PaulinaBemol Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 jak mi chłop przyniesie pokocham jak swoje:razz:.....a wiem że on jeszcze swoje "maleństwo" rozbestwi :loveu: bo dla niego to będzie urocze jak będzie darł ryja i ganiał za przechodniami, pełnia ojcowskiej dumy.... Quote
BBeta Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 [quote name='Amber']Mnie to śmieszy, ze zachowujecie sie tak jakbyscie pierwszy raz odkryły jakie poczucie humoru ma Aleks.[/QUOTE] Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, ja wiem jakie poczucie humoru ma Aleks, więc najprawdopodobniej nie poczułabym się urażona, gdyby napisał coś podobnego o moich psach, ale Klementynka nie zna Aleksa, więc nie dziwię się, że mogła nie zrozumieć takiego specyficznego żartu ;) Quote
Amber Posted June 5, 2013 Author Posted June 5, 2013 Ale ja nie pisałam o Klementynce, tylko o "stałych bywalczyniach". Quote
asiak_kasia Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 Jamniora mogłabym miec, ale szorstkowłosego, nie dość, że parówa to jeszcze nieogolona :diabloti::loveu: Quote
Nikt Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 No proszę,napisałam dwa posty i już wszystko wiadomo : że jestem adwokatem Klementynki że nie znam się na dobermanach że życzę psu kłopotów ze stawami że razi mnie nazwanie psa jamniczkiem A gdzie to jest napisane:???::???::???: Stanisław Lem kiedyś napisał,że dopóki nie skorzystał z internetu,nie wiedział,że na świecie jest tylu idiotów. :bye::bye::bye: Quote
zaba14 Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 [quote name='Amber']Ale ja nie pisałam o Klementynce, tylko o "stałych bywalczyniach".[/QUOTE] Znam poczucie Aleksa ale w sumie nie do niego sie odnioslam bo nawet nie wiem kto co pisal jakos szkoda mi czasu na dokladne sledzenie :) akurat te teksty mi sie w ogole nie spodobaly i mam do tego swiete prawo ... Ale widze ze jak cos jest nie po mysli innych to trzeba siedziec cicho.. A ja akurat nie jestem jak glupia owca gdzie jedna pojdzie to cale stado za nia... Mam swoje zdanie to je wypowiadam. Ot to.. Rozumie Klementynke i tyle... Quote
motyleqq Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 [quote name='Amber']Ale ja nie pisałam o Klementynce, tylko o "stałych bywalczyniach".[/QUOTE] stałe bywalczynie po prostu są w stanie zrozumieć punkt widzenia Klementynki ;) Quote
Amber Posted June 5, 2013 Author Posted June 5, 2013 [quote name='Nikt']No proszę,napisałam dwa posty i już wszystko wiadomo : że jestem adwokatem Klementynki że nie znam się na dobermanach że życzę psu kłopotów ze stawami że razi mnie nazwanie psa jamniczkiem A gdzie to jest napisane:???::???::???: Stanisław Lem kiedyś napisał,że dopóki nie skorzystał z internetu,nie wiedział,że na świecie jest tylu idiotów. :bye::bye::bye:[/QUOTE] Eeee napisane jest w twoich postach? Weszłaś tu znikąd (tj znam taką opcje, jak zobacz wszystkie posty) pisząc jakieś bzdury. Nick masz faktycznie adekwatny. Sugerujesz, że jestem idiotką, bo nazwałam psa twojej koleżanki jamniczkiem? Coraz lepiej :lol: [quote name='zaba14']Znam poczucie Aleksa ale w sumie nie do niego sie odnioslam bo nawet nie wiem kto co pisal jakos szkoda mi czasu na dokladne sledzenie :) akurat te teksty mi sie w ogole nie spodobaly i mam do tego swiete prawo ... Ale widze ze jak cos jest nie po mysli innych to trzeba siedziec cicho.. A ja akurat nie jestem jak glupia owca gdzie jedna pojdzie to cale stado za nia... Mam swoje zdanie to je wypowiadam. Ot to.. Rozumie Klementynke i tyle...[/QUOTE] [quote name='motyleqq']stałe bywalczynie po prostu są w stanie zrozumieć punkt widzenia Klementynki ;)[/QUOTE] Ja też mam swoje zdanie i je wypowiadam. Jak na razie to mi sugerowano, że tuczę mojego psa i niszcze mu stawy, oraz, że jestem idiotką. To się dopiero nazywa brak poczucia humoru :eviltong: Quote
motyleqq Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 [quote name='Aleks89']Never ending story :diabloti:[/QUOTE] nie powtarzaj się :evil_lol: Quote
Amber Posted June 5, 2013 Author Posted June 5, 2013 I wszyscy razem :multi: [video=youtube;MccmHwA-c4U]http://www.youtube.com/watch?v=MccmHwA-c4U[/video] :eviltong: Quote
maartaa_89 Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 skoro już mowa o jamnikach :) wiecie może coś więcej o króliczych szorstkowłosych? dla kogo się takie psy nadają? jak to wygląda z charakterem rasowych jamników? czy raczej jest jakaś ogólna tendencja czy każdy jamnik ma swój indywiudalny charakter i różnie można trafić? Quote
Aleks89 Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 Królicze są chyba najłatwiejsze w obyciu.Bo standardy krótkowłose i szorskie to niezłe k....wy:diabloti: Ruchu aż tak wiele to to nie potrzebuje ,na choroby odporne ,długowieczne.Świetnie szkolą właściciela.W sumie fajne psy. Quote
maartaa_89 Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 [quote name='Aleks89']Królicze są chyba najłatwiejsze w obyciu.Bo standardy krótkowłose i szorskie to niezłe k....wy:diabloti: Ruchu aż tak wiele to to nie potrzebuje ,na choroby odporne ,długowieczne.Świetnie szkolą właściciela.W sumie fajne psy.[/QUOTE] A jakieś różnice są w charakterze jesli chodzi o długość kłaków? Quote
Amber Posted June 5, 2013 Author Posted June 5, 2013 Każdy jamnik ma swój indywidualny charakter, to na pewno ;) Sama posiadam gładkowłose standardy, na szorstkowłosych akurat się nie znam (tyle, że sz. standardy to największe zadziory wśród wszystkich ras, bo zmieszane z terrierami), tym bardziej na króliczych. Najspokojniejsze są długowłose przez wlew krwi spaniela. Polecam to forum http://jamniki.feen.pl/ Są tam hodowcy i na pewno udzielą ci wszystkich potrzebnych informacji. Quote
Aleks89 Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 Szorstkie i krótkie są bardziej cięte (moim zdaniem) ,długowłose są najpotulniejsze.Ale miniatury i królicze bez względu na kłak są łatwiejsze.Co prawda miałem tylko krótkiego stan. w typie ,ale z relacji znajomych standardy to w większości zdymiarze i wredne padalce:lol: Quote
PaulinaBemol Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 (edited) mi się taki zawsze kojarzył z taką parówką na krótkich nogach (mała pokraka) co to wszystkim się rządzi. W rodzinie był standard to nie lubiłam dziada ale musze przyznać że miał mój szacun małpa wredna ale nie głupie jak jakieś małe dziamgające cuś ot wredzior pokraczny ale mądry. Szorstka znam tego jedynego co lubie ale on z kolei to taki lizus, kofffa cały świat... Tyle że ja miałam nikły kontakt z jamniorami i muszę przyznać że jak troszeczkę poczytałam to ciekawe nawet są takie dość uniwersalne... Edited June 5, 2013 by PaulinaBemol Quote
maartaa_89 Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 siostra moja szuka psa dla siebie i jest po prostu zachwycona szorstkimi miniaturami/króliczymi, prosiła mnie o pomoc w namierzeniu hodowli i dowiedzeniu się jak najwięcej o rasie :) ona wpadła po uszy jak zobaczyła czekoladowego szorściaka w sumie to miała jakiś czas pseudo jamnika ze schroniska i się nie zraziła mimo że był bardzo charakterny, taki szkolny niebezpieczny rock'n rollowy ruchacz przedstawiany w amerykańskich filmach :) do samców się stawiał, a suczkom na wszystko pozwalał :D Quote
Amber Posted June 5, 2013 Author Posted June 5, 2013 Jamnik na pewno nie jest trudnym psem, nawet szorstkowłosy ;) Ale ze względu na to, że nie sprawia trudności często się go nadmiernie rozpieszcza i wtedy faktycznie może sprawiać problemy. Widzę to po sobie, Jariego muszę trzymać krótko i on musi znać zasady, bo jak nie to będzie stwarzał zagrożenie dla innych i może nawet dla mnie. Do tego próg tolerancji jest dużo niższy. Każde złe zachowanie musi być zduszone w zarodku. W konkluzji Jariemu nie wolno wielu rzeczy, na które bez problemu pozwalam jamnicom "bo one są takie słodkie i małe" :eviltong: ale oczywiście też trzeba zachować zdrowy rozsądek. Moim zdaniem to są dobre psy dla początkującego właściciela, bo błędy wybaczają, potrafią się sobą zająć, nie są takie absorbujące i bardzo elastyczne. Jak chcesz będą biegać cały dzień, ale też mogą spać przez miesiąc na kanapie jak jest kocioł w robocie np. i nie ma czasu na długie spacerki ;) Jamnik ci mieszkania nie rozniesie. Nawet z zadowoleniem pochrapie pod kołdrą ;) Oczywiście to jest tylko moje zdanie, bo mam też dobermana, który jest bardzo trudną rasą i patrzę przez jego pryzmat na te śmieszne liliputki, co jak z nimi idę na spacer to nie czuje, że mam coś na smyczy :evil_lol: Tylko jest jedno ALE. Jamnik jest BARDZO, BARDZO niezależny... Więc w jego przypadku trzeba wręcz stawać na głowie, żeby osiągnąć to co doberman ma we krwi, a więc chęć współpracy z człowiekiem. Mówiąc po ludzku - ciężko jest jamnika zainteresować swoją osobą. Dla tych psów liczą się 2 rzeczy ponad wszystko - żarcie, a nawet ponad żarciem - swobodna chęć do biegania i węszenia, kopania dziur itp. Dlatego jeżeli jamnik w domu zrobi za żarcie wszystko, nie oczekuj, że na dworze, gdzie są zapaszki będzie robił za parówkę to samo. Wygląda to tak, że parówkę zje z twoich rąk, a potem i tak cię oleje i pójdzie wąchać ;) Bosze, o jamnikach mogę pisać wiele, wiele... Nie miało by to końca ;) Quote
Aleks89 Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 Ja już wole Lucasa psychoONka niż jamnika:lol:Przynajmniej nie gryzie gości i nie szczeka:diabloti: Quote
maartaa_89 Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 Pisz jak najwięcej! Tu chyba możesz offtopować do woli a w końcu masz jamniki więc wiesz o nich więcej niż ja- spotykam je tylko na spacerach i darzę dużą sympatią bo do mojej suki się żaden nie rzuca :) Quote
Aleks89 Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 Ale fakt faktem jamniki są mega plastyczne tak jak Amber pisała spokojnie przeganiają cały dzień jak i prześpią pół roku na fotelu i zadowolą się sik i kupa na około bloku.Mój np. świetnie aportował i uwielbiał to ,ale równie dobrze mógł kopać pół dnia dół i drzeć mordę ,a potem tydzień spać zakopany w kocyk:loveu:Dobra zaczynam mieć mokre oczy.:oops: Quote
maartaa_89 Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 ej bo jeszcze ja sobie jamniora sprawię :) lubię takie psy które się dostosowują Quote
Amber Posted June 5, 2013 Author Posted June 5, 2013 No to akurat nie jest żaden offtop - poza tym tak, wolność Tomku w swoim domku. Pisaniem o jamnikach nikogo nie krzywdzę :eviltong: (chyba, bo nigdy nie wiadomo...) Ja już wole Lucasa psychoONka niż jamnika:lol:Przynajmniej nie gryzie gości i nie szczeka:diabloti: Jari już nie jest taki miły dla obcych w swoim domku :diabloti: Łatwo go obłaskawić (jak się wie jak), ale na początku chce urywać łapy :eviltong: Całe szczęście ma też dobrą pamięć i raz obłaskawiony pamięta daną osobę ;) Ale wracając do jamników. Na początek na pewno polecam sukę. Są łatwiejsze, choć nie wiem czy w przypadku miniaturki to już nie jest wszystko jedno ;). Na pewno tez nie sugeruj się tylko wyglądem i kolorem, ale zwróć uwagę na rodziców. Jamniki to akurat zdrowa rasa (nawet bardzo na tle innych) chociaż nie wiem do końca czy miniaturyzacja jakoś nie wpływa na aspekt zdrowotny tej rasy - po prostu nigdy się tym nie interesowałam. Dlatego polecam jamnicze forum. Kiedyś napisałam chyba ze 2 bardzo długie posty o jamnikach, ale gdzieś je wcięło i muszę zaczynać pod początku. Podłe życie :eviltong: Quote
Aleks89 Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 Luc kocha ludzi.Czasem ktoś w domu mu nie pasi ,ale na komende "p.... ci" znów kocha:lol: A jamnik zdecydowanie suka ,ale może to przez moje zrażenie się samcami:evil_lol: Jamnik śpi ,żre ,szczeka ,sra ,szcza i kopie.A ich największa chyba wada to dozgonne załatwianie się w domu:diabloti:Mój srał i sikał jak mu się chciało pod drzwiami łazienki całe życie w chwilach miłosierdzia robił to na balkonie:lol:Ale to też nie tak ,że ciągle sikają i srają.Wiedzą po co się wychodzi na dwór ,ale jak przyciśnie to szkoda zwieraczy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.