Amber Posted March 25, 2013 Author Posted March 25, 2013 Vectra napisał(a):za Jariego to i Nokia i akwarium :diabloti: Jakby był czarny to może... ale brązowy? A może to w ogóle nie doberman tylko jakiś kondel? :eviltong: Za Jariego to może by mi grzałkę dał i 2 rybki :evil_lol: Quote
kalyna Posted March 25, 2013 Posted March 25, 2013 Kiedyś było podobne ogłoszenie w sprawie DONa. Ale to w zamian za coś z elektroniki...:shake: Już Was bardzo dobrze rozumiem, że jesteście przeciwni co do niekopiowania. Od dwóch tygodni wyczaiłam u nas szczeniaka. Na moje oko, to coś ok. 4 miesięcy.. I przez dwa tygodnie głowiłam się, jaka to rasa. Byłam pewna, że to jakiś pies z grupy myśliwskiej... po czym w sobotę mnie olśniło, że to doberman. Brązowy, niekopiowany... Ba i nikt mi nie wierzy, bo przecież doberman ma stojące uszy :shake: Jednak co innego na zdjęciach, a co innego w realu. Quote
jonQuilla Posted March 25, 2013 Posted March 25, 2013 A ja ostatnio wioząc tyłek tramwajem widziałam pięknego młodego, skrzywdzonego dobka :diabloti: Był piękniuśny, miał sterczące uchi i właściciele go szkolili... pan chadzał w tą i nazad a pani piesa swojego układała, ciągała i ogólnie była tą złą! ;) Quote
Amber Posted March 26, 2013 Author Posted March 26, 2013 (edited) A to nie gończy, bo czekoladowe też są http://www.ogaryigoncze.pl/pl/galeria/165/reproduktor-gp-droks-z-huculskiej-laki.html :diabloti: U mnie na osiedlu pojawił się nowy szczeniak, czarny podpalany z uszami i ogonem i mu się przyglądam bo szczerze to nie wiem czy to doberman czy gończy. Stawiam na gończaka, bo uszy ma dłuższe, bardziej jamnicze, ale na 100% nie mogę powiedzieć. Jak urośnie więcej to dobek, a jak nie to gończy :eviltong: Zakaz jest boski, że się ras nie rozróżnia. No ale w końcu chodzi TYLKO o charakter :diabloti: Edited March 26, 2013 by Amber Quote
Vectra Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 oczywiście .... nośmy skarpety do sandałów .... przecież nie liczy się wygląd , a wygoda Quote
Amber Posted March 26, 2013 Author Posted March 26, 2013 Niektórzy noszą... Tak samo niektórzy kupują niekopiowane :eviltong: Nie wiedziałam, że gończaki są jeszcze płowe: http://www.ogaryigoncze.pl/files/galleries/id65/id505/2_gowa.jpg http://www.podajlape.pl/fotoakt/world2010/raban.jpg http://www*********************.avx.pl/files/kolorowe_trio_038_134.jpg Takiego to bym nawet mogła mieć... Z wyglądu :diabloti: Jak większy jamnik. Szkoda, że charakter też pewnie jak jamnik jak nie gorszy :evil_lol: Dlaczego 99,9% psów jak już mi się w miarę spodoba z wyglądu to ma do dupy charakter i na odwrót? :placz: Quote
jonQuilla Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 ej fajny ten płowy gończy, ten brązowy palony też :cool3: Quote
asiak_kasia Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 A u nas we wsi nasi dalsi sąsiedzi zakupili sobie dobermanka na Ukrainie :diabloti: Piękny jest- czarrny palony, i pięknie obciety. Uszy ma majstersztyk :loveu: a charakterek? Miodzio, pewny siebie, inteligentny diabelsko, i wpatrzony w swoją pańcię niesamowicie...super się na ich paczy :cool3: Pięknie się szczeniak skupia, i nie wlazła bym sama do nich, pomimo tego, że to 9 miesieczny szczylek :diabloti: Pies się nazywa Ryan :evil_lol: Widzę, że do dobków same żołnierskie imiona pasują :razz: Quote
Obama Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 asiak_kasia napisał(a): Pies się nazywa Ryan :evil_lol: Widzę, że do dobków same żołnierskie imiona pasują :razz: Chyba,że to od Ryana Goslinga:):diabloti: Quote
FredziaFredzia Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 Moja przyjaciółka ma gończego podplańca, już chyba 5 lat ma (swoją drogą jak ten czas leci!) i wygląda fajnie, podoba mi się. Gorzej z charakterkiem niestety. Quote
kalyna Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 jonQuilla napisał(a):A ja ostatnio wioząc tyłek tramwajem widziałam pięknego młodego, skrzywdzonego dobka :diabloti: Był piękniuśny, miał sterczące uchi i właściciele go szkolili... pan chadzał w tą i nazad a pani piesa swojego układała, ciągała i ogólnie była tą złą! ;) To mi się wydaje, ze to jednak Doberman... Pysk ma dobermanii i sylwetkę też. No, ale jak dorośnie to mogę się zdziwić :lol: noo tego koło mnie to bardzo kochają... całą drogę to ciągnie jak parowóz. Przykre, bo to dla mnie początek problemu. Pewnie będą uczyć chodzić na luźnej, jak pies będzie silniejszy :roll: a i dają przysmaki, chyba uczą psa siad, przy szczekających psach... W sumie to u nas był jeden ON... Nigdy go na oczy nie widziałam, a jak pies skończył coś około roku, to właściciel wybrał się z nim na spacer.. Psiak bardzo ciągnął, właściciel umęczony.. i tyle widziałam tego psa na spacerze:roll: Quote
motyleqq Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 kalyna napisał(a): a i dają przysmaki, chyba uczą psa siad, przy szczekających psach... no... i co z tego? to mają go karcić za to, że inne psy szczekają, czy co? Quote
kalyna Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 motyleqq napisał(a):no... i co z tego? to mają go karcić za to, że inne psy szczekają, czy co? a czy napisałam, że źle robią? źle, ze pozwalają temu szczeniakowi ciągnąć. Natomiast dobrze, ze starają się z tym psem pracować. Niestety, tylko w tym przypadku. Choć ja, gdzie wiedziałam, że psy będą szczekać to od razu skupiam na sobie psa ;) i ćwiczyłam posłuszeństwo, paradują w tą i z powrotem. Quote
motyleqq Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 tak to 'zabrzmiało', jakby robili coś złego, dając psu smakołyki. Quote
evel Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 Jak dla mnie zabrzmiało raczej neutralnie - dają smaczki przy szczekających psach. Bez wartościowania czy to akurat dobrze, czy źle ;) Ja spóźniona, ale sto lat dla całej trójcy do zadań specjalnych :) Quote
Rinuś Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 Ale piękny zachód słońca :loveu: no i piękną masz wiosnę :diabloti: Quote
Amber Posted March 26, 2013 Author Posted March 26, 2013 Z tego co widziałam to i polscy hodowcy kopiują więc nie trzeba nawet za granicę jeździć ;) 6 miesięczny doberman to maksymalny dzieciak i aż miło z takim psem żyć ;). Problemy zaczynają się potem :diabloti: Zresztą wystarczy poczytać moją galerię i zobaczyć jak się charakterek Jariego zmieniał... Bynajmniej nie na lepsze :evil_lol: Oczywiście sporo zależy od psa, żaden nie jest taki sam ale z reguły kiedyś tym samcom rosną jaja i nie obywa się to bez konsekwencji. Nawet nie tyle jeżeli chodzi o podniety seksualne, bo akurat Jari nie ma fiksacji na tym punkcie (toteż mu te jajka zostawiłam) ale w stosunku do reszty świata :lol: Na pewno dużą rolę odgrywa zrównoważony charakter. Traf chciał, że tylko jeden mi się taki pies trafił w stadzie ;). Quote
PaulinaBemol Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 Amber przyjmujesz zapisy do klubu krwiożerczych potworów? Chciłabym się zapisać jednak.... pojeździłam ostatnio po wystawach no i niestety nie kopiowany cc chyba nie przejdzie...po kilku egzemplarzach jakie zobaczyłam:roll: a że i tak zapowiada się jednak import (jak już będe miała kupe kasy za kilka lat :p) Quote
Okamia Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 PaulinaBemol napisał(a):Amber przyjmujesz zapisy do klubu krwiożerczych potworów? Chciłabym się zapisać jednak.... pojeździłam ostatnio po wystawach no i niestety nie kopiowany cc chyba nie przejdzie...po kilku egzemplarzach jakie zobaczyłam:roll: a że i tak zapowiada się jednak import (jak już będe miała kupe kasy za kilka lat :p) :diabloti: Jak wy możecie biedne pieski tak krzywdzić :-( Jak dobrze, że mi się nie marzy żadna z ras, które są/były kopiowane :evil_lol: Quote
evel Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 W kontekście zakazu cięcia pewne rzeczy nabierają nowego znaczenia... Np.: :evil_lol: Quote
asiak_kasia Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 PaulinaBemol napisał(a):Amber przyjmujesz zapisy do klubu krwiożerczych potworów? Chciłabym się zapisać jednak.... pojeździłam ostatnio po wystawach no i niestety nie kopiowany cc chyba nie przejdzie...po kilku egzemplarzach jakie zobaczyłam:roll: a że i tak zapowiada się jednak import (jak już będe miała kupe kasy za kilka lat :p) skąd ja znam te dylematy? :diabloti: Miedzy innymi dlatego CCty wyleciały z mojej listy " bede miec". Najlepszy samiec jakiego widzialam w PL to Mauro Con Amore Volturi-przynajmniej mi najbardziej sie ten typ psa podoba. Szkoda, że uszate już nie są tak fajne :placz: Quote
PaulinaBemol Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 (edited) a ja jakoś mam tak że co mi się nie spodoba to import z Serbii ostatnio Sunia[FONT=Comic Sans MS] [FONT=arial]Unique Custodi Nos[/FONT][/FONT] :lol: tak wiec....ehh pomarzyć dobra rzecz może za kilka lat... Mauro na żywo nie widziałam ale z fot śliczny. No i w jedynym słusznym kolorze... U nich z tymi uszami to czasem i przejdą ale ostatnio zobaczyłam ze dwa takie że....Jezu a jakby mi się taki trafił ja nie wiem czy bym zaryzykowała....:shake: okropna jestem Edited March 26, 2013 by PaulinaBemol Quote
Amber Posted March 26, 2013 Author Posted March 26, 2013 A polscy hodowcy nie tną? Myślę, że może to być kwestia dogadania. Oczywiście, jeżeli nie myślisz o wystawach. Ale może i na to są już kruczki? ;) Hihi dla mnie żaden naturalny doberman nie wygląda lepiej czy gorzej. Nawet jak jest to czempion wszechświata czy jakiś mniej udany egzemplarz, ten ogon i uszy niszczą wszystko doszczętnie. Quote
PaulinaBemol Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 akurat te co sa podane to cięte i wszystkie co mi sie spodobały były cięte :roll: ja w sumie uważam że no dłabym rade z bio byle by nie miał uszu cockera i łeb jak wiadro bo kopiowania nie uważam za barbarzyństwo no ale w sumie zbędne jest...tyle że jeśli będę psa i tak sprowadzać to pokusa bylaby zbyt wielka żeby jednak był piękniusiii:loveu:i wymarzony. Znam siebie podchodzę realnie do tematu i tyle. Natomiast co do dobka to Ci się nie dziwię wcale mój TŻ na wystawie nie był w stanie poznać gdzie są dobermany puki mu palcem nie pokazałam a i tak coś słabo wierzył że to to tam to doberman niby. Masz tego pecha że dobki chyba najbardziej ucierpiały na tym zakazie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.