Neris Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Charakter tej przeświatłej hodowczyni było widać juz wtedy, kiedy weszła do legionowskigo oddziału Związku trzymając w objęciach może półrocznego westika, po czym niewiele myśląc postawiła go na SZAFIE!!!!!!!!!! NA!!! Bo to takie śmieszne, wesole, a piesek musial mieć z tego wspaniałą zabawę... nie wiem dlaczego po tym nie została wywalona z wielkim hukiem. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 http://www.forum.westwest.pl/viewtopic.php?p=58#58 Niestety tyle tylko zostało :( http://www.westie.org.pl/main.php?view=x_index# " W małym ciałku wielki duch " - to moj super ironiczny podpis do zdjęcia. Quote
Olga132 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Beata_Dorobczyńska napisał(a):http://www.forum.westwest.pl/viewtopic.php?p=51#51 Moze przez 10 min sie utrzyma i moze ktos przeczyta. Spadam do pracy bo juz i tak mam zły humor. juz zostało usuniete ale jesli jesteś tam zalogowana to moze sama załoz taki temat Quote
Beata_Dorobczyńska Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Olga, co za dużo to niezdrowo .Ja lubie spotkania w realu, a że ciezko mnie wyprowadzic z równowagi chętnie spotkam sie z " przemiła kluseczka o pieknym słowotwórstwie ". Szczególnie na wystawie , to miejsce przyciaga wiele osób , głownie z branży :) Quote
enia Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 [quote name='Beata_Dorobczyńska']Olga, co za dużo to niezdrowo .Ja lubie spotkania w realu, a że ciezko mnie wyprowadzic z równowagi chętnie spotkam sie z " przemiła kluseczka o pieknym słowotwórstwie ". Szczególnie na wystawie , to miejsce przyciaga wiele osób , głownie z branży :)[/quote Dobre. W sumie możemy sie zebrać i pojechać, chce Cie znów zobaczyć.:lol: Iza wie? Morisowa? Quote
Beata_Dorobczyńska Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 A to korespondencja od Ksiezopolskiej wyslana na PW na forum terrierów. Nie bardzo rozumiem dlaczego streczycielka ale niech i tak bedzie. widze ze nie jest Pani takim NN i jak przewidywałam kolejna kłamczucha do obrzucania błotem innych ale przynajmniej tez sie dowiedzialam ile kosztuje u Pani krycie ogierem:) i reszte danych. Teraz przynajmniej wiem z kim mam do czynienia i komu moge zawdzieczac wszystko - Beata Dorobczyńska, 605234112. Jest Pani hodowcą koni i ogłasza sie pani jako stręczycielka za 400 zł powodzenia proszę mnie zniszczyc bo widac tylko to Pani potrafi. Ja mam to w nosie nie jestem agresywna jak Pani. Zegnam i życze ppowodzenia w hodowli Quote
Neigh Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 A ja tak sobie pomyślałam........a gdyby tak przygotować taki niby plakacik.....zdjęcia psów ze schronu + podpis Krzyczki - dyrektor ........imię i nazawisko. I zero komentarza.......nie będzie możliwosci oskarżenia o pomówienia. Można dowolnie.........rozdawać na wystawie, wysłać hodowcom, których adresy są na stronach, wysłać do gazet, powielać w każdy możliwy sposób, wysłać do ekspressu reporterów...............itp, itd. Z tym że z uporem maniaka. Quote
Neigh Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Dodam jeszcze, że pracownicy gminy Nieporet nie są w stanie odpowiedziec na pytanie z którym schroniskiem mają podpisaną umowę. Nie wiedzą też w jakich godzinach jest to schronisko czynne.......... Czy mi się zdaje, czy gmina ma obowiązek mieć podpisaną taką umowe......i jak to możliwe, żeby mieszkaniec gminy nie był w stanie takiej informacji uzyskać??????!!!!! Plakacik burmistrzowi, plakacik panu D. ( pozdrawiam przy okazji ) - czyli osobie zajmującej się "ochroną środowiska" odpowiedzialną min za bezpańskie psy. Quote
basia0607 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Wszystkie chwyty dozwolone.Utrudniać tej pseudo księżnej życie ! To daje efekty ! Quote
Hotel KADIF Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Neigh napisał(a):A ja tak sobie pomyślałam........a gdyby tak przygotować taki niby plakacik.....zdjęcia psów ze schronu + podpis Krzyczki - dyrektor ........imię i nazawisko. I zero komentarza.......nie będzie możliwosci oskarżenia o pomówienia. Można dowolnie.........rozdawać na wystawie, wysłać hodowcom, których adresy są na stronach, wysłać do gazet, powielać w każdy możliwy sposób, wysłać do ekspressu reporterów...............itp, itd. Z tym że z uporem maniaka. Mnie przyszło do głowy, żeby takie ulotki ponaklejać nocą na szyby jej pie.....nego salonu piękności dla psów :mad: Quote
ANETTTA Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 wszystkie chwyty dozwolone jak mi puścicie plakaci moge nawet ich wtdrukowac cała mase i przełac do was poczta ,,,,,,,,,,,,,,jestem ze slaska .... Quote
ANETTTA Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 jakbyściebyli w tych zsranych krzyczkach to prosze zeknijcie na tego benia czy on tam jest /////szukamy tez suczki benia ........była bezdomna miała byc lapanka na sunie i znikła sa podejrzenia ze mogla trafic do tego obozu ...plis pls :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:a kierowniczke psami poszczuc i niech spiep..... Quote
Puchatek Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 A propos tej suni wspomnianej przez Anetttę to na początku wyglądała tak: późniejszych zdjęć nie ma ale trochę się tułała więc raczej wygląda gorzej. Quote
Neigh Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Co do tej suni, to wersje jej zniknięcia są dwie.........w końcu sama obu wysłuchiwałam Albo mam dom Albo wywieziono ją do Krzyczek. A tak prosiłam, żeby ktoś tam ze mną pojechał........... Quote
schronisko-krzyczki Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Szanowne Panie i Panowie..... Zajmując sie bezdomnymi zwierzętami od wielu lat coraz częsciej uświadamiam sie w przekonaniu, że to nie one gryzą, wieksze rany zadajecie Wy swoim ujadaniem i obrzucaniem błotem. Prosiłam od początku o pomoc, obiecywano złote góry, palety, leki i zywnośc. Nasze psy nie głodują pomimo tego, że potraficie tylko mowic pieknie i pisac i zamiast pomóc siejecie ferment. Zadna z Was nie zaproponowała współpracy i chęci pomocy ale do pisania głupot i tym samym dzilania na szkodę biednych zwierząt jesteście pierwsze. Na psach schroniskowych spaliłam juz nie jedną maszynkę i były to moje prywatne koszty, zdjęcia psów wykonane są w momencie ich dowiezienia do schroniska i za ich wyglad osądzam Was bo to Wamm uciekają i własnie w takim stanie przyjeżdżają do schroniska, to Wy je głodzicie a potem na własne usprawiedliwienie zwalacie winę na innych. Wypraszam sobie ubliżanie mi i z tego wyciągnę odpowiednie wnioski. Najpierw mnie poznaj i jak tak kochasz bezdomne zwierzęta to mi pomóz a nie niszcz kogoś kto zakasał rękawy i bezpośrednio coś robi. Brakuje mi rąk do pomocy ale w takiej sytuacji jak Wy nawet nie chcecie i tylko mocni jestescie na forach a realnie nawet nie podacie miski z wodą to szkoda nerw i trzeba dalej robic swoje. Plujcie jadem bo tylko to potraficie. Nikomu nie ublizyłam a przyczytałam na siebie tyle obelg niegodnych ludzkich uszu że szok. Kobiety ile w was kobiecości, nic dziwnego, że takie rzeczy mozna tu poczytac jak tylko tacy ludzie tu siedzą z nudów zamiast coś naprawde zrobic, ot chocby wyciągnąc rękę na zgodę i pomoc a nie szuka afer bo zwykle tak bywa ,że podejrzewa sie innego jak sie jest samemu winnym/ to tak w ramach samoobrony/. Przykre to że tyle w was nienawisci.....a podobno miłośnicy zwierząt to dobrzy ludzie.... chyba pora obalic ten stereotyp Quote
Neigh Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 schronisko-krzyczki napisał(a):Szanowne Panie i Panowie..... Zajmując sie bezdomnymi zwierzętami od wielu lat coraz częsciej uświadamiam sie w przekonaniu, że to nie one gryzą, wieksze rany zadajecie Wy swoim ujadaniem i obrzucaniem błotem. Prosiłam od początku o pomoc, obiecywano złote góry, palety, leki i zywnośc. Nasze psy nie głodują pomimo tego, że potraficie tylko mowic pieknie i pisac i zamiast pomóc siejecie ferment. Zadna z Was nie zaproponowała współpracy i chęci pomocy ale do pisania głupot i tym samym dzilania na szkodę biednych zwierząt jesteście pierwsze. Na psach schroniskowych spaliłam juz nie jedną maszynkę i były to moje prywatne koszty, zdjęcia psów wykonane są w momencie ich dowiezienia do schroniska i za ich wyglad osądzam Was bo to Wamm uciekają i własnie w takim stanie przyjeżdżają do schroniska, to Wy je głodzicie a potem na własne usprawiedliwienie zwalacie winę na innych. Wypraszam sobie ubliżanie mi i z tego wyciągnę odpowiednie wnioski. Najpierw mnie poznaj i jak tak kochasz bezdomne zwierzęta to mi pomóz a nie niszcz kogoś kto zakasał rękawy i bezpośrednio coś robi. Brakuje mi rąk do pomocy ale w takiej sytuacji jak Wy nawet nie chcecie i tylko mocni jestescie na forach a realnie nawet nie podacie miski z wodą to szkoda nerw i trzeba dalej robic swoje. Plujcie jadem bo tylko to potraficie. Nikomu nie ublizyłam a przyczytałam na siebie tyle obelg niegodnych ludzkich uszu że szok. Kobiety ile w was kobiecości, nic dziwnego, że takie rzeczy mozna tu poczytac jak tylko tacy ludzie tu siedzą z nudów zamiast coś naprawde zrobic, ot chocby wyciągnąc rękę na zgodę i pomoc a nie szuka afer bo zwykle tak bywa ,że podejrzewa sie innego jak sie jest samemu winnym/ to tak w ramach samoobrony/. Przykre to że tyle w was nienawisci.....a podobno miłośnicy zwierząt to dobrzy ludzie.... chyba pora obalic ten stereotyp Ja bardzo chętnie pomogę a. w jakich godzinach mogę przyjechać? b. rozumiem, ze zostane wpuszczona c. proszę zezwolić na oglaszanie psów i robienie zdjęć I tym samym pierwsze pytanie - skoro mamy pomagać sobie wzajemnie......... 1.Czy pokazana na zdjęciu w poście powyżej suka znajduje się w pani schronisku? 2. czy jest w nim bernardyn, również pokazywany na zdjęciach? Ogłaszam bernardyna z innego, "mojego " schronu i mam dodatkowch chętnych Ja sie wykazuję chęcią wspólpracy ......więc? Quote
schronisko-krzyczki Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 odpowiadam suczki tej nie było a bernardyn ma świetnych nowych opiekunów, ludzi którzy wiele lat zajmowali sie psami a teraz są na zasłużonej emeryturze, ludzi, którzy pomogli mi umieścic w nowych domach kilka psów Quote
kasiaprodex Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Neigh napisał(a):Ja bardzo chętnie pomogę a. w jakich godzinach mogę przyjechać? b. rozumiem, ze zostane wpuszczona c. proszę zezwolić na oglaszanie psów i robienie zdjęć I tym samym pierwsze pytanie - skoro mamy pomagać sobie wzajemnie......... 1.Czy pokazana na zdjęciu w poście powyżej suka znajduje się w pani schronisku? 2. czy jest w nim bernardyn, również pokazywany na zdjęciach? Ogłaszam bernardyna z innego, "mojego " schronu i mam dodatkowch chętnych Ja sie wykazuję chęcią wspólpracy ......więc? ja tez chetnie pomoge .w myciu czesaniu kompaniu psiaków a i boksy tez. Wyprowadzaniu na spacer czemu nie. Jestem chetna .czekam tylko kiedy. Prosze dac znac. Wczesniej pisalam o wolonatriuszach to do dnia dzisiejszego sie nie doczekałam odpowiedzi to może teraz dostane od Pani Kierowni Quote
Neigh Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Dziękuję i czekam na informacje dotyczące pozostałych pytań. Quote
Neigh Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 kasiaprodex napisał(a):ja tez chetnie pomoge .w myciu czesaniu kompaniu psiaków a i boksy tez. Wyprowadzaniu na spacer czemu nie. Jestem chetna .czekam tylko kiedy. Prosze dac znac. Wczesniej pisalam o wolonatriuszach to do dnia dzisiejszego sie nie doczekałam odpowiedzi to może teraz dostane od Pani Kierowni No to Kasiu jest nas dwie....... Quote
schronisko-krzyczki Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Ponadto chyba mnie Pani zrozumie, że po tym wszystkim boję sie Was i trudno mi jest Wam zaufac ale na początek może dojdziemy do jakis kompromisów i postaramy sie zrobic wspolnie cos dobrego. pozdrawiam Basia Quote
kasiaprodex Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 schronisko-krzyczki napisał(a):Ponadto chyba mnie Pani zrozumie, że po tym wszystkim boję sie Was i trudno mi jest Wam zaufac ale na początek może dojdziemy do jakis kompromisów i postaramy sie zrobic wspolnie cos dobrego. pozdrawiam Basia To możę jakieś propozycje z Pani strony jak ma wyglądać współpraca między nami? Quote
Hotel KADIF Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Ja również pomogę. :mad: Kiedy mogę przyjechać? Wezmę swoją cyfrówkę, porobię ogłoszenia piesków. A czy mogę zabrać znajomego który jest fotoreporterem? On również chętnie pomoże, skleci jakiś fotoreportaż. Szukam pracy bardzo chętnie zatrudnię się w tym schronie.:angryy: Przecież w grupie siła im więcej rąk (czytaj aparatów) do pracy tym lepiej. To jak, może wpadnę w poniedziałek? Można? Quote
schronisko-krzyczki Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 DIF chcesz ze "ścierwem" współpracowac??? a po Twoim reportazu sama sie bedę mogła powiesic??? czy podasz mi linę? Quote
Hotel KADIF Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 schronisko-krzyczki napisał(a):odpowiadam suczki tej nie było a bernardyn ma świetnych nowych opiekunów, ludzi którzy wiele lat zajmowali sie psami a teraz są na zasłużonej emeryturze, ludzi, którzy pomogli mi umieścic w nowych domach kilka psów A mogę się z nimi skontaktować? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.