papatkiole Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 ja troszkę nei rozumiem dlaczego jedni inspektorzy moga odebrać inni nie? Myślałem że powinni sie kierowac takimi samymi wyznacznikami. Co do pisania na watku, to może pisac każdy co chce. Uważam tylko pisanie o propozycjach które łamią prawo za nienamiejscu z kilku powodów. Pierwsze konsekwencje prawne, drugie odstarsza o potencjalnych chetnych którzy mimo konsekwencji byliby w stanie cos takiego uczynić dla tych psiaków. Jak dla mnie sparwa nadal otwarta, bo psiaki sa w warunkach nagannych i tak naparwde to jeszcze nic dla nich nie zrobiliśmy. Quote
brygida999 Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 zapisuje.chetnie pomoge,ale nie wiem jak? troche jestem daleko,chyba zostaje dzialanie na odleglosc... Quote
Asior Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 jest duża szansa, ze nasi pojutrze tam podjadą... jeśli wyrobią sie z innymi interwencjami i nie będzie to aż tak daleko od Brzeska... Quote
magda222 Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Asior napisał(a):jest duża szansa, ze nasi pojutrze tam podjadą... jeśli wyrobią sie z innymi interwencjami i nie będzie to aż tak daleko od Brzeska... Super wiadomość!!! Trzymam kciuki!!! Quote
Awit Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 majuska napisał(a):Ogólnie: doszłyśmy do wniosku, że są 2 możliwości: albo facet wziął sobie do serca odwiedziny policji i zaczął psa lepiej karmić ( bo policja tam była ), albo jest to przypadek i zbieg okoliczności, że akurat pozażynał większą ilośc zwierząt i psom się duża ilość resztek dostała.....nie wiemy która opcja jest prawdziwa , może jest jeszcze jakaś inna możliwość? Siciliana na pewno będzie co jakiś czas tam jeździć i sprawdzać stan psa.... Zresztą jak wejdzie na wątek to sama od siebie też napisze o całej sytuacji. Dokonał "uboju" paru zwierzaków a resztki typu łby, kości, wnętrzności rozrzucił wśród psów. Quote
wtatara Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Asior napisał(a):jest duża szansa, ze nasi pojutrze tam podjadą... jeśli wyrobią sie z innymi interwencjami i nie będzie to aż tak daleko od Brzeska... do Jasła jest ponad 150 km, więc to jest dość daleko. Są okolice mojej mamy Quote
majuska Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 od Brzeska do Jasła jakieś 80-90 km Quote
Jasza Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Nie wiem co napisać. Zaglądam i zaciskam kciuki. Quote
marra Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Mam nadzieję że się uda zrobić cokolwiek ! Quote
Plicha Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Ja też mam nadzieję że coś da się zrobić. Najgorsze jest poczucie bezsilności :( Quote
majqa Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 marra napisał(a):Mam nadzieję że się uda zrobić cokolwiek ! Dla obu psów... Quote
gonia66 Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 majqa napisał(a):Dla obu psów... OJ tak...dla obu..te oczy...:( Quote
Asior Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 no i doopa.. nie dadzą rady jutro bo maja jednak pilną interwencje w zakopanem :( buu, nadal będziemy myśleć co zrobić i kogo tam posłać w takim razie :( Quote
marra Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 majqa napisał(a):Dla obu psów... bez dwóch zdań :( oby wkońcu coś ruszyło ... Quote
Awit Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Trzymam kciuki, czy to inspektorzy Tozu mają się tam udać? Quote
ilon_n Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 co u psiaków? czy coś się zadziało? I wybaczcie, że jeszcze wtrącę krótko poniekąd na temat, bo temat dręczenia. Ten nieszczęsny młody Misio wyjątkowo źle trafił. Ma dopiero 9 miesięcy życia, ale z tego 8 miesięcy piekła. Dajmy Mu szansę, pomóżmy zanim ktoś odbierze Mu życie. Przyjdźcie proszę na Jego wątek, wesprzyjcie każdy na swój sposób .. wspólnymi siłami możemy więcej! Quote
Pysioo Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Uważam, że należałoby przygotować obywatelski projekt ustawy dt. traktowania zwierząt. Przed wszystkim osoby, które traktują źle zwierzęta, powinny ponosić konsekwencje prawne - np. roboty publiczne, a także ponosić koszty odebrania i dalszego utrzymania zwierzęcia (wet, hotelowanie, itp.) Bez kastracji i sterylizacji niehodowlanych zwierząt – nigdy nie zapewnimy im właściwych warunków. Pomaga się jednemu, a na jego miejsce jest 10 kolejnych Powinny też obowiązywać opłaty – podatki od każdego psa (egzekwowane) – wtedy unikniemy sytuacji, że ktoś trzyma 10 psów, a może zapewnić jedzenie tylko 1. Z opłat byłyby zwolnione osoby, które przygarnęły zwierzę ze schroniska. I oczywiście obowiązkowe chipy dla wszystkich zwierząt (psów i kotów), tak jak to ma miejsce w innych krajach, a nie tylko tych rodowodowych. Rejestracja psa lub kota u powiatowego lekarza weterynarii lub w innej instytucji oraz jego wyrejestrowanie po śmierci – po uprzednim przedstawieniu aktu zgonu od weterynarza (podającego przyczynę śmierci zwierzęcia). Przy tylu aktywnych osobach na dogomanii, myślę, że powinno się udać zebrać kilku prawników, napisać projekt ustawy i zebrać wymaganą liczbę podpisów! Inaczej jest to walenie głową w mur, który jest nie do przebicia!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.