Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/29/15 in all areas

  1. Nowe ogłoszenie i wyróżnienie ode mnie,tekst skopiowałam z FB ;) jeśli coś trzeba dopisać,zmienić dajcie znać :) [url=http://up.programosy.pl/foto/kapwyr.jpg][/url] http://olx.pl/oferta/cudny-radosny-przyjacielski-psiak-szuka-kochajacego-domu-CID103-IDdfTS1.html W tej chwili raczej się nie wyrobię,ale po Nowym Roku zrobię kolejny pakiet ogłoszeń z tymi zdjęciami i tekstem :) Powodzenia Kapselku!!!
    3 points
  2. Dla Kejluni 237 zł 50 gr z bazarku :) http://www.dogomania...zamy-0512-2000/ bardzo proszę o podanie numeru konta na PW a jak pieniążki dolecą o potwierdzenie również na bazarku :) Dziękuję :* :)
    2 points
  3. Jak ten czas leci........................, kto by pomyślał, jedź, Anecik, jedź, ale będziesz dopiero ryczeć, jak szczęśliwy Franuś ledwo na Ciebie spojrzy i poleci do swoich ludziów.....
    1 point
  4. Hop - tak Aslan zostaje. Jest kochany nie potrafilibyśmy go już oddać.... <3 Teraz musimy dużo pracować z Alphą i z nim. W domu jest duże zamieszanie, ale musi to skończyć się dobrze, nawet sobie nie wyobrażamy, żeby było inaczej, cholera... Także trzymajcie dalej kciuki, aby ta dwójka szybko się dogadała. Rozmawiałam z wieloma fachowcami, twierdzą, że może to potrwać, ale widzą szansę na dogadanie się! Tylko trzeba się uzbroić w cierpliwość i włożyć w to dużo pracy. Dobrze, że jesteśmy cały czas w domu, także możemy nad tym pracować. Dzisiaj mąż z córką jechali na miasto, to Kamila stwierdziła, że weźmie Aslana, bo dawno nie był poza domem, pospacerują trochę. Wyobraźcie sobie, że on całą drogę w samochodzie był zdenerwowany, a potem nie chciał wyjść z samochodu...... Dopiero jak wrócili do domu, mąż wyciągnął go z samochodu - mówiąc "Aslanku już jesteś w domu, nie bój się nigdzie nie pojedziesz....." Nawet nie podejrzewałam, że Aslan tak się przerazi, i nie był pewien gdzie jedzie..... serce się krajało... Jak obwąchał podwórko, zaraz go zawołałam do domu, przybiegł do kuchni i od razu się położył przy moich nogach, cały czas z taką dziwną, niepewną miną... Oczy miałam pełne łez...... Aslan jest taki sam, kochany, tak jak była moja Iskierka (też ze schroniska) Iskierka również nie lubiła jeździć samochodem cały czas się bała, że gdzieś pojedzie i zostanie...
    1 point
  5. &nbsp; &nbsp Małżeństwo z rozsądku? :)
    1 point
  6. Piękne ogłoszenie :) Nowy Rok musi okazać się tym szczęśliwym dla Ciebie Kapselku :)
    1 point
  7. Fajnie. Popierajmy pseudohodowle bo wkoncu duzo latwiej je kontrolowac niz hodowle ze ZK i tam nie idzie od jednej popularnej rasy trzymanej w wmiare ok warunków do kilku ras trzymanych w tragicznych warunkach dla kasy. Walczy sie z kazdymi pseudohodowlami i tymi pod zwiazkiem i tych ktore w zwiazku nie sa i walczyc sie powinno. Nie stac Cie na rasowego to wez kundelka, jak Ci zalezy na psie do kochania to chyba nie wazne skad i jak chcesz naprawde go miec to mozesz poczekac. Nie rozumiem tylko jednego dlaczego mamy akceptowac i chwalic kupowanie psow z pseudo nakrecajace rynek i krzywdzacych zwierzeta? Jeszcze jedna wazna rzecz, o ktorej tu nikt nie pisze, dobra hodowla interesuje sie losem swoich i zawsze mozna na nich liczyc, nawet w momencie kiedy z roznych przyczyn psa juz nie mozesz miec to wlasnie dobry hodowca przymie go spowrotem lub pomoze Ci szukac domu, masz problemy zwiazne ze specyfika rasy, oni tez Ci pomoga. Jezeli ktos mowi o braku swiadomosci to tak jakby mowil ze TV nie oglada i na necie nie siedzi, wszedzie alarmuja i pokazuja skandaliczne warunki psow z pseudo, tu nie chodzi o : "nie wiedzialem" tylko o : "niechce wiedziec"
    1 point
  8. No domek Franuś ma iście bosssssski , jak na bosssskiego piesa przystało. Buzi od Franusia jest najsłodsze. A zauważyłyście podpisane kocie łóżko ? Mam nadzieję ,że Franuś umie czytać i nie pomyli się.
    1 point
  9. To już nawet nie chodzi o samych rodziców, bo ważni są też dziadkowie i pradziadkowie oraz ich charaktery ;) Ale dla niektórych wystarczy, że przed sąsiadami będą mogli się pokazać z "rasowym" psem. A jakim kosztem (zwierząt oczywiście) to już jest dla nich najmniej ważne :( Odkąd się urodziłam, w moim domu były psy. Jak sięgam pamięcią kochałam owczarki niemiecki. Ta miłość ciągnie się do dnia dzisiejszego :) Miałam ONki w typie, brane ze wsi, bo się suka "wilczura" puściła. Miałam ONkę z pseudo. I to ten "zakup" nauczył mnie, żeby omijać pseudo z daleka. W chwili obecnej mam ONkę po rodzicach z uprawnieniami hodowlanymi z ZK. Nie z jakiejś przodującej hodowli w Polsce, więc wcale po kieszeni taki zakup nie obciąża. Jednak suka po rodzicach, których mogłam zobaczyć, po których mogłam bez problemu znaleźć ich przodków. Dzięki temu, w każdej chwili mogę znaleźć namiar na hodowlę dziadków/pradziadków, zadzwonić i zweryfikować wszystkie dane jakie dostałam od hodowcy ;) Więc jeśli się chce, to można mieć psa, w 100% spełniającego wzorzec rasy, nie płacąc za to astronomicznych pieniędzy. Trzeba tylko chcieć poszukać, a nie ograniczać swoje poszukiwania do pseudo. A stwierdzenie, że za psa się zapłaciło symboliczną kwotę, śmieszy tak, że aż płaczę. Symboliczna kwota, to 1zł i jakoś nie wierzę, że tyle dałeś fredi123 za psa :P Dałeś kilka stówek i to jest pewne jak to, że Twój pies nie był, nie jest i nie będzie amstaffem :P A za kilka stówek, mogłeś mieć psa po normalnych, przebadanych rodzicach. Tylko nie chciało się szukać, bo to dla nie których zbyt duży wysiłek.
    1 point
  10. Tak sobie czekam na kolegę od sąsiadów :) Jestem śliczny Kamila zrobiła Aslankowi szarpaka :) No to na razie tyle bo zawalę cały watek zdjęciami ;)
    1 point
  11. Masakra to moje 4 podejście tak mało można wkleić zdjęć a ja się rozpędziłam i musiałam kasować :/ Czyli tam wkleiłam 10 zdjęć to mam nadzieję, że tym razem też mogę 10 ufff Aslan uwielbia jabłuszka prosto z drzewa Całuski z Nastyą :)
    1 point
  12. Próbowałam namówić kolegę na Ergo.Miałby dobrze.Kolega niedawno stracił przygarniętą kilka lat temu sunię, ale ma jeszcze cztery koty, wychodzące oczywiście i chyba to byłby problem.
    1 point
  13. Fajnie w tym kosmosie - w taki właśnie spokojnie dałabym się wystrzelić :D
    1 point
  14. Tu kosmosssss, tu kosmosssss odbieramy i wysyłamy w podwójnej ilości :)
    1 point
  15. Tu Ziemia, tu Ziemia wysyłamy w kosmos najlepsze, noworoczne życzenia :D
    1 point
  16. Przychodzę z fejsbuka, Tyśka wraca do łask. Kurde, mój stałowicz tak się zachowuje, a nigdy bym nie pomyślała, żeby go oddać. Poproś DS o nowe zdjęcia... wzięłabym kicię, ale cholera właśnie zorganizowałam transport i ponad 200km od mojego zamieszkania przyjeżdża do mnie też dzikuska... identyczna niemal ja ta... boję się mieć dwie dzikuski w domu i do tego swojego wariata, który co prawda ludzi lubi, ale dotknać się nie daje (gryzie do krwi)... to będzie naprawdę hardkcor... ale może chociaż zdjęcia i nowe informacje pozwolą znaleźć lokum dla małej... Podeslij, alu jakiś kontakt do Ciebie, roześlę wici o kici kociarzom, tyle mogę zrobić.
    1 point
  17. Bardzo dziękujemy. Przyszło 70zł dla Kajtka. Dopiszę w 1 poście.
    1 point
  18. no jeszcze nie spadł bo mała pojedzie chyba dopiero po nowym roku - to niby już za kilka dni, ale każdy dzień z nią to mega miłość i coraz trudniejsze rozstanie - ona jest niesamowita... bosze... kiedy ja przestanę być taka kochliwa - co gorsza jakbym tylko chciała to nie miałabym najmniejszego problemu z Jarkiem, zby Daisy z nami została - on sam zaczął o tym przebąkiwać pierwszy nawet tylko JA stawiam opór - wyobrażacie sobie??? ha ha stworzyłam potwora :v ale nie nie bo kolejne piesełki czekają na pomoc, więc Daisy musi isć do domu - zbieractwu mówimy nie :p
    1 point
  19. A tu Kapselek: tylko on się wkurzył na te ozdoby;)
    1 point
  20. Odwiedziłam dzisiaj Czupurka. W bardzo dobrym humorze, jak już rozpoznał, że to ja, to piszczał jak szczeniak i tradycyjnie łapał rękę do pyska i podryzał delikatnie. Poszliśmy na spacer. Czupurek bardzo ładnie chodzi po twardej nawierzchni ( chodnik, jezdnia), zrobiliśmy 2 kółka wokół domków i tylko troszkę ciągnął tylnią prawą łapą. Jak się zmęczył to siadał na chwilkę i potem ładnie wstawał i zasuwał. Natomiast jak już szedł po trawniku to nie było tak dobrze. Po potknięciu już nie prostował tylnich łapek tylko szedł przykurczony lub " na siedząco". Po wejściu na jezdnię - prostował się. Jak wrzucę filmiki ( nie dziś)to będzie widać jak to wygląda. Żegnałam się z nim parę razy, bo jak odwracałam się przy drzwiach i widziałam jego wzrok to wracałam i znowu głaskałam-za uszami, pod brodą. Ta zmiana jest ważna, bo raczej on zawsze wolał nawarczeć i pokazać zęby niż dać się pogłaskać. Zdjęcia ze spacerku jak zrobił sobie przerwę.
    1 point
  21. Współczuję,Aga i siły Ci zyczę.One mają Ciebie,szczęściarze...Ciapuś dzielny chłopak,Homerek też niczego sobie...Trzymajcie się!M.
    1 point
  22. Wszystkim Cioteczkom życzę zdrowych spokojnych Świąt, a naszym psiaczkom kochających domków.
    1 point
  23. Timon miał zapalenie oskrzeli. Dostaje leki i już nie widać śladu choroby. Mija 2 dni temu miała stan zapalny trzeciej powieki ale po zastrzykach i kropelkach też jest już dobrze. Kot-Dziecko czuje się świetnie, zdjęcie szwów za kilka dni. Życzę wszystkim wszystkiego najlepszego z okazji Swiąt.
    1 point
  24. Serdeczne życzenia zdrowych, pogodnych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia :)
    1 point
  25. I rozliczenie: Stan konta na 21 listopad wynosił -203 zł Koszty: +203 zł AgaG +100 zł agat21 +90 zł AgaG +25 zł terra (bazarek) Razem: +215 zł Koszty: -450 zł hotelowanie -90 zł Caniviton -16 zł Fiprex Razem: -556 zł +215 zł - 556 zł = -341 zł Stan konta na 21 grudzień wynosi -341 zł.
    1 point
  26. Mnie to też od początku dziwi, Ergo jest taki ufny, pragnie kontaktu z ludźmi, z psami a ja myślałam, że będzie dziki, agresywny... Wesołych Świąt i żebyśmy w przyszłym roku mogły się dzielić tutaj samymi dobrymi wiadomościami :)
    1 point
  27. I ja Wam ciotki życzę naj, naj naj i zdrowia przede wszystkim!
    1 point
  28. Oby to były świnki. Szkoda by było dobrego domu.
    1 point
×
×
  • Create New...