Bolsbokser Posted March 30, 2013 Posted March 30, 2013 My również życzymy zwariowanych świąt, mokrego dyngusa, zbitych jajek i mnóstwa radości oraz miłości :smile: Quote
Vilena Posted March 31, 2013 Posted March 31, 2013 Amber, czytamy i trzymamy kciuki! Dla nas Jari też jest piękny, ma urok psisko! Dlatego lubimy tutaj zaglądać :buzi: Quote
Amber Posted March 31, 2013 Author Posted March 31, 2013 Dziękujemy za miłe słowa i życzenia :) Tak sobie poszłam powspominać i w zeszłym roku o tej porze Jari zażywał już kąpieli w Wiśle. Teraz mógłby najwyżej poślizgać się na lodzie :diabloti: http://www.dogomania.pl/forum/threads/205032-Grupa-do-zada%C5%84-specjalnych-czyli-dwie-jamnice-i-doberman-%29?p=18914451#post18914451 Quote
Bolsbokser Posted April 1, 2013 Posted April 1, 2013 [quote name='Amber']Dziękujemy za miłe słowa i życzenia :) Tak sobie poszłam powspominać i w zeszłym roku o tej porze Jari zażywał już kąpieli w Wiśle. Teraz mógłby najwyżej poślizgać się na lodzie :diabloti: http://www.dogomania.pl/forum/threads/205032-Grupa-do-zadań-specjalnych-czyli-dwie-jamnice-i-doberman-)?p=18914451#post18914451 Mam już dosyć zimy :( I trochę mnie zmartwiłaś tymi fotkami, bo zima już pół roku trwa i nie chce odpuścić. Wczoraj u nas 30 cm śniegu spadło. Quote
Okamia Posted April 1, 2013 Posted April 1, 2013 [quote name='Bolsbokser']Mam już dosyć zimy :( I trochę mnie zmartwiłaś tymi fotkami, bo zima już pół roku trwa i nie chce odpuścić. Wczoraj u nas 30 cm śniegu spadło.[/QUOTE] Nie wiem czy ktoś tu ogląda/oglądał/czytał Grę o Tron (Pieśni lodu i ognia Martina) - już w zeszłym roku w maju mówili, że Winter is coming i będzie dłuuuuuuuga i mroźna :evil_lol: (tak mi się dziś załączyło z racji premiery 3 sezonu :evil_lol:) Quote
asiak_kasia Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 [quote name='Okamia']Nie wiem czy ktoś tu ogląda/oglądał/czytał Grę o Tron (Pieśni lodu i ognia Martina) - już w zeszłym roku w maju mówili, że Winter is coming i będzie dłuuuuuuuga i mroźna :evil_lol: (tak mi się dziś załączyło z racji premiery 3 sezonu :evil_lol:)[/QUOTE] ja jeszcze nie widzialam, ale sobie pożyczyłam z interneta- dzisiaj bedzie seans :diabloti: Quote
Okamia Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 [quote name='asiak_kasia']ja jeszcze nie widzialam, ale sobie pożyczyłam z interneta- dzisiaj bedzie seans :diabloti:[/QUOTE] sasasasasasasasa ja oglądałam na żywo z USA o 3:00 a potem z Tztem :evil_lol: Ale szczerze to taki booooooring - wolę Vikings :loveu: Quote
Rinuś Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 my w zeszłym roku o tej porze tez już dawno po pierwszej kąpieli byliśmy...a w tym? nawet się nie chce nad wodę jechać i łazić w takie zimno po tych zaspach.... Quote
Unbelievable Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 Brum już jest po pierwszej kąpieli :siara: Quote
Rinuś Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 [quote name='Unbelievable']Brum już jest po pierwszej kąpieli :siara:[/QUOTE] w wannie? :diabloti: Quote
Unbelievable Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 [quote name='Rinuś']w wannie? :diabloti:[/QUOTE] nie, w lutym :diabloti: Quote
Rinuś Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 [quote name='Unbelievable']nie, w lutym :diabloti:[/QUOTE] nam się w taką pogodę nad wodę nie chce jechać :roll: Quote
Unbelievable Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 [quote name='Rinuś']nam się w taką pogodę nad wodę nie chce jechać :roll:[/QUOTE] morze 15 minut od domu :siara: Quote
Rinuś Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 (edited) [quote name='Unbelievable']morze 15 minut od domu :siara:[/QUOTE] tam gdzie mieszkałam wcześniej też miałam 15 min piechotą do Wisły :diabloti: teraz mam godzinę i 15 minut :evil_lol: edit. o widzę, że temat o kopiowaniu przez święta ożył :evil_lol: chyba z nudów zaczęło się na nowo :diabloti: Edited April 2, 2013 by Rinuś Quote
Amber Posted April 2, 2013 Author Posted April 2, 2013 Ja nad Wisłę mam 10 min. drogi ale niewiele z niej teraz korzystam. Wokoło taka breja, rozlewiska, że strach chodzić. Zostaje utwardzony wał, a i na to czasem nie starcza sił... Przez święta nie byłam nigdzie, no bo gdzie w taką zawieję łazić? Nie mówiąc o zdjęciach. Rzygać mi się chce na tę pogodę, a najgorsze jest to, że wcale ma się nie poprawiać. edit. o widzę, że temat o kopiowaniu przez święta ożył chyba z nudów zaczęło się na nowo Tak, ale chima mnie olał i nie odpisał na ostatni post :-( :eviltong: Quote
Bolsbokser Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 Ja mam do Narwi jakieś 20 minut, ale moje psiury nie są wodnolubne, szkoda. Nie wiedzą, co tracą. Chociaż, ponoć pies to do właściciela się upodabnia hehe Quote
PaulinaBemol Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 a mi sie przez ten śnieg to nic nie chce psa nie wychowałam a już kilka miesięcy z nami....no cóż energia go roznosi a Pancię jakoś nie, wiec co mam od psa wymagać...do TOZu ze mną, takie ładne tereny mamy lasek, "jeziorka" a mi się nie chceeee....podwóreczko tylko i jeden spacerek po chodniczku odśnieżonym... Zasadzi mi ktoś porządnego kopa w d... na rozruch bo sama sie ogarniam już kilka miesięcy...:roll: Quote
Amber Posted April 2, 2013 Author Posted April 2, 2013 Jak wzięłam Jariego też była taka paskudna zima, co prawda krótsza, ale w najgorsze mrozy i ślizgawice na chodniku, nie próżnowałam tylko ostro z nim ćwiczyłam. Miałam zapał, nie ma co... Teraz by mi się w życiu nie chciało :evil_lol: Udało mi się kupić obróżki na taksowym bazarku :multi: Przelicytowałam 2 osoby... Nie znoszę aukcji btw, zawsze mam zawał serca :eviltong: No i miałam niemiłe zdarzenie na klatce schodowej, mijałam babkę z góry, która powiedziała, że zgłosi mojego psa do administracji bo ona się go boi :p Już nie powiem co ta pani zrobiła latem jak zalała klatkę schodową (nawet pisałam tu o tym), że woda wodospadem leciała po schodach i przez 2 dni nie było prądu... Jakoś jej do adm nie zgłosiłam. I teraz pytanie co adm może zrobić na taką skargę? Jari jest wyprowadzany wyłącznie na smyczy i w kagańcu przez osoby dorosłe, ma szczepienia, nigdy nikomu nic nie zrobił, kilka razy obszczekał (jak to on) ale nic więcej. Mi się wydaje, że bez obdukcji lekarskiej stwierdzającej jakiś uszczerbek na zdrowiu może się bujać, bo przecież to, że pies groźnie wygląda i szczeka, to nie jest łamanie prawa? W takim wypadku dałoby się zgłosić każdego na osiedlu z dużym psem... Quote
motyleqq Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 to pewnie zależy od administratora. w sensie, może trafić się taki, co przyjdzie Ci truć... ale czy coś poza tym, to mi się nie wydaje Quote
asiak_kasia Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 figę Ci mogą zrobić. Pies jest zabezpieczony, pod kontrolą, i nigdy jej nic złego nie zrobił. Poza tym wiesz, krowa co dużo ryczy itd. :roll: Quote
evel Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 Dopóki spółdzielnia/administracja nie wyda zakazu utrzymywania psów w mieszkaniach, a nie wyda, to babka sobie może ujadać do woli ;) Quote
Amber Posted April 2, 2013 Author Posted April 2, 2013 Przyjść i potruć mi może ale chyba nic więcej? Ja zawsze bardzo uważam jak wychodzę z domu z Jarim, patrzę przez wizjer czy nikogo nie ma na klatce, ale kiedyś też była akcja, że sąsiad zbiegał na dół po ciemku i dosłownie wpadł na Jariego jak ja wychodziłam od siebie z domu, też go obszczekał, ale nic więcej. Ja w sumie trochę ludzi rozumiem, bo można się bać wielkiego dobermana, który nie wita każdego obcego merdaniem ogona, ale naprawdę zawsze jest na smyczy i w kagańcu, a ja mam nad nim pełną kontrolę toteż sytuacja w której komuś by się coś stało złego jest niemożliwa. Quote
Korenia Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 Ludzie są posrani. Mój sąsiad ma sprawę w sądzie, bo baba mieszkająca pod nim ubzdurała sobie dziwne rzeczy... np. że trzepie dywany przez okno (spoko, 9te piętro) albo że sypie jej trociny od królika na balkon - spoko, tyle że królik od jakiś 7dniu lat nie żyje, albo jego córka chodzi w obcasach po domu, mimo że mieszka w Dojczlandzie od dobrych 5ciu lat . Baba żąda odszkodowania, bo ma przez niego nadciśnienie :evil_lol: (własnej nadwagi już po uwagę nie bierze)... Sąsiadka mieszkająca pode mną (ale nie centralnie tylko po skosie) ma pretensje, że się kąpiemy, że woda głośno leci i też mówiła że do administracji i na policję nas zgłosi. POWODZENIA! Powiedz, że się jej boisz i temu kupiłaś sobie takiego psa :eviltong: Quote
Amber Posted April 2, 2013 Author Posted April 2, 2013 Ooo tak, nasz sąsiad z dołu też mnie kiedyś zaczepił pod klatką, że... chodzimy w drewniakach o 2 w nocy i on spać nie może :evil_lol: Może pominę to milczeniem. O psa się jednak nie czepiał :eviltong: To przykre, że można mieć sprawę z sądzie o NIC i o to właśnie się boję :p Z drugiej strony trzeba mieć tupet, żeby zalać całą klatkę + instalację elek. a potem straszyć innych skargami do adm :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.