Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 12/13/15 in all areas
-
Wpadłam pochwalić mojego Rudaska! Zaczyna mieć super apetyt! Dzisiaj musiałam piec nowe ciasteczka, bo zjadł ich naprawdę dużo. Prowadził mnie do kuchni kilka razy dzisiaj i czekał aż mu dam indyczka:) On to robi genialnie. Podchodzi i patrzy mi głęboko w oczy merdając ogonkiem. Czeka aż się domyślę, czy chodzi o wodę, o spacer, czy jedzonko:) Kiedy zgaduję i idę w dobrą stronę, Semik też leci. Jak nie strzelę, stoi i patrzy z politowaniem, że nie zrozumiałam oczywistego przekazu:) Najczęściej zgaduję, ale czasami zdarzają mi się skuchy:) Jestem przeszczęśliwa, że zaczął jeść. Może to podawany od kilku dni Peritol zaczyna działać i pobudza apetyt? Najważniejsze, że nasz Słodziak z każdą godziną ma więcej siły. Wymasowałam każdy Semikowy centymetr, a Semiś masaże uwielbia. Rozluźniło go to bardzo i mruczał sobie zadowolony:)3 points
-
Semisinek czuje się najbezpieczniej obok mnie. To w sumie dziwne, bo zdecydowanie przywódcą stada jest Jacek, a Semik plasuje się według niego zaraz za Jackiem. Kiedy jednak czuje się słabszy, szuka pomocy u mnie. Najbardziej lubi iść tuż za mną albo obok mnie. Nie ukrywam, że to dla mnie wielkie wyróżnienie i skwapliwie korzystam z tego będąc tuż obok mojego Rudzielca. A mnie takie zachowanie wcale nie dziwi. Bo któż najlepiej pocieszy, utuli, jak nie MAMA :)3 points
-
Hey dziewczyny! :) u nas wszystko okey. Psiaki szaleją ;) Ostatnio rozmawiałam z Gabi i dowiedziałam się, że Sarcia na swoim "koncie" ma jeszcze jakieś środki. Niunia u nas zostaje już na zawsze, bez względu na wszystko. Także spokojnie możecie te środki przenieść na inne potrzebujące psiaczki ;)2 points
-
Pipi trochę naszą Polcię przypomina, prawda Mattilu? :) I jeszcze przekleję z wątku uratowanej dzięki ewu Selmy, która też ma "kosmiczny" domek ;)2 points
-
Saruniu, Semik jest bezdyskusyjnie psim ideałem. Nie ma grama przesady w tym, co o nim pisałam. Jest przekochany, dobry i naprawdę bardzo dzielny. Mam 3 psy, ale On jest moim największym przyjacielem. Kocham Barsunię i Peruszkę bardzo, ale Semik to pies mojego życia.... Dzisiaj pojechaliśmy z Seminiem na jego ukochane pola. Podjechaliśmy samochodem i od razu mógł pochodzić sobie całe 15 minut po prawdziwej trawie, a nie po tym małym trawniczku, który widać na filmiku. Był bardzo szczęśliwy:) Niebawem znów maszerujemy, bo Słonko dużo piło. Semiś stopniowo wydłuża swoje spacery, a my podporządkowujemy je do jego możliwości. Potem Semik wraca do domu pospać, a suńki wracają na intensywny godzinny spacer na pola. Dla nich te spacery z Semikiem, to zdecydowanie za mało ruchu i wąchania:)2 points
-
Cześć dziewczyny :) Moja mama deklaruje wpłatę jednorazową w wysokości 50zł i dodatkowo co miesiąc 50zł (czyli za ten miesiąc 100zł, na każdy kolejny 50zł). Ode mnie 30zł stałej. ;)2 points
-
Semik zjadł dzisiaj sporo ciasteczek z indyka i po raz pierwszy sam podszedł do miski z wodą i napił się! Wcześniej nie dawał rady schylić się i miseczkę nosiłam mu na posłanie albo podawałam wodę w strzykawce. Naszym zdaniem dochodzi do siebie w tempie zawrotnym:) Nagrywałam filmiki dla doktora, żeby wysłać mu i pokazać co się dzieje z Semikiem. Kiedy było najgorzej, nie myśleliśmy o filmach, tylko o semim, ale mam taki, na kórym jest już po pierwszej pomocy i po kilku godzinach pod tlenem i kroplówką i po podaniu leków. Widać, jak jeszcze trudno mu się utrzymać. Słychać też Jacka, który się na mnie wścieka o robienie filmu, ale to było ważne, żeby moc pokazać je wetowi. Tak było (Jacek przyjechal do nas tak jak stał, czyli w ciuchach roboczych): https://youtu.be/h2JCttWXEqc Po kilku godzinach jest jeszcze lepiej: https://youtu.be/AitRAfgBlkU Tu widać, jaki był niespokojny i jaki miał oczopląs: https://youtu.be/zoKFFG_KaeY A tu wczorajszy spacer!!! Ciągle gadam, ale ja zawsze rozmawiam z psami:) https://youtu.be/T0IWTrr_CAw https://youtu.be/7jrFm8ikSec2 points
-
Jestem Marticzko u Kapselka :) Jaki on jest śliczny!Myślę,że przy dobrych zdjęciach powinien szybko znaleźć domek,tym bardziej,że jest łagodnym i ułożonym pieskiem.Wpłacę 50zł tj, po 10zł stałej na 5 miesięcy.Oby go tylko nie wywieźli,bo będzie katastrofa....2 points
-
Franiu, szczęśliwej drogi i szczęścia w nowym życiu. Bądź zdrowy, radosny i grzeczny, Kochaj i bądź kochany. Anecik trzymaj się i bądź dobrej myśli. Franiu będzie na pewno szczęśliwy, bo będzie kochany nie mniej niż dotychczas. Franuś to taki przytulaśny chłopak, że nie może być inaczej :) Wiesz przecież, że najbardziej kochane są łobuzy, a Franiu to łobuz nad łobuzy więc miłości z pewnością mu nie zabraknie. Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej :)2 points
-
I ode mnie dobrej i spokojnej nocki dla całej Semisiowej Rodzinki - śpijcie smacznie i śnijcie pięknie1 point
-
1 point
-
Jestem zakochana :) Tego Togusia nie chce oddać :D A też się zakochałam :) - coś się kochliwa zrobiam :D1 point
-
Wypraszam sobie :P Jak trafiłam do tej galerii, to moim faworytem był Sagacik (zaraz po szczurkach :D)1 point
-
Nieprawdopodobny siłacz i wojownik z niego...Jest po prostu niesamowity... I myślę sobie,że dla niego,na codzień - tlenem jest Wasza,Twoja miłość...Ona go otacza I trzyma na powierzchni...Najcieplejsze myśli jak zwykle wam przesyłam,M.1 point
-
Dziewczynki kochane razem z yolanovi zapraszamy na mały bazarek dla Kapselka :) proszę zaglądajcie :) Dziękuję :* http://www.dogomania.com/forum/topic/334111-misz-masz-dla-kapselka-zapraszamy-2012-2000/1 point
-
Spierniczały i charakterny ale nasz ukochany jamnik .Wszystkiego dobrego Harutku !1 point
-
Ty Nucia weź przestań, przecież wszyscy !! wierzyli, że będzie dobrze. Jeszcze chwilka i włączy się Poli wersja eksportowa :D A swoim jednak kocyk położę. Poczekam na lepsze czasy :)1 point
-
1 point
-
Natalko, ja tylko piszę prawdę, jesteście wspaniałymi osobami!!!1 point
-
Racja Danusiu, mamy do czynienia z Aniołami!!! Pani Beatka z rodziną prawie 2 lata temu adoptowała moją tymczasowiczkę Figunię, a u Natalii i jej męża zamieszkała Sarunia także z Dogo. W dodatku obie ciągle wspierają finansowo (i to dużymi kwotami) jakieś psiaki. Natalko, Pani Beatko i koleżanko Natalii DZIĘKUJEMY Z CAŁEGO SERCA!!!1 point
-
???????????? Super ;) tyle wystarczy, żeby niuńka wyciągnąć? ;D1 point
-
super! mamy 2 anioły:) mamy i trzeciego anioła:) Kapsel , chyba może się pakować:)1 point
-
Kochani, ciągle niedobór czasowy , najpierw kilka zdjęć i filmików Ralficzkowi już odrasta sierść w miejscach , gdzie miał usunięte guzki nasz jednooczekpostanowił kąpieli zażyć przed wizytą u lekarza , czyścioszek stawik jest specjalnie zrobiony dla psiaków , żeby mogły np. w lecie się ochłodzić i chętnie z tego korzystają Ralfik z "towarzystwem" http://pl.tinypic.com/r/14ayhol/91 point
-
Jestem. Dogo niestety rzadko ze mną współpracuje. Plus nauka i zwierzaki zabierają cały wolny czas. Jednak powoli postaram się zaktualizować wątek.1 point
-
1 point
-
Deklaracja stała od mojej znajomej spoza dogo: 20zł ❤❤❤1 point
-
https://youtu.be/h2JCttWXEqc - Boże Jedyny :'( .... https://youtu.be/AitRAfgBlkU - łzy dławią w gardle... Ewuniu, ile w Twoim głosie MIŁOŚCI do Seminia... https://youtu.be/zoKFFG_KaeY - jaki Kochany grzeczniusi... tyle pokory w tym Piesiuniu.... https://youtu.be/T0IWTrr_CAw - Kochany, dzielny Chłopak, i jaki grzeczny - Mama mówi poczekaj, Synek wraca i czeka, Kochany :) https://youtu.be/7jrFm8ikSec - Kochany, posłuszny... widać lekko zmęczony, ale jaki dzielny, ile w Nim woli życia... Seminiu, całuski i przytulaski Skarbie Najsłodszy!!!!!!!!!!!!!1 point
-
Nie mogę przestać myśleć o tej suni :( moje źródła fantów powysychały. Nowych niestety nie mogę znaleźć :(1 point
-
Wątek czytałam cały czas, ale byłam tu milczkiem. ;) Bardzo się cieszę szczęściem Saruni. :) Gemmei, wszystko będzie dobrze. Moja sunia też na początku sikała przy każdej najmniejszej emocji. Dobrej czy złej. To minęło z czasem. Sara jest po prostu bardzo wrażliwa i delikatna. Wszystkiego dobrego dla Waszego Domu. :)1 point
-
Dziś wielki dzień, Franulku oczaruj Nową Rodzinkę i bądź szczęśliwy w tylko swoim domku :) Aneciku, Lolcio Cię pocieszy, On to potrafi.....1 point
-
1 point
-
Sciskamy mocno mocnooo to juz dzis kochane serducko wyruszy po nowe zycie niechaj bedzie radosne zdrowe niechaj kochaja ogromnie Franuniu1 point
-
Cześć Kapselku :) wskakuj na górę niech Cię cioteczki zobaczą :)1 point
-
Wiesz Ewciu, dokładnie o tym rozmawiałam ze znajomymi, którzy wpadli do nas wieczorem. Radość, że to "tylko" udar była niezrozumiała dla naszego kolegi, ale jak mu wyjaśniliśmy, co mogłoby być, wtedy zrozumiał naszą "radość" Semisinek czuje się najbezpieczniej obok mnie. To w sumie dziwne, bo zdecydowanie przywódcą stada jest Jacek, a Semik plasuje się według niego zaraz za Jackiem. Kiedy jednak czuje się słabszy, szuka pomocy u mnie. Najbardziej lubi iść tuż za mną albo obok mnie. Nie ukrywam, że to dla mnie wielkie wyróżnienie i skwapliwie korzystam z tego będąc tuż obok mojego Rudzielca. Bardzo Ci dziękuję za wskazówkę. Semik uwielbia pływać, ale w otwartych zbiornikach. Wanna, prysznic, to największy wróg. Jeśli jednak pływanie miałoby pomóc, może poszlibyśmy kilka razy na bieżnię. Problem w tym, że Semik długo bardzo schnie i żaden płaszczyk nie uchroni go przez zaziębieniem:( Zobaczymy jak będzie poprawial się jego stan, ale to warto przemyśleć. Dziękujemy bardzo:) Właśnie wróciliśmy ze spaceru, na którym Seminio radził sobie poza schodami świetnie. Ze schodów zniosłam go na szelkach, a potem prawie całe 10 minut szedł sam. On tak bardzo chce żyć, wrócić do dobrego stanu. Uśmiecha się znowu do nas i przestał się izolować w sypialni. Znowu jest tam, gdzie ja. Muszę więc ograniczać bardzo ruch, żeby go nie męczyć. Został dzisiaj z suńkami na 3,5 godziny sam. Przespał cały ten czas:) Kiedy pomyślę sobie, że po chemii mamy 5 dni ograniczać kontakt z Semim, śmiać mi się chce. Nie wyobrażam sobie, żeby w tym stanie nie być blisko niego, nie przytulać ukochanego łebka i nie szeptać mu do ucha, że jest najważniejszy, najdzielniejszy i bardzo potrzebny.1 point
-
Bardzo ciesza dobre wiesci od Semika :) Jedz Piesku i trzymaj tak dalej.1 point
-
Pipi ślicznie. Za wizytę i super domek kciukasy trzymam:):) Pozdrowienia dla niezmordowanej Ewu1 point
-
Serduszka kochane dziekuje dziekujue dziekujeeeee stokroc przep[raszam ojjj!! boc ja zle wpisalalm ten koszt juz poprawillam przepraszam serdecznie 1,5 tyz zl do 2 tys zl dziekuje Wam pieknie za wszystko modlmy aby sie udalo kibicujmy wydarzeniu dziekuje serdecznie i ogromnie Dziekuje cudnie ciociu Rudy Kas halszkuniu zlota cudna dziekuje za kolejne ogloszonka1 point
-
Przepraszam, że w ogóle się wtrącam, ale mój owczarek niemiecki miał wiele lat temu udar i świetnie wtedy mu pomogło w rehabilitacji pływanie. Wiem, że teraz to prawie niemożliwe, ale wtedy mojego dziadka postawiło na nogi. Trzymam kciuki za Semika.1 point
-
Ewuś, patrz jak to dziwnie plotą się losy i przeżycia. Żebyś miała zdrowego psa i nagle dostał udaru, to szalałabyś z rozpaczy, a w tej sytuacji, cieszymy się, że to "tylko" udar. Na szczęście objawy szybko się cofają i Semiś dojdzie do siebie i jeszcze długo będziecie się sobą cieszyli. Spokojnej nocy.1 point
-
Jak sie Semiczek dzis czuje? Calusy przesylam dla Chlopaka.1 point
-
1 point
-
Pewnie macie rację, też o niej pomyślałam. Mattilu Rudzik i Fasolka mają się finansowo całkiem nieźle :) Fasolka ma sponsorów spoza dogo, którzy bardzo dbają, żeby była na plusie natomiast Rudzik ma na koncie 128zł które dostał po Pokrzywie i które jest na razie nie naruszone. W jego przypadku wydatki na ten moment to tylko karma, no i pod koniec grudnia kończy mu się szczepienie na wściekliznę. Jeszcze ew. wyróżnienia ogłoszeń. Ale na razie spokojnie dajemy radę :)1 point
-
Muszę pochwalić DogStyle. Bardzo. 1 grudnia zamówiłam dwie obroże i okazało się, że nie ma jednej taśmy, którą chciałam, więc uszyli mi obrożę z odwrotności innej (nie wiem, czy kojarzycie takie taśmy w romby od nich? Z drugiej strony mają jednokolorową taśmę). Jak im napisałam, że zależało mi na tamtej konkretnej, to najpierw odpisali, że doszyją mi jak tylko dojdzie taśma i wyślą na swój koszt, a teraz, że dołożą ją gratis przy następnym zamówieniu. Dzisiaj doszły te dwie i nie wygląda aż tak tragicznie, dodatkowo dołożyli dla potrzebującego psiaka (zbieramy dary w ramach akcji "Projekt Prezent") przepinaną smycz (nie mogę jej nic zarzucić, a poprzednią, którą kiedyś od nich kupiłam musiałam sprzedać, bo była strasznie krzywo uszyta) i zabawki. Może to nie jest wielki koszt, 13zł za obrożę, ale jestem wniebowzięta podejściem do klienta i ogólną postawą. Ja nie wiem, to magia świąt tak działa? :D1 point
-
Tak mi się wydaje(może błędnie), że to napisała Pani u której byłam z wizytą PA. Niestety, dla prawa(pomimo Ustawy o Ochronie Zwierząt, która też jest w tej kwestii niekonsekwentna , zwierzę jest rzeczą. Przedmiotem, czasem przydatnym, często - nie, ale jako przedmiot - nie czuje, nie cierpi, nie kocha. A "głodujące dzieci", to już koronny argument. Dzieciom pomagać - super( szczególnie, jak na tą pomoc "zasługują" - są z naszej, katolickiej rodziny i są grzeczne), ale z przeproszeniem - psu, kotu? Wątpię, czy doczekam, że to się zmieni :(1 point
-
1 point
-
Tak tak, amstaff stoi w jednym rzędzie z mitycznymi bestiami, takimi jak stugłowa Hydra oraz Cerber, strażnik Hadesu. Trochę wstyd szerzyć ciemnotę na portalu dla miłośników psów. Psy tymczasuję bezpłatnie. Dla mnie koniec tematu - po pierwsze ze względu na szacunek dla autorki posta, która nie szuka porad na tematy wszelakie, ale pary psów do adopcji i po drugie - z braku czasu na przepychanki (bo przecież po to tu jesteś, Ryss, prawda? Nie chodzi o psy, koty, nutrie... chodzi o to, żeby się pokłócić, trochę dowartościować pouczając wszystkich na prawo i lewo, bardziej lub mniej sensownie...)1 point
-
Wiesz chodziło mi o to, że Szariczek jest juz stary a że tyle lat siedzi u Lilutosi to pewnie on ten hotel traktuje jak dom. Kaska na razie jest, ale z deklaracjami przez te 5 (6?) lat bywało różnie, raz były, raz połowy nie było, teraz jakos ciułamy.1 point
-
Ryss - to nie było pytanie do Ciebie tylko do założycielki wątku :) Wiem, jakiej wielkości są amstaffy. Dla mnie średniej. Nie wiem jedynie, co "średni" oznacza dla osoby poszukującej zwierzaków do adopcji. Amstaffy są w mojej rodzinie od 1994 roku, ponadto tymczasuję psiaki tej rasy i zajmuję się nimi w ramach wolontariatu, więc nie musisz mi tłumaczyć oczywistego. I jeszcze jedno - nie, nie ma ich na sławnej (a raczej niesławnej) liście.1 point
-
Mnie natomiast zastanawia u niektorych bazarek sie konczy i nastepny sie zaczyna! Wniosek nabijanie kiesy PP a podobno myslenie nie boli.1 point