Jump to content
Dogomania

Gryfik i Dandi,ślepa Viktoria, Liszka, staruszek Dyzio z Krzyczek&Jacuś z Krzyczek


Recommended Posts

Posted

brazowa1 napisał(a):
OKtawia,oczka Jacusia wygladaj rewelacyjnie.
a ja tak sie zastanawiam-jak przekonal sie TZ do tylu psow w domu? bo pewnie tego nie planowal?:cool3:

Mój też nie planował :evil_lol: :evil_lol: brał mnie z jednym psem :diabloti: i moją miłością do psów :cool3: więc pewnie u Oktawii to samo , widziały gały co brały :evil_lol: :evil_lol:

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Vectra']
Mój też nie planował :evil_lol: :evil_lol: brał mnie z jednym psem :diabloti: i moją miłością do psów :cool3: więc pewnie u Oktawii to samo , widziały gały co brały :evil_lol: :evil_lol:

ależ tak! kiedyś powiedział, że jak wezmę DRUGIEGO psa to się wyprowadza-i jakoś do tej pory nie może:evil_lol:

w takim razie jak ulubione moje dziołszki są na posterunku to proszę:loveu::







to Danduś był drugi:cool1::



Posted

Mój TZ powiedział NIGDY dwóch psów :evil_lol: :evil_lol: i ja dotrzymuje obietnicy :evil_lol: :evil_lol: bo przecież nie ma dwóch ;) nie mówił o trzech , czterech , pięciu czy sześciu ;) tylko że nigdy dwóch !!!! :diabloti:

Posted

Już od jakiegoś czasu mam straszne problemy z dogo :( Udaje mi się wejść tylko przez bramki proxy, ale też nie zawsze. Nie mogę wklejać fotek, tylko same linki, emotki też coś za bardzo nie wchodzą.Mój Synalek ma już prawie pół roku, dokładnie 3 czerwca skończy ;) Potwierdziły się przypuszczenia lekarzy o zespole downa, ale jakoś dajemy radę. Prawdę mówiąc to jest ok i jestem strasznie zakochana w moim Oliśku :DCzekamy teraz na operację serduszka, bo ma dwie dziurki w sercu, ale wiem, że musi być dobrze ;) Innego wyjścia przecież nie ma :) Strasznie doskwiera mi tęsknota za moją Tigruśką... Jest teraz u moich rodziców razem z dwiema ich suczkami i ojciec nie chce mi jej oddać. Twierdzi, że to jest Jego córcia, bo wszędzie za nim łazi, przynosi mu ubrania i śpi z nim w łóżku. Wszystkie papiery ma już pozałatwiane, a tu tatuś mi stanął na przeszkodzie. Biada mu jak po operacji przyjedziemy z Młodym do Polski. Normalnie Tigrusię w walizkę chyba wsadzę i porwę ;) Może to śmieszne, ale jak gadam z rodzicami przez telefon to jestem niewzruszona, ale jak Tigrę usłyszę to od razu mnie ściska ;) Z drugiej strony wiem, że jej się żadna krzywda nie dzieje, ba tylko coraz bardziej rozpieszczona jest ;) Ciekawa też jestem jak na Oliverka zareaguje, fakt, że jak byłam w ciąży to się wtulała w mój brzuch jakby coś czuła ;) Kurcze, kiedy to dogo zacznie normalnie pracować, bo pochwaliłabym się moim łobuziakiem ;)Ale wklejam póki co link do Jego galerii http://picasaweb.google.com/k.chorchos

Posted

i znów znalazłam mnóstwo Jacusiów:


ID
: 1270/08
Gatunek: PIES [ MIESZANIEC ] [ samica ]
Masc: czarna,biały żabocik
Waga: 18,000

Skad: z UL. gen.Zajączka


ID: 1321/08/P
Gatunek: PIES [ MIESZANIEC ] [ samiec ]
Masc: czarny
Skad: z ul. Pory
Znaki: uszy klapnięte, ogon długi


ID
: 1353/08/P
Gatunek: PIES [ MIESZANIEC ] [ samiec ]
Masc: czarna
Skad: SM z Wołoskiej
Znaki: biała gwiazdka

ID
: 1369/08/P
Gatunek: PIES [ MIESZANIEC ] [ samiec ]
Masc: czarna biały krawat białe końcówki łap
Waga: 10,000
Skad: SM z Dworca Centralnego


ID
: 1377/08/P
Gatunek: PIES [ MIESZANIEC ] [ samiec ]
Masc: czarna
Waga: 15,000
Skad: SM z Wąwozowej / Al. KEN
Znaki: biały krawat i pazurki, ogon długi, uszy załamane


chciałam dodac że Jacusie są tylko z kwarantanny-widziałam wiele takich samych poza kwarantanna czekających na dom:roll:

na dogo są kolejne Jacusie też

Posted

[quote name='halbina']
:-( Jacuszek - szczęściarz...

oj mówię Ci Halbino-przeglądałam ostatnio statystyki również w USA-czy Wiesz że tylko 30% udaje się wyjśc ze schronu? 30% - reszta na stracenie i to przez głupotę ludzką-sterylizacja zamiast eutanazji! kupują od rozmnażaczy debilni ludzie, ze stadionu, z pseudo nigdy to się nie skończy bo ludzie są tępi

zdjęcia Dyziunia z przedwczoraj:

przesypałam worek karmy do pojemnika i przygotowałam opakowkę do wyrzucenia i Dyźmir zaczął warowac przy worku-chciał uciec z tym workiem:evil_lol::

cały mój! tyle do węszenia!!!


nie zbliżaj się! włos zjeżony grzywka sczochrana po buszowaniu nie ustąpię ci gówniarzyku!:motz:


i ta to było-te spojrzenie w bok na Jacuszka-potem nastąpiła szarża-Dyźmir pilnuje worka po karmie jak swojej michy, ale Jacuszek to najłagodniejszy pies z nich wszystkich! dzisiaj Dyziu jak co dzień jadaczkę na niego piłował to wylizał mu wacka b go ułaskawic:evil_lol:

ale to jeszcze nic! w nocy Jacuszek trącił we śnie Dandisia (a on tego bardzo nie lubi) i Dandiłka zaczął na niego warczec-jak zawsze z resztą-w końcu półśpiący podszedł do Jacka nadal warczy jak prujące się gacie i jednocześnie wacka do wylizania nadstawia Jackowi! i oczywiście wylizał mu (jak zawsze) patrzę a Dandik głowa spuszczona śpi ale twardo siedzi! :evil_lol:

a z nowości: dzisiaj Jacuś zlał się na świeżo wymienioną pościel :mad:(wczoraj dokładnie wymieniałam) po domu tylko 3 razy mniejsze popuszczanie.

Posted

Oktawio jak sobie dajesz radę? Przeciez to duży pies. Co z łóżkiem:-o ? A tak w ogóle to powinna powstać nowa rasa, którą musimy zgłosić Jausiowo- Misiowa!!!;)

Posted

auraa napisał(a):

Oktawio jak sobie dajesz radę? Przeciez to duży pies. Co z łóżkiem:-o ? A tak w ogóle to powinna powstać nowa rasa, którą musimy zgłosić Jausiowo- Misiowa!!!;)

Auroo i Eniu: jak? śpię z nimi-jestem obłożona całą wataszką:lol:Jacuszek zasypia na mnie jednak potem przechodzi do nóg na kołdrze-Viktoria śpi pomiędzy nami na poduszce-ma swoją-przy naszych głowach, Grysio przy mojej paszce Dandiś pomiędzy moimi nogami, czasem dołącza Lisia na doczepkę:evil_lol:, łóżko ma wymiary: 200x160 - to nie jest taka wąska wersalka-jednak lepsze by było 200x200,:cool1: pościel w związku z tym co pare dni wymieniam, narzutę również.
rasa Misiowo Jacusiowa:loveu:

hop! Dyzio jest słodki i bojowy zarazem!:evil_lol:

Dzisiaj mój faworyt chłopczyk-ten o którym pisałam z osiedla był świadkiem jak jakiś fagas wywalił jak śmiecia przy lesie-przy naszym osiedlu psa-wypieprzył go z Malucha i pojechał, chłopczyk go uratował, wołał przerażonego kundelka by szedł za nim, wziął go do domu, już go widziałam -ten pies żył od małego na dworze, ma kleszcze, pchły, dałam biedactwu, Aniprazol oraz Fiprex w sprayu-natychmiast, podzieliłam się karmą, na sobotę muszę załatwic kąpanie-to zaniedbany piesek-choc młody! zrobię mu jutro zdjęcia to Wam pokażę, jutro muszę też po obrożę skoczyc-sąsiadka zasuwa w pracy od rana do po południa, jest samotną matką, ma ciężko-dzisiaj mój chłopczyk płakał ona też-trzeba pokierowac tę sytuacją, dałam również namiary na weta, by pojechali i by wyjął kleszcze które tam są i zbadał go.
Piesio był bity to widac od razu, jest przekochany:placz:waży ok. 12 kg, mniejszy od Jacuszka, dostał tabletkę w paszteciku, jest skonany po takich przeżyciach.

Posted

Dobre dziecko z tego sasiada,widac tez,ze Twoja nauka nie poszła w las.Mam nadzieje,ze szybko piesek znajdzie dom,a oni beda mogli go do tego czasu przetrzymac.Czy te psie biedy i bestialstwo nigdy sie nie skończa?

Posted

tak to podłe świnie-chłopczyk jest super-dzisiaj jak im radziłam mieli jechac do weta i pojechali, widziałam wcześniej jego uszy były czarne-zakładałam że bankowo są tam kleszcze w tym goownie i były.... nie jeden, z niego też powyciągali mu kleszcze, dostał na 3 dni Aniprazol-wczoraj miał i dziś i jeszcze jutro, za 2 tygodnie szczepienia p/zakaźnym, w poniedziałek będzie wykąpany, dobrze go określiłam: ma niecały roczek:-(tyle przeszedł-jest kochany bardzo!

oto on:








nie widac tego-ale ja widzę on jest biały-teraz jest beżowy, będzie biały-ma różowy nosek i różowe pazurki cechy albinotyczne.

Mój chłopczyk absolutnie nie chce go nikomu oddawac! marzył zawsze o psie matka/sąsiadka już dzisiaj trochę ochłonęła-wczoraj siedziałam tam i piastowałam i Śnieguska i ich:eviltong: , wcześniej wcześniej nie mieli swego mieszkania i byłoby to niemożliwe-teraz są już sami.
Dał mu na imię Śniegusek, w poniedziałek muszę pojechac po posłanko dla niego-jest na zastępczym ręczniczku-wybrał to miejsce.

Posted

brazowa1 napisał(a):

rozumiem,ze jest szansa aby piesek juz tam zostal?

tak!:lol: pomagam jak mogę przy Śnieżku-początek zawsze jest stresujący-ale jest coraz lepiej

Posted

brazowa1 napisał(a):

wiesz,Ty jestes argumentem nie do przejscia:) w koncu widza,ze masz 6 psow,wiec czymze jest jeden mizerny,maly Śniezek?

:eggface:prawda?
a teraz 7-my jestem jego matka chrzestną:evil_lol:-też mają metraż taki jak ja-ich 30 metrów wydaje się takie wieeelkie z tylko jednym pieskiem:evil_lol:-Śnieżek waży 12.5 kg, instruowałam chłopczyka by za każdym razem miał w garści przysmaczkowe ciateczka i po siku i kuupce dawał mu nagrodę i adresówka została

Posted

Oktawia, ale masz piękne pieski!! :)
ale ja już gryfoniki wcześniej widziałam- na pupilach ;)
ile gryfoniki już mają latek???
Może ja też założę swojej suni wątek :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...