Jump to content
Dogomania

Pabianice - jamnik Nero znaleziony na ulicy JUŻ JEST W DS z Korunią i Killerkiem :)


Recommended Posts

Posted

JamniczaRodzina. napisał(a):
Berni już coraz bliżej do negatywu JamniczejRodziny:diabloti: super decyzja,:loveu:


Eluś, do negatywu może i bliżej tylko jeden z jamników wymknął mi się spod kontroli:razz:... hehehe:mad:....

Posted

Bernardko cale szczescie ze zdazyliscie Gaja zaopiekowac sie - co by bylo gdyby nie trafila na Was - lepiej nie myslec - mloda suczka powinien szybko domek sie znalezc - i oczywiscie ten najlepszy z najlepszych !!!!! Maxiu - gratulacje :) :) :)

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='b-b']Cichutko tu...Pozdrowienia zostawiam :)
Dziękujemy za pozdrowienia:) i odwiedzinki!

U nas chorobowo... mnie położyło chyba jakieś grypsko, od wczoraj temperatura i wielkie osłabienie, ale nic to...
Killerka mamy chorutkiego...
Około północy z niedzieli na poniedziałek zaczął mocno wymiotować, przestał jeść, tylko spał i pokładał się co rusz...
W poniedziałek szybciorem do weta... badania, analizy krwi... antybiotyk, leki przeciwzapalne, witaminy...
W biochemii mocno podwyższona glukoza (co mogło być spowodowane stresem, oby...), jednak w morfologii wszystko źle...
Ponieważ cała morfologia rozchwiana, a leukocyty mocno ponad normę, na razie terapia antybiotykowa do dzisiaj w zastrzykach, od jutra tabletki...
W poniedziałek jedziemy do kontroli, o ile nic nieprzewidzianego się wcześniej nie wydarzy...

Kochany Kotecek - zastrzyki znosi tak dzielnie, jednak przy pobieraniu krwi wróciły w Niego wszystkie chyba siły, pokazał nam, że potrafi...
Tak się biduś stresował, tyle strachu bidactwo przeżyło....
Na teraz jest o tyle lepiej, że naszemu kochanemu Kotusiowi wraca apetyt, a to przecież najlepszy znak, że wraca do zdrówka....


Nasz Lilu (zdrobniale od Killerka; Kiluś, Liluś, Lilu) wylegujący się na dywanie;)


Śpiący i przytulony do Maxia (kto by pomyślał rok temu)...


Killerek jest przyjazny i przytulaśny, teraz ma jeszcze jedną dziewczynę do przytulanek; z Gajunią:)


Patrzcie, jak się Gaja zwinie w precelek, to gabarytami niewiele się ze sobą różnią;)...
Dzisiaj Killunio był ważony - równiusie 10kg!!!


A tutaj Lilu opiekuńczy - każda kąpiel Ameluni jest "monitorowana" Killelek czuwa;)

Posted

Amelka jest słodka :loveu:
Killer trzymaj się nie daj się choróbsku kto będzie w domu rządził jak nie ty musisz jamnikom pokazać gdzie ich miejsce

Posted

Berni, kochana dobrze że się odezwałaś :lol: stęskniłam się za Tobą:wink:
Zdróweczka i jeszcze raz Zdróweczka! faktycznie coś teraz wiele osób choruje, infekcji cała masa:shake: kuruj się, kochana bo później te powikłania są bardzo niebezpieczne! i dobrze że Lilu zaczął jeść.... tylko dlaczego ta morfologia, wyszła tak źle?

Uwielbiam takie pozy :loveu:

Posted

Życzę zdrówka ludziom i zwierzętom :)
Niestety epidemia jakaś teraz idzie bo co słyszę kto ktoś choruje. My mieliśmy zarazę u rodzinie dwa tygodnie temu.
Zdrówka kochani zdrówka zyczę!!!
A wnusia przesłodka...zwierzaczki oczywiście jak zawsze urocze:D

Posted

Cudna Amelka w kąpieli i bodygard kotkowy :). Fajnie, że psiaki zaprzyjaźnione, szkoda też ,że Korunia wycofała się i jest przypuszczalnie zestresowana. Wiecej pieszczot i głasków pewnie dostaje ;). Pozdrawiamy wszystkich ludzików i jamniki (Gaja też jamnik tylko nóżki dłuższe ma :p ) oraz naczelnegodomu oraz bodygarda Amelki - Lilusia :)

Posted

Dla tych co za TM a w sercach na zawsze

Psi adventus

Istnieje chyba dla psich dusz
po życiu psim i niebo psie,
wiedzie je tam psi Anioł Stróż
na smyczy z gwiazd. Kto wie...

Poczłapią ze spuszczonym łbem
pod psiego nieba bramę,
zawyją: "Byłem do-o-brym psem !"
i w psi uderzą lament.
Zlituje się psi Święty Piotr,
uchyli na wpół wrota:
"Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot,
a potem psia hołota.

Kagańców ni psich innych pęt
na kark wam nie założę;
wiem, ze czujecie do nich wstręt.
Ściągnijcie też obroże.
Służyły wam w żywotach psich
na ziemskim psim padole.
Tu niebo psie! Zrobimy z nich
nad łbami aureolę."

Rozłoży się na wyrkach z chmur
czereda psów zziajana,
czekając w męce psiego snu
jak wpierw: na Przyjście Pana.

autor: Tadeusz B. Dobrzyński

Posted



[FONT=comic sans ms][SIZE=6]
Kochani Przyjaciele - pamięć o Was pozostała w nas na zawsze!!!


Moje Najukochańsze Skarbeńki

Saruniu
  • , Bonulku
  • ,
    Czaruniu
  • , Bambiczku
  • , Timulku


  • [SIZE=4]biegajcie szczęśliwi za Tęczowym Mostem... czekajcie TAM na mnie...
    do zobaczenia Kochani!!!
    [/FONT]






    Posted

    Ale bym wyściskała Killerka,jamniczki....no a tego nowego jamnika czornego z długimi łąpiątkami-sama rozkosz-wytarmosiłabym...:loveu::loveu:

    Amelusia z tymi wielkimi oczkami-CUD-MALINA.

    Więcej zdjęć!!!!!!!!!!!!!

    Posted

    Dzisiaj mija półtora roku od nagłej śmierci naszego Bonusia

  • ...
    czas pędzi, życie toczy się dalej, ale pamięć pozostaje...
    w takie dni znów wszystko wraca...
    właściwie mogę powiedzieć, że pamiętam każdą minutę z tej soboty 7 kwietnia 2012r....

  • [FONT=comic sans ms]Bonusiu
  • kochany - pamiętamy
  • [/FONT][FONT=comic sans ms]!!![/FONT]

    Posted

    ...zawiesiło mi dogo:angryy:... wszystko poszło się ciąć - tyle opowiadania...
    nawet nie wpadłam na to, żeby skopiować... wkurzyłam się i teraz idę sobie na nową stronę, by zacząć od nowa...

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...