leonarda Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Jeszcze chcę Wam bardzo podziękować za wszystkie propozycje pomocy. Oczywiście już nie są potrzebne. Dotychczasowe koszty pokryłam sama, a innych - niestety - nie będzie. Quote
Secia Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 czas leczy rany a Dafne już na zielonej łące, merda ogonkiem i mówi dziękuję kochana Leonardo za ciepło w ostatnich moich chwilach :lilangel: Quote
danka4u1 Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Byłaś dziś Dafne w snach wielu, wielu ludzi, którzy nie znali Cię, ale na zawsze pozostaniesz w ich sercach i pamięci. Leonarda, byłaś aniołem dla Dafne i ona o tym wiedziała, ale nie potrafiła już dłużej żyć. Quote
leonarda Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Jeszcze tylko chcę napisać coś o samej Dafne. Nie mogę wiele, bo mnie to za wiele kosztuje. Ale to, co najbardziej oddaje jej sposób bycia, gdy była u mnie: Dafne - piękna, przeraźliwie smutna, bardzo szlachetna i wytworna do końca. Prawdziwa dama, w każdym calu. Quote
Atrisko Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Dafne....pojawiła się na 3 dni....jak westchnienie, jak oddech ...i już odeszła niepostrzeżenie tyle bólu zostawiając po sobie...kropkowane szczęście w nieszczęściu...szkoda że tylko tyle udało się dla ciebie zrobić! Quote
danka4u1 Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 To co napisałaś o Dafne, oddaje w każdym calu moje odczucia, gdy patrzyłam na jej zdjęcia. Bardzo ją pokochałaś i ona o tym wiedziała. Była u schyłku życia szczęśliwa. Quote
Iljova Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Leonarda napisała: Mam żal do siebie i do świata, że tak się stało. Nie możesz tak myśleć zrobiłaś wszystko co mogłaś, wiem ból po czymś takim jest okropny nie do zniesienia. Ja byłam od niej tak daleko a jednak tak blisko pokochałam ja i bardzo to przeżywam. Myślę że Ty czujesz pustkę i ból po jej odejściu, ale pomyśl pojawiła się w Twoim życiu i miałaś okazję poznać ja przytulac głaskać, otoczyć czułą opieką po tym jak została potraktowana. Mogłaś jej pokazać chociaż na chwilę jak to jest być z dobrym kochającym człowiekiem. Ostatnie jej chwile były z Tobą, a to bardzo dużo. Kiedy to pisze ciągle płyną mi łzy nie mogę ich opanować. wcześnie na skutek emocji napisałam coś w rodzaju wiersza ale to wszystko nie oddaje tego co czuje. Chciałabym pomoc Ci pokonać ból, ale tak się nie da. Kiedy ból po jej stracie bardzo Cię przyciśnie pomyśl o tym że ona już nie cierpi i nie czuje bólu. Quote
Awit Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Teraz już jest spokojna za TM:-( Już nie cierpi bólu fizycznego i bólu odrzucenia przez właściciela:-( Umarła wierząc, w człowieka Quote
sosiczka Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 leonarda napisał(a):Jeszcze tylko chcę napisać coś o samej Dafne. Nie mogę wiele, bo mnie to za wiele kosztuje. Ale to, co najbardziej oddaje jej sposób bycia, gdy była u mnie: Dafne - piękna, przeraźliwie smutna, bardzo szlachetna i wytworna do końca. Prawdziwa dama, w każdym calu. Była dumną, piękną suką- do końca. A dzięki Tobie, nie umarła na betonie w schronisku. Dałaś jej namiastkę siebie, trzymaj się Iza!!! Quote
Atomowka Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Dafne kochana bądź szczęśliwa i spokojna za TM Leonarda słowa tu nie pomogą, ale trzyma się, wszyscy jesteśmy Ci bardzo wdzięczni a najbardziej Dafne- byłaś jej oparciem w tej ostatniej drodze. Quote
maciaszek Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Słuszne i mądre słowa tutaj padają. Leonardo, zrobiłaś dla Dafne wszystko, co mogłaś i co trzeba było w tej sytuacji zrobić. A przede wszystkim byłaś obok.Czuła Twoje ciepło, Twoją miłość. Odeszła kochana. To naprawdę bardzo, bardzo dużo! Przytulamy mocno! Pomyśl o kropiastej jak biega tam gdzieś po zielonych łąkach, w słońcu, merda ogonem i jest szczęśliwa! Wolna od bólu, od cierpienia, od złych ludzi. Po prostu szczęśliwa. Również dlatego, że na końcu swojego życia poczuła, że człowiek to też dobro. Trzymaj się! Quote
OLUTKA55 Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 :-(czytam i rycze Dafne juz szczesliwa nie cierpi Leonardo dzieki takim ludziom jak ty chce sie zyc Quote
leonarda Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Pożegnanie dla Dafne od Rufika:bluepaw::bluepaw::bluepaw: Quote
Vlk Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 śpij spokojnie damulko. Uściski dla wybawczyni psinki. :( Quote
AlfaLS Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Leonardo zrobiłaś dla niej to co najważniejsze!!!! Pokazałaś jej że człowiek może jeszcze ją, właśnie ją pokochać. Zostawioną, chorą, smutną a jednak ktoś ją pokochał. Tylko że ona nie miała już siły, na pewno bardzo chciała tu zostać tylko ciało odmówiło współpracy:-(:-(:-(. Bądź szczęśliwa piękna psinko (*)...... Quote
bico Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 brak słów...ogromny żal po odejściu Dafne:-(:-(:-( Dafne...żegnaj i do zobaczenia :-( leonardo, wielki szacunek dla Ciebie za wszystko co zrobiłaś dla tej suni i za to co ostatnio przechodziłaś...:-( Quote
Mika31 Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 biegaj mała po zielonych łąkach pozdrów Kacperka Ize i Tine Quote
__Lara Posted August 29, 2010 Author Posted August 29, 2010 Dafne, śpij spokojnie. Jesteś już szczęśliwa, na zawsze. Kiedyś jeszcze się spotkasz ze swoją "wybawczynią" o wielkim sercu. Jestem tego pewna. Quote
Izabela124. Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Dopiero przeczytałam.... Kochana Dafne ['][']['] Quote
coronaaj Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 o matko dopiero przeczytalam ...spij spokojnie za TM..... Quote
danka4u1 Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Leonardo, dzięki za wszystko, co uczyniłaś dla Dafne. Byłaś przy niej w tej ostatniej drodze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.