jest coraz lepiej, Państwo pracują jak zawodowcy, są konsekwentni, a Melania trzyma wersją eksportową :) W sobotę pojechałam z p. Henrykiem odwieźć Igłę do nowego domu. Ech, sama bym się tam wyadoptowała! I byłabym bardzo grzeczna, domu bym pilnowała itp., byle nie musieć wracać!!! Piękna okolica, przepiękne, wielkie, czyste jezioro w odległości ok. 400 m od domu, bossssskie tereny spacerowe i Ludzie niesamowicie - BAJKA!!!! Mam foty ;) Prześlę Joli, z prośbą w wstawienie. P. Henryk smutny, pochlipał sobie kilka razy, ale spokojny o los Igły, a to najważniejsze! Ubiegły tydzień był dla mnie bardzo trudny - codziennie późne powroty do domu, ale było warto - 4 psy w super domkach i pozbawiony smrodliwości Berecik! :D
    2 points
  3. Nutelcia napisała do mnie, że jest bardzo grzeczna,śpi w łóżku z państwem, usiłuje zaprzyjaźnić się z kotem i przesyła zdjęcia :)
    2 points
  4. Wkleiłam zdjecie i link na Jamniki w potrzebie:
    2 points
  5. 1 point
  6. Nie gniewajcie się kochane ale ja będę wciąż pisać o niej Krówcia
    1 point
  7. Jakie świetne wieści!!! Semiś nadal w znakomitej formie, a i Korunia czuje się już lepiej!!! :)
    1 point
  8. To chyba coś na kształt kubraczka.Monika mówiła, ze robiła przymiarkę Tak, ma nowiutkie, kupione w niedzielę, nawet zdarza jej się na nim leżeć, ale zdecydowanie woli łóżko
    1 point
  9. Trochę ekshibicjonizmu :D Proszę bardzo :) http://s1169.photobucket.com/user/magdabroy/media/2016/20160216_205555_zpsfc8l0kr5.mp4.html?filters[user]=125693713&filters[recent]=1&sort=1&o=0
    1 point
  10. Rozmawiałam z Moniką, Daszka to ideał!!! Dzisiaj, jak Monika wróciła z pracy Daszeńka szalała ze szczęścia, o mało jej się ogonek nie urwał, tak się cieszyła.
    1 point
  11. Ja tam mam dwa czarne psy i uwazam że czarne sa najpiękniejsze.....
    1 point
  12. No i szukamy domu!!!
    1 point
  13. Aaale nam miło! Zosik bardzo Wam dziękuje :) Nutusiu, nie dziękuj, wyznam Ci szczerze, że ja długo sobie takiej sceny nie mogłam wyobrazić. Bo Pola to trudniejszy od Hopci przypadek. Przed obcymi się chowa, nie podejdzie za nic, nie pozwoli się pogłaskać nawet gdy nęcą smaczkami, trzęsie się ze strachu i koniec. Siedziała dziś u TZa na kolanach gdy pracował. Spadł mu długopis - Pola w nogi. Leżały z Hopką na dywanie w słońcu. Przeszłam obok, żeby opuścić rolety - Pola wstała i wycofała się do swojego posłanka. I tak dalej. Więc to siedzenie na łóżku i "łapkowanie" (jak slicznie określiła Inka), które na dodatek do tej pory zdarzyło się tylko raz, to naprawdę wielka sprawa :)
    1 point
  14. przecudniosciii kruszynka szczescia szczescia zdrowenka calej rodzince . miodzik na serca nasze
    1 point
  15. Jestem u chłopaka ,przyleciałam za Malagos ... taaaa, jest!!!!
    1 point
  16. KOCHANI,ROZLICZYŁAM BAZAREK I KEJLI PRZYPADA KWOTA 200,23zł. :) Proszę o przesłanie konta do w płaty Anuli i po jej otrzymaniu,potwierdzić na wątku bazarkowym. http://www.dogomania.com/forum/topic/334548-mix-domowych-różności-do-050216/
    1 point
  17. Jak zobaczyłam te zdjęcia to od razu pomyślałam "O matko, trzeci mimronek!" ;)
    1 point
  18. O rany, nie było wyjścia, tylko go zostawić? :( Dostał coś jeść?
    1 point
  19. Zofio - baaaaaaaaardzo się cieszę! :D Ubiegły tydzień był trudny, ale zakończył się wyśmienicie.
    1 point
  20. Dzień dobry masz rację Ewuś! dawaj mu jeść ile chce!... a nawet i więcej!( będziesz widziała ,kiedy trzeba przestać) przy tej chorobie, apetyt to podstawa! zresztą Semiczek wyglada jakby nigdy nie chorował! a że nie jest zainteresowany rolą amanta filmowego?!... tu akurat jestem w stanie Go zrozumieć ... trzeba przyznać ,że macie gdzie tam spacerować! zazdraszczam
    1 point
  21. Ale tu kwieciście się zrobiło. I słusznie, bo jest wspaniały powód ku temu. elik, jak weźmiesz małą do DT , to wspomogę finansowo. Może cioteczki, które wspomagały Nutelkę też pomogą suni.
    1 point
  22. Franczesco Franuniooo smokunio kochany przecudny sciskam serdecznie ogromnie wszystkie lapenki Franusiowe i kotunkowe ale ale ale cudaaa!
    1 point
  23. Małgorzata, na pocieszenie napiszę Ci, że czeka Cię ciężka praca i zanim ogarniesz swojego ON, to jakiś minimum rok pracy przed Wami ;) Ale po kolei :) Skoro Twój pies lubi nosić coś w pysku, to już znak, że możesz bardzo łatwo mieć nad nim kontrolę. Moja suka, jak nie niesie w pysku piłki, to zaraz szuka choćby miniaturowego patyczka, żeby go nieść :D Zaopatrz się w szarpak sznurowy lub piłkę na lince (coś takiego: https://www.google.pl/search?q=szarpak+dla+psa&biw=1366&bih=608&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjqsJ745PvKAhUFPxoKHZN4A14Q_AUIBigB ) W ten sposób, możesz nauczyć psa bardzo łatwo chodzenia przy nodze i nie szarpania smyczy. U mojej suki, taka piłka na sznurku sprawdzała się też świetnie, żeby nie podbiegała do innych psów. Masz ONka, a one kochają aport, więc powinnaś dać radę. Bierzesz taki szarpak/piłkę na spacer, pies trzyma z jednej strony, Ty z drugiej i w drogę. Oczywiście, musisz dobrać rozmiar do wielkości psa, żeby łatwo było Wam obojgu trzymać sznur ;) Na ulicy pies idzie ze sznurem w pysku koło Ciebie, a na wolnym terenie, tą samą zabawką możesz go zmęczyć fizycznie, bo może aportować ;) Co do obroży dławikowej, to u nas też nie zdała egzaminu. Lepszym rozwiązaniem okazał się półzacisk ;) Nie dziw się, że pies chce się z każdym witać. Jest młody i "kocha" cały świat. Z dwojga złego, lepiej że kocha, niż żeby rzucał się do każdego z zębami. Piszesz, że nauczyłaś go kilku sztuczek. Ćwicz te sztuczki podczas wyjść na spacer. Widzisz, że będzie chciał się zaraz z kimś przywitać skacząc? To daj mu komendę siad, łapa.... Musisz umieć przewidzieć, co będzie chciał zrobić Twój pies i go wyprzedzić w myśleniu ;) Skup uwagę na sobie, zanim on się nakręci na jakąś osobę czy inny obiekt. Co do samych wypadów "na miasto" z psem, gdzie jest dużo bodźców, to radziłabym to robić, jak psa zmęczysz. Czyli, najpierw spacer, gdzie pies się wybiega za aportem, gdzie poćwiczycie jakieś sztuczki, a dopiero potem "w miasto". Zmęczony pies , powinien być łatwiejszy do opanowania w miejscu, gdzie jest tyle ciekawych rzeczy ;) Napisałaś, że mieszkasz za granicą i kiepsko z językiem. Powiem szczerze, że to też da się "ominąć". Sama mieszkam za granicą i jakoś sobie radzę ;) Załatwiam praktycznie wszystko po angielsku, choć Niemcy, nie chcą mówić inaczej niż w swoim ojczystym języku. Zaufaj mi, że możesz łamać język, w którym musisz się dogadać, ale jeśli będziesz próbować, a do tego pomożesz sobie rękami i nogami, to dasz radę. Trzeba tylko trafić na osobę, która będzie chciała Cię zrozumieć ;) Więc szukaj szkoleniowca w swojej okolicy i próbuj. A jeśli się boisz, to na pierwszą wizytę idź z kimś, kto zna język. Potem, szkoleniowiec może Ci wszystko pokazać, nie trzeba mówić :)
    1 point
  24. Śliczny pies! nie ma rady - tu trzeba Izadorę wołać.
    1 point
  25. O!Volumen zaprasza do 24.02. godz. 20.00 Zapraszamy baaaaardzo serdecznie.
    1 point
  26. Od kilkunastu dni mamy takiego oto staruszka Pikiego :). Wygląda trochę jak synek Homera. Spędził ponad 5 lat w schronisku. Jest nieprawdopodobnie przytulny i słodki :)
    1 point
  27. od dzisiejszego świtu nasi inspektorzy byli na targu zwierząt w skaryszewie. monitorowali stan przestrzegania prawa dotyczącego targów. prawa oczywiscie nagminnie łamanego - których to przypadków urzędnicy inspekcji weterynaryjnej zdają się nagminnie nie dostrzegac. taki jest juz polski chłop. żywemu nie przepuści. i zeby nie było - nie chodzi o wonne aksamitne poduchy na ostatnią droge do rzeźni, chodzi o podstawowe wymogi bezpieczeństwa, komfortu dla danego gatunku i nie powodowanie cierpienia, nie znęcanie się. do czego trzeba czasem bardzo mało wysiłku, ale brakuje - empatii. ---------------- tymczasem przedstawiam wam premierę naszego spota 1%. nakręciliśmy i zmontowaliśmy sami, telefonem :-). występują nasi podopieczni, a towarzyszą im inspektorzy interwencji :-). Dajemy z siebie 100% - przekaż nam swój 1% KRS: 0000135274 / cel szczegółowy: INTERWENCJE OBEJRZYJ SPOT I PODAJ DALEJ: https://pl-pl.facebook.com/Viva.Interwencje/videos/995457647159880/ muza do spotu: Dziady Kazimierskie https://www.facebook.com/DZIADYKAZIMIERSKIE/ a konkretnie: http://www.stafaband.co/mp3/download/dziady_kazimierskie_palindromy_pana_johna.html
    1 point
  28. Sam fakt, że panie przyjechały po Spajka osobiście i nie narzekały na odległość dobrze o nich świadczy. Wygląda na to, że Spajk świetnie trafił. :)
    1 point
  29. walentynkowy Franio po pierwszej kapieli
    1 point
  30. Murzynio jest kochany. Uwielbia oglądać programy ze zwierzętami. Tutaj film przyrodniczy o małpkach. Mały był wpatrzony w ekran. Baritka niestety jest za sprytny i wylizał sobie jeden szew. Zastrzyki antybiotyku nas nie ominęły Skończyło się tym, że robimy teraz opatrunki z maścią z antybiotykiem. W poniedziałek usunięcie szwów z lewej łapki i kontrola prawej łapki. Spryciarz na naszych oczach ciągnął sobie zębami koniec bandaża, żeby go rozwiązać. Bari jest niesamowicie mądry.
    1 point
×
×
  • Create New...