ulvhedinn Posted February 3, 2013 Posted February 3, 2013 inka33 napisał(a):No to niezłego performensa miałaś... :evil_lol: Iiii tam, lepszy efekt był po wypiciu przez zołzę litra oleju kujawskiego, albo po zżarciu maści nagietkowej 400 g- mam linoleum, ślizgawka była za kazdym razem przez tydzień....... Quote
inka33 Posted February 3, 2013 Posted February 3, 2013 ulvhedinn napisał(a):Iiii tam, lepszy efekt był po wypiciu przez zołzę litra oleju kujawskiego, albo po zżarciu maści nagietkowej 400 g- mam linoleum, ślizgawka była za kazdym razem przez tydzień....... Sądzę, że jednak pies sr...cy sztukaterią to lepszy performance... :evil_lol: Ślizgawka to co roku kilkakrotnie co najmniej jest na ulicy... Quote
Asiaczek Posted February 9, 2013 Posted February 9, 2013 [quote name='ulvhedinn']Są filmiki, Agnieszka wrzuciła: http://www.youtube.com/watch?v=KRfbgtkRWw0 http://www.youtube.com/watch?v=H1geTBqIkz0 http://www.youtube.com/watch?v=p13IyfiXSxI http://www.youtube.com/watch?v=5ekAuGeCAKs "nudze się, nudzę się, NUDZĘ SIĘ!!!!!!!!!" I ona tak sama z siebie chwyta za gałki w drzwiczkach? Pies raczej łapami drapie i otwiera.... Te filmy to rzeczywiscie wyglądają, jakby nauczona takiego otwierania i zachowania. Na pokaz:) pzdr. Quote
ulvhedinn Posted February 9, 2013 Posted February 9, 2013 Kraksa ma problem z manewrowaniem przednimi łapami, ze względu na paraliż (przy podniesieniu łapy wysoko na dłużej traci równowagę, jeśli nie jest na wózku)- stąd np nie podaje łapki. I sama z siebie większość rzeczy, które psy robią łapami, robi pyskiem, więc stety/niestety doszła do dużej wprawy, jest wręcz nieprawdopodobnie w tej dziedzinie sprawna..... Drapać, drapie, owszem, ale raczej przy ziemi (albo w ziemi, bo kopać też lubi), ale jeśli coś wymaga maneru wyżej, to woli użyć dzioba ;) Quote
Maron86 Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 ulv - ja bym chyba psa zakagancowala, lapy zwiazaja i jeszcze wepchnela do kennelu na ktorym bym dodatkowo zawiesila kludki w miejscach gdzie sie on sklada/otwiera. :crazyeye: A ja sie zalamalam kiedy moj pies (wtedy okolo 6-miesieczny szczeniak) wygryzal wszystkie odsloniete kable i zezarl nowke komorke z salonu. Dla nas przebral miarke i skonczylo sie na szkoleniu w zime psa, a jak cos zniszczyl ostro nabroil byl 'OP' + dodatkowa sesja szkoleniowa (dodatkowa poza taka ktora i tak codziennie robimy). Quote
ulvhedinn Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Kra jest szkolona na bieżąco, wybiegana do do wypęku (startujemy w dogtrekkingu na długich dystansach, więc długie spacery plus bieganie, dw- trzy razy w tygodniu trening, a w sezonie dw- trzy razy w mniesiącu start w zawodach). Szkolenie z posłuszeństwa plus zadania umysłowe. Przy nasileniu lęku separacyjnego dostawała leki, to faktycznie trochę pomogło, ale tylko na takie "bezmyślne" niszczenie w stresie, kradnie i rozrabia "celowo" jak zawsze ;) Tyle, że już nie mam spiny, że Kra w panice rozpirzy drzwi wejściowe na dwór..... Kaganiec, owszem, nosi, ale jak się uprze to ściąga. Klatki porozwalała, nie pomogło gęste przepięcie szeklami narożników i wszystkich słabych punktów, bo małpa wyłamała pręty. Z trzeciej klatki nauczyła się wychodzić szparą, w której na oko nie zmieściłby sie jamnik. Dobra, muszę przyznać, że w ciągu tych ośmiu lat są postępy, odczepiła się od moich komórek, no i po zawodach w zimie zostawiłam ją w pokoju w ośrodku i kochana małpiszonka JEDYNIE ukradła smakołyki z torby (zresztą je uczciwie wygrała) :) Poprzednia próba (dwa lata temu) skończyła się nadgryzieniem drzwi...... Quote
Maron86 Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 Podziwiam, nie wytrzymalabym 8 lat w totalnej demolce i zyciu na gruzach :crazyeye: Quote
Bogarka Posted March 24, 2013 Posted March 24, 2013 Zdjec wprawdzie nie mam, ale jak Hadar był szczeniakiem to raz w ostatniej chwili zabrałam mu banknot 5000 forintów, bo juz sie układał zeby go gryzc. Quote
Kasia25 Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 [quote name='Maron86']Podziwiam, nie wytrzymalabym 8 lat w totalnej demolce i zyciu na gruzach :crazyeye:[/QUOTE] Byłabym już pewnie po 10 rozwodach ;) Quote
ewunian Posted June 3, 2013 Posted June 3, 2013 Dziewczyny, pomocy!!! Kraksie kroi się poważny kandydat do odebrania tytułu Demolki Wszechczasów! Pies w DT, gdzie miał się uczyć "psiego życia" zdemolował dopiero co wyremontowane mieszkanie, ma ogromny lęk separacyjny! Wiem, że na szkodnikach są też psy z tą przypadłością, może coś poradzicie? Wątek Dropsa: http://www.dogomania.pl/forum/threads/240451 Quote
inka33 Posted June 14, 2013 Posted June 14, 2013 I po co było takie marne drzwi kupować...? :shake: Quote
AlfaLS Posted June 14, 2013 Posted June 14, 2013 Jak można winę zwalać na niewinnego pieska??????? Toż na zdjęciu ewidentnie widać kto ma śrubokręt w ręku i wiertarkę obok nogi... A na biednego psa winę zwalają... :evil_lol: Quote
ulvhedinn Posted June 15, 2013 Posted June 15, 2013 Dziura była za mała, a pies za duży to i musiał dokonać lekkich przeróbek. A szczerze mówiąc, u mnie by takie drzwi pewnie wytrzymały jakieś 15 minut, jakbym za nimi księżniczkę zamknęła.... Kra w zeszłym tygodniu zeżarła 4 kg karmy, zdjąwszy sobie uprzednio kaganiec i ściągnąwszy pudło z karmą ze stołu. Niby nic, ale odpęcznianie psa i doprowadzanie do stanu używalności przed zawodami kosztowało mnie ponad 4 dychy.... a Maniek ostatnio regularnie dezeluje rózne małe przedmioty, nie ma to jak w łózku zastac kupke drobnych plastikowych, obslinionych strzępków, albo stertę papierków, które niedawno były rachunkiem za net. Albo swoją poduszkę ze zjedzonymi narożnikami ;) Quote
Lili8522 Posted June 15, 2013 Posted June 15, 2013 [quote name='inka33']I po co było takie marne drzwi kupować...? :shake:[/QUOTE] One już takie były :roll: Teraz zbieramy na pancerne :evil_lol: [quote name='AlfaLS']Jak można winę zwalać na niewinnego pieska??????? Toż na zdjęciu ewidentnie widać kto ma śrubokręt w ręku i wiertarkę obok nogi... A na biednego psa winę zwalają... :evil_lol:[/QUOTE] E tam, piesek zaczął a Pańcio skończył :diabloti: Quote
Luzia Posted June 17, 2013 Posted June 17, 2013 http://imageshack.us/a/img521/429/dscn3647i.jpg kto to taki "mundry" drzwi z dykty brać, lite drewno a nie badziewie :diabloti: Klatka też byle jaka musiała być :evil_lol: Quote
stzw Posted July 6, 2013 Posted July 6, 2013 motyleqq napisał(a):cóż to? wymioty? :cool3: Nie, kooopa. Gigantyczna. Quote
Buszki Posted July 8, 2013 Posted July 8, 2013 Zawsze można spróbować podwiesić pod sufitem ;). Quote
Nutusia Posted July 8, 2013 Posted July 8, 2013 Skaczący dog jest jeszcze bardziej "niebezpieczny" niż stający na dwóch łapach! ;) :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.