Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kurczę.. to faktycznie masz nieciekawą sytuację.. Ja bym mogła pomóc.. gdybym mieszkała w Wawie :roll: a tak to lipa.
Trzymam kciuki żeby problem Ci się rozwiązał :kciuki:

Posted

Niedobrze się dzieje...nie wiem jak pomóc.Jakbym mogła to bym pomogła, ale cierpię i tak na brak czasu, szczególnie ostatnio.Jakby się coś zmieniło to dam znać, raz na jakiś czas może by się chociaż udało.

Posted

kurde to masz niestety problem a nawet wiecej jak jeden, kurcze to cie trafilo
ale mam nadzieje ze znajda sie dobre duszyczki w kolo ciebie i jakos przebrniecie tyn ciezki czas

sama pamietam jak to jest o kulach i z psami, psem i jak to wszyscy staraja sie ale i tak ty to zrobilabys lepiej

trzymam kciuki coby sie rozumne ludki odezwaly i pomogly

Posted

[quote name='Amber']Ech... mam problem nie będę ukrywać. Ja jak wiecie jestem uziemiona na dobre, termin operacji mam na 22.10, a potem przez co najmniej 10 tyg. nie będę mogła obciążać nogi.

Jarim zajmuje się tymczasowo moja mama, ale ona za bardzo nie może tego robić z kilku względów. Jest po operacji wycięcia węzła chłonnego pod pachą (czerniak) i nie powinna przeciążać ręki. Do tego zupełnie nie radzi sobie z Jarim na spacerach, wczoraj tak ją pociągnął do psa, że się przewróciła.... Nie muszę wam pisać, że 1,5 roczny samiec dobermana to nie jest odpowiedni pies dla kogoś kto nie ma o psach pojęcia. Ja ze względów oczywistych nie mogę z nim pracować.

Nie mam nikogo z rodziny kto mógłby go wziąć na jakiś czas do siebie i teraz mam prośbę, czy może wy kogoś znacie, sami moglibyście mi jakoś pomóc? Nie znam żadnych hoteli, z kasą też przez moją chorobę jest raczej krucho Szczerze to jest załamaną tą sytuacją, tu chodzi o opiekę przez jakiś miesiąc, dwa dopóki nie stanę na nogi. Myślałam też nad zatrudnieniem petsittera np. z tej strony http://petsitter.pl/d/znajdz_opiekuna ale sama nie wiem, nigdy nie korzystałam z tego rodzaju usług, no i koszty oczywiscie... Może znacie kogos z Warszawy kto by chciał sobie dorobić jako DT albo wyprowadzacz?

ja chętnie powyprowadzam :cool3: tylko czy sobie z nim poradzę? niby Etna też ciągnie, ale nie ukrywajmy, nie jest z pewnością tak silna jak Jari.
do siebie nie wezmę, bo jest nam teraz tak ciasno, że aż mi pies przeszkadza jak gdzieś stanie :roll:

Posted

[quote name='motyleqq']ja chętnie powyprowadzam :cool3: tylko czy sobie z nim poradzę? niby Etna też ciągnie, ale nie ukrywajmy, nie jest z pewnością tak silna jak Jari.
do siebie nie wezmę, bo jest nam teraz tak ciasno, że aż mi pies przeszkadza jak gdzieś stanie :roll:[/QUOTE]
to jakby co to możemy go we dwie wziąć na spacer :cool3: tylko, że ja raczej jedynie w weekendy mogę...

Posted

Na petsitterze też możesz poszukać ;) Sama kiedyś tam się ogłaszam i opiekowałam się psiakami ;) Miałam taką psicę, że codziennie z nią chodziłam, bo młodzi w pracy, a dla dziadków za silna suńka była :)

Posted

Apropo pomocy dla mnie i Jariego coś się zaczęło klarować ale nie będę pisać szczegółów żeby nie zapeszyć. Bardzo wam wszystkim dziękuję za wpisy i PW - jesteście kochani :)

Mam za to inną dobrą wiadomość bo Jariemu wyraźnie służy RC i nawet przytył do 36,2 kg co jest u nas istną rewelacją. Trochę gorzej, że karma idzie jak woda i dawkowanie jest tragiczne, ale jest to pierwszy pokarm na którym tyje i ma regularnie dobrą kupę.

TŻ był kilka dni temu na spacerze i porobił zdjęcia które można bez wstydu wstawić ;)







Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...