Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/26/15 in all areas

  1. Kończą się, jest jakiś limit dobowy, tylko nie wiem ile.
    2 points
  2. Piękne zdjęcia pod tytułem pies i dziecko .
    2 points
  3. Kochana dzidzia i kochana sunia, ludzie to mogliby się chociaż wysilić, bo gadanie, że pies jest agresywny już się przejadło :P Super, że ma taki fajny domek
    2 points
  4. Ja bym ich tak nie zostawiała samych, a jak jej dzidzia coś zrobi :P
    2 points
  5. Rozczulające zdjęcie Dziewczęta,zobaczcie jak się rozwija SalmaHayek :) zapraszamy http://www.dogomania.com/forum/topic/148492-ciasteczka-w%C4%85tr%C3%B3bkowe-pyszno%C5%9Bci-dla-psiak%C3%B3w-sda-do-10092015-do-2000/?p=16353380
    2 points
  6. Piękne i rozczulające :) Ostatnio są głownie 3 powody oddania psa, agrasja, alergia i i chciałam napisac amigracja znaczy wyprowadzka.
    1 point
  7. 1 point
  8. Plaster miodu na serce taki domek Miłeczki.
    1 point
  9. Chyba nie... dzidzia jest delikatna, sama zobacz :)
    1 point
  10. Pamiętacie Lilu, oddaną z powodu rzekomej agresji? No to będzie zdjęcie mrożące krew w żyłach: Tylko kto się tu kim opiekuje - dzidzia Lilusią czy Lilusia dzidzią?
    1 point
  11. Wszystkie faktury ślij do Fundacji.Pieniądze z bazarku przeznacz na karmę, taxi i inne wydatki udokumentowane tylko paragonami. Na wszelki wypadek dobrze by było zrobić ksero faktur.
    1 point
  12. Czy mam też schodzi nadruk z taśmy ozdobnej? U nas na kompleciku smycz i obroża widac starcia a robiłam go z dobre 3 miesiace temu :(
    1 point
  13. O maaatkoo... :( Kolejne biedactwa. Może warto stworzyć wydarzenie albo stronę na fejsbuku z Waszymi podopiecznymi? I udostępniać? Może na fejsbuku jakoś to ruszy, bo nas tutaj jest mało.
    1 point
  14. Muniu po kastracji ,jak na razie wszystko dobrze,dochodzi do siebie.
    1 point
  15. Wincent jeszcze nie ma tekstu bo nie nadążam za sobą hahaha :v Shenzi to moja piękna
    1 point
  16. Chyba potrzebowałam wygadać się innym psiarzom i podzielić moimi obawami. Jest mi teraz dużo lepiej i wiem, że nie jest źle. Mała dzisiaj rano przydreptała do mnie na poranną kawkę i był mały buziak o poranku więc faktycznie chyba jestem przewrażliwiona i zwyczajnie zazdrosna o narzeczonego a nic takiego się nie dzieje. Jeszcze raz wszystkim dziękuję :)
    1 point
  17. Poczytałam sobie ostatnio na temat produktów pochodzenia zwierzęcego... Masakra... polecam lekturę http://kocialkowo.blogspot.com/2015/08/co-to-sa-produkty-pochodzenia.html
    1 point
  18. Mąż znalazł, a pani nie wie na jakim portalu. Właśnie skończyłam długą rozmowę z panią.Są zdecydowani na Karmelka na 100% i już nie szukają innej/go kandydata.Całej rodzinie się podoba.Imię zostawią. Martwią się tylko ,żeby ktoś im go nie podebrał, bo mówiłam ,że nie ma rezerwacji psa. Pani spytała o jego historię ,więc opowiedziałam. Podałam pani wymiar szyjki słodziaka i poprosiłam ,żeby przygotowali adresatkę. Mam poczucie,że to TEN dom. Aha, pani jest nauczycielką nauczania początkowego i bardzo uwrażliwia dzieci na los zwierząt. Jak zwykle cieszę się i smutno mi.
    1 point
  19. Też bym nie mogła... Za to jak wróci wyedukowany, będzie wreszcie się mógł z Hopcią... ożenić! :D
    1 point
  20. Nawet wczoraj z Marysią ustaliłyśmy limit - 15 lat i... dobrze w głowie :D
    1 point
  21. Zadowolona. :) Je i tyje. ;) Już trzeba zacząć zmniejszać porcje i ilość posiłków, bo będzie grubasem. Z leczeniem uszu zbliżamy się do końca. Jutro wyprawa tramwajowa do okulisty na USG gałek ocznych. Będzie się działo! ;)
    1 point
  22. Regularnie podczytuję relacje i podziwiam fotki. Niezła z tej Misi aparatka, no i trafiła do wspaniałego domu! :D
    1 point
  23. Dziękujemy pięknie za myśli i słowa. Sendusia zdecydowanie lepiej, ale o całkowicie dobrej formie jeszcze nie ma mowy. Ma apetyt, obszczekuje przez okno przechodniów i szczerzy zębole na Skipka, czyli norma. Ale słabiutka, niechętnie idzie na spacer i chodzimy sobie niedaleko. Jutro jedziemy na badania kontrolne. Oby była w wynikach jakaś poprawa. Bernadko, ode mnie kciuki i przytulaski dla Korci specjalnie, a dla całej reszty drapanko za uszkami. Pozdrawiam
    1 point
  24. no jak się nie zakochać w takim księciuniu :D oby Pani przyjechała i nie chciała bez niego wyjechać hihi
    1 point
  25. Nad Pylicą pięknie, Gajunia wkomponowana w krajobraz cudownie Klawo, że macie swoje miejsce Serdeczności :)
    1 point
  26. przyznaję dziewczyny, ze ja też byłam w szoku, ze co chodzi, czy ktoś oskarżał sylwije, ze nie jest bdt? nie wiem, czy się znacie poza dogo, na fb czy w realu i czy cos sie dzieje niedobrego, jesli tak, to weźcie prosze pod uwagę, że klub baloniarek działa od dawna, pomaga zwierzętom i umęczonym finansowo ta pomoca ludziom w odetchnięciu przez chwilę. pomaga osobom spoza kręgu znajomych bywających na wspólnych wątkach - np zdarzało mi się kierowac osoby z dogo tutaj, dostały pomoc i niekoniecznie na wątku zostawały już na dłużej. są jak meteory, piszą, jak potrzebują, a spraw wewnętrznych ( o ile się zdarzają) nie znają - i tak ma właśnie być. jak dla mnie, klub działa i dobrze działa. parę ostrych szeroko obecnych afer oraz parę bardziej intymnie rozegranych afer tu widziałam i nie ja jedna, ale co z tego. ludzie będa prowadzili swoje małe wojenki, słusznie i niesłusznie, jak czasem. i na dogo i na fb. i co tam kiedy jeszcze będzie. ale takie narzędzia pomocy, jak KWB trwają mimo wojenek, bo ich celem jest wsparcie. i to jest dobre.
    1 point
  27. matko@! wiem, że tu ruch na wątku i pewnie dawno zapomniayście o tych fotkach sprzed kilku stronz bawiącym się ergo. Ale ja je dopiero teraz zobaczyłam. No co za sierść! kręci mu się i w ogóle. i cos potęzniejszy się zrobił ;-). Piękny jest i tyle. A ten staruszek na cienkich patyczkach zabrany przez babeczkę taksówką - farciarz! i dobrze!
    1 point
  28. Tak zrobie Olga.....razem z moja deklaracja..... Dziewczyny bardzo WAM dziekuje za spotkania przy Maxiu....... bardzo.....
    1 point
  29. Nie tylko Wam pozostanie Pimpkiem, ja też tak o nim myślę. W końcu chyba z 2 i pół roku tak właśnie się do niego zwracano a teraz jest inaczej...No nic...najważniejsze, że ma kochający domek.
    1 point
  30. U Lolusia tez dawno mnie nie było :( Ale już nadrabiam zaległości :)
    1 point
  31. A ja się zakochałam w tym cudnym koteczku http://oi59.tinypic.com/2s129zc.jpg
    1 point
  32. To jesteś moją rywalką, bo ja też :)
    1 point
  33. Figuniu, na mnie jakaś pomroczność dzisiaj spadła, nie doczytałam do końca i nie załapałam:) :) A to Pimpek Meksiu (też nie mogę się odzwyczaić od Pimpka) na wczorajszym spacerze. Wprawdzie tyłem, ale też piękny. Od lewej czerwona linka:) :)
    1 point
  34. Jeśli chodzi o psiaki po zmarłym panu - obawiam się bardziej otrucia, niż choroby :( i boję sie o resztę psów z tego właśnie powodu :( ta piątka ( już czwórka tylko) to jedyna przeszkoda do ograbienia pustego domu - wprawdzie nic tam cennego nie ma, ale.... złom jakiś może czy inne drobne przedmioty, które można by było spieniężyć i na "trunek" by wystarczyło... tego się boję :( ten był najmniejszy, ale najodważniejszy - nabardziej szczekał i pierwszy przybiegał po kąski rzucane za płot - taki "gospodarz", choć maleńki, żal mi go, sympatyczny "zakapiorek" był z niego. Maćku - przeczytałam Twój cytat o Amandzie.... uffff.... to mnie naprawdę aniołek się trafił ;) Co do imienia, to pewnie zostanie, bo ona na nie reaguje, tak fonetycznie piszę - Sendy, ale nie lubię takich imion :( i kolejny aniołeczek mi sie trafił - właśnie dzieci przyprowadziły: [attachment=16438:Zdjęcie2592.jpg][attachment=16439:Zdjęcie2593.jpg][attachment=16443:Zdjęcie2594.jpg] psie dziecko ( niewiele mniejsze od Pirata!) Będzie wielkim psem, to sunia, wiem czyja.... i wolałabym, żeby jej nie odnaleźli, nie powinni mieć zwierząt ci ludzie, a już na pewno nie sukę, patologia totalna i nie reformowalna :( mieszkają dość daleko ode mnie, może jej nie znajdą. [attachment=16440:Zdjęcie2578a.jpg] a to moje ptactwo ;) nie lubią się fotografować :) [attachment=16441:Zdjęcie2583.jpg][attachment=16442:Zdjęcie2580.jpg] i działka, o którą właśnie powiększam teren dla mojej gromadki - wydzierżawiłam od gminy bezpański teren przylegający do mojej posesji, część zarośli już wycięta i wykoszona, jeszcze ogrom pracy - porządkowania przede mną, no i ogrodzenie - kupiłam- taki lity płot lamelowy w OBI, niby tani, ale całość... oj, sporo wyszło :(
    1 point
  35. Yoko jak na porządnego shih przystało ma najpiękniejsze zdjęcia w pościeli :) Bogda zakochałam się po uszy :) ma takie cudownie mądre i ufne oczka :) prześliczna plaskata,powinna zostać dobrym duszkiem każdego Twojego bazarku a zdjęcia Yoko sprzedawać na nich zamiast cegiełek :) :) :)
    1 point
  36. 1 point
  37. Zapraszam na mały bazarek dla podopiecznych Cioci tamb.
    1 point
  38. Ileż można trzymać? W domu bałagan, obiad nie ugotowany, psy nie wyprowadzone i głodne, bo bez kciuków nie da rady. Puśćcie już parę o potencjalnym DS...
    1 point
  39. Przelej proszę na konto Tyni z tego wątku http://www.dogomania.com/forum/topic/144716-niewidoma-staruszka-tyczka-trzymana-w-zimnieglodnapilnie-ptrzebna-pomocdom/ Dziękuję za wszystko :)
    1 point
  40. No to i ja! Dzwoniła dziś pani, nie jestem pewna, czy to nie ta pani, co miała zadzwonić o 17.00, tyle że tydzień temu. Głos podobny, a pytała o warunki adopcji. I znów, ze chciałaby wziąć psa na spacer, zobaczyć, i się zastanowi, bo te 99 km...
    1 point
  41. Lolcio,oj Lolcio :) skradłeś moje serce i przepadłam...miazianka dla malucha :)
    1 point
  42. Lolusiu przyleciałam buziaki wypłacić .
    1 point
  43. No i Chrapek też ma już dom :) Cudowny dom u koleżanki "po fachu", wolontariuszka od kotów :) Chrapek zamieszkał z Julią jej nastoletnią córką i kilkunastoma kotami, z którymi świetnie się dogaduje :)
    1 point
  44. Wypatrzony i uratowany przez Basię szczeniaczek. Słodziak niesamowity :D I Bartuś, jeden ze szczeniaków, które były u Anety - integracja z króliczkiem :P
    1 point
  45. Witam, przez to, że nie działają powiadomienia na dogo nie ogarniam... :/ W każdym razie u Maylo wszystko ok :) wręcz cudnie. Jeżeli wszytko pójdzie bez niespodzianek myślę, że pojawię się tu z dobrymi wieściami :) Maylo nadal jest łobuzem, a dom w którym aktualnie mieszka jest dopasowany do niego w każdym calu. Maylo kocha tą rodzinę, a ta rodzina kocha go. Symbioza w czystej postaci. A gdy tam idę i oglądam zabawy Maylo i psa rezydenta to, żadna komedia, żaden inny film nie jest w stanie przebić tego widoku :)
    1 point
×
×
  • Create New...