Jump to content
Dogomania

furciaczek

Members
  • Content Count

    14,079
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

furciaczek last won the day on May 23 2014

furciaczek had the most liked content!

About furciaczek

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • AIM
    3220722
  • Website URL
    http://www.adopcjecc.pl

Converted

  • Location
    Ciechocinek/Wiktoryn - woj. kuj-pom

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja nie mogę kurde chodzić na spacery do miasta...zawsze spotkam jakiegoś idiotę.    W niedziele wzięłam do miasta Queenie i Baśkę, przywykłam do wiecznego zaczepiania bo jednak nasze stado wzbudza spore zainteresowanie...zwłaszcza w połączeniu z moim gabarytem 153 i 40kg żywej wagi. Zaczepiła mnie pewna babeczka, początkowo całkiem normalnie...po chwili leci litania ze duży pies na pewno rozszarpie małego i nie powinny razem mieszkać, tu padł dość obrazowy opis rozszarpywanej Basi, do tego standardowe hasło ze tym dużym to w pewnym wieku odwala i zagryzają właścicieli i mniejsze pieski... spojrzałam na zamulona Queenie, która znudzona prawie już zasypiała i próbowałam sobie wyobrazić jak ona może mnie rozszarpywać...a babie idzie w agresje w międzyczasie i zaczyna mi smycz Basi z rak wyrywać i mówić ze ona Basie weźmie, ze się zaopiekuje i ze u niej będzie mieć dobrze...no to w długą, ta wariatka za nami...przyspieszam a ta dalej za nami...w akcie desperacji odpięłam Queenie smycz, pokazałam ciacho, rzuciłam w kierunku babki i wydarłam sie na cale gardło "ZABIJ"... Queenia jak z procy ruszyła kierunku ciastka i tej wariatki zarazem...normalnie taki piruet wykonała laska ze szok, po czym sie wypierdzieliła w sposób tak cudny ze az ciężko opisać, wstała i zwiała z prędkością światła :P Jak miałam początkowo mega stresa ze będę musiała sie z idiotka o baśkę szarpać tak teraz po prostu rechotałam sie jak skończony debil...ludzie sa popierdoleni na maxa ehhh    Księżniczki moje :)            Gnida to jednak świr jest...:P
  2. furciaczek

    Bianca i Bazyl

    Foty daj czy cos :P 
  3. Dzisiaj tez do mnie przyszło , kaukazy 12:10 tez na 5 :) Fajnie będzie się spotkać. 
  4. Słyszałam ze podobno kaukazy i CAO maja byc na zewnętrznym ringu, nie w hali. Kiedyś, kiedyś tak bywało w NDM...sporo psów zgłoszonych to może jednak będziemy miały szczęście i nie trzeba będzie się kisić w środku. 
  5. Trochę mi zejdzie z przeczytaniem zaległości, Melunia przesłodka jest :) 
  6. Straszne, po prostu straszne...nie można powstrzymać łez :(  Pierdzielone nowotwory ehh Trzymajcie sie jakoś.
  7. Hahaha Maciaszku z tymi szklankami zgadłaś...wygłupiłam sie stawiając kieliszki na stół..ich miny bezcenne były :P    A psiska już zdrowe na szczęście, szaleją jak zawsze :)        Rodzeństwo :P              Subtelność Gnidy jest powalająca :P        Problem mam teraz z Baska, w ogóle nie chce jesc ;/ Juz wszystkiego chyba próbowałam...zero apetytu ehh
  8. Foty cuuudne, mam jeszcze sporo. Przy okazji wrzucę :)    Teraz latam jak dzika osa, w czwartek zopkowi przyjeżdżają...bigos gotuje, pierogi lepie i jednocześnie kończę remont pokoju w którym maja nocować. Nie wiem centralnie jak się nazywam, mam nadzieje ze będą zadowoleni z wizyty i wszystko wypadnie dobrze. U mnie średnio z organizacja wiec może być rożnie :P Musze jakieś rozmówki pol-ros kupić, zawsze to chociaż cos będzie w razie problemów z dogadaniem się. Stresa mam jak nie wiem hihi
  9. Powoli przestaje wiedzieć jak się nazywam, za dużo na głowie...byle przetrwać do poniedziałku i potem luuuuzik.    Tak, to ja :P     Zdecydowanie jedno z najlepiej chronionych dzieci :P          Z Prezionkiem <3 
  10.  Ale co sie dzieje? Ja nic nie wiem!! Kto i gdzie kurde!!
  11.   Wiesz dobrze ze sprzęt to nawet nie polowa sukcesu, trzeba jeszcze mieć talent i wyczucie a tego mi brakuje hehe :P
  12. Babcie to juz chyba niestety tak maja, zupełnie inna mentalność i ciężko wytłumaczyć ze pewne rzeczy są nie zdrowe...bo kiedyś to koty i psy jadły resztki i żyły :P Trzeba to jakos przetrwac i pilnowac babć , chociaż te potrafią być sprytne i nieźle sie ukrywać hehe
  13. Zdjęcia we mgle wymiatają po prostu. Ja nie potrafię we mgle focic :P Ja bym zaczęła standardowo od pełnej morfologii z biochemia plus badanie koopy i w zależności od wyników grzebała dalej.  Daj znać jak sytuacja będzie sie rozwijać, mam nadzieje ze to tylko jakieś zmiany w metabolizmie i więcej kalorii załatwi sprawę :)
×