Jump to content
Dogomania

figamaga

Members
  • Content Count

    946
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About figamaga

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Tarnów

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ten dostojny piekny pies poszukuje swojego właściciela lub nowego domu. Został znaleziony w okolicach Dąbrowy Tarnowskiej. Obecnie przebywa pod opieką tarnowskiego inspektoratu OTOZ Animals.  Ze względu na swoją wielkość i siłę - szukamy domu, w którym człowiek będzie dla psa zrównoważonym przewodnikiem. Pies jest młody, zna komendy. Wiemy także, że zagryza kury.
  2. To będziemy zaklinać :) A przy okazji dziękuję Wam kochane za wpłaty dla Odisia.
  3. Zapraszam na bazarek, na którym można kupić nowe ubranka dla niemowlaka, jak również nowe buty.   http://www.dogomania.com/forum/topic/148410-nowe-ciuszki-dla-niemowlaka-i-nowe-buty-bazarek-dla-odiego-do-3008-do-godz2000/#entry16346576        
  4. Dziękuję Wam kochane z całego serca w imieniu Odisia! :*
  5. Tutaj są zdjęcia oraz treść: http://olx.pl/oferta/dostojny-odi-czeka-na-dom-CID103-IDb2tzd.html#8b331450ad;promoted] http://otoz-tarnow.pl/index.php/psy-do-adopcji/362-odi   Ślicznie dziękuję!
  6. Dziękuję <3 86 1020 4955 0000 7602 0155 9855 PKO BP OTOZ Animals ul. Rzemieślnicza 2 84-207 Bojano tytułem: darowizna dla Odiego Odi nie ma wydarzenia. Był ogłaszany na fb, ale jak to zazwyczaj w takich przypadkach bywa - jeśli nie ma krwi, a pies jest bezpieczny, to zainteresowania brak. Tym bardziej, że pod naszą opieką są także inne zwierzaki (w tym połamany onek Tobiasz, który też potrzebuej pomocy), a nam już po porstu brakuje czasu i rak do pomocy.  
  7. Finanse..lepiej nie pytaj. Tylko dwie osoby przekazują darowiznę na Odisia. Może w ciągu kilku dni uda mi się ruszyć z bazarkiem.
  8. Hej, mam pytanie - czego dotyczyło ogłoszenie, bo jest już nieakutalne, a widzę, ze było wystawione na Brzesko. A mam ostatnio sygnał, że jakiś babsztyl właśnie z Brzeska, zbiera psy od ludzi i potem je sprzedaje i próbuję babę namierzyć.
  9. Odi nadal w hoteliku :( Nie ma szczęścia ten cudny pies.
  10. Hmmm..a ja mam prawie pusto :) Nie wiem co się stało... Więc gdybyś była uprzejma podesłać info na maila, będę wdzięczna: [email protected]
  11. A czy ja mogę prosić pełne dane na priv? Bo odezwała się do mnie osoba z Krakowa, która szuka foksteriera. Pomijam listę wymagań - szczeniak, suczka, zdrowy, lubiący dzieci, koty, psy, itp. Jak przy wyborze zabawki. W tym samym dniu, napisała do mnie kobieta, że jej siostra szuka sznaucera. I dokładnie taka sama lista wymagań, co już wydało mi się podejrzane.
  12. Większość przeniosła się na fb, w tym i my. Ale i tu pora na odświeżenie wątku. Na bieżąco postaram się aktualizować najważniejsze informacje. W międzyczasie udało się uratować kilkadziesiąt psich i kocich istnień, ale za to w ich miejsce natychmiast pojawiają się nowe biedy. W tej chwili w hoteliku mamy 3 psiaki - Odiego (http://www.dogomania.com/forum/topic/112854-odi-straci%C5%82-szans%C4%99-na-%C5%BCycie-trafi-do-schroniska/) oraz Sabę i Reksia. Saba - olbrzymia suka w typie owczarka środkowoazjatyckiego; wyrzucona jak śmieć nad rzeką. Od roku czeka na dom. Dużo telefonów (część od osób nie mających pojęcia o rasie), ale nikt się nie zdecydował. Saba ma problem - nie przepada za kobietami i panicznie boi się podróży autem. Ale walczymy o lepszy los dla niej. Reksio. O tej kruszynce dowiedzieliśmy się zupełnie przypadkiem. Znalazł się w gminnym kojcu, w olbrzymiej budzie. Jego towarzyszka znalazła nowy dom, a on został sam jak palec z perspektywą wywózki do schronu w Nowym Targu. Nie mogliśmy go zostawić i skazać na taki los. Reksio jest malutki i młodziutki (ok.1,5 roku). I czeka na swego człowieka.
  13. Kobieta ma coś nie bardzo z głową. Okazało się, że w ostatnich dniach pisała z naszą wolontariuszką. Pod każdym ogłoszeniem zapytanie"czy trzeba podpisać umowę adopcyjną?". I za każdym razem odpowiedź "Tak." Wtedy przestawała pisać i zajmowała się kolejnym ogłoszeniem.  Pod ogłoszeniem zaginionego psiaka napisała: "martynakot My znaleźliśmy Majlo ! To już kiedyś, i nie myśleliśmy, że właściciele się znajdą dopiero córka patrzyła na OLX i zobaczyła, ze tu jest '' nasz '' psiak. Teraz zaczął reagować na imię Maxi". Na prośbę wolontariuszki, aby sprawdzić czy na pewno to ten sam pies, napisała: " martynakot Przeprowadziliśmy się teraz do Lublina"."  
×
×
  • Create New...