FredziaFredzia Posted November 12, 2011 Posted November 12, 2011 Jari teraz faktycznie nabrał ciała :) Quote
dianusia921 Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 http://www.mydogweb.co.nz/parimadobermanns/images/extra_725.jpg okropne są takie długie uszy, trochę wyglądają jak królicze :eviltong: http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_2604.jpg super dziewczynki :loveu: http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_2611.jpg ale Jariś się teraz zrobił wielki :loveu: on na zdjęciach tak wygląda, czy w realu też taką ma klatę wielką rozbudowaną ? ;) http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_2667.jpg świetne ! http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_2690.jpg :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_2880.jpg pięknie :loveu::loveu::loveu: A Ty jak się teraz czujesz ? ;) Quote
Oscar Patric Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 Jarhead jaki dostojny na tych foteczkach,a Jamnisie słodkie:) Quote
Kachna Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 [quote name='"Amber"']Jankesi w ogóle mają inny typ dobermana i mi się on niespecjalnie podoba Amber, to zdjęcie nie za bardzo co wstawiłaś, w Ameryce też są lepsze i gorsze osobniki, ja uwielbiam amerykański typ, za ten kwadrat, za kąty, za "kanciaste" rysy głowy (choć głowy nie zawsze mają dobre i mocne), przedstawiam amerykańce, które mi się bardzo podobają : Trotyl de black shadow jego syn Jordan a tu mój ulubiony Wizard de akido san (argentyńczyk) i film z nim : http://www.youtube.com/watch?v=YfEFoyNUZCM Quote
Korenia Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_2858.jpg Boskia mina! :) Quote
Unbelievable Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 czyżby te amerykańskie dobki były lżejszej budowy? głowy mi się nie podobają, za bardzo przypominają pointery ;) Quote
dianusia921 Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 [quote name='zaba14']mnie przypominają scooby doo :D Scooby doo to dog niemiecki więc pysk dobka a doga znacznie się różni. Dla mnie te amerykańskie dobki mają uszy cięte podobnie do dogów, w Ameryce w ogóle zauważyłam, że preferowane są takie "królicze" długie cięte uszy, nie tylko u dobków i dogów, ale w ogóle w wielu rasach. http://www.gorrmaedobermans.com/files/NEWTrotylProof_1___2_1_.jpg ten mi się podoba, po za głową, jakaś ta dolna linia pyska, nie wiem jak to dobrze nazwać, jest taka jakby ucięta pod linijkę, strasznie równa :eviltong: Quote
zaba14 Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 wiem że scooby doo jest dogiem niemieckim, ale te amerykańskie dobki mają dość dziwne dla mnie pyski które kojarzą się z kreskówkowym psem... Quote
Kachna Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 dolna linia pyska to żuchwa, powinna być mocna i prosta, jak u tego psa, górna linia kufy też powinna być linią prostą, inaczej pies ma garbonos, co u dobermana jest wadą. Niestety u dobermanów często żuchwa jest słaba co czyni kufę szpicowatą (zwężającą się) co też jest wadą. Quote
Kajusza Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 a ja zawsze myślałam, że wlaśnie pysk dobka ma być taki klinowaty a nie prosty. Ale tak to jest jak na ulicach ogląda się tylko dobki z giełdy ;-) Quote
Kajusza Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 ale myślałam że patrząc z boku, to też tak ma być, lekko spiczasty kształt Quote
Unbelievable Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 ale na pewno europejskie dobki mają mniejsze fafle, bardziej przylegające ;) Quote
Kachna Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Unbelievable, oj, to jeszcze byś się zdziwił (a) jakie nasze mają fafle ... ostatnio nawet sędzia jednemu na wystawie to wytknął :-( Nie ma co porównywać, bo to dwa inne typy, choć mi się amerykańskie bardzo podobają, to już ich palenia nie i charakter też nie, ale nacieszyć oko lubię ;-) ale o gustach się podobno nie dyskutuje .... więc tylko pokazałąm co mi się podoba, nie wymagam od innych. Quote
Unbelievable Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Kachna napisał(a):Unbelievable, oj, to jeszcze byś się zdziwił (a) jakie nasze mają fafle ... ostatnio nawet sędzia jednemu na wystawie to wytknął :-( Nie ma co porównywać, bo to dwa inne typy, choć mi się amerykańskie bardzo podobają, to już ich palenia nie i charakter też nie, ale nacieszyć oko lubię ;-) ale o gustach się podobno nie dyskutuje .... więc tylko pokazałąm co mi się podoba, nie wymagam od innych. no ja się nie znam na dobkach, to po prostu moje obserwacje i własne odczucia ;) jasne, że się nie dyskutuje, ale się uzewnętrznić można Quote
Amber Posted November 15, 2011 Author Posted November 15, 2011 Znowu tyle odp., że mi się cytować nie chce, mam nadzieję, że mi wybaczycie ;) Co do amerykańskich dobków to mi się nie podobają i już ;). Zdecydowanie idę w drugą stronę, a więc (za)mocnego dobermana rosyjskiego. Amerykańskie głowy są dla mnie straszne no i jeszcze ten sposób wystawiania, na mocno ściśniętej ringówce... Można było by się zastanawiać co lepsze: podwójny handling, wrzask i krzyki jak u nas czy pełna kulturka jak w USA gdzie dobki biegają na sznurkach jak pudelki... Nie znam żadnych amerykańskich dobermanów ale wydaje mi się, że one mają znacznie spokojniejszy charakter niż nasze. Przynajmniej na wystawach wydają się jakieś takie przygaszone i chodzące jak roboty. Ja jednak lubię jak dobek pokazuje swój temperament. U mnie w ogóle trochę oddział szpitalny teraz bo ja z nogą, Jari od dwóch dni się kuruje na zapalenie tchawicy. Następnego dnia po tej sesji w ogródku był zupełnie nie swój. Nawet do Ewy od Duffla pisałam PW bo się martwiłam czy przypadkiem babeszji nie złapał, ale wszystko się wyjaśniło na spacerze w sumie, bo wyszedł, chciał zaszczekać i zamiast tego wydał z siebie skowyt bólu. Byliśmy u weta, dostał leki + jeszcze na wszelki wypadek pobrał mu wymaz z ucha na tę babeszjozę, ale niczego tam nie było. Dziś jest już praktycznie zdrowy. No, a Cortina po sterylce wczoraj. Ale zniosła wszystko bardzo dobrze, w porównaniu do Finki, która 2 dni po operacji jeszcze ledwo co chodziła. Z drugiej strony jest młoda, silna i zdrowa. Myślę, że piorunem dojdzie do dawnej formy. No i w końcu koniec z tymi koszmarnymi ciążami urojonymi :multi: Quote
gops Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 dobrze że to nie babejsza :roll: biedny Jari nie może szczekać :cool3: mój Batser miał 2 razy w swoim życiu zapaleniu tchawicy wspominam to dobrze bo w końcu był trochę cichszy .. ;) Cortina wygląda na taką biedną,pokrzywdzoną suczke :lol: Quote
WATACHA Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Nie Jari wraca szybko do zdrowia i Cortinka też i Ty również :) Mentor nigdy nie miał zapalenia krtani, ale którejś zimy 3 razy angina go dopadła.Matko jak on się wtedy ślinił, masakra całe posłanie mokre. Quote
łamAga Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 http://img337.imageshack.us/img337/240/img0125wa.jpg jakie ma ładne ubranko :loveu: zdrówka :loveu: Quote
Ewa&Duffel Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Zdrówka dla was wszystkich :) Cortina ma minę pt. "Co wyście mi zrobili ?" :lol: http://img337.imageshack.us/img337/240/img0125wa.jpg Quote
FredziaFredzia Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Wszyscy coś widzę u was. ;) Kurujcie się razem! :) Quote
Amber Posted November 17, 2011 Author Posted November 17, 2011 Jari był tylko cicho przez pierwszy dzień, już następnego poranka po pierwszej dawce leków nadawał jak zwykle :eviltong: Anginę miała za to Finka i też strasznie kaszlała, dużo bardziej niż Jari teraz. Psom się poprawiło, mnie za to po wczorajszej rehabilitacji zaczęło boleć drugie kolano, a jakieś 3 dni temu rozerwałam sobie zrost i noga mi spuchła, tak, że jeszcze punkcję miałam... Dziś gorzej mi się chodzi ;) TŻ zrobił trochę fotek dziś i wczoraj, najpierw polecą wczorajsze... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.