Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 431
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Odpowiem ostrożnie tak. Mają się kiepsko. Jestem po długiej rozmowie z Sicilianą, w 100% rozumiem już czemu to dla niej sprawa delikatna i nie podaje kontaktu do siebie na wątku i czemu też sama sprawa psa jest skomplikowana. W moim odczuciu pomóc można mu wyłącznie odbiorem interwencyjnym. Wykupienie być może też by weszło w grę ale nie nauczy ono niczego właściciela, a miejsce tego psa zajmie kolejny. Stan psa jest b.zły. :-( Siciliana będzie tam za parę dni.

Posted

katarzyna005 napisał(a):
Wszystko pięknie, tylko jak go chcecie odebrać poprzez interwencję i czy tych kilka dni ta psinka wytrzyma????

Nic nie jest pięknie.
Jak go odebrać, a raczej przy pomocy kogo nie wiem, na razie jest mi wiadomo, jakie ogniwa pomocowe zawiodły.
Czy pies wytrzyma? Daj Boże, Siciliana zmaga się z tym, szukając pomocy, dłużej niż mogłam przypuszczać.

Moja propozycja dla osób istotnie chcących pomóc i psu i założycielce wątku.
Skontaktujcie się z Sicilianą na PW, zdzwońcie. To najkrótszy i najprostszy sposób, by poznać sytuację/ rozeznać się i być może wpaść na podpowiedź/ pomysł, jaki już wcześniej nie upadł lub zawiódł.

Posted

majqa napisał(a):


Moja propozycja dla osób istotnie chcących pomóc i psu i założycielce wątku.
Skontaktujcie się z Sicilianą na PW, zdzwońcie. To najkrótszy i najprostszy sposób, by poznać sytuację/ rozeznać się i być może wpaść na podpowiedź/ pomysł, jaki już wcześniej nie upadł lub zawiódł.



OK. Napiszę jej na pw i zobaczymy co dalej robić.

Posted

Boże biedna psina, a takich jest wiele w naszym kraju- niestety:-( Trzeba szybkiej interwencji bo idzie zimna jesień. Ojj brak słów- Masakra.. Ostatnio byłam na podobnym wątku. Niestety tak to wolno szło że piesek odszedł za TM,i nawet nie wiadomo jak i dlaczego. Nie zdążył się nacieszyć życiem:-(
Czy nie znalazłby się ktoś chętny do kradzieży tego psa? Skoro to jest na odludziu można to jakos zorganizować. Kiedyś sama poprostu ukradłam szczeniaka przyczepionego do budy na łańcuchu od krowy. Pojechałam w biały dzień, nikogo nie było na szczęscie, odczepiłam i wsadziłam do auta.
Można byłoby go zabrać i zawiezć do inspektoratu weterynari i powiedziec że się błąkał na ulicy. Zabiorą go i pewnie umieszczą w schronisku, no chyba ze znalazłaby się dobra duszyczka która wziełaby pieska na DT. W schronisku miałby lepiej niż u tego dziada

Posted

siciliana przepraszam, że nie dzwoniłam ale ostatnie dni w pracy mamy sajgon.... nie wyrabiamy się z robotą...
Ale jutro będzie myślę chwila więc zadzwonię, choć nie bardzo wiem jak teraz pomóc z tej odległości :(

Posted

a nie można mu zaproponować, że kupimy tego psa ? że dostanie za niego jakąś niewielką sumę albo np. flaszkę ? nie zgodziłby się ? sądzę, że tak.

Posted

Kenny, pisałam o tym wcześniej, czemu uważam, że to ma krótkie nogi. Tego samego zdania jest założycielka wątku. Tego psa kupimy, a zaraz jego miejsce zajmie kolejny i podzieli los obecnego, kolejnego wykupimy i będzie trzeci z rzędu na tych samych warunkach. Wyłącznie odbiór interwencyjny i fakt, że człowiek będzie wiedział, że historia może się powtórzyć, świadomość, że ktoś mu patrzy na ręce, może dać efekt.

Raz wtóry zachęcam do kontaktu na PW z sicilianą, kontaktu przez tel. (sama nie jestem upoważniona do jego podawania) i... nabierzecie nie tyle dystansu do sprawy, co wysłuchacie tego, czego ja wysłuchałam i nagle masie pomysłów podetną się skrzydła. Będziecie też wiedzieć jak długo trwa ten "cyrk" i do jakich drzwi pukała siciliana i od jakich odeszła z kwitkiem. Dla mnie to zgroza.

Posted

rozumiem. masz rację. nie będę już zawracać głowy sicilianie, pewnie piszą do niej wszyscy co i jak. jakbym mogła się jakoś przydać to jestem w razie czego :]

Posted

Na razie wiadomo mi (co czywiście nie jest wyrocznią) tylko o moim kontakcie z nią. Tak, czy owak, tęgich głów nigdy za wiele więc zachęcam do kontaktu z sicilianą.

Posted

majqa napisał(a):
Fakt, nie jest. Na pewno tu zajrzy. Dziękuję Alexandro. :cool2:


Nie ma za co, trzeba tą sprawę wyjaśnić i doprowadzić do końca! Choć jestem daleko to postaram się zrobić wszystko co w mojej mocy!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...