Jump to content
Dogomania

Pabianice - jamnik Nero znaleziony na ulicy JUŻ JEST W DS z Korunią i Killerkiem :)


Recommended Posts

Posted

Sarunia-Niunia napisał(a):
Uroczy Szkrabek!!!:):):)...

piechcia15 napisał(a):
dobre wieści:smile: Sarunia-Niunia zaoferowała dom dla naszego biedaczka. Zmiękło jej serce na jego widok:smile: Nasz jamniorek będzie miał 6-letnią kolezankę także przegubowca i kota:smile: chyba towarzystwo będzie mu odpowiadało:smile:nie sądzicie?

Sarunia-Niunia napisał(a):
Mam nadzieję, że będzie nam się razem dobrze żyło:multi::multi::multi:

piechcia15 napisał(a):
muszę chyba w umowie dopisać że obowiązkowa dożywotnia regularna relacja na dogo:smile::smile:

Sarunia-Niunia napisał(a):
Nie ma problemu:smile: Obiecuję zdjęcia i relacje na bieżąco:smile:


Dzisiaj mijają dwa lata od kiedy zobaczyłam Nerciusia na dogo i się... zakochałam... i już 3 dni później pędziliśmy po Niego do Pabianic:)...
Powyżej kilka pierwszych postów z tamtego czasu... ech, wspomnień czar...

Posted (edited)


... na dziejszym, popołudniowym spacerze...




Dzisiaj dokładnie mijają dwa lata, od kiedy Nercio zamieszkał z nami...
"Przejęliśmy" Go na stacji paliw w Łasku, 28 kwietnia 2011roku, dokładnie o godzinie 14,10...
Był niemal śmiertelnie przerażony, kiedy Jego tymczasowa Opiekunka, wsadziła Go na tylne siedzenie naszego samochodu i zatrzasnęła drzwi....
Ruszyliśmy...

... czy wiecie co ja wtedy przeżywałem???
kilka dni wcześniej moi ludzie zostawili mnie na chodniku, wśród obcych nieznanych mi zapachów i odgłosów...
wszędzie było pełno obcych nóg, kół samochodów, a ja zostawiony sam sobie... bałem się, straszliwie się bałem...
i nagle zatrzymała się ona - wzięła mnie na ręce... wiem, że Ona też się o mnie bała... powiedziała wtedy, że na pewno mi się uda...
a później zamieszkałem u Izy i myślałem, że tak już będzie a tu nagle przyjechali jacyś OBCY... Iza powiedziała "jesteś sprzedany" i oni razem ze mną odjechali...
ludzie, jak ja się bałem... stałem na moich tylnych łapkach, Iza znikała z moich oczu i byli tylko ci OBCY...
obrazy za szybą zmieniały się coraz szybciej, Izy już nie było więc zacząłem płakać...
z każdą minutą docierało do mnie, że po raz kolejny zostałem sam...
jednak z czasem było coraz fajniej - nie bylem przecież całkiem sam - teraz wiem, byłem ze swoją nową Rodzinką, wiem, że to była moja mamusia, Tatko i Korcia - moja siostra...
mama przyszła do mnie... przytulała, całowała, uspokajała... potem się zatrzymaliśmy w lesie... poznałem bliżej Tatę - super Gość!!! później wymysliłem sobie, że będę siedział między zagłówkiem a Jego głową i wiecie, że On się na to zgodził??? ale fajnie było:)
A wtedy, jak zatrzymaliśmy się w lesie, to byłem tak słaby, że nawet nie mogłem dobrze chodzić po trawie? moi myśleli, że jestem chory - na szczęście nie bylo aż tak źle...
Wieczorem dojechaliśmy do MOJEGO DOMU...

Dzisiaj jestem tutaj szczęśliwy... Jest mi dobrze, wszyscy mnie kochają i mówią do mnie Synuś, Plusiu, Pluszaczek, Nerciusio:)
Mam siostrunię Korciunię, przyszywanego brata Maxia i kociego brata Killerka...
A jeszcze prócz tego w naszym domu mieszkała Lunia, Sendi i mały Kufel - wszyscy byli fajni, ale pojechali do swoich, innych domów...
I wiecie co? Nie zamieniłbym MOJEGO DOMU i moich Kochanych Ludzi na żaden inny - tutaj jest najlepiej - KOCHAM I JESTEM KOCHANY!!!


i tak sobie biegaliśmy - fajnie było, dużo nowych zapachów...


a to ostania prosta i... już na smyczach...


teraz już drogą... bez smyczek nie wolno!


po spacerze, po obiedzie - najfajniej na kanapie i jeszcze blisko Taty (ja najbliżej:eviltong:)...




Edited by Sarunia-Niunia
Posted

piechcia15 napisał(a):
matko to już dwa lata ale ten czas leci :)


Tak włąśnie zdałam sobie sprawę że dopiero co usłyszałam od kogoś, że Sarunia to piętnastoletnia smarkula i nie należy się przejmować. A to dopiero tez jakoś 2 lata - ten czas leci.

Posted

...tak czas leci.....leci......a ludzie.....szkoda gadać. Pieski za to szczycić się mogą wyższością nad nami-Im obce są obłuda,fałsz,zdrada.....ileż ta fotka na kolanach taty mówi......ileż daje nam ludziom przykładu....

Neruś bądź nadal szczęśliwy :loveu:

Posted (edited)

Berni, kochana zostawiamy ciepłe pozdrowionka dla całej Rodzinki:loveu:
mizianka dla futerek:loveu: Nerciu, Pluszaczku jak najwięcej wspaniałych chwil ze swoją Rodzinką:new-bday:

Edited by anica
  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...